mniam Nasz chleb powszedni bardzo międzynarodowy - czyli chleb na labanie

Wysłane przez Latek 

Latek (offline)

Post #1

15-05-2014 - 09:46:01

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Nasz chleb powszedni - czyli chleb na labanie

Ponieważ kupienie dobrego chleba graniczy w Arabii Saudyjskiej z cudem, to chcąc nie chcąc musieliśmy jakoś ten problem rozwiązać. Cudownym pomysłem okazał się zakup wypiekacza mało znanej w Polsce firmy Palson.
Wypiekacz pracuje codziennie, czasami nawet po kilka razy bo chętnych na chleb i polskie ciasta w naszym compoundzie nie brakuje smiling smiley

Poniżej przepis na nasz najsmaczniejszy dotychczas chleb na labanie

Składniki - w kolejności dodawania do maszyny
185 ml labanu (odpowiednik polskiej maślanki lub kefiru)
40 ml wody
1 duża łyżka płynnego miodu (użyliśmy czarnego egipskiego, co nadało chlebowi dość ciemny kolor)
1 łyżka oleju
1 łyżeczka carob molasses ( czyli melasa z drzewa świętojańskiego - nie jest konieczna, ale nadaje fajny posmak i ładny kolor - z tego co wiem to w Polsce można kupić sproszkowany karob)
1 lekko czubata łyżeczka soli
100 g mąki pszennej razowej (używamy mąki nr 3, nie wiem jaki jest polski odpowiednik)
235 g mąki pszennej (najzwyklejszej saudyjskiej mąki dostępnej w każdym sklepie w cenie 1,5 SAR za kilogram czyli około 1,20 pln)
5 g drożdży instant (używamy drożdży Viktoria, bo świeżych drożdży tutaj nie ma, chociaż ja bym wolała "Drożdże Babuni"winking smiley

Przygotowanie
Wszystkie składniki umieścić w maszynie w podanej wyżej kolejności i włączyć program podstawowy do wypieku chleba pszennego trwający około 3 godzin.
Wyjąć i delektować się smakiem polskiego chleba upieczonego w Arabii Saudyjskiej, w hiszpańskiej maszynie do chleba, z saudyjskiej i kuwejckiej mąki, z dodatkiem egipskiego miodu, belgijskich drożdży i libańskiego karobu mniam






Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)

lulu (offline)

Post #2

15-05-2014 - 10:10:15

k/Kwidzyna 

Jak widać polak potrafi.
A może jeszcze dodasz ziarenka, słonecznik, sezam, siemię-tylko czy tam ono jest.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

nutka (offline)

Post #3

15-05-2014 - 10:20:48

 

Latku, świetnie sobie radzisz, podziwiam buziak
Pięknie wygląda ten międzynarodowy chlebek mniam



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

Latek (offline)

Post #4

15-05-2014 - 11:00:39

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Dziewczyny dzięki za dobre słowa, ale tak różowo nie jest.
Przeniosłam dyskusję tutaj, bo mnie trochę refleksji kulinarnych naszło




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 396
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018