Lasagne - specjalnie dla Irykwiatek

Wysłane przez mea 

mea (offline)

Post #1

15-10-2014 - 16:05:41

Piaseczno 

Irunia poprosiła mnie o przepis na lasagne, którą robię dość często na przyjęcia bądź zwykłe spotkania ze znajomymi. Wychodzi mi zawsze pyszna, a przepis dostałam od mamy mojej przyjaciółkiuśmiech

Składniki:

płaty makaronowe do lasagne,
1 kg mięsa mielonego,
2 duże cebule,
3 ząbki czosnku,
ser żółty,
mleko (ja daję 2%),
masło - 3 łyżki,
mąka - 3 łyżki,
1 litr soku pomidorowego,
sól, pieprz czarny i pieprz biały, gałka muszkatołowa, bazylia i oregano.

Wykonanie:

Męsko smażymy na patelni, dodajemy drobno posiekaną cebulkę, czosnek i przyprawy : sól, pieprz czarny, bazylię i oregano. Jak się chwile podsmaży, wlewamy 3 szklanki soku pomidorowego i chwilkę gotujemy.

Sos beszamelowy: w garnuszku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę ciągle mieszając, sól, pieprz biały i startą gałkę (ja to wszystko daję na oko i próbuję,
nie może być mdły) dolewamy pomalutku zimne mleko, ciągle mieszając. Tego mleczka to tak z pół litra na to pójdziechichot

Ser żółty ścieramy na grubej tarce.

Układamy wartswy:
-makaron, beszamel, mięso, ser żółty,
-makaron, beszamel, mięso, ser żółty,
osatnia warstwa: makaron, ser żółty i polewamy sokiem pomidorowym, który został.

Pieczemy 1h w 180 stopniach, ja pod koniec zwiekszam do 200, ale to dosłownie na 10 minut, żeby nie przypalić.

Smacznego Wszystkim życzękwiatek





With or without you...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-10-2014 - 16:06:28 przez mea.

Masza70 (offline)

Post #2

15-10-2014 - 16:12:55

 

wypróbuję. A te płaty makaronu to trzeba wcześniej ugotować?



mea (offline)

Post #3

15-10-2014 - 16:25:28

Piaseczno 

Maszko, są różne. Ja wolę takie gdzie się nie gotuje, bo mniej pracy, tylko układasz i tyle, ja kupuję firmy Primo Gusto - wypróbowany i sprawdzony, godny polecenia.





With or without you...

anna34 (offline)

Post #4

15-10-2014 - 16:58:41

Sztutowo 

A mi padł piekarnik i nici z lasagne... sad smiley

ira (offline)

Post #5

15-10-2014 - 18:44:23

Pabianice 

mea buziak duży uśmiech
Zawsze kupowałam lasagne już przyrządzone. Sama jakoś nie miałam odwagi, aż wreszcie się odważyłam i... kupiłam makaron duży uśmiech Nie trzeba go gotować, a że lubię kluchy, to teraz się odważę jezor
Robiłam za to cannelloni nadziewany mięsem, za pierwszym razem dałam za mało sosu i było twarde wstydniś



Jolcia (offline)

Post #6

15-10-2014 - 21:49:44

 

Ja raz zrobiłam z nieugotowanym właśnie tym Primo Gusto i twarde mi wyszło. Ale ja robiłam bez tego litra soku pomidorowego i makaron nie miał się w czym wymoczyć. Teraz spróbuję po Twojemu meakwiatek

endżi (offline)

Post #7

15-10-2014 - 22:00:26

Warszawa i okolice 

Juz nie moge sie doczekac tej lasagne'i mniam



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

mea (offline)

Post #8

15-10-2014 - 22:36:27

Piaseczno 

Jalcia bo właśnie cały pic w tym soku. Ja też kiedyś robiłam bez i wychodziła mi sucha jak wiór i makaron trzaskał w zębach. Teraz wychodzi perfecto.
Acha! dziewczynki, zaraz po upieczeniu, jak jest gorąca, to kiepsko się kroi, powiedziałbym, że nawet się rozpływa. Najlepiej ja upiec, wystudzić, a potem jeszcze raz podgrzać. A już w ogóle jest najpyszniejsza nastepnego dniatak

Endżi za 48 godzin pewnie już będziesz po konsumpcjichichot





With or without you...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-10-2014 - 22:38:12 przez mea.

dorota79 (offline)

Post #9

10-12-2014 - 09:51:28

Gdańsk 

zrobiłam
potwierdzam pysznaje



mea (offline)

Post #10

10-12-2014 - 13:33:48

Piaseczno 

Cytuj
dorota79
zrobiłam
potwierdzam pysznaje
radocha się cieszę bardzoradocha





With or without you...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 342
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018