Nasze psy pies

Wysłane przez Amazonki.net 

kesy (offline)

Post #1

09-02-2014 - 20:30:51

Starogard-Gdański  





piessercekot Oni też czują ból

bozena_stanczyk (offline)

Post #2

09-02-2014 - 21:13:52

Tomaszów Mazowiecki 

Swięta słowaokpies

mea (offline)

Post #3

09-02-2014 - 21:30:29

Piaseczno 

Cytuj
bozena_stanczyk
Swięta słowaokpies

dokładnie tak samo chciałam napisać...





With or without you...

mea (offline)

Post #4

06-03-2014 - 15:31:40

Piaseczno 

Piękne...jak można pomóc zwierzęciu...









With or without you...

Al_la (offline)

Post #5

06-03-2014 - 19:14:10

k/Warszawy 

wzruszający film...





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

bozena_stanczyk (offline)

Post #6

07-03-2014 - 10:48:45

Tomaszów Mazowiecki 

ok

ira (offline)

Post #7

07-03-2014 - 11:34:07

Pabianice 

Kiedy przygarnęłam moją psinkę, też miała problemy z pupą - bardzo ją bolała, nie można jej było tam głaskać. Ktoś ją mocno kopnął na pewno. Kiedy się do niej dochodziło, żeby popieścić, przytulić, cała się kuliła.
Z czasem wszystko się wygoiło, teraz jest cudowną pieściochą -chociaż wcześniej częściej na kolana wskakiwała, zwłaszcza, kiedy przez rok były dwie, bo mieliśmy już jedną od dawna, kiedy tę przygarnęliśmy. Teraz cała nasza miłość jest tylko dla niej uśmiech
Ale... ona pamięta i nigdy nie zapomni swojego dawnego, podłego życia. Nie można do niej nawet zbyt głośno mówić, bo zaraz się, biedna, boi...
A jak fajnie się przytula, aż się w nas wkręca duży uśmiech



Anna57 (offline)

Post #8

08-03-2014 - 20:14:20

Jarosław 

Mea ,filmik piękny ,niesamowity i wzruszający piesserce



annawu (offline)

Post #9

11-03-2014 - 15:53:34

 

Nowa użytkowniczka i miłośniczka psów melduje się z przyjemnością smiling smiley
Moim przyjacielem od 10 roku życia jest przepiękny owczarek niemiecki, Brutus. Ma już swoje lata, ale nie wymieniłabym go na żadne inne zwierzę smiling smiley

bozena_stanczyk (offline)

Post #10

11-03-2014 - 17:48:52

Tomaszów Mazowiecki 

No to witam kolejną psiarę
milośniczka wszystkich zwierzątek a właśćicielka buldoga

Anna57 (offline)

Post #11

13-03-2014 - 11:21:14

Jarosław 

Mea ,dziś po raz kolejny ( nie wiem już nawet który ) ze łzami w oczach oglądam ten filmik serce
Są na świecie dobrzy ludzie i chwała im za to !!!!kwiatek



Baba Jaga (offline)

Post #12

13-03-2014 - 11:28:44

Jagolandia 

piękne uśmiech

mea (offline)

Post #13

13-03-2014 - 12:15:42

Piaseczno 

Aniu ja też często wracam do tego filmu i pokazuje znajomym...za każdym razem, tak jak i Ciebie wzrusza i chwyta za serce...





With or without you...

kesy (offline)

Post #14

15-03-2014 - 00:29:16

Starogard-Gdański  





piessercekot Oni też czują ból

myszka (offline)

Post #15

15-03-2014 - 07:14:49

Poznań 

oooooo...moja psica na fotce...tylko taka jakby młodsza duży uśmiech ... no i ten kotek troszke nie gra rotfl



Nie marnuj swojego życia na to by zaimponować innym ludziom.Po prostu rób to co kochasz i kochaj to co robisz...serce

ira (offline)

Post #16

15-03-2014 - 10:46:53

Pabianice 

Też pomyślałam o Twojej psicy, myszko, chociaż "znam" ją tylko ze zdjęć duży uśmiech

A co, zjadłaby kotka? grinning smiley







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 15-03-2014 - 10:47:37 przez ira.

Gizi (offline)

Post #17

20-05-2014 - 14:12:20

Warszawa 

No i się porobiło. Dzisiaj byliśmy na USG mojego Tutuńcia vel Colt. I okazało się że niestety, albo stety trzeba będzie operować podniebienie miękkie. Znowu stres. 2 czerwca zapadnie decyzja. Mam nadzieję że potem będzie mu się lepiej oddychało i będzie ciszej chrapał. Bo na razie przez to chrapanie śpimy z mężem osobno.
On śpi z Coltkiem, ja z Gibcią.duży uśmiech



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

bozena_stanczyk (offline)

Post #18

21-05-2014 - 10:11:14

Tomaszów Mazowiecki 

Trzymam kciukithumbs uppies

sdzidka (offline)

Post #19

20-07-2014 - 08:22:54

Bełchatów 

pies tutaj też do Was dołączam bo też mamy pieski ostatnio pożegnaliśmy naszego Donka bo po 3 latach jak wykryto u niego raka niestety przerzuty i guz wielkości pięści przy sercu już nie dał rady walczyć mamy jeszcze SARĘ SABĘ KORĘ SARA z dziećmi MISIA serce







Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 20-07-2014 - 08:26:30 przez sdzidka.

ira (offline)

Post #20

20-07-2014 - 19:12:19

Pabianice 

sdzidka, to ile masz w tej chwili psiaków?
Gdybym miała swój dom, to też miałabym kilka psów, ale w bloku na trzecim piętrze,to tylko jednego. Chociaż kiedy przygarnęłam tę bidę, którą mam teraz, przez rok miałam dwie, bo jeszcze była poprzednia sunia.

A zdjęcia super duży uśmiech







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-07-2014 - 19:12:52 przez ira.

sdzidka (offline)

Post #21

21-07-2014 - 07:50:42

Bełchatów 

buziak piesków obecnie jest 4 najstarsza jest Sara ze schroniska skończyła w kwietniu 8 lat potem Kora wilczur w październiku będzie miała 8 lat , Saba biszkopcik ma w sierpniu 4 lata a Misia w listopadzie będzie mieć już 3 lata serce no i jest kiciuś który ma już 5 lat resztę zwierzaków jak rybki , papuszki , myszki , chomiki ze względu na ilość lat poprzenosiły się do wieczności dzieci wyrosły więc i zwierzaków mniej a tak każda chciała coś swojego mieć i na podwórku i w pokoju a że mam 3 córki więc wszystkiego było sporo rotfl chichot



Gizi (offline)

Post #22

21-07-2014 - 08:55:07

Warszawa 

Wielki szacunek. Tyle zwierzakowa. Ale przynajmniej wesoło jest.
Ja kiedyś na 20 m mieszkaniu miałam psa, kanarki i świnkę morską. Potem wyszła alergia u syna i zwierzaki musieliśmy pooddawać. Teraz mam dwa psy, bo uważam że najlepiej im ze swoimi. Mogą pogadać.
Byliśmy z nimi ostatnio na grzybach, grzecznie szły dopóki była ścieżka, jak zaczęły się jeżyny to moje budrysy stwierdziły że wracają do samochodu. Coltkowi było nawet wszystko jedno do jakiego.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

ira (offline)

Post #23

21-07-2014 - 12:48:32

Pabianice 

No właśnie, te alergie wnerwiony Też musiałam kiedyś oddać z płaczem chomika i świnkę. O kocie nie mogę nawet pomarzyć bezradny Dobrze, że chociaż na psy nie jesteśmy z synem uczuleni. Chociaż miałam taki epizod sporo lat temu, że były duszności, a nie można było znaleźć przyczyny. Na szczęście minęło, chociaż bałam się o swoją psinę, bo co bym z nią zrobiła...
A jaka jestem zwariowana na punkcie zwierząt, to wiedzą moi znajomi na FB śmiech
Dlatego kocham ludzi, którzy są dobrzy dla zwierząt...



Baba Jaga (offline)

Post #24

21-07-2014 - 13:25:41

Jagolandia 

tak tak ... płacze nad każdą "bidą" i krzyczy ciągle by wspierać, karmić, dawać kocyki itd itp tak

serce

ira (offline)

Post #25

21-07-2014 - 13:35:41

Pabianice 

Sama też wspiera - co miesiąc, oraz okazjonalnie uśmiech
Teraz potrzebna jest kaska na ratowanie Lusi, młodej klaczy, bo właściciel wyjeżdża z rodziną za granicę...



ira (offline)

Post #26

01-08-2014 - 19:45:09

Pabianice 

Poszłam dzisiaj do sklepu kupić jakąś przegryzkę mojej psince. Zobaczyłam coś nowego, wzięłam, kiedy przyszło do płacenia, się zdziwiłam, że tak dużo. Cóż, sks zadziałał, myślałam, że to kosztuje 16zł/kg. A tu zonk... 160zł/kg grinning smiley
Cóż było robić - zapłaciłam, dobrze, że wzięłam niedużo, coby psinka spróbowała, czy lubi smiling bouncing smiley



Gizi (offline)

Post #27

01-08-2014 - 20:21:41

Warszawa 

Ira, zdradz mi tajemnicę. Czasem czytam na forum skrót sks i nie wiem o co chodzi. No to o co chodzi z tym sks?
Co za smakołyk dla sabaki kupowałaś za taką cenę? Kiedyś mój znajomy psiarz mi powiedział że sam robi smakołyki dla swojego psa. Kupuje wołowinę i suszy ją na kaloryferze.
Mój pies zostawi wszystko dla piłeczki. W misce może być cała świnia, a jego to nie interesuje.




Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #28

01-08-2014 - 20:24:38

Warszawa 

Nie mogłam się oprzeć.






Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

ira (offline)

Post #29

01-08-2014 - 20:28:29

Pabianice 

Gizi, skrót podam na priv grinning smiley
Pani w sklepie powiedziała, że te gryzaczki są z mięsem. Takie twarde, jak wędzone świńskie ucho (też czasem kupuję), dwa rodzaje, różne kształty. Chciałam jej urozmaicić menu, no, ale nie za taką cenę przewraca_oczyduży uśmiech
Trzeb jednak było zapłacić gapowe, a raczej sksowe grinning smiley



Gizi (offline)

Post #30

01-08-2014 - 21:10:29

Warszawa 

Ja może spróbuję z tym suszeniem wołowiny na kaloryferze. Teraz mogłabym ją suszyć na parapecie zewnętrznym, tylko boję się że mi się przyklei i będę musiała Coltka na parapet wystawiać by się sam obsłużył.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 436
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018