Święta, moje skromne propozycje

Wysłane przez Gizi 

kdadak (offline)

Post #1

18-04-2014 - 10:46:00

Brzeszcze 

no jakos poradziłam sobie- dałam mąke do masy zółtkowej , ponewaz była gesta dolałam pół szklanki wody gazowanej i wlewałam to na gorace mleko-zrobił sie fajny "budyń" -zmiksowałam jeszcze, juz sie studzi w ciescie. duży uśmiech



Krysiek

Gizi (offline)

Post #2

18-04-2014 - 11:02:45

Warszawa 

Rany, co to się porobiło?
Żółtka ucieramy z cukrem, na puch. Do żółtek dolewamy 3/4 szklanki mleka mieszamy i dodajemy mąkę.
Resztę mleka zagotowujemy i na gotujące mleko wlewamy masę jajeczną.
Zagotowujemy. I już.

Pisałam że to ciasto jest najlepsze na gorąca, nie nadaje się na przechowywanie. Jeśli Twoim zamiarem było przetrzymanie go do świąt, to nie da rady.

Myślałam że wszystko jasno opisałam. Dobrze że sobie poradziłaś.ok Masz pewność że ta mąka się zagotowała? Bo to mąka pszenna nie kartoflana i trochę ją trzeba pogotować.
Napisałam przepisy, a teraz jak widzę że ktoś się wpisuje to mam strasznego stresa.

Powodzenia.kwiatek



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

magda2411 (offline)

Post #3

18-04-2014 - 15:53:37

Olsztyn 

Gizi, Ty się Kochana nie stresuj... Przepisy mogą być ok, ale jeszcze rękę do gotowania trzeba mieć, coby się wszystko udało. To pisałam ja, tuman kuchenny. Wiem, co piszę. uśmiech



Gizi (offline)

Post #4

18-04-2014 - 19:43:06

Warszawa 

Dzięki Magda, może nie będzie tak źle. Wesołych Świąt dla wszystkich.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

kdadak (offline)

Post #5

21-04-2014 - 12:55:29

Brzeszcze 

kremówka byla pyszna- ja widać lekko ślepa jestem 3/4 litra mleka nie rozrózniam z 3/4 szklanki mleka , hi hi ale wszystko dobrze sie skończyło, wszystko przez ten pospiechprzewraca_oczy



Krysiek

Gizi (offline)

Post #6

21-04-2014 - 16:39:24

Warszawa 

Dziękuje Kdadak, obawiałam się o to co Ci wyszło? Cieszę się, gratuluję.brawo



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #7

01-06-2014 - 17:04:22

Warszawa 

Wklejam link do przepisu, który dzisiaj wypróbowałam. Mogę go z czystym sumieniem polecić, tylko dłużej piekłam nie 20 min, a 30 ale też mój się grzał w temp 160 stopniach. Tak mam w mojej instrukcji obsługi piekarnika.
[chocoholiczka.blogspot.com]



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #8

08-06-2014 - 11:05:09

Warszawa 

Upały idę, wklejam link do serniczka na zimno. Przepis stary jak świat, sprawdzony. Serniczek bardzo smaczny. Ja dałam 1/3 cukru mniej ale i tak wydaje mi się za słodki. Dla mnie wszystko jest obecnie za słodkie. Trzeba samemu wypróbować.[kuchnia.wp.pl]



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Latek (offline)

Post #9

08-06-2014 - 12:37:05

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

A mnie cos serniki nie wychodzą, ser mi się leje sad smiley




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #10

08-06-2014 - 21:06:07

k/Kwidzyna 

A te na zimno, bez pieczenia, też Ci się leją?



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Latek (offline)

Post #11

08-06-2014 - 21:15:24

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Cytuj
lulu
A te na zimno, bez pieczenia, też Ci się leją?
Też. Spróbuję jeszcze zrobić inny ser, ale jak z tego nowego nie wyjdą to się poddaję sad smiley




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Gizi (offline)

Post #12

08-06-2014 - 22:15:04

Warszawa 

Latku? Jak za rzadkie? Jak masa na sernik do pieczenia jest lejąca, to nic nie szkodzi, po upieczeniu wyjdzie delikatny serniczek.
Jak na sernik na zimno jest rzadka to też nie ma znaczenia. Żelatyna zrobi swoje. Nie przejmuj się, wyjdzie Ci.
Chyba że po upieczeniu Ci się leje. W takim przypadku wg. mnie albo za krótko piekłaś, albo za mała temp. Innej opcji nie ma. Nawet gdybyś o mące zapomniała to nie ma problemu, bo ja często piekę sernik bez grama mąki i jest ok. Tylko opada.

Podawałam przepis na sernik gotowany. Tam masa jest bardzo rzadka, ale potem przechodzi do kruchych placków i efekt jest bardzo fajny.

Piec, nie przejmuj się i napisz co wyszło.brawojezor

A serki homogenizowane lejące są a z nich serniki są bardzo dobre. Głowa do góry, będzie dobrze.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-06-2014 - 22:16:32 przez Gizi.

Latek (offline)

Post #13

08-06-2014 - 22:28:20

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Gizi - to jest płynne i po upieczeniu i w serniku na zimno. Ten sernik, który piekliśmy w Polsce dał się pokroić, a ten który upiekliśmy tutaj rozlewa się przy krojeniu mimo, że piekliśmy go prawie półtorej godziny w temperaturze 180 stopni.
Z sernikiem na zimno jest podobnie - też masa serowa jest półpłynna

ps. tutaj nie ma serków homogenizowanych - chyba, że spróbujemy sami taki zrobić




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Gizi (offline)

Post #14

08-06-2014 - 22:38:34

Warszawa 

No to nie wiem. Może piekarnik nie trzyma temperatury. Ser to ser. A już zupełnie nie rozumiem dlaczego nie ściął się na zimno. Ścina ser żelatyna i nie ma znaczenia czy to ser czy woda. Kwestia doboru ilości żelatyny. O rety mam stresa. Jedyna rzecz kiedy żelatyna nie tężeje to dodatek kiwi z tego co mi się przytrafiło. Ale kiwi nie dodawałaś. Sernik na zimno trzeba trochę przetrzymać w lodówce, ale on nawet w temp. pokojowej powinien tężeć. Jak nie to ja bym go wyjęła z formy. Wszystko wymieszała, dodała bym kakao i więcej żelatyny i do lodówki.
Latku, a tą żelatynę to rozpuszczałaś wcześniej w gorącej wodzie? Przepraszam że pytam, głupio mi ale szukam przyczyny.
Napisz mi jak Ty ten sernik na zimno robiłaś.
Ja czasem sernik, jak jest płynny piekę godziny. Sprawdzam przed wyjęciem. Jak zachowuje się jak galaretka to jeszcze piekę. Jak masz go wyjętego to włóż jeszcze do piekarnika i spróbuj podpiec. Może akurat się uda. Nie wiem z jakiego przepisu go robiłaś. Trudno mi coś radzić.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 08-06-2014 - 22:43:08 przez Gizi.

Latek (offline)

Post #15

08-06-2014 - 22:43:33

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Żelatynę rozpuściłam w gorącej wodzie - 3 czubate łyżki na 1 kilogram sera z labanu.




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Gizi (offline)

Post #16

08-06-2014 - 22:50:23

Warszawa 

W przepisie są serki homo. One mają po 200 g czyli razem 800 g. Ty robiłaś z 1000 g. I tu może być problem. Za mało żelatyny. Jak się da to zmieszaj wszystko i dodaj jeszcze żelatynę. Ja nie wiem jakie to jest rzadkie. Może 3 łyżeczki wystarczą. Może laban ma jakieś właściwości, jakieś coś co zapobiega ścinaniu się, trudno mi powiedzieć. Spróbuj kochana, co Ci szkodzi.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Latek (offline)

Post #17

08-06-2014 - 22:57:21

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Jutro się za to wezmę, a jak znowu nie wyjdzie to sama zrobie cos w rodzaju serka homegenizowanego




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Gizi (offline)

Post #18

08-06-2014 - 22:59:54

Warszawa 

Ale jesteś zacięta kobietka. Trzymam kciuki. A jutro może się okazać że sernik jest sztywny. Powodzenia.duży uśmiech



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Latek (offline)

Post #19

10-06-2014 - 15:49:08

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Wczoraj robiłam babkę na budyniach, wyszła pyszna, tylko spód mi odpadł (przykleił się do dna foremki wypiekacza i tak już pozostał).
Jak Stary Wielbłąd wróci z pracy to ponownie nastawimy sernik - sama już nie będę próbowała, bo zaczyna mnie to coraz bardziej wnerwiać. Za cholerę nie mogę dojśc do ładu z naszym piekarnikiem, babkę budyniową upiekłam w wypiekaczu do chleba.




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

Gizi (offline)

Post #20

10-06-2014 - 16:10:16

Warszawa 

A to widzisz, problem z piekarnikiem wyjaśnia problem z lejącym się sernikiem. Wnerwienie też rozumiem. Latku jak będziesz coś piekła to posmaruj dno i boki formy margaryną i posyp bułką tartą. Nic Ci się nie przyklei.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

LiliannaPona (offline)

Post #21

01-09-2021 - 16:41:06

 

Znalazłam przepisy, które są podobna do tego, ale bardziej przypominają serniki. Moja rodzina je uwielbia!
SERNIK NA ZIMNO PRZEPIS- [latweprzepisy.com]
SERNIK AMERYKAŃSKI Z TRUSKAWKAMI- [latweprzepisy.com]

LiliannaPona (offline)

Post #22

24-10-2021 - 16:06:19

 

Pychota!! Naprawdę przepyszne! Jeżeli lubicie słodkie ciasto to koniecznie wypróbujcie oryginalny tort oreo! [latweprzepisy.com]

LiliannaPona (offline)

Post #23

25-10-2021 - 09:12:13

 

Polecam wam gorąco spis najlepszych ciast z całego świata! To są 3 to ciasta! Sami zobaczcie —> [latweprzepisy.com]

Otwarty umysl i nieustawanie (offline)

Post #24

05-03-2022 - 18:56:52

 

Dzien dobry. Kiedys to forum bardzo mnie wsparlo w chwili oczekiwania na wyniki badan najblizszej mi osoby, wiec z sentymentem i wdziecznoscia podziele sie dzis, dla chetnych, zebranym przez 10 lat reserch-em, czyli przeszukiwaniem i zebraniem informacji na temat wsparcia zdrowia, a tym samym wzmocnieniem ukladu odpornosciowego/immunologicznego.

Najwazniejsze jest: nie przeszkadzac organizmowi (nie szkodzic).
Co to moze oznaczac?
Wlasciwe wybory, dzieki poszerzaniu wiedzy i dobor zrodel, np. rolnik uczciwy dbajacy o nature..

Nasze cialo, jest niesamowita maszyna, przyjme taka forme wizualizacji.
Motorow ma kilka bardzo istotnych, ale tez wspolpracujacych ze soba:
np. SERCE, MOZG, JELITA.

Nie wprowadzanie w organizm substancji szkodliwych i obciazajacych jego mozliwosci dzialania,
jest najlepszym rozwiazaniem dla utrzymania zdrowia, poprzez wzmacnianie naturalnej odpornosci organizmu.

Talerz. Zaczac mozna od przejecia panowania nad wlasnym talerzem :-)

1. Unikanie: cukru i pochodnych, slodzikow, zamiennikow (maja wlasciwosci prozapalne i uzalezniajace).

Po odciazeniu organizmu, wyostrzaja sie zmysly wechu i smaku i juz nie beda potrzebne dodatki np. sztucznie slodzace.
Codzienna porcja mrozonych malin wprowadzic moze antyoksydanty/antyutleniacze wymiatajace nieczystosci nagromadzone w organizmie.

2. Unikanie produktow, w ktorych sklad mogly dostac sie szkodliwe substancje:
NIE a) np. nabial odzwierzecy moze zawierac resztki np. rozpuszczalnikow chemicznych stosowanych przy myciu aparatury przechowywania/przetwarzania tzw. mleka.

Np. zupe zwarzyw mozna zabielac smietanka kokosowa, tylko duzo mniej sie jej dodaje, zeby uniknac kokosowego posmaku.

NIE b) np. zboza, ktore przepojone moga byc substancjami nienaturalnego pochodzenia, jak pestycydy, gli fos at itd.
glownie najpopularniejsze zboza sa uszkadzane: np. pszenica, zyto, owies, ryz.

Chodzi tez o czytanie etykiet, jesli np. w Kluskach Slaskich jest dodatek maki pszennej..nie jest to wiec zgodne z tradycyjnym przepisem: ziemniaki, maka ziemniaczana/skrobia, jajko. Czyli dlaczego akurat dodano make pszenna ? Odpowiedzcie sobie sami.

NIE c) np. mieso odzwierzece, w kazdej postaci, poniewaz dlugo znajduje sie po zjedzeniu w jelitach i tam ..gnije. Przeciez zwierzeta to nasi Bracia mniejsi, kochajmy ich, nie skazujmy na zycie w cerpieniu, a po tym sa zjadani. Serce peka, cialo choruje.
Pies ma krotkie jelita, wiec problemu gnicia w jelitach nie ma i mieso go odzywia, a wiec nie szkodzi mu.

A teraz logiczne podejscie do odzywiania sie na co dzien.
Najkorzystniej produkty z kregu geograficznego polozenia i strefy klimatycznej:

TAK a) czyli np. Polacy, produkty uprawiane od pokolen, m. in. ziemniak z Ameryki polnocnej w Polsce od XV wieku. Organizmy polskie zdazyly sie juz przyzwyczaic do trawienia ziemniakow. Itp. Kiszonki = naturalne probiotyki.

TAK b) jest ok 70 000 gatunkow roslin jadalnych na swiecie. Nikt nie powinien wiec byc glodny przy tak szerokim wyborze.
Najwazniejsze pysznie je zestawiac, uczyc sie tych polaczen, eksperymentowac do smaku. Umiejacy gotowac, przestawic sie moga niemal natychmiast i poradza sobie..pysznie, a przy tym zdrowiej, co najwazniejsze.
Wspanialym rozwiazaniem jest na sniadanie, obiad, kolacje: surowe salaty/kapustne z dodatkiem warzyw na cieplo np. upieczonym w piekarniku kalafiorem, czy cukinia/baklazanem (przypomina smak grzybow). Zupa warzywna. Nawet krotko smazone placki z ziemniakow i warzyw (cukinia, papryka itd.). Warzywa gotowane na parze. Warzywa utarte na tarce, zeby poscily sok. Warzywa skrojone w slupki np. marchew, seler naciowy, ogorek zielony, papryka z Humusem (pasta z ciecierzycy) lub Tahina (pasta z sezamu), bardziej syta przekaska, bo z bialkiem roslinnym (Humus) i/lub tluszczem roslinnym (Tahini). Itd.

TAK c) jesli juz jedzenie miesa, to zawsze rozdzielnie z produktami bialka roslinnego jka np. ziemniaki/kluski/makaron (z soczewicy, nie z pszenicy)/soczewica/ciecierzyca/ poniewaz organizm wybierze najpierw do strawienia lzejsze bialko, a mieso bedzie zalegac..i gnic. Wiec jesli mieso, to z duza iloscia warzyw, ale nie z tzw. weglowodanami w postaci bialka roslinnego.

TAK d) wspomaganie sie produktami naturalnie wspierajacymi enzymy trawienne, jak slonecznik, namoczone orzechy, migdaly, sliwki suszone, surowy ananas itd.

To tylko i az! podstawowe zagadnienia wspierajace nasza..maszyne i jej motory.

Zyczenia zdrowia i smacznego! Trzymam kciuki za probe przez minimum 3 miesiace wdrozenia odciazania organizmu pozywieniem. A czy warto? Odpowiedz nalezy do kazdego z osobna.
Duzo slonca i ruchu na swiezym powietrzu, w otoczeniu drzew i spiewu ptakow. Serdecznosci.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 435
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022