Twoje ulubione kwiaty domowe

Wysłane przez Amazonki.net 

ira (offline)

Post #1

16-11-2015 - 19:42:32

Pabianice 

Nie zakwitł. Ma duże liście i tyle. Przestaję go podlewać, może się następnym razem ocknie myśli



lulu (offline)

Post #2

16-11-2015 - 20:21:45

k/Kwidzyna 

Jak go przestajesz podlewać to i obetnij mu liście i umieść w chłodniejszym zaciemnionym miejscu. Ja tak z hiacyntem miałam, tylko ja zapomniałam go podlewać. Co prawda stał sobie na oknie, ale kilka miesięcy (4 może 5) bez wody. Jakieś dwa tygodnie temu zauważyłam, że coś zielonego zaczęło wyłazić z cebulki. Teraz już podlewam, bo zakwitł.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ira (offline)

Post #3

16-11-2015 - 20:37:51

Pabianice 

Też sobie dzisiaj zadatek na hiacynta kupiłam, za całe 5 zł. duży uśmiech
Bo tylko ma pąk kwiatowy i jest malutki uśmiech







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 16-11-2015 - 20:39:19 przez ira.

Anna57 (offline)

Post #4

11-02-2016 - 13:40:35

Jarosław 

A mi pięknie zakwitł grudnik , a już miałam dziada wyrzucić .
Kupiłam jakieś pół roku temu i po tygodniu wszystkie kwiaty opadły .niezdecydowany

Wczoraj coś mi tak mignęło czerwonego na oknie a tam aż "kipi " od kwiatów..Nie widziałam bo ukryte za zasłoną, a podlewaniem zajmuje się mąż .Bo ja nie mam ręki do kwiatów przewraca_oczyjuż parę przelałam i poleciały do śmieci .

Śliczne ma kwiaty ....takie duże ....cudowne .



Janina.S (offline)

Post #5

11-02-2016 - 14:35:05

widły Soły i Wisły 

Ależ miałaś i masz piękną niespodziankę , moje grudniki kwitły w listopadzie -chyba miały zbyt ciepło.

Teraz kupuję pąki hiacyntów i też co chwilę mam niespodziankę -bo nie wiem jaki kolor.
Potem zasuszę cebulki i w lecie pójdą sobie do ogródka żeby w następną wiosnę zrobic mi niespodziankę uśmiech



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #6

24-03-2016 - 13:27:37

 

Nie wiem, czy można je zaliczyć do kwiatów, ale drzewka Bonsai smiling smiley

ira (offline)

Post #7

21-08-2016 - 19:10:45

Pabianice 

Kiedy w lipcu wyjechaliśmy na urlop, wstawiłam pelargonie z balkonu do domu, koleżanka przychodziła podlewać. Posypały się wszystkie kwiaty, było ich dużo, zostały same liście. W jednej skrzynce są trzy kolory. Miałam wyrzucić, bo mnie denerwowały niekwitnące badyle. Ale ponieważ jestem niespotykanie cierpliwą osobą język dałam im szansę. I dzisiaj na różowej naliczyłam 20 pąków, jeden zakwitł. Na dwóch pozostałych też są radocha



domina13 (offline)

Post #8

21-08-2016 - 19:57:56

Piotrków Tryb. 

One zmarniały z tęsknoty za TobąuśmiechCierpliwość Twoja została nagrodzona!




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

ira (offline)

Post #9

21-08-2016 - 20:04:32

Pabianice 

Też se tak tłumaczę tongue sticking out smiley
Kiedyś nie było nas miesiąc w kraju i koleżanka mi podlewała kwiaty. Wszystkie pięknie przetrwały, tylko jedna paprotka zdechła. Koleżance było głupio, ale to nie jej wina.
W ogóle to zdarza mi się, że jakiś kwiat pięknie rośnie, rośnie i nagle zaczyna się robić byle jaki. Tłumaczę mu, co z nim zrobię, jak się nie opamięta i wywalam, jeśli nie słucha grinning smiley Przekonałam do ponownego kwitnienia fijoła duży uśmiech



domina13 (offline)

Post #10

21-08-2016 - 20:14:01

Piotrków Tryb. 

Moja babcia jak pamiętam z dzieciństwa,zawsze mówiła do kwiatów,podobno wtedy ładniej rosną,a miała bardzo dobrą rękę do roślin.Więc chyba coś w tym jestmyśli




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

Al_la (offline)

Post #11

22-08-2016 - 10:45:35

k/Warszawy 

No to idę se pogadać przewraca_oczy duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ira (offline)

Post #12

30-04-2017 - 19:54:50

Pabianice 

Co zrobić z cyklamenem, jak przekwitnie, żeby znów zakwitł?
Kupiłam taki piękny, różowiasty radocha



lulu (offline)

Post #13

30-04-2017 - 21:43:36

k/Kwidzyna 

Ira ja u mojej szefowej dbałam o kwiaty też, były tam cyklameny. Po przekwitnięciu powyrywałam wszystkie zwiędnięte liście i czasem "zapomniałam" podlać. Po dłuższej przerwie zaczął wypuszczać pędy kwiatowe. Tylko tamten dom był nieco chłodniejszy, niż normalne mieszkanie (część pomieszczeń miała nieco niższą temp.). Cyklameny chyba lubią odrobinę chłodu.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

dziubas (offline)

Post #14

30-04-2017 - 22:13:47

Gdańsk 

przez wiele lat zakochana byłam w cyklamenach zwłaszcza, że zakwitały przez kilka lat pod rząd, przede wszystkim nalezy je podlewac na podstawek, a po wypiciu wody z podstawka nadmiar wylewać, nie zalewac bulwy, bo może zacząc gnić, jak miałam pałeczki nawozowe to wtykałam je między bulwe a doniczke w ziemię, żeby wzmocnic roslinę, wiecej nie pamietam, ostatnio juz przynajmniej od dwóch lat nie mam zadnego cyklamena, choc je nadak uwielbiam!!! serce





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

ira (offline)

Post #15

03-05-2017 - 20:51:00

Pabianice 

Postawię go w północnym pokoju, postaram się "zapomnieć" czasami podlać i zobaczymy, co on uczyni. Jak nie zakwitnie, to fora ze dwora eye rolling smiley
A storczyk wypuścił keikę i dalej nic. Jeden liść mu zżółkł, wyrwałam, ale nie podoba mi się to...wnerwiony



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 475
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022