Święta, moje skromne propozycje

Wysłane przez Gizi 

Gizi (offline)

Post #1

01-04-2014 - 14:52:22

Warszawa 

Z okazji zbliżających się świąt zapraszam wszystkich do wymiany przepisów, na pewno macie sprawdzone ciasta. Ja podaje swoje, jest lekkie, orzeźwiające. Może święta będą ciepłe i takie ciasto będzie jak znalazł. Nie jest szczególnie skomplikowane tylko trochę wymaga czasu.


Tort serowo - wiśniowy

Biszkopt:
6 jajek
1 szklanka cukru
1/2 szklanki mąki pszennej
2 łyżki kakao do ciast
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Poncz:
sok z 1 cytryny
4 łyżki przegotowanej wody

Masa serowa:
1 kg zmielonego sera - czysty bez dodatków
otarta skórka z cytryny - tylko to co żółte
1/2 litra śmietany 30%
1/2 szklanki cukru pudru
9 łyżeczek żelatyny

Dodatki:
1 galaretka wiśniowa
dżem wiśniowy
wiśnie mrożone - jak się rozmrożą zrobić z nich delikatny kisielek. Zagotować wiśnie z małą ilością mąki kartoflane, ok. 0,5 łyżki.

Sposób wykonania:
Białka ubić ze szczyptą solo na sztywną masę. Dodać cukier i dalej ubijać, aż cukier się rozpuści. Następnie dodać żółtka i dalej ubijać, dodać mąkę wymieszaną z kakao i pr. do pieczenia. Wylać na tortownicę, śr. 26-28 cm. Piec ok. 30 min. w temp. 180 stopni.
Ostudzony biszkopt przekroić na pół.

Mielony ser wyłożyć do miski, dodać skórkę z cytryny. Zmiksować. Schłodzoną śmietanę ubić z cukrem pudrem na sztywno. Dodać do masy serowej. Żelatynę rozpuścić w 1/2 szkl. gorącej wody. Letnią wlać do masy, dokładnie i szybko zmiksować.

Z cytryny wycisnąć sok, dodać przegotowaną wodę i wymieszać. Połowę ponczu nasączyć 1 część biszkoptu, posmarować dżemem wiśniowym, dodać trochę wiśnie z kisielkiem - kilka. Wyłożyć połowę masy serowej, następnie biszkopt, nasączyć go pozostałym ponczem, potem kisielek - pozostawić wiśnie do dekoracji. Potem masa serowa.
Na wierzchu poukładać pozostałe wiśnie. Całość zalać tężejącą galaretką wiśniową rozpuszczoną w 350 ml wody.
Ciasto odstawić do lodówki najlepiej na noc.

Smacznego.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #2

01-04-2014 - 15:08:25

Warszawa 

Oddaje Wam moje najlepsze przepisy. To ciasto ma tyle wersji ile nasz polski bigos. Ale co tam. Przyjmę na klatę każdą krytykę. Przepis pochodzi od mojej znajomej, która otrzymała go od znajomej włoszki. Zawsze się udaje, trzeba się tylko trzymać oryginalnych produktów.

Tiramisu

1,5 szklanki bardzo mocnej, zaparzonej kawy - najlepiej naturalnej. Ostudzić. 2 kieliszki alkoholu ok. 80 g. najlepiej whisky. ja dodaje scottish leader. Chyba że nie mam to zwykły spirytus. Ale różnica jest.

Gdy kawa będzie zimna, a masa gotowa wlać alkohol do kawy. Bezpośrednio przed użyciem.

Masa
Zmiksować 6 żółtek z 340 g. cukru pudru. Po zmiksowaniu dodać 360 g. Mascarpone - nie zastępować niczym innym. Najlepszy jest oryginalny. Ten z Piątnicy wychodzi średnio.
Osobno zimną z lodówki śmietanę 600 ml. 30-36% ubić na sztywno bez dodatku cukru. Ja używam śmietany z kartonika, musi być płynna. Wymieszać delikatnie obie masy. Jak ktoś chce by ciasto ładnie, zwarcie się trzymało to proponuję rozpuścić 2 łyżeczki żelatyny w 1/3 szklanki wody i dodać do masy.

Biszkopty - najlepsze są specjalne do Tiramisu - nie rozlatują się. Biszkopty moczyć z obydwu stron w naparze kawy z alkoholem i układać na blaszce obok siebie. Następnie:
Wyłożyć 2/3 masy.
Znowu biszkopty namoczone w kawie.
Wyłożyć resztę masy.
Całość posypać kakao.
Najlepiej ciasto zrobić dzień przed imprezą.

Smacznego.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #3

01-04-2014 - 15:30:19

Warszawa 

Kremówki? Nie, raczej to nie jest świąteczne ciasto takie do wyłożenia na paterę. To ciasto talerzykowe, przy okazji podania kawy. Ma jeszcze jedną wadę, najlepsze jest na ciepło, ew. w dzień przygotowania. Jest bardzo dobre i gości w mojej rodzinie odkąd pamiętam. A pamiętam, że było podawane na wszystkich spotkaniach rodzinnych i bardzo na nie czekano.
Nie jest to kremówka papieska. Ta jest na kruchym cieście, tak kruchym, że trzeba bardzo uważać przy przenoszeniu bo się łamie. Ale potem rozpływa się w ustach. Już nic nie marudzę, podaje przepis.



Kremówkamniam

Ciasto:
35 dkg margaryny
40 dkg mąki, ja używam Lubelii, bo inne nie wiem dlaczego dają mi rzadkie ciasto.
2 żółtka, 1/2 jaja
Wszystkie składniki zagnieść na stolnicy. Ciasto podzielić na 4 części. Rozwałkować do wielkości dużej blaszki. Ciasto powinno być cienkie, takie jak na makaron. W przepisie jest że ma wyjść 4 placki, mnie się udaje rozwałkować na 6. Im cieńsze placki tym ciasto bardziej delikatne i kruche. Każdy placek pieczemy osobno w temp. jak dla kruchego ciasta. Ja nastawiam na 185 stopnie. Ale teraz są różne piekarniki i każdy może podawać inną temp. najodpowiedniejszą dla danego rodzaju ciasta.

Krem:
Nie można go zastąpić budyniem, ani gotowcem.
5 żółtek
6 łyżek cukru,
7 łyżek mąki,
3/4 litra mleka
Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać mleko ok. 3/4 szklanki i mąkę. Wszystko dokładnie zmiksować. Mleko zagotować, na gotujące wlać masę jajeczną. Zagotować. Gorącą masę wlewać na placki. Można z 4 placków zrobić jedną wysoką kremówkę. Ja z 4 placków robię dwie kremówki. Tzn. wylewam krem na jedno ciasto, potem połowę kremu, potem placek. Na wierzchu ciasto posypuję cukrem pudrem.

Ciasto zazwyczaj znika jeszcze gorące gdy mam gości. Chociaż mój syn zostawia sobie na drugi dzień bo woli takie rozpulchnione.
To jest jedno z tych ciast po których zostaje mi białko, nie wyrzucam go tylko piekę bezy z których potem robię tort bezowy.
Buziaki



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #4

01-04-2014 - 17:19:16

Warszawa 

Ciasto rozwałkowane i wyłożone w formie trzeba ponakłuwać widelcem. Zapomniałam napisać. Przepraszam.niedowiarek



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #5

01-04-2014 - 17:29:29

Warszawa 

Sernik wychodzi równy, nie opada. Jest bardzo puszysty.

Super puszysty sernik wiedeński


Ciasto:
4,5 łyżki cukru,
cukier waniliowy,
15 dkg masła,
2 żółtka,
1,5 szklanki mąki
Ciasto zagnieść, włożyć do lodówki na 0,5 godziny. Następnie wyłożyć na blachę, nakłuć widelcem podpiec 15 min w 200 stopniach.

Masa:
900 g sera białego,
10 żółtek,
10 łyżek cukru pudru,
10 dkg płynnego masła,
10 łyżek mąki pszennej Lubella,
8 łyżeczek mąki ziemniaczanej,
450 ml mleka,
12 białek,
1/2 szklanki cukru. Sernik jest raczej mniej, niż bardziej słodki. Jak ktoś lubi można dodać troszkę cukru więcej.

Zmielony twaróg ucieramy z żółtkami i cukrem pudrem,dodajemy masło, obie mąki i mleko. Białka ubijamy z cukrem, mieszamy z masą i wykładamy na ciasto.
Pieczemy 5 min. w 220 stopniach, otwieramy piekarnik i oddzielamy nożem brzegi od blachy. Pieczemy 30 min w 180 stopniach, następnie otwieramy piekarnik na 15 min. lub odstawiamy ciasto i znów pieczemy 15 min w 180 stopniach. Zimne posypujemy cukrem pudrem lub polewamy czekoladą.

Troszkę jest zabawy z tymi temperaturami, ale się opłaci.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

magda2411 (offline)

Post #6

01-04-2014 - 19:04:04

Olsztyn 

Gizi brawo
To są skromne propozycje... chichot oczko
Idę się schować, ja tuman kuchenny do kwadratu załamka




mea (offline)

Post #7

01-04-2014 - 19:06:31

Piaseczno 

Madziu, jeśli chodzi o pieczenie ciast, to ja też tuman. Schowam się razem z Tobą, może posiedzimy za firanką??chichot
Gizi szacun kwiatek





With or without you...

Gizi (offline)

Post #8

01-04-2014 - 19:25:15

Warszawa 

Nie wierzę dziewczyny, skromność przez Was przemawia. Dopiszcie coś od siebie. A za czyją firanką się schowacie? Wjeyłazić natychmiast i do roboty, poćwiczyć trzeba przed świętami.urodziny



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

mea (offline)

Post #9

01-04-2014 - 19:40:04

Piaseczno 

Gizi ja jaja zrobię, śledzie i pieczystechichot ciasto upiecze babcia, robi najlepszą na świecie szarlottęuśmiech





With or without you...

magda2411 (offline)

Post #10

01-04-2014 - 19:46:32

Olsztyn 

Gizi, niestety to nie skromność uśmiech śledzie umię zrobić, sałatki, może nietrudne mięso, ale słodkosci nic a nic...załamka
Mea, uffff myślałam, że tylko ja taka, no ten... inna oczko



mea (offline)

Post #11

01-04-2014 - 19:59:22

Piaseczno 

U mnie też nie skromnośćzałamka tak jak napisałam w wątku Mini-Babka na budyniach - nigdy w życiu nie upiekłam ciastabezradny nawet takiego z torebki chichot
Madziu - żółwik buziak





With or without you...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-04-2014 - 19:59:56 przez mea.

Gizi (offline)

Post #12

01-04-2014 - 20:10:31

Warszawa 

Ja mam problem z przygotowaniem mięs. Przeważnie wychodzi mi suche, no może oprócz kaczki. Ale to nie moja zasługa tylko jabłek, które w nią wpycham.

Szarlotka?! Uwielbiam. Przepis poproszę wkleić. Moja rodzina na szarlocie żyje od jesieni, przez zimę, aż do wiosny.
Kiedyś jak moje dziecko było małe, powiedziało mi że jak wyprowadzi się z domu i będzie mnie wspominać to zawsze przed oczami będzie miał światełko w piekarniku i zapach szarlotkowego cynamonu. To były jedne z najpiękniejszych słów jakie od niego usłyszałam. Tak mi było miło. No bo zawsze mogły paść inne.


No to jak ktoś piecze szarlottę na święta to podaje mój przepis. Jest to szarlotka na kruchym cieście. Przepis pochodzi z bardzo starej książki kucharskiej. Kartki już mocno zniszczone, niosą ślady pierwszej twórczości mojego dziecka i ślady wypieków.

Szarlotka z jabłkami

Jabłka:
1 kg jabłek najlepsza jest antonówka, reneta,
10 dkg cukru kryształu,
jajko,
rodzynki ok. 5 dkg,
sproszkowany cynamon,
ok. 2 łyżki bułki tartej
Jabłka obrać, pokroić na mniejsze kawałki, dusić. Pod koniec duszenia dodać cukier, cynamon. Ostudzić. Dodać jajko, bułkę tartą, rodzynki.

Ciasto:
25 dkg mąki,
10 dkg margaryny,
8 dkg cukru pudru,
2 żółtka,
łyżka śmietany,
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Zagnieść ciasto. Schłodzić w lodówce ok. 1 godziny. Podzielić na dwie nierówne części. Większą część rozwałkować. Wyłożyć nią dno i brzegi formy na wysokość ok 1,5 cm. Ciasto nakłuć widelcem. Upiec w gorącym piekarniku na złoty kolor.

Na upieczone ciasto wyłożyć jabłka. Przykryć drugim startym na tarce ciastem. Piec w temp. ok. 175 stopni. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.
Smacznego.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-04-2014 - 20:12:34 przez Gizi.

Gizi (offline)

Post #13

03-04-2014 - 14:07:16

Warszawa 

Ten sernik jest zupełnie inny niż poprzedni. Jest jak bigos, im dłużej leży, tym bardziej smakuje. Ale z tym leżeniem bez przesady. Najlepszy jest na trzeci dzień od zrobienia.
Sernik wychodzi naprawdę duży i wysoki. Jeśli ktoś ma małą rodzinę to można zrobić ciasto z połowy składników, chyba że rodzina da radę temu kolosowi. Można też sernik zamrozić.


Sernik gotowany

Ciasto:
1 kg. mąki,
6-9 ugotowanych na twardo żółtek,
60 dkg. margaryny,
30 dkg. cukru pudru,
łyżeczka proszku do pieczenia.
Z podanych składników zagnieść ciasto. Żółtka ścieram na drobnej tarce. Ciasto podzielić na cztery części, każdą upiec osobno.

Masa serowa:
2 kg. dobrego sera, jeśli gotowy mielony to koniecznie bez dodatków,
25 dkg. masła - może być roślinne,
6 jaj,
40 dkg. cukru,
2 łyżki mąki ziemniaczanej,
szklanka mleka,
2 cukry waniliowe,
zapach cytrynowy, ja ścieram skórkę z cytryny.
Ser zemleć w maszynce, dodać żółtka, cukier, pianę z białek, skórkę z cytryny lub aromat cytrynowy, cukier waniliowy, roztopione masło. Wszystko wymieszać.
Masę włożyć do rondla i ogrzewać aż zacznie ,,pyrkać". Odstawić. Dodać mleko wymieszane z mąką kartoflaną i ponownie ogrzewać, aż zacznie ,,pyrkać".
Przestygnięte placki przełożyć gorącą masą serową. Ostatni placek posmarować polewą. Koniecznie tą, którą podaje inna nie nasączy placków.

Polewa:
Pół szklanki śmietany,
pół szklanki cukru pudru,
2 łyżki kakao.
Wszystkie składniki wymieszać.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

nutka (offline)

Post #14

07-04-2014 - 16:04:34

 

ANANASOWIEC

CIASTO BISZKOPTOWE
4 jajka
3/4 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

KREM
1 puszka ananasa
1 kostka masła
1 budyń waniliowy bez cukru
3 łyżki wody
4 żółtka
4 łyżki cukru

BEZA KOKOSOWA
4 białka
1 szklanka cukru
20 dag wiórek kokosowych

Przepis na ciasto biszkoptowe: Upiec biszkopt, ma być cienki. Piec 25 minut w temperaturze 180 stopni C.

Przepis na krem: Z soku z odsączonych ananasów, budyniu, cukru i żółtek ugotować budyń. Ostudzić. Dodać do masła, na koniec dodać ananas pokrojony w kostkę.

Przepis na bezę kokosową: Z białek i cukru ubić pianę na sztywno. Dodać wiórki kokosowe, wymieszać. Upiec bezę w tej samej formie co biszkopt. Bezę piec około 35 - 40 minut w temperaturze 180 stopni C.

Biszkopt nasączyć. Na wierzch położyć krem i na górze bezę.

W ten sam sposób robię brzoskwiniowiec (zamiast puszki ananasów- puszka brzoskwiń).


CIASTO Z DELICJAMI

CIASTO
5-6 białek
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki maku
3/4 szklanki wiórek kokosowych
2 łyżki mąki ziemniaczanej
szczypta soli

MASA BRZOSKWINIOWA
1 puszka brzoskwiń
500-600 ml śmietany kremówki
1 galaretka o smaku brzoskwiniowym
1 łyżka żelatyny
ciastka typu delicje o smaku brzoskwiniowym

Mak, wiórka i mąkę ziemniaczana razem wymieszać. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dodając pod koniec ubijania cukier. Do sztywnej piany dodać mieszaninę wiórek, maku i mąki. Delikatnie razem wymieszać i wylać na blaszkę. Upiec i wystudzić.

Brzoskwinie z puszki zmiksować. Galaretkę i żelatynę rozpuścić w pozostałym, gorącym soku z brzoskwiń (powinno być 250ml, jeżeli nie ma to uzupełnić wodą). Dodać do zmiksowanych brzoskwiń i odstawić, aż mus wystygnie i zacznie lekko tężeć.
Kilka łyżek musu wyłożyć na ciasto i poukładać na nim ciastka biszkoptem do dołu.
Śmietanę ubić na sztywno i wymieszać z musem brzoskwiniowym. Całość wyłożyć na ciasto z delicjami. Wyrównać i wstawić do lodówki, by masa całkowicie stężała. Wierzch ozdobić polewą czekoladową.



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

nutka (offline)

Post #15

07-04-2014 - 16:36:39

 

CIASTO Z PTASIM MLECZKIEM

CIASTO
9 jaj
1 szklanka cukru
1,5 szklanki mąki tortowej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao

Żółtka ubić z cukrem, dodać mąki, proszek do pieczenia i ubitą pianę z pozostałych białek.
2/3 masy wylać na blaszkę, do pozostałej dodać 2 łyżki kakao i wymieszać. Ciemną masę wylać na jasną i wymieszać widelcem okrężnymi ruchami, tworząc smugi. Upiec. Po ostudzeniu biszkopt przekroić na pół.

MASA
500ml śmietany 30%
2 śnieżki (w proszku)
500g serka homogenizowanego, waniliowego
2 galaretki cytrynowe rozpuszczone w 0,5 litra wody

Ubić zimną śmietanę. Ubijając dosypać 2 śnieżki, dodać serek homo oraz tężejące galaretki. Szybko wyłożyć 2/3 masy na połówkę biszkoptu, przykryć drugą połówką, delikatnie docisnąć. Pozostałą masę wyłożyć na wierzch, posypać startą czekoladą.


MAKOWIEC JAPOŃSKI

CIASTO
40 dkg maku
35 dkg cukru pudru
20 dkg masła
9 jaj
9 łyżek kaszy manny
1 kg kwaśnych jabłek
1 łyżka proszku do pieczenia
zapach migdałowy
bakalie

Mak sparzyć, zmielić 1 raz w maszynce przez sitko do maku.
Utrzeć masło z cukrem, dodając po jednym żółtku. Dodać mak, sparzone bakalie, starte na grubej tarce jabłka, proszek wymieszany z kaszą manną i zapach. Białka ubić oddzielnie i dodać na końcu. Piec ok. 60 min.

POLEWA
6 łyżek cukru
2 łyżki kakao
3 łyżki śmietany
1 łyżka masła

Gotować 2 minuty i polać ciasto.



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

Gizi (offline)

Post #16

07-04-2014 - 21:26:21

Warszawa 

Ciasto z delicjami znam, ale z inną masą. Twoja brzmi smakowicie. Musimy zacząć robić zdjęcia naszym ciastom i je wklejać. Ciasto z delicjami jest bardzo dekoracyjne.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

nutka (offline)

Post #17

09-04-2014 - 09:28:17

 

Wklejam przepis na Panią Walewską, wygląda smakowicie i raczej wypróbuję uśmiech
[oobzarciuch.blogspot.com]



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

Gizi (offline)

Post #18

09-04-2014 - 10:36:55

Warszawa 

Pani Walewska to klasyka gatunku jeśli chodzi o ciasta. Fajnie że przypomina się sprawdzone od lat przepisy. Dziękuje. Trzeba do nich wracać. Pani Walewska kojarzy mi się z dzieciństwem i dużymi, rodzinnymi uroczystościami dla dorosłych. Ach, gdzie te czasy. urodziny



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

nutka (offline)

Post #19

09-04-2014 - 11:14:41

 

Gizi, masz rację tak, czasem warto wrócić do tego co dobre, a co poszło w zapomnienie uśmiech



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

Anna57 (offline)

Post #20

09-04-2014 - 11:29:11

Jarosław 

Nutko ,bardzo dziękuję za "Panią Walewską" . Właśnie o tym placku myślałam ,ale nie mogłam sobie przypomnieć nazwy .myśli
Jadłam ten wspaniały placek u córki na chrzcinach wnuczki . A piekła teściowa córki . I właśni ten placek upiekę na święta. Jest przepyszny ...mniammniam



halinar (offline)

Post #21

09-04-2014 - 11:34:24

 

Pani Walewska króluje - ja tez z kręgu jej ulubieńców. Pierwszy raz zrobiłam na święta Bożego Narodzenia i od tego czasu stała się ulubionym ciastem w moim domu.mniam



aga66 (offline)

Post #22

10-04-2014 - 14:15:33

Warszawa 

Ale Wy zdolne jesteście. Ja bardzo dobrze gotuje pod warunkiem, że nie będą to ciastaduży uśmiech



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

Krynia58 (offline)

Post #23

10-04-2014 - 14:47:48

Warszawa 

Nutko, dzięki za przepis, zrobię "Panią Walewską na święta.mniam
Jak myślicie, czy blaty można upiec wcześniej, dzień- dwa przed zrobieniem kremu?







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

nutka (offline)

Post #24

10-04-2014 - 14:57:53

 

Kryniu, myślę, że można i chyba też tak zrobię. Dzięki za podpowiedź kwiatek



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

mea (offline)

Post #25

10-04-2014 - 16:31:16

Piaseczno 

Aga, ja też mam dwie lewe rece do ciast bezradnyPodziwiam pieczące dziewczynki kwiatek





With or without you...

Gizi (offline)

Post #26

10-04-2014 - 19:32:18

Warszawa 

Pewnie że można upiec wcześniej. serce



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #27

14-04-2014 - 15:41:18

Warszawa 

PREZYDENT


To ciasto mojego dzieciństwa, ciasto na większe okazje.

Biszkopt z octem:
Ten biszkopt nie opada, piecze się równo.
6 jaja,
1 1/4 szklanki mąki,
3/4 szklanki cukru,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 łyżka octu.
Ubić białka, dodać cukier. Ubijać do rozpuszczenia cukru. Żółtka wymieszać z proszkiem do pieczenia i octem. Masę żółtkową dodawać do białek na przemian z mąką.
Masę biszkoptową podzielić na pół. Do jednej dodać 2 łyżki kakao. Powstają nam dwie masy biszkoptowe. Każdą z nich upiec w 180 st.

Masa:
0,5 l mleka,
30 dkg cukru,
cukier waniliowy,
Wszystkie składniki zagotować.
3 żółtka i jedno jajo utrzeć do białości z 10 dkg cukru. Do ubitej masy dodać 2 pełne łyżki mąki kartoflanej. Masę zalać wrzącym mlekiem mieszając do stężenia. Masę ostudzić.
Rozetrzeć 2 kostki masła, dodać po łyżce masy. Masę podzielić na dwie części.

Poncz:
1 szklanka soku z ananasa,
1/2 soku z cytryny,
1 kieliszek spirytusu.

Do pierwszej masy dodać 1 łyżkę kakao, kieliszek spirytusu, pokrojoną czekoladę, pokruszone orzechy, rodzynki namoczone w alkoholu.

Do drugiej dodać sok z jednej cytryny i pokrojone ananasy.

Ciemny biszkopt nasączyć ponczem, następnie nałożyć jasną masę, potem masę ciemną i drugi biszkopt, który nasączamy ponczem. Ciasto pokryć polewą czekoladową.

Polewa:
2 tabliczki gorzkiej czekolady,
0,5 kostki masła,
3 łyżki mleka.
Czekoladę rozpuścić na małym ogniu z mlekiem i masłem. Wymieszać, jeśli będzie za gorzka dodać cukier puder.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-04-2014 - 15:43:32 przez Gizi.

Gizi (offline)

Post #28

14-04-2014 - 16:20:17

Warszawa 

A tutaj dodam coś na po świętach.

Rogaliki drożdżowe z wody. Jak na ciasto drożdżowe jest wyjątkowo mało pracochłonne.

Rogaliki z wody:
4 łyżki cukru,
6 łyżek mleka,
8 dkg drożdży.
Wszystko wymieszać.

1/2 kg mąki,
25 dkg margaryny albo masła,
2 jajka,
cukier waniliowy,
skórka otarta z cytryny.

Wszystkie składniki wymieszać, margarynę ścierając na tarce. Zagnieść.

Ciasto zawinąć w ściereczkę i wrzucić do garnka z bardzo zimną wodą. Pozostawić tam do wypłynięcia. Gdy ciasto wypłynie wyjąć, rozwałkować i formować rogaliki. Nadzienie dowolne, ja daję marmoladę lub powidła.
Ciasto w smaku jest troszkę inne niż standardowe drożdżowe, takie troszkę jakby kruche. Bardzo smakuje wszystkim moim domownikom.
Upieczone wygląda bardzo foremnie, tak jak drożdżówki cukiernicze.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-04-2014 - 16:20:46 przez Gizi.

Krynia58 (offline)

Post #29

17-04-2014 - 15:08:55

Warszawa 

Biała masa do mazurka

10 dkg mleka w proszku
10 dkg cukru
10 dkg KASI
cukier waniliowy
50 ml wrzątku

Mleko i cukry wsypać do miski, dolać wrzątek i ubijać mikserem aby dokładnie połączyć składniki. Dodać stopioną na parze KASIĘ i wszystko ubić na jednolitą masę.
Wylać na upieczony, ciepły spód z kruchego ciasta- pamiętamy żeby ciastem wylepić tez boki blachy. Dowolnie ozdobić bakaliami.

Przepis pochodzi z książeczki Smakowite Domowe Ciasta KASI, od wielu lat robię takie ciasto nie tylko na Wielkanoc, gdyż moja córka kocha tę polewę.
Jest dosyć słodka, chociaż i tak zmniejszyłam ilość cukru z oryginalnego przepisu. Proporcje na tortownicę, na prostokątną blachę trzeba zwiększyć.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

kdadak (offline)

Post #30

18-04-2014 - 10:27:26

Brzeszcze 

Ratunku, gizi robie twoja Kremówkę piszesz...Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać mleko ok. 3/4 szklanki i mąkę. Wszystko dokładnie zmiksować. Mleko zagotować, na gotujące wlać masę jajeczną. Zagotować.
dodałam mąkę do mleka i koszmar- chyba ta make do zółek utartych z cukrem?



Krysiek
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 421
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022