Nasze koty kot

Wysłane przez Amazonki.net 

nutka (offline)

Post #1

09-01-2015 - 20:23:33

 

Pisałam w moim wątku o adopcji kotki. Gdy ją zabierałam była po leczeniu kociego kataru. Po trzech dniach objawy wróciły (kichanie, ropienie oczu) i rozpoczęło się ponowne leczenie antybiotykami (zastrzyki, tabletki i krople do oczu). Zdaję sobie sprawę, że nawrót choroby mógł być wywołany stresem związanym ze zmianą otoczenia. Po przeleczeniu można ją było w końcu zaszczepić. Po dwóch dniach od szczepienia kotce znowu zaczęły ropieć oczy i ponownie rozpoczęłam kropienie oczu dicortineffem, po konsultacji z P. doktor, która wypisując receptę na następną buteleczkę powiedziała: kropić, kropić i jeszcze raz kropić.
Oczy już nie ropieją, kotka kicha, choć już nie tak często jak wcześniej, a ja kropię i kropię te piękne oczęta i boję się przestać.
Dziewczyny, czy macie wiedzę ile może trwać taki stan, jak długo leczy sie ten koci katar?
To już tak długo trwa, że Zuzka sama niebawem zacznie wystawiać pyszczek do zakrapiania, lub w przypadku, gdy nie doceniłam jej inteligencji, sama zacznie wpuszczać sobie krople bezradny



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

myszka (offline)

Post #2

17-02-2015 - 08:42:29

Poznań 

Dzisiaj obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Kota...także wszystkim futrzaczkom i ich właścicielom wszystkiego naj naj naj ...wielu radosnych i śmiesznych chwil ...
Takich jak np te:






Nie marnuj swojego życia na to by zaimponować innym ludziom.Po prostu rób to co kochasz i kochaj to co robisz...serce

Al_la (offline)

Post #3

17-02-2015 - 17:32:28

k/Warszawy 

Cudne są te kociaki chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

bozena_stanczyk (offline)

Post #4

17-02-2015 - 18:50:55

Tomaszów Mazowiecki 

Swiąteczny kociak , oby wszystkim się tak dobrze działo

nutka (offline)

Post #5

17-02-2015 - 19:44:35

 

Dziękuję Myszko w imieniu mojej kici i swoim buzki



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

kesy (offline)

Post #6

18-02-2015 - 23:01:54

Starogard-Gdański  


Pozdrawiam włascicieli kotków.kot
i ich pupilibuzki



piessercekot Oni też czują ból




Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 18-02-2015 - 23:06:05 przez kesy.

karolina21 (offline)

Post #7

04-05-2015 - 09:53:01

Strzelce Krajeńskie 

Dziewczynki potrzebuję rady. Co dać kotu na to by się nie sypala sierść? Daję mu jakieś kapsulki z olejem ale to tylko zmniejszyło wypadanie sierści, natomiast problem jest dalej. Kłopot to ogromny bo wiadomo, że koty nie mają stalego miejsca do leżenia i zostawiają tą sierść wszędzie. Chodzę obkłaczona a i goście często wychodzą ode mnie w nieciekawym stanie odzieży. Macie coś sprawdzonego może?



Al_la (offline)

Post #8

04-05-2015 - 10:11:53

k/Warszawy 

Cały rok tak się sypie?
Teraz jest pora zmiany sierści, tzn. pozbywania się zimowej. Trzeba wyczesywać jak najczęściej i przeczekać uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

karolina21 (offline)

Post #9

04-05-2015 - 12:01:48

Strzelce Krajeńskie 

alu cały czas...czasami więcej a czasami mniej...myślę że trochę stres też tu jest powodem...często jest sama jak się walam po szpitalach i lekarzach sad smiley



Al_la (offline)

Post #10

04-05-2015 - 12:46:04

k/Warszawy 

W momencie stresu koty bardzo gubią sierść. Dosłownie się z nich sypie...bezradny





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

bozena_stanczyk (offline)

Post #11

05-05-2015 - 15:27:38

Tomaszów Mazowiecki 

A może biotyna - ja stosowałam u psa ale jakieś kocie też są ,jest to zestaw witamin z cynkiem , kupowałam w zwykłym sklepie zoologicznymkot

grazyna1810 (offline)

Post #12

16-08-2015 - 16:00:51

 

Witam
Miałam ukochanego kota Bonifacego ,a dziś znalazłam go martwego.Tak bardzo mi go brak.Już brak mi łez gdy źle się czułam potrafił leżeć koło mnie cały dzień .Bardzo mi go brak najgorszy dzień w moim życiu smutny

Janina.S (offline)

Post #13

16-08-2015 - 16:07:41

widły Soły i Wisły 

Grażynko pociesza



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Al_la (offline)

Post #14

16-08-2015 - 16:10:05

k/Warszawy 

Rozumiem Cię doskonale, Grażynko pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kass (offline)

Post #15

16-08-2015 - 16:44:55

 

Grazynko, strasznie mi przykro.. pociesza





grazyna1810 (offline)

Post #16

16-08-2015 - 17:04:55

 

Dziękuję za słowa pocieszenia .
Nigdy nie przypuszczałam że można tak tęsknić za kotkiem. :'(

Al_la (offline)

Post #17

16-08-2015 - 17:45:21

k/Warszawy 

Mojego nie ma już 2 lata, a jeszcze mi się śni smutny





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

grazyna1810 (offline)

Post #18

16-08-2015 - 18:24:53

 

Bardzo mi przykro Al_la płacze Mimo że mam wspaniałą rodzinę ale właśnie jednego członka rodziny zabrakło

ira (offline)

Post #19

16-08-2015 - 19:46:46

Pabianice 

grażyna1810 bardzo Ci współczuję.
Moja psina odeszła 9 lat temu, mamy inną (też ją kochamy), ale kiedy wspominamy z mężem tamtą, to tak, jakbyśmy wspominali kogoś bliskiego. Zawsze mi się chce ryczeć; brakuje nam jej.



Rudzia (offline)

Post #20

16-08-2015 - 20:37:37

Warszawa 

Grażynko1810... i ja się dołączam do tulasków i ciepłych słów pociesza
Też jestem kociarą od...urodzenia i też kocham te Nasze "sierściuszki" kot
I też starciłam (notabene w swoje urodziny) ukochanego kocura, i też ryczałam... i też brakowało mi go, ba! ciągle go wspominam...
Mimo iż jest inny kot, to... nadal tęsknię za tym moim "Waldusiem".
Dobrze, że mam tysiące fotek ...zawsze mogę sobie popatrzeć na tego mojego łobuza.
Dla innych to był tylko kot a dla mnie...część mnie! Taki pełnoetatowy i pełnoprawny członek rodzinyserce
Grażynko1810 serce





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

grazyna1810 (offline)

Post #21

16-08-2015 - 20:49:51

 

Dziękuję jeszcze raz za słowa pocieszenia .Cieszę się że jest ktoś kto mnie rozumie zawsze troszkę lżej na duszy .Nie jedna osoba pomyślała by że zwariowałam że to tylko kot ale on był wyjątkowy .płacze

Al_la (offline)

Post #22

16-08-2015 - 21:10:56

k/Warszawy 

Grażynko, kiedy mój Filon odchodził, my z mężem siedzieliśmy zamknięci w sypialni, ja płakałam. A teściowa, która uważa, że kot to tylko kot, była z nim do ostatniego tchnienia. Kiedy odszedł, przyszła do nas i powiedziała, że odszedł. Łzy kapały jej po policzkach...
To nie tylko kot, ale istota żyjąca...domownik smutny
Teraz od 2 lat mam znów swoją kotkę, ukochaną z wzajemnością uśmiech, mąż ma swoją duży uśmiech ale o Filonie oboje pamiętamy i nigdy nie zapomnimy.

pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Anna57 (offline)

Post #23

06-09-2015 - 13:05:38

Jarosław 

A ja moją kociczkę głaskałam do ostatniego oddechu ......i ryczałam .Mąż krzyczał z drugiego pokoju .....ale nie odeszłam .
Była ze mną 14 lat . W czasie choroby ,chemii .....dodawała mi otuchy .Była członkiem rodziny.kotpłacze
Bardzo za nią tęsknię .....Też mam zdjęcia ...i codziennie oglądam .







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-09-2015 - 13:07:00 przez Anna57.

grazyna1810 (offline)

Post #24

06-09-2015 - 16:46:23

 

Choć minęło już 3 tygodnie ja nadal tęsknię za moim futrzakiem i na prawdę szczerze współczuje osobom które straciły swoiego pupila .Też mam zdjęcia i często je oglądam wtedy wracają wspomnienia i tęsknota mimo że to kot ,ale tak jak większość pisze to nie zwyczajne zwierze tylko członek rodziny płacze

bozena_stanczyk (offline)

Post #25

25-09-2015 - 15:22:41

Tomaszów Mazowiecki 

Rozumiem doskonale -ja miesićć temu pochowalam mojego psa Zuzępieskotsad smiley

grazyna1810 (offline)

Post #26

26-09-2015 - 19:11:25

 

Bardzo ci też współczuję straty twojego pieskapies pociesza
Bardzo się cieszę że jestem z wami na forum ,możemy się wspierać w ciężkich chwilach ,a także na każde pytanie otrzymać odpowiedź.kot

bozena_stanczyk (offline)

Post #27

26-09-2015 - 19:54:50

Tomaszów Mazowiecki 

Masz rację Grażynko-razem łatwiej .posadzilam na grobie Zuzy drzewko i się przyjęlo-dzisiaj sprawdzalamserce

grazyna1810 (offline)

Post #28

26-09-2015 - 20:08:55

 

Ja byłam na grobie mojego kotka Bonifacego raz i wróciłam z płaczem jest ciężko mimo że to był tylko kot ale wyjątkowy .płacze

bozena_stanczyk (offline)

Post #29

27-09-2015 - 13:13:39

Tomaszów Mazowiecki 

pociesza

Ella (offline)

Post #30

23-10-2015 - 22:17:39

Gorzów Wlkp. 

Moja trzynastoletnia kotka od sierpnia schudła strasznie, nawet trzech kilo nie waży.
Byłam z nią u weterynarza, dostała jakiś zastrzyk, kroplówkę (była odwodniona, nie jadła ani nie piła), zbadano krew, odrobaczono.
Wyszło, że nie ma choroby nerek, ani żadnego guza. Wątroba nieco podupadła, z powodu niejedzenia.
Dostała lek na wątrobę, nawet trochę jadła - teraz znów nie chce jeść.
Pani wet mówi: starość. I patrzę, jak kotka na moich oczach zagładza się... Okropne to.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 511
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018