Tatuaż psów rasowych

Wysłane przez Anonimowy użytkownik 

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #1

22-10-2010 - 11:39:27

 

Bardzo ważne pytanie- piesek rasowy , w miocie rodzi się 5 sztuk i czy potem pieski sa tatuowane według kolejności urodzenia?
Np pierwsza rodzi się suczka i ma nr A 220, druga suczka i ma numer A 221 potem 3 suczka i ma numer A 222
Czy suczka o numerze A 222 mogła urodzić sie jako pierwsza suczka czy jako ostatnia suczka?
Czy to ma związek czy tatuaż jest po prostu dziełem przypadku?
To ważne bo mam podejrzenia , ze hodowczyni mnie oszukała? Jak mam to sprawdzić? Bo moja sunia miała rodzić się pierwsza w miocie a numer ma nie A 220 a A 222.

Bardzo prosze o odpowiedź hodowczynie piesków?
Jak to się ma z tatuazami a kolejnościa przyjscia na swiat w miocie?

ewa1967 (offline)

Post #2

22-10-2010 - 14:49:28

 

Na pytanie nie odpowiem duży uśmiech
Czy to az tak wazne, ktora sunia byla pierwsza, druga...Moj nie wiem ktory byl w kolejnosci (u buldozkow porod jest najczesciej przez cesarke), jak go kupowalam byl najmniejszy, najspokojniejszy....taka ciapa, teraz dorosly najladniejszy z miotu, lobuziak, a reszta rodzenstwa ciapy pies Nawet pies z doskonalych rodzicow, jako szczeniak bardzo dobrze sie zapowiadajacy, jak dorosnie moze nie byc medalista, to tak w skrocie. Nawet nastepne mioty z tych samych rodzicow sa rozne, tu nikt gwarancji nie daje. Trzeba jednak czyms sie kierowac wybierajac szczeniaka, ja wybralam z calej masy swojego, daleko od domu, dlugo musialam czekac, ale nawiazalam doskonaly kontakt z hodowczynia, caly czas jestesmy w kontakcie, sluzy rada, swoim doswiadczeniem, a to tez jest wazne.
Intuicja dobrze podpowiedziala, mam kochana pieknote i jeszcze puchary zdobywa.
buziak

dani (offline)

Post #3

22-10-2010 - 20:13:23

 

Też uważam,że nie robi różnicy, który psiak w miocie..
Na tatuażach się nie znam...
Aż sprawdziłam mojej psicy...Ma na końcu 6-kę....
Zaznaczam,że była największa i najbardziej ruchliwa...
A kupiliśmy właśnie ją, bo była przeurocza.....duży uśmiech
I wszystko miała za nic....Teraz i nas tak traktuje....





Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

agawa (offline)

Post #4

23-10-2010 - 01:14:25

okolice 

Sprawdziłam uszko mojej suni... już nie widac numerku... starutka suczka jest. Ale kupując ją nie patrzyłam na kolejność w miocie, ale na osobowość. A jak rodziła - to powiem uczciwie - przy tatuowaniu, nie pamiętałam, który_jest_który, i podawłam do tatuowanie jak_leci...

Tola (offline)

Post #5

25-10-2010 - 10:34:50

Chojnice 

Numer tatuażu nie jest zależny od kolejności przyjścia na świat szczeniąt chyba,że hodowca w tej kolejności będzie podawał psiaki do tatuażu.Ważne ,że tatuaż jest bo to świadczy ,że miot miał przegląd( pod kątem widocznych wad i kondycji )zrobiony przez komisję ze zw.kynologicznego.Przeglądy te mają tylko hodowle zarejestrowane w związku kynologicznym.



Zawsze się cieszę.bo cieszę się,że żyję!!!
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 453
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018