mniam Przepisy dla tumanów kuchennych

Wysłane przez ToJa 

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #1

18-01-2012 - 15:27:40

 

Kuchareczki,ja po prośbie uśmiech
Macie może sprawdzone przepisy na rożnego typu zapiekanki?
Takie co to się pakuje różności do żaroodpornego naczynia posypuje serem albo zalewa jakimś sosidłem i zapieka?
Naszło nas ostatnio na zapiekanki kolacyjne mniam

Haniap. (offline)

Post #2

18-01-2012 - 18:09:29

Poznań 

Basiu sama już napisałaś, jak zrobić zapiekankę.... oczko Można wykorzystać różne resztki, które zostały w lodówce, albo specjalnie wymyślić skład .... Posypuje się żółtym serem. A sosik do polania robi się zwykle z mieszaniny śmietany i jajek roztrzepanych i przyprawionych. Ja robiłam zapiekankę z resztek kalafiora, szynki i ziemniaków. Zalałam mieszanką śmietany i jajek z dodatkiem papryki i ziół prowansalskich i wsadziłam do pieca. Pod koniec zapiekania posypałam startym żółtym serem. Robiłam też makaron muszelki i nafaszerowałam szpinakiem, polałam sosem i znowu pod koniec posypałam żółtym serem. Bo zapiekanki to najlepszy sposób na resztki i najsmaczniejszy mniam



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Anonimowy użytkownik (offline)

Post #3

18-01-2012 - 18:16:28

 

Haniu,te muszelki ze szpinakiem to najbardziej przemawiają do mnie mniam
Nie wiem jak inni w domciu,ale co tam duży uśmiech
Muszle takie duże tak?
A szpinak mrożony ujdzie?I czym go doprawić,bo taki sam to bezsmakowy raczej myśli

Haniap. (offline)

Post #4

18-01-2012 - 18:32:19

Poznań 

Basiu szpinak mrożony może być. Doprawiam normalnie jak na obiad, czyli czosnek, sól i pieprz i ładuję do muszli makaronowych... one się jakoś tam nazywają oczko Przed faszerowaniem chyba je trochę podgotowałam..... Przepis wydaje mi się, że jest na opakowaniu tych muszli i ja go zrobiłam. Było pyszne.... mniam A obok tematu zapiekanka, przypomniało mi się, jak wykorzystywałam resztki ciast świątecznych. Babka i placek pokrojona w plastry, moczona w mleku, tak 15 min. Potem układa się w naczyniu żaroodpornym i zalewa mieszanką jajek, cukru i kaszki manny. O proporcje proszę nie pytać, bo ja to jak ten chłop, na oko oczko..... Przed polaniem masą jajeczną można poukładać między kawałki ciasta wisienki z konfitur, albo bakalie, co kto lubi. Zapiekać w piekarniku do zrumienienia. To nie będzie takie stałe ciasto, będzie trochę miękkie, ale jest pycha. I smakuje na zimno i na ciepło. Moje dzieciaki bardzo lubiły ten podwieczorek. Robiłam nawet jak zostały mi pączki na drugi dzień i były czerstwe....



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Anonimowy użytkownik (offline)

Post #5

18-01-2012 - 18:35:59

 

buziakdziekuję.
Czyli zamiast muszli nawet te rurki cannelloni mogą być pewnie.
Spróbuję mniam

b_angel (offline)

Post #6

18-01-2012 - 18:36:52

radom 

Basiu
tu [amazonki.net] opisałam jak sie robi muszelki ze szpinakiem duży uśmiech




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #7

18-01-2012 - 18:40:01

 

No kołatało się mnie że gdzieś tu coś było.
Dziękuję buzki

Haniap. (offline)

Post #8

18-01-2012 - 18:43:25

Poznań 

Tak Basiu, posłuchaj B_angel .... przepis, tak jak pisałam, jest na opakowaniu makaronu i ona też to potwierdza tak



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-01-2012 - 18:43:59 przez Haniap..

Janina.S (offline)

Post #9

18-01-2012 - 19:07:30

widły Soły i Wisły 

Wołam ,l wołam ....Haaaaniu
1 czy ziemniaki do zapiekanki to w plastry i surowe ?
2 jak długo zapiekać i w jakiej temp ? . mam ..naczynie żaroodporne ok 1,5 l. a zawartość ok. 1 l. będzie /wkład/



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

lulu (offline)

Post #10

18-01-2012 - 21:34:13

k/Kwidzyna 

Ja robiłam z surowych ... warstwa ziemniaków, warstwa marchewki, warstwa mięska (wszelkie resztki, wędzone albo i nie), warstwa cebuli i przyprawami (tu dowolność) posypywałam każdą warstwę... kolejność warstw dowolna, może być nawet w wysokim garnku ... dużo warstw wtedy jest ... im więcej warstw, tym dłużej pieczemy ... minimum godzinę, ale ja zawsze sprawdzałam. I przykryć trzeba. Temp. około 150 stopni.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 18-01-2012 - 21:35:03 przez lulu.

Haniap. (offline)

Post #11

18-01-2012 - 23:31:31

Poznań 

Tak, ziemniaki mogą być surowe, albo gotowane. Takie resztki z obiadu to się nawet szybciej zrobi zapiekanka. Jeżeli mówimy o zapiekance z resztek..... A jeżeli taka prawdziwa, specjalnie robiona, to surowe i tak jak pisze lulu, to musi być w piecu długo. Najlepiej sprawdzać czy nie jest surowa....



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Janina.S (offline)

Post #12

19-01-2012 - 12:55:19

widły Soły i Wisły 

Dzięki dziewczynki - prawie wszystko jasne - jutro postna zapiekanka ziemniaczano warzywna oczko no może odrobina mięska .



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #13

16-03-2012 - 11:03:48

 

Zapiekanka z tuńczykiem

30 dag makaronu (świderki,kokardki,ślimaczki itp.)
puszka tuńczyka w sosie własnym
puszka groszku
kilka małych pomidorków (albo 1-2 duże)
4 jajka
1,5 szk mleka
sól,pieprz,gałka
tarty ser

Makaron ugotować na półtwardo,tuńczyka i groszek osączyć,pomidory pokroić.Wszystko wymieszać,doprawić solą i pieprzem.Przełożyć do natłuszczonej formy do zapiekania.
Jajka roztrzepać z mlekiem,doprawić solą,pieprzem i gałką.Dodać starty ser,wymieszać,polać na wierzch makaronu.
Zapiekać w temp.200 stopni dopóki jajka się nie zetną.
Zamiast tuńczyka możemy dodać każdy rodzaj ryby,nawet pozostałej z obiadu,w panierce.
Dla zaostrzenia smaku,jak kto lubi,można dodać ogórki kwaszone,cebulę lub pora.
Smacznego mniam

KMi.. (offline)

Post #14

20-03-2012 - 19:20:37

Wrocław 

Udalo sie.. Jupiii radocha Basiu ... Dzieki za przepis. Caly dzien w pracy podjadalam makaron. A ja z tych co nawet zupe z torebki potrafia popsuc hihi Ale sie ciesze hura



metka (offline)

Post #15

24-03-2012 - 23:13:56

 

Przyssało mnie do wątku dla tumanów - archiwalnego. Wyszperałam przepis na mięcho. Robiłam już 3 razy, ale ponieważ ciągle mi się gdzieś gubi (a poza tym polecam, bo rzeczywiście smaczne mniam), to wkleję go tutaj:

Cytuj
justa1970
Kilka plastrów karczku rozbić tłuczkiem
Wrzucić do torebki foliowej
Do torebki wlać ketchup- ja dodaje taki do pizzy Kotlina chyba przyprawy wedle gustu
Mięso wymieszać z tymi przyprawami --w torebc jest wygodnie i się człowiek nie upacka
włożyć do lodówki na godz--im dłuzej tym lepiej

Po wyjęciu z lodówki układamy na brytfannie,lub blache,
Na karzcek sypiemy strte na tartce lub pokrojone pieczarki ,na to plaster żółtego sera i smarujemy wszystko majonezem.
Zapuiekamy ok.godziny '
Poprostu miodzio



"Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #16

26-03-2012 - 09:37:38

 

Zakupiłam sobie na Święta kaczkę mrożoną.Z zamiarem pysznego żarełka ją nabyłam.mniam
I tu problem.
Jak ją zrobić i czym napchać żeby potem upiec?Kaczka to raczej chyba z owocami,tak?myśli

madzia_61 (offline)

Post #17

26-03-2012 - 11:01:33

 

Basiu jabluszkami mniam

Kaczka z jabłkami

kaczka ok 2 kg ( u mnie mrożona )
majeranek
sól
4 ząbki czosnku
3-4 winne jabłka
odrobina masła
szkl. rosołu

Kaczkę rozmrozić najlepiej w lodówce na dolnej półce, gdyż rozmrożona za szybko będzie twarda i łykowata. Natrzeć całą solą, czosnkiem, majerankiem i odstawić na co najmniej 3-4 godziny, aby przeszła aromatem przypraw i nieco skruszała. Ja swoją ostawiłam na całą noc do lodówki. Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Jabłka obrać ze skórki, wydrążyć gniazda nasienne, pokroić na cząstki, posypać majerankiem i nadziać doprawioną kaczkę. Całą posmarować równomiernie roztopionym masłem, ułożyć w naczyniu żaroodpornym, podlać rosołem i piec bez przykrycia do zrumienienia, około 1 godz. co jakiś czas polewając wytworzonym sosem. Gdy się dostatecznie zrumieni odwrócić na drugą stronę i powtórzyć czynność. Jeżeli skórka jest wystarczająco przyrumieniona, ale kaczka nie jest jeszcze upieczona, przykryć folią aluminiową i dopiec pod przykryciem. Kaczka jest gotowa kiedy po nakłuciu wypływa z niej przezroczysty sok. Moja kaczka piekła się 2,5 godziny. Upieczoną pozostawiłam jeszcze na 20 minut w wyłączonym piekarniku. Podałam w całości, pokroiłam na porcje bezpośrednio przy stole.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-03-2012 - 11:05:23 przez madzia_61.

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #18

26-03-2012 - 11:24:24

 

O jejku mniam Będzie pyszne jedzonko na świąteczny stół.
Madziu,dziękuję dziękuję buziak
Jak myślicie,jako danie popisowe przed teściami wystarczająco eleganckie?duży uśmiech

filipinka35 (offline)

Post #19

26-03-2012 - 13:49:42

 

Basia napewno kaczuszka zrobi piorunujące wrażenie na teściach Twych ...

Ja przepisik przepisze do zeszytu.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

agawa (offline)

Post #20

26-03-2012 - 19:37:08

okolice 

Kaczka z jabłuszkamim to bardzo wykwintne i popisowe danie; dla teściów w sam raz uśmiech
I koniecznie podaj na stół w całaści, bo podczas krojenia na porcje może się z lekka powy_ginać winking smiley
No i pamiętaj, że pomim wielkści - jedzenia w niej nie za dużo. Takich porcji obiadowych to może 4 góra 5.
No i do kompletu najlepiej kapusta czerwona duszona w winie mniam I ziemniaczki mniam

acha - ja pod koniec pieczenia kłądę obok kaczki jeszcze jabłka nadziane żurawiną i posypane majerankiem przewraca_oczy
Robota zadna; wygląd super; efekt znakomity; smak palce lizać mniam

mag_dag (offline)

Post #21

26-03-2012 - 19:50:04

Sosnowiec 

jak mój mąż robi kaczkę, to ona raptem dla nas styknie - mało żarcia z tego jest myśli









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

madzia_61 (offline)

Post #22

26-03-2012 - 20:03:03

 

-no no jedna kaczką to najwyżej 4 osóbki obdzielisz i to skromnie smiling bouncing smiley

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #23

26-03-2012 - 20:12:53

 

o,kurczaki,czyli jak nas przy stole będzie dorosłych 6 a do tego moje dwie prawie_dorosłe i młody to styknie jak dokupię jeszcze jedną sztukę?

Haniap. (offline)

Post #24

26-03-2012 - 20:29:28

Poznań 

Basiu jednak na 6 dorosłych osób to muuuuusi być druga. bezradny Ja zamówiłam dla nas taką 3,5 kg. Przy obiedzie będziemy w czwórkę: moja mama, syn, córka i ja..... Moja teściowa czarowała kaczkę nadziewaną kaszą gryczaną. Pycha mniam Kaszę trzeba podgotować, bo surowa nie może być i wkłada się tę kaszę do brzucha kaczki i zaszywa. Piecze się tak samo ja napisano wyżej. Przepis pieczenia kaczki jest prosty: na każdy kilogram ptaka 1 godzina. Ja najpierw piekę pod przykryciem, a potem odkrywam, więc odwrotnie, ale nie ważna metoda, ważny efekt. Ta kaczusia z kaszą ma tę zaletę, że jest jeszcze do jedzenia kasza, bo mięsiwa faktycznie niewiele jest na kaczce. Ja podaję ptaka z kapustą czerwoną gotowaną z suszonymi śliwkami, tak na słodko-kwaśno i oczywiście jak przystało na Poznań z pyzami i zagęszczonym sosem mniam O rany, ale sobie apetytu narobiłam, a muszę poczekać jeszcze dwa tygodnie .....



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Anonimowy użytkownik (offline)

Post #25

26-03-2012 - 20:35:47

 

Haniu a ile mnie narobiłaś smaku mniam
Nabajdurzyłam już w domu o tych jabłkach w brzuchu kaczki ze raczej nadzienia nie zmienię.Tym razem oczko

Haniap. (offline)

Post #26

26-03-2012 - 22:05:02

Poznań 

Basiu ja też uważam, że najlepsza jest ptaszyna nafaszerowana jabłuszkami mniam i do tego żurawina i czerwona kapustka mniam Ten przepis z kaszą jest dla koneserów .... kaszy rzecz jasna tak



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



amor (offline)

Post #27

03-12-2012 - 21:11:11

Siemianowice Sl. 

No to czas na produkcję pierniczkow!!!!smiling smiley

amor (offline)

Post #28

03-12-2012 - 21:36:04

Siemianowice Sl. 

Zrobiłam sobie sentymentalną podroz do poprzedniego forum- do przepisow dla tumanow kuchennych! Jakie tam propozycje dan!!! Palce lizac ,ale tak się usmiałam czytajac, ze warto wrocic do tamtych chwil! smiling smiley

lulu (offline)

Post #29

05-12-2012 - 10:39:01

k/Kwidzyna 

Ja już jedną porcję pierniczków (przepis Iry) mam za sobą.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Marzena1 (offline)

Post #30

05-12-2012 - 20:14:05

 

Lulu, jak znaleść przepis na te pierniczki? chęci mi narobiłaśmniamna święta trzeba cosik zrobićspinning smiley sticking its tongue out
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 325
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018