Co po 182 dniach chorobowego?

Wysłane przez ALDI 1970 

ALDI 1970 (offline)

Post #1

29-11-2012 - 08:34:45

Częstochowa 

Witam! Mam pytanie odnośnie tego co dalej po L4, co prawda mam jeszcze sporo czasu do upływu tych 180 dni, ale chciałabym wiedzieć wcześniej. W którym momencie starać się o zasiłek rehabilitacyjny czy jakoś tak, albo czy od razu składać na rentę? Trzeba chyba zacząć myśleć o tym troszkę wcześniej przed zakończeniem L4? Przede mną jeszcze jedna chemia, a potem zaczynam herceptynę... Oczywiście zakładam, że wszystko będzie dobrze i....

aga66 (offline)

Post #2

29-11-2012 - 09:06:56

Warszawa 

Aldi nie wiem gdzie pracujesz, ale podczas brania herceptyny normalnie można żyć i pracować. Chyba, że Ci się nie chce wracać do pracyuśmiech Ja pracowałam przez całe leczenie: chemię, naświetlania, herceptyna. Nie mogłam sobie pozwolić na żadne renty,ani inne "fikanie", bo kto zatrudni potem schorowaną babę po czterdziestce, nawet nieźle wykształconąbezradny Żałuję co prawda, że nie pociągnęłam zwolenienia w czasie chemii, a potem 3-miesięcznego zasiłku rehabilitacyjnego, bo może pracodawca zauważyłby, że jestem chora!?



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-11-2012 - 09:10:59 przez aga66.

joakil (offline)

Post #3

29-11-2012 - 11:32:44

Pomiechówek 

Aldi, ja jestem z tych co to nie chciało im sie pracować duży uśmiech( Aguś buziak )
Faktycznie wcześniej trzeba zacząć załatwiać papiery na świadczenie rehabilitacyjne/rentę bo to trochę trwa.
Ja składałam na świadczenie. W pracy miałam trochę dziwną sytuację bo do pracy nie chodziłam a komisję miałam wyznaczoną chyba z miesiąc po zakończeniu zwolnienia...... Na domiar złego orzecznik odmówił mi świadczenia i dał całkowitą niezdolność do pracy na rok. Musiałam od nowa składać papiery na rentę. Ominęła mnie już tylko komisja. Rentę uznali mi na podstawie poprzedniego orzeczenia. W każdym razie chyba ze 3 miesiące byłam bez kasy. Co prawda potem wypłacili zaległe płatnosci ale te 3 miech były ciężkie. Teraz niestety też tak jest. Rentę dostaję na rok i za każdym razem mam do 2 miesięcy bez kasy. Procedury bezradny komisja, uprawomocnienie decyzji, naliczenie renty..... to trwa niestety. Tym razem papiery złożyłam w październiku (rentę mam do końca stycznia). Zobaczymy czy uda mi się skrócić czas oczekiwania na kasę uśmiech
Aha, jak dostałam rentę, to zwolnili mnie z pracy z dniem przejścia na rentę, czyli po zakończeniu L4 (ze wsteczną datą).




ALDI 1970 (offline)

Post #4

30-11-2012 - 22:44:13

Częstochowa 

Z tym czy się chce pracować czy też nie to nie tak do końca. Wszystko zależy jaką prace wykonujemy. Po amputacji nie wolno dźwigać , a ja niestety mam pracę fizyczną i ciężką. Do amputacji dochodzi zoperowan cieśnia nadgarstka i zwyrodnienie kręgosłupa więc to nie tak do końca. Druga sprawa to kwestia smopoczucia, przy takiej pracy jaką ja mam nie mogłabym sobie pozwolić na chwilę słabości, już po cieśni nadgarstka miałam problem z powrotem do pracy. A oszczędzać się nie można bo pracę trzeba wykonać i to w naszych realiach nie za jedną osobę , a za trzy. ... Dziękuję za małą podpowiedź i pozdrawiam!!

mituraewa (offline)

Post #5

30-11-2012 - 22:59:54

Gdańsk 

O świadczenie rehabilitacyjne składa sie wniosek nie później niź miesiąc przed zakończeniem zwolnienia lekarskiego.
Do orzeczników ( stawałam dwa razy) trza przybyć zmęczonym, zestresowanym, wręcz płaczliwym.
Nie malować się, mówić, że boli wsio, ubrać się zgrzebnie - worek od kartofli mile widzianyduży uśmiech
Wskazać P. Orzecznik brak węzłów i cycka, bo z reguły nie widzą lub ZUS nie refunduje okularówduży uśmiech
Dać na mszę przed stawaniem, bo niezbadane są decyzję......duży uśmiech



ALDI 1970 (offline)

Post #6

02-12-2012 - 22:30:06

Częstochowa 

duży uśmiechNo tak...muszę w takim razie pomyśleć o worku, przelecę po rynku może ktoś odsprzeda, a dokumenty w węzełek na kiju heheheheh....Dzięki za niusa EWA, pozrawiam ciplutko!!

jagodula (offline)

Post #7

11-12-2012 - 09:16:21

Sławkow 

myśliPapiery o zasiłek złożyłam w październiku i do dzisiaj cisza a zwolnienie lada co pójdzie w diabły. Może się przypomnieć?



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-12-2012 - 09:16:41 przez jagodula.

Al_la (offline)

Post #8

12-12-2012 - 10:48:58

k/Warszawy 

No pewnie, że trzeba zadzwonić i odświeżyć im pamięć uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

jagodula (offline)

Post #9

21-12-2012 - 13:40:00

Sławkow 

różeNo i stało się. Byłam w ZuS na komisji. Orzecznik bardzo się ubawił kiedy zadeklarowałam, że trzy miesiące świadczenia i wracam do pracy. Na moją prośbę - tak napisał - mam pół roku świadczenia rehabilitacyjnego. No i do zobaczenia. Cóż taki łaskawy? Może to ten zapowiadany koniec świata sprawił? Teraz bez żartów. Pan doktorek był bardzo miły i grzeczny, zbadał, obmierzył i chciał mi rok walnąć od stycznia ale przekonało go do pół roku to, że nie pracuję fizycznie.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-12-2012 - 13:41:32 przez jagodula.

Wioletta (offline)

Post #10

17-02-2013 - 22:18:23

Ciechanów 

Ja trochę z innej beczki, skończyło mi się zwolnienie i byłam na komisji, ZUS wsyła mnie na 2 lata renty,ale ja wolałabym iść na świedczenei rehabilitacyjne z powodów finansowych (jaką rentę mogę dostać po 10 latach pracy), teraz nie wrócę do pracy bo chemia co tydzień, ale mam mieć zmieniony schemat i w lato chciałabym wrócić do pracy mimo rozsiania choroby, nie chcę żeby ZUS traktował mnie jak zombi i zwalniał mnie teraz z pracy, skoro zakład pracy chce na mnie czekać. Czy jest sens odwołać się od decyzji o rencie i mieć nadzieję o przyznanie świadczenia? Może ktoś zna podobny przypadek,mam 33 lata.

ALDI 1970 (offline)

Post #11

04-03-2013 - 11:22:03

Częstochowa 

Witam ponownie. 1 marca stanęłam na komisji w ZUS-ie. Według Pani Orzecznik dostałam rentę na rok. Chciałam w związku z tym zapytać, gdyż na odwrocie orzeczenia wyczytałam , że jest 14 dni na odwołanie się moje bądź ZUS-u. Czy jest to okres, który mam odczekać na uprawomocnienie? Nastęne pytanie to czy odpowiednie pismo powędruje do zakładu pracy czy też sama muszę ich poinformować. No i jak wygląda w tym wypadku rozwiązanie umowy. Dzisiaj tj 4 marca mija ostatni dzień L4, co od jutra? Boję się, żeby zakład pracy nie wylał mnie za niewstawienie się w pracy. Bo ani zwolnienia, ani mnie... Dzwoniłam do mojej kadrowej , ona zapewniała mnie, że jest to okres nieobecności usprawiedliwiony. Tylko taki okres nie może zapewne trwać w nieskończoność smiling smiley Troszkę się niepokoję, jest to nowa i dziwna sytuacja dla mnie. Czekam na info i z góry dziękuję!!

suchal (offline)

Post #12

04-03-2013 - 13:48:33

Uzdrowisko 

Aldi, po wizycie w ZUS poszłam do kadr i pokazałam decyzję. Pani zasugerowała abym podpisała jakieś pismo odnośnie zwolnienia mnie z pracy. Ja tego nie zrobiłam. Poczekałam na pismo wysłane pocztą, które rozwiązuje umowe z powodu przejścia na rentę.
Spytasz dlaczego?
Podobno z automatu pracownikowi wysyłane jest wypowiedzenie po otrzymaniu decyzji(nie wiem czy ZUS wysyła do pracy, kiedyś tak było). Wtedy należy się odprawa. U mnie to były piniążki za 3 miesiące.
Podobno gdybym podpisała sama, że się zwalniam nie oyrzymałabym pieniędzy. A tak, czekając na pismo drogą oficjalną, dowiedziałam się chociaż jakie to uczucie jest kiedy zakład daje Ci wypowiedzenie po ponad 30 latach pracy.oczko
Aldi na piśmie z ZUS-u powinno być napisane kto dostaje decyzję.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-03-2013 - 13:53:27 przez suchal.

ALDI 1970 (offline)

Post #13

04-03-2013 - 17:49:26

Częstochowa 

Dzięki Suchal. Moja kadrowa coś mi wspominała o odprawie rentowej, że należy się w wysokości miesięcznego wynagrodzenia. Będę w takim razie czekała na pismo z ZUS. Nie będę się wyrywała. Pozdrawiam!! smiling smiley

suchal (offline)

Post #14

04-03-2013 - 19:02:07

Uzdrowisko 

Aldi, nie wiem czy pracujesz w tej samej miejscowości co mieszkasz.
Nic się nie stanie jak będąc na spacerze wstąpisz i zapytasz się co i jak. Bo właściwie to papier z orzeczeniem (tak chyba napisałaś) już masz. O swoje trzeba się przypominać.
W końcu my nie musimy wszystkiego wiedzieć. Dobrze by było jakby Ci powiedzieli czy po tej rocznej rencie masz jakąś możliwość wrócić do pracy.
Jeżeli byłaś ubezpieczona w pracy to powinny Ci pomóc wypisać papiery, abyś dostała zwroty za pobyt w szpitalu i odszkodowanie.
Kiedyś to było 5 000 zł. Zależy na jaką kwotę byliście ubezpieczeni.
Jeszcze jedno. Jeżeli miałaś ubezpieczenie grupowe, to powinni Ci dać papiery, że byłaś ubezpieczona i możesz dalej się ubezpieczać np. u męża w pracy.
Co jeszcze wiąże się z rentą.
Ja zupełnie zapomniałam, że miałam na siebie zapisane dzieci w książeczce ubezpieczeniowej. Z chwilą kiedy przechodzi się na rentę i o tym trzeba pomyśleć.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-03-2013 - 19:09:06 przez suchal.

ALDI 1970 (offline)

Post #15

05-03-2013 - 09:04:04

Częstochowa 

Dzwoniłam do firmy i umówiłam się wstępnie na rozmowę w piątek. Niestety u nas choć firma duża ( REAL) ubezpieczeń grupowych nie ma , kiedyś można było ubezpieczyć się indywidualnie na dobrych warunkach, ale wtedy stwierdziłam, że jak jestem ubezpieczona w PZU to jest ok. Teraz żałuję, ale cóż... Dziękuję Ci za podpowiedź uśmiech Pozdrawiam serdecznie!! buzki
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 439
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018