Kolejny sabatowy pasztet...z soczewicy i grzybów.

Wysłane przez Perła 

Perła (offline)

Post #1

21-12-2012 - 21:48:27

Łódź 

Z dedykacją dla Małgoś...jadłyśmy go w maju na Sabacie 2011 :
Najlepsza jest czerwona soczewica, rozgotowuje się na puree, nie trzeba miksować. Jedną szklankę ziarna (jakieś 250g...słowo jakieś b. ważne,bo to przepis nie "aptekarski"smiling smiley)) zalewamy dwiema szklankami wody. Gotujemy na papkę. Można nie przyprawiać, ale można też użyć warzywnego wywaru, dodać listek laurowy, ziele ang.,cebulę nadzianą goździkami, jadnak to wysiłek słabo zauważony w skończonym daniu...
Teraz drugi element, przygotowywany odzielnie: Mrożone podgrzybki lub prawdziwki...wystarczy pół paczki. Mają dużo wody, którą trzeba odparować w czasie smażenia.Oliwa, czosnek, cebula, sól i pieprz wystarczą, żeby pasztet był wyrazisty. Przyda sie tymianek, natka lub rozmaryn, nie zaszkodzi łyżka masła orzechowego. Ponieważ w trakcie gotowania soczewica staje się bladożółto- beżowa możemy poprawić odcień dodając łychę koncentratu pomidorowego...
I w ogóle...czerwona soczewica ochoczo przyjmuje wszelkie przyprawy, jest jak zagruntowane płótno, które prosi, żeby nanieść farbęsmiling smiley Np. kieliszek brandy, żubrówki nie byłby złyduży uśmiech
By pasztet był kremowy i wilgotny, musi mieć dużo tłuszczu..do przesmażonych grzybów i cebuli dodajemy pół paczki masła lub 150 ml oliwy i trzy, cztery roztrzepane jajka.Teraz wylać do keksówki (wysmarowana masłem i posypana bułką tartą), postukać blaszkę(he, he), by wyleciały bąbelki powietrza i na 30, 40 min do piekarnika..powiedzmy 180 stopni. (Ja piekę w 190..i też dociągam do 40 min). Z reguły robię składniki x 2,bo mam dwie keksówki wykorzystuję w ten sposób całą paczkę grzybów...no i dłużej można się nacieszyć!
W Ciechu miałam również wariant marchwiowy (dla mnie najlepszy), oraz porowy. Hej!



www.perla.nets.pl



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 21-12-2012 - 21:52:09 przez Perła.

Wiola (offline)

Post #2

21-12-2012 - 22:55:38

Warszawa 

eno eno, Perłaaaa.....no brzmi niezwykle smakowicie ,ślina ciekniemniam
ale żeby tak od razu wrzucać do wątku PRZEPISY PROSTE DO WYKONANIA ?????
aby to na pewno takie łatwemyślimoże bym wypróbowała, ale skąd tu grzybów mrożonych wziąćmyśli bo to tylko mrożone tak?





Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam....



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-12-2012 - 22:56:19 przez Wiola.

Perła (offline)

Post #3

21-12-2012 - 23:52:32

Łódź 

Wiola...spokojnie, to jest proste, a że można improwizować... Generalnie składowe pasztetu, to: szklanka rozgotowanej, czerwonej soczewicy, ponad szklanka usmażonych na tłuszczu warzyw (grzybów) z przyprawami i trzy, cztery roztrzepane jaja. I żadnego przecierania (np.w wersji z marchwią, czy porem), grubsza faktura wygląda ciekawiej i...chyba fajniej się to je smiling smiley



www.perla.nets.pl
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 307
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022