nałogowe projektowanieduży uśmiech

Wysłane przez JoannaAKJ 

JoannaAKJ (offline)

Post #1

01-01-2013 - 14:27:28

Sulechów 

Obiecuję, że w tygodniu wstawię swoje projekty. Potrafie ładne cudeńko stworzyć w trzy dni.
Tak więc musze sie tym pochwalić a same określcie, czy to pasja, czy już ogromny nałógrotfl



lulu (offline)

Post #2

01-01-2013 - 18:06:27

k/Kwidzyna 

To czekamy na cudeńka.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

JoannaAKJ (offline)

Post #3

10-01-2013 - 16:54:01

Sulechów 

Ot to kilka "szmatek" spod mego szydełka:




Reszta w mojej galeriiiiprzewraca_oczy







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-01-2013 - 16:58:34 przez JoannaAKJ.

lulu (offline)

Post #4

10-01-2013 - 17:12:49

k/Kwidzyna 

Bardzo ładne te "szmatki" i praktyczne.brawo



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ira (offline)

Post #5

10-01-2013 - 17:44:40

Pabianice 

Podoba_się duży uśmiech
Ja "drutuję" grinning smiley



Janina.S (offline)

Post #6

10-01-2013 - 19:09:28

widły Soły i Wisły 

Wszystkie ładne , pomysłowe , nawet fikuśne .
Zaintrygował mnie ten ostatni sweterek , popiel + srebrne guziczki - superaśny .



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Magda (offline)

Post #7

10-01-2013 - 19:19:48

Jastrzębie Zdrój 

uśmiechmnie też ostatni się podoba.....cudeńko



JoannaAKJ (offline)

Post #8

10-01-2013 - 21:16:29

Sulechów 

Kolejne dzieło w kolorze tradycyjnego beżu, troszkę puszyste ale ze smakiem.
Nie wiem jeszcze jak długo będę czekała na pozbycie się tego skorupiaczka ale po cięciu chwilowo szydełko musi pójść w odstawkę. Dlatego ostro do dzieła i w niedzielę musi być na finiszu rotfl



Magda (offline)

Post #9

10-01-2013 - 21:27:31

Jastrzębie Zdrój 

uśmiechkochana ja 2 dni po operacji wyszywałam aniołki.......haft krzyżykowy



JoannaAKJ (offline)

Post #10

11-01-2013 - 09:40:54

Sulechów 

Widzę zwolenniczki szarości i mix-ów. Kolejny będzie z dodatkowymi ozdobami koralikowymi. Mam takie ładne podróbki bursztynów.

Madziu, ja się obawiam, że mój organizm znów zareaguje gwałtownie. Po biopsji ledwo ruszałam łapką a co dopiero po operacji.
Problem tkwi w tym, że mam coś trzaśnięte w układzie odpornościowym i atakije nie chore komórki tylko to co zdrowe, np niszczy mi tarczycę, od półtorej roku już jadę na sztucznych hormonach. Jak pójdę do dentysty i jest coś robione od dziąsła w głąb albo wyrywany ząb to zawsze są komplikacje nawet z wysoką gorączką, udeżyłam zię w środkowy palec u stopy latem i zapiast przecięcie się zagoić to mi jakieś dziadostwo wyrosło.
Więc mogę się spodziewać niemal na 100% że cosim ucierpi przy tym a z pewnością nie będę mogła wziąść szydełka do ręki przez kilka dni...
Już się do tego przyzwyczaiłam.



lulu (offline)

Post #11

11-01-2013 - 16:19:44

k/Kwidzyna 

Jeśli masz to "trzaśnięcie" zdiagnozowane to powiedz o tym lekarzom.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

JoannaAKJ (offline)

Post #12

12-02-2013 - 09:12:09

Sulechów 

Coś nowego:
ażurrroowy, cienki, ładnie się układa, jedyny w mojej kolekcji ubranek w takim kolorze:

niebieski zapinany i ściągany w pasie raj aby rozjaśnić chłodne wiosenno letnie poranki:


W projektowni jeszcze czarny z błyszczącymi nitkami ażurowy w szpic, jak dostanę u nas materiał to coś w różowym popiele i chłodnym berzu, do tego wyszycie nogawki czrnych spodni czarną błyszczęcą nicią malutkimi motywami, coś na nie kapło, sprało się ale obdarwiło materiał a zafarbować to miejsce się nie chce.



Magda (offline)

Post #13

12-02-2013 - 09:34:24

Jastrzębie Zdrój 

uśmiech cudeńka....mamy zdolniachy na forum...i tak trzymać



kimi (offline)

Post #14

12-02-2013 - 09:53:29

 

taktakzdolniachabrawobrawo

JoannaAKJ (offline)

Post #15

18-02-2013 - 10:47:58

Sulechów 

To znowu ja. Tylko jeden bo z wełenką w tym kolorze com chciała będzie u nas problem i jak do większego miasta wyskoczę to kupię. No chyba, że wcześniej wpadnie większa gotwka i zamówie przez neta powyżej 100zł przesyłka z adarmo. tylko wtedy przy takim zapasie będe miała zajęcia na kilka miesięcyhura




lulu (offline)

Post #16

18-02-2013 - 22:13:49

k/Kwidzyna 

Podziwiam za dzierganie takich połaci na szydełku, ja porwałam się tylko raz na serwetę ... ufffffffffffffff



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

JoannaAKJ (offline)

Post #17

19-02-2013 - 11:34:00

Sulechów 

LULU własna twórczość jest dla mnie lekarstwem na stresprzewraca_oczy



lulu (offline)

Post #18

19-02-2013 - 18:42:52

k/Kwidzyna 

Ja też bardzo lubię robótki ręczne, ale wolę takie drobniejsze ... szybciej widać efekt.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ira (offline)

Post #19

19-02-2013 - 19:10:43

Pabianice 

lulu, ale serweta to chyba nie był drobiazg grinning smiley
Ja sobie zrobiłam ostatnio kamizelkę, bo jeszcze zima przewraca_oczy



filipinka35 (offline)

Post #20

13-06-2013 - 13:25:09

 

A ja nie umiem szydełkowac i drutować smutny

Za to Twoje cudenka podziwiam. brawo



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

mea (offline)

Post #21

13-06-2013 - 14:11:37

Piaseczno 

A ja właśnie ucze sie robic na drutach... łatwe to nie jest, cierpliwosci potrzeba i ciwiczeń, ale jak widać, da się nauczyć. Sweterki piękneserce





With or without you...

filipinka35 (offline)

Post #22

13-06-2013 - 14:21:19

 

Mea, to moze i ja sie kiedyś nauczę. I bedzie to wyglądało tak:





Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

mea (offline)

Post #23

13-06-2013 - 15:16:33

Piaseczno 

błahahahahhahahagrinning smiley





With or without you...

JoannaAKJ (offline)

Post #24

14-06-2013 - 09:42:07

Sulechów 

No tak to chyba nie wyglądamyrotfl



Jolcia (offline)

Post #25

14-06-2013 - 22:28:40

 

Hahahaha Babcia Filipinka za 70 lat rotfl
Filipinko buzki

filipinka35 (offline)

Post #26

14-06-2013 - 22:53:54

 

Mea rotfl
Asiu; jeszcze nie wygladamy, ale ...moze pewnie kiedys
Jolcia; babcia Filipinka - podoba mi sie to brawo



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

sdzidka (offline)

Post #27

16-07-2014 - 15:46:31

Bełchatów 

brawo buzki Asiu gratulacje śliczne sweterki pociesza



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 487
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022