Pyszne dania kuchni wloskiej w polskiej odslonie

Wysłane przez agula615 

agula615 (offline)

Post #1

25-03-2013 - 14:31:44

Wroclaw 

Witam
Poniewaz od kilka lat jestem mieszkanka polwyspu apeninskiego postanowilam zalozyc watek dotyczacy kuchni wloskiej...ale przystosowanej do smakow polskich...( dlaczego? wiecej na ten temat w nadchodzacych postach). Juz troche sie tutaj zadomowilam i nabralam doswidzcenia w gotowaniu makaroniarksich potraw i pomyslam, ze byloby dobrze podrzucic kilka fajnych i SZYBKICH pzrepis na forum, ot tak dla zmiany....
No a do tego siweta za poasem wiec moze kogos najdzie ochota na zmiane menu na swiatcznym stolegrinning smiley
Zachecam wszystkich do zamieszczania przepisow na wloskie potrawy!!

Jolcia (offline)

Post #2

28-03-2013 - 10:16:50

 

No to ja czekam na te makaroniarsko_świąteczne przepisy smiling bouncing smiley

Szpaku (offline)

Post #3

28-03-2013 - 11:42:46

Poznań 

ja też smiling smiley



...szanuj ADMINA swego...zawsze możesz mieć INNEGO...


zapraszamy fotografia dziecięca poznań

Al_la (offline)

Post #4

28-03-2013 - 12:44:37

k/Warszawy 

Ja jestem kluchowa i też czekam duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Grażyna1 (offline)

Post #5

28-03-2013 - 13:23:20

Warszawa 

Hm..... na kuchni włoskiej schudłam 3 kg w ciągu dwóch tygodni...śmiech
Mianowicie byłam z wnukami w znanym Rimini nad morzem , mieliśmy noclegi z wyżywieniem w miejscowym pensjonacie i ...... brrrr , do dziś niemile to wspominam !
No bo jak np. można jeść spażone liście szpinaku podane na zimno z octem i oliwą ? Ochryda !

Jolcia (offline)

Post #6

29-03-2013 - 14:24:47

 

Grażynko a gdzie makaron ? the finger smiley

Grażyna1 (offline)

Post #7

29-03-2013 - 23:51:41

Warszawa 

Jak długo można jeść makaron ??????? Podają właściwie raptem 4-5 rodzai - za to dwa razy dziennie na okrągło . Obiad - jako obowiązkowe pierwsze danie -no i kolacja !
Po każdym moim 2-tygodniowym pobycie we Włoszech - na makaron dłuższy czas patrzeć nie mogę.

elkka (offline)

Post #8

30-03-2013 - 00:15:49

Braunschweig/Warszawa 

Cytuj
agula615
Witam
Poniewaz od kilka lat jestem mieszkanka polwyspu apeninskiego postanowilam zalozyc watek dotyczacy kuchni wloskiej...ale przystosowanej do smakow polskich...( dlaczego? wiecej na ten temat w nadchodzacych postach). Juz troche sie tutaj zadomowilam i nabralam doswidzcenia w gotowaniu makaroniarksich potraw i pomyslam, ze byloby dobrze podrzucic kilka fajnych i SZYBKICH pzrepis na forum, ot tak dla zmiany....

tez czekam z niecierpliwoscia... bo Swieta tuz... tuz....

joakil (offline)

Post #9

02-04-2013 - 10:34:34

Pomiechówek 

gdzie ten przepis? bezradny Wybieram się w piątek na Sycylię i będę na własnej kuchni. Warto spróbować zrobić coś samemu z regionalnych produktów.....



agula615 (offline)

Post #10

02-04-2013 - 15:40:43

Wroclaw 

Pzrepraszma wszytskich za opoznienia, nie bylo ani jak ani kiedy sad smiley
oto pierwszy przepis....

agula615 (offline)

Post #11

02-04-2013 - 15:41:04

Wroclaw 

Zucchine alla menta 
Chyba jeden z moich ‘ulubienszych’ przepisow…wiosenno letnich.
4 cukinie ( na oko 20-25cm)
3 porzadne pajdy chleba ( bez skorki)
2-3 lyzki octu jabłkowego
Sol, pieprz, szczypta cukru
Porzadna garsc swiezych listkow miety
Trochę wody
Oliwa z oliwek -4-5 duzych lyzek
Olej do smażenia cukinii.

Wykonanie
Cukinie pokroić w plastry tak około 5 mm i smazyc na glebokim oleju az się zarumienia, wyjac i osuszyć na papierowych recznikach aby zebrac nadmiar tłuszczu.
Do miski wrzucić, wszystkie pozostale składniki i wszystko porządnie zmiksować tak aby otrzymać konsystecje gęstego jogurtu. Sos powinien być odpowiednio slony i kwaskowy a cukier powinien lekko lamac kwasowac octu.
Wysmarować dno polmiska sosem, i ukladac warstwami, cukinie i sos az do wyczerpania skladnikow.
Wstawic do lodówki na kilka godzin. Hmmmm palce lizac!!!

je

agula615 (offline)

Post #12

02-04-2013 - 15:43:34

Wroclaw 

Cytuj
Grażyna1
Jak długo można jeść makaron ??????? Podają właściwie raptem 4-5 rodzai - za to dwa razy dziennie na okrągło . Obiad - jako obowiązkowe pierwsze danie -no i kolacja !
Po każdym moim 2-tygodniowym pobycie we Włoszech - na makaron dłuższy czas patrzeć nie mogę.

rzecz jasna!!! Tak jak u nas na pierwsze jest ZAWSZE zupa tak tutaj jest zawsze makaron albo risotto.... i tak jak u nas zup mamy setki rodzajow to tutaj makarony sa w setakch wydan... ale jak jedziesz na wakacje z zapewnionym wyrzywieniem to pzrewaznie podaja tylko kilka rodzajow makaronow i na poludniu rzadko mozna trafic risotto...a szkoda!!

glowna roznica pomiedzy wlochami a polska lezy w kolacji... u nas to bardziej pzrekaska, tutaj dwudaniowy obiad.... a na obiad dwudanniowy obiad grinning smileygrinning smileygrinning smiley

agula615 (offline)

Post #13

02-04-2013 - 15:50:08

Wroclaw 

i kolejny
Peperoni con i pignoli ( papryki z orzeszkami piniowymi)
3 papryki
Oliwa z oliwek 5-6 lyzek
Garść orzeszkow piniowych ( moga być również wloskie)
Sol
Pieprz
Lyzeczka cukru
2-3 lzyki octu balsamicznego
Oregano
Peperoncino ( chili)


Wykonanie

Papryki wlozyc do piekarnika i opiekac, tak aby można z nich latwo zdjąć skorke po wystudzeniu (przeważnie robie to tak: około 25 minut w piekraniku na 220C i grillu z wentlatorem. Moga sie nawet lekko przypiec ...).
Orzeszki wrzucić na patelnie wraz z cukrem, sola , oregano i peperoncino i ladnie wszytsko zarumienić (bez oleju).
Papryki obrac ze skorki, wypatroszyć z pestek itd., osuszyć, i pokroić na kawałki kilkucenytemtrowe. Wrzucić do salaterki, dodac oliwe , ocet, lekko opruszyc sola i pieprzem i wrzucić orzeszki. Pozostawić w lodowce na kilka godzin…. Ale można tez od razu zajadac.
Pycha!!

co do sposobu w jaki wlosi jedza szpinak.......... ohyda!!! nie wiem jak oni to moga jesc... ale chyba jeszcze gorsze sa czerwone buraczki z oliwa i octem balsmaicznym.....no to po prostu nie jest do przelkniecia...calkiem pomylona kombinacja..........

nastpny bedzie o risotto i makaronie, ale dopiero jutro bo teraz ide popracowac!!

[Scalono wątki. W przypadku, gdy chcemy coś dopisać, a nie mineło 15 minut bardzo proszę o używanie opcji "zmień"
Szpaku]




Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 09-04-2013 - 15:55:34 przez Szpaku.

Szpaku (offline)

Post #14

09-04-2013 - 15:56:47

Poznań 

czekam na dalsze przepisy, może uda się namówić myszkę na przetestowanie przepisów.



...szanuj ADMINA swego...zawsze możesz mieć INNEGO...


zapraszamy fotografia dziecięca poznań

joakil (offline)

Post #15

13-04-2013 - 17:25:39

Pomiechówek 

Ja też czekam na przepisy je



agula615 (offline)

Post #16

16-04-2013 - 09:56:54

Wroclaw 

Na czasie:

Risotto ze szparagami.

Ehhh, jeden z moich ulubieńszych przepisów. Jeśli ktoś jest na diecie, to lepiej aby go nie czytal… bo i owszem i maslo i ser można ominąć! ALE TO JUŻ NIE BĘDZIE TO!!niedowiarek

Na pierwszy rzut oka przepis może wydac się skomplikowany, ale to dlatego, ze napislam dużo szczegolow, ponieważ jest to pierwszy przepis na risotto i pewne rzeczy trzeba wyjasnic. Potem wykanie to pestka. W sumie w ciągu max. 45 minut mamy wszystko gotowe… a jest to czas gotowanie + przygotowanie!

Skladniki na 4 osoby:
- Ryz! I tutaj długo by opowiadac jaki ryz wybrać. Ja mam tutaj dostaek roznych gatunkow bo wlosi risotta uwielbiają. Najpopularniejszy jest Arborio albo Carnaroli do risotta… ale jakos mnie do gustu nie przypadly i używam parboiled ale krótkiego ( w Polce to nie wiem jaki można znaleźć, jak ktoś ma dostep do ryzu spejalnie dedykowanego risottu to niech probuje , zawsze warto. Obawiam się ze ze zwykłego ryzu bialego risotta nie da się zorbic- natomiast z parboiled można już probowac bez problemów). Ogolnie na jedna osobe potrzeba około 2 garsci ryzu ( ale. Nie olbrzymich- zależy czy będzie cos na drugie czy nie grinning smileygrinning smileygrinning smiley)
- dorodny peczek zielonych szparagow
-szalotka- mala cebulka nie bardzo pikantna
-jak się ma to goracy, posolony rosol warzywny ze swiezych warzyw….ja z lenistwa używam kostki rosołowej warzywnej rozpuszczonej w goracej wodzie grinning smiley- potrzebne do zalewania risotta i jego gotowania, tak na oko z 1-1.5 litra
-ser parmezan
- ser typu camembert ( maly-taki jak turka grinning smiley … generlanie chodzi o to by się on cudne stopil w tym risottcie! I nadal mu mila kremowa konsystencje), wiec np. można go zastapic brie, albo innym im podobnym serem
-maslo- lyzka stolowa
-2-3 lyzki oliwy z oliwek
-lisc laurowy
- pol szklanki białego wina (wian nie ma co zalowac, i dzieci tez jesc mogą, bo daje się na pocztaku gotowania wiec na końcu gotowania nie ma sladu po alkoholu (mowi wam to chemik!)
-garnek porządny!i drewnian lycha do mieszania!

Wykonaie:
Zaczynamy od szpargow bo będziemy potrzebować wody z ich gotowania do zalania ryzu ( oprócz tego potzrebny jest, rzecz jasna wyżej wspomniany rosol). Szparagi myjemy i odcinamy twarda koncowke – ja odcinam ten kawalek, w który nie mogę wbic paznokcia- przewaznie to jakie 3-4 cm dolu, ale zalezy od szpargow. Nie trzeba ich obierać! Odcinamy glowki szpargow, tak z 3cm dlugosci powinny mieć i kroimy je wzdluz na cztery czesci. Reszte szparaga kroimu w plasterki i gotujemy w wodzie (malej ilości)- może być osolonej, ale nie musi. Jezli dodamy soli to należy pamietac ze te wode z gotownia używamy potem do risotta wiec trzeba być ostrożnym aby nie przesolic! Szparagi gotuja się w mgnienia oku i wystarczy przyslowiowe 5 minut. Obgotowane szparagi wyjmujemy i miksujemy na gladko mikserem, wode zostawiamy i używamy ( goracej) do zalewania risotta!

Risotto!
Generalnie przygotowoanie risotta polega na duszeniu ryzu w niewielkiej ilości rosolu ( tak z 2 cm ponad powierzchnie ryzu , nie więcej). Gdy rosol odparuje dolewamy kolejna porcje i tak dopóki nam się wszystko nie ugotuje.nalezy pamietac, ze rosol jest i ma być osolony także nasze risotto gotuje się z odpowiednia iloscia soli. Natomiast trzeba o tym pamietac i nie przesolić risotta!!!
Ilość czasu potrzebna na przygotowanie risotta zależy od dlugosci czasu potrzebnego aby ryz był ugotowany… normlanie w przypadku ryzu parbolied to jakies 15 -18 minut.

Do garnka wlewamy kilka lyzke oliwy, pokrojone w kosteczke szalotke i wsypujemy nasz ryz, lekko go prazymy (1 min) ale nie może zbrązowieć ani nic z tych rzeczy ( mniej wiecje prazymy wsyztsko razme az szlaotka się zeszkli), zalewamy go winem dodajmy troszkę soli i pieprzu i lisc laurowy i gotujemy. Gdy wino odparuje zalewamy ryz goraca woda ze szpargow. Gdy ten „rosol” odparuje należy ponownie dolac kolejna porcje gorącego rosolu (warzywnego) i tak dopóki ryz nie będzie dobry (co w rozumieniu wlocha ma być al. Dente- ziarnko musi być cale nie rozgotowane i nie za miękkie). Należy przy tym pilnować aby nam ryz nie przywarl i nie przypalil się!
Tak mniej wiecje w polowie czasu gotowania wrzucamy pokrojone glowki szparagow. Będą ugotowane ale jednocześnie lekko i milo chrupkie ( PYSZNE!), jeśli ktos woli aby było miękkie to wystraczy wrzucić je wcześniej. ( te glowki nie sa twarde, sa lekko chrupiące, wystarczy dodac ze mój 22 miesieczny synek zajad się nimi bez problemow… i bez trzonowców grinning smiley).
Gdy tak nam się już wszytsko ugotuje, nalezy odparować caly rosol, tak aby risotto było w miare suche. W tym momencie dodajmy lyzke masla, zmiksowane szparagi i ser camembert pokrojony w kawałeczki (bez skorki!!!!!) i dwie lyzki startego parmezanu, sol i pieprz do smaku. Mieszamy wszystko ladnie dopóki maslo i ser się nie stopia. Jeśli nam wyszlo za geste to nasze risotto to nalezy dodac troszkę rosolu.
Wykladac na talerze, posypać startym parmezanem, zajadac, najlepiej z białym winem….. pycha!!!

Ojej, mam nadzieje, ze cos z tego zrozumialyscie dziewczyny, jak nie to piszcie będę odpowiadać na wątpliwości grinning smiley!drink.gif

joakil (offline)

Post #17

16-04-2013 - 11:19:59

Pomiechówek 

Super. Zawsze myślałam, że do risotta trzeba mieć specjalny ryż duży uśmiech .
Ja uwielbiam parbolied. W zasadzie robię go tak jak ty do risotta tylko do cebulki dodaję czosnek i podsmażam to na masle a nie oliwie duży uśmiech.
Nie daje też listka, rosołu i wina, tylko zalewam wodą, solę oraz dużo pieprzę. Poza tym wszystko zgodnie z twoim przepisem. Ryż taki świetnie nadaje się do mięs ale ja pożeram go nawet bez niczego. Łychą z patelni śmiech
Na sam widok przepisu już mi ślinka pociekła. Chyba zaraz polecę szukać szparagów duży uśmiech
Czekam na kolejne przepisy.
W piątek wróciłam z Włoch i przywiozłam ichniego chleba (chcę zrobić zucchine alla menta). Pomyślałam, że jednak jest pewna różnica między włoskim a polskim chlebem..... Mam tylko problem ze świeżą mięta bo ta jeszcze sobie śpi spokojne w moim ogródku.... dopiero co śnieg stopniał...... spróbuję suszonej...... Dzisiaj będę robiła i powiem co mi wyszło grinning smiley




agula615 (offline)

Post #18

16-04-2013 - 13:49:11

Wroclaw 

Co do ryzu, ja rzecz jasna uzywam wloskiego parbolied... ale moje siostry robia z polskiego parboiled i mowi , ze wychodzi. tzreba tylko patrzec i kupic taki zeby nie mial dlugich ziarenek. musze podpytac jaka marke one kupuje.

wino w risottcie jest opcjonlane. w szparagach mi pasuje bo daje lekko kwaskowy aromacik....


co do risotta ogolnie.... w ten sposob mozna absolutnei wszystkie warywa przygotowac do risotta. ja czesto tak z 1/3 miksuje bo wtedy risotoo jest milo kremowe ...
np cukinie: nie gotuje ich tylko kroje w kostke mala i dusze na patelni, z sola pieprzem itp, potem czesc miksuje a czesc wrzucam na sam koniec do risotta ( juz ich nie gotuje z ryzem bo po co), albo jak mam ochote na chrupkie cukinie, to robie dokladnie jak w szparagach. czesc osobno gotuje/dusze i miksuje, a czesc kroje w drobna kostke i wrzucam pod koniec gotowania ryzu... mniam.

natomiast nie ma zadnego problemu aby te warzywo dodac do risotta od razu, wtedy po prostu bedziemy miec w kwalaczkach to warzywo i juz, a kremowsc tzreba osignac pzrez dodanie sera i rosolu. ogolnie najlepsze risotto jest wtedy jak ma gestosc takiej naszej kaszy manny gestej ze lyzka stoi....grinning smiley ale nie moze byc suche, i ziranka ryzu musza byc oblepione ta "kremowosica".....
o rany jaka jestem glodna!!!!!!!!!!!!! po tym poscie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

czekajcie dziewczyny.... jak wam podesle pzrepis na risotto alla zucca!!! ( z DYNIA) i rozmarynem!!! hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm niebo w gebie!!!!!!

buzka

p.s dla tych co jadaja krewetki... do takiego risotta z cukinia ( chrupka w kosteczke) wrzuca sie w polowie gotowania krewetki.... dodaje szczypte bazylii izamiast camemberta uzywa sie swiezego sera, typu mascarpne albo "nasz ulubiony" smiling smiley ....
)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-04-2013 - 14:01:55 przez agula615.

agula615 (offline)

Post #19

16-04-2013 - 13:52:00

Wroclaw 

co do zucchine alla menta i chelba. ja robilam tez normlanie z polskiej buly pszennej-dlugiej ( no bo to musi byc bardzo bialy chleb)... nie wspominajac ze jak najbardziej nadaje sie biale pieczywo tostowe bez skorki!!!! i wychodzi tez pycha. natomiast z suszona mieta nie probowalam. bardzo lubie tez tak zorbione cukinie ale zamiast miesty kupe bazylii!!!!hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-04-2013 - 14:02:46 przez agula615.

Hala1962 (offline)

Post #20

16-04-2013 - 16:12:50

Szczecin 

jeny jak to wszystko smakowicie brzmi, mniam chyba się skuszę na risotto z cukinią mniam
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 390
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018