Kultura języka

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

23-01-2010 - 19:54:19

Forumowo 

Kultura języka to umiejętność poprawnego mówienia i pisania zgodnie z przyjętymi w danej społeczności normami językowymi.

W tym wątku będziemy rozmawiać o tym jak poprawnie pisać//mówić w naszym języku ojczystym.




Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 29-04-2010 - 09:07:42 przez Amazonki.net.

mag_dag (offline)

Post #2

29-04-2010 - 09:30:31

Sosnowiec 

tak sobie pomyślałam ... i może się Wam ten pomysł spodoba - na forum, jak zresztą w całym necie, spotykam wiele błędów ortograficznych i innych też
i w miarę upływu czasu, a siedzę w necie już 6 rok, zdarza mi się mieć coraz więcej wątpliwości w rodzaju "kurde, jak to powinno być napisane i dlaczego tak, a nie inaczej" myśli

sięgam wtedy po słownik, by się upewnić, czy dobrze myślę ...
niemniej zalew błędów ortograficznych bardzo mnie drażni, bo uważam, że pisanie poprawnie jest wyrazem szacunku dla czytających moje słowa

a przecież mamy na forum polonistki, które mogłyby nam w tej sprawie pomóc

i pomyślałam sobie, że właśnie w tym wątku możemy je poprosić o przystępne wytłumaczenie "dlaczego piszemy tak, a nie inaczej"










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

b_angel (offline)

Post #3

29-04-2010 - 09:37:47

radom 

Ja od zawsze mam ogromne problemy z przecinkami.

Najczęściej wygląda to tak, że na wszelki wypadek powrzucam przecinki wszędzie gdzie tylko jest trochę miejsca chichot

ostatnio se znalazłam zasady interpunkcji napisane w dość przystępny sposób chichot

to se tu wkleję chichot





GDZIE POSTAWIĆ PRZECINEK?



A. W ZDANIU POJEDYNCZYM STAWIAMY PRZECINEK:

* gdy występują jednorodne podmioty, np. W uroczystości brali udział uczniowie, nauczyciele, rodzice.

* gdy po wyrazie nadrzędnym znajduje się kilka dopełnień, np. Harry zobaczył Malfroya, Crabbe'a, Goyle'a wychodzących z Wielkiej Sali.

* gdy występują równorzędne przydawki, np. Lubię oglądać filmy przygodowe, kryminalne, sensacyjne.

* gdy występują jednorodne okoliczniki, np. Wakacje spędzę nad morzem, w górach, a może u dziadków.

* gdy powtarzamy kilkakrotnie jakiś wyraz, np. Długo, długo, bardzo długo wspinali się na szczyt.

* gdy dopowiadamy, np. wybiorę się z tobą do kina, i to z ogromną ochotą.

* gdy wtrącamy, np. Jola, moja najlepsza koleżanka, wyprowadziła się do Kielc.

* gdy używamy wołacza np. Małgosiu, jesteś już gotowa?

* W równoważnikach zdania stawiamy przecinek podobnie jak w zdaniu pojedynczym.

* Stawiamy przecinek przed następującymi spójnikami i zaimkami:
ale, lecz, jednak, jednakże, a, zaś, natomiast, więc, zatem, toteż, czyli, mianowicie, który, gdy, kiedy, zanim, aż, dopóki, dopóki nie, by, aby, żeby, ażeby, bo, bowiem, albowiem, gdyż, jeśli, jeżeli, chociaż, choć.

* Stawiamy przecinek między konstrukcjami równoległymi:
tak, jak; taki, że; tym, czym; tam, gdzie; tam, skąd; tam, dokąd; dopóki, dopóty; ten, który.

* Nie stawiamy przecinka przed: i, oraz, ani, albo, lub, bądź (nie mówimy tu o sytuacji, gdy wymieniony spójnik jest powtórzony lub rozpoczyna dopowiedzenie).

ZASADA COFANIA PRZECINKA

Przy połączeniach ( spójnik + przyimek, przyimek + zaimek względny) stawiamy przecinek przed całą konstrukcją: o którego; a który; bez którego; od którego; poza którym; obok którego; na którym; przy którym; o którym; od kiedy; do kiedy; podczas gdy; właśnie gdy; zwłaszcza gdy; podobnie jak; w miarę jak; o ile; o ile nie; mimo że; jako że; tylko że; zwłaszcza że, tym bardziej że; dlatego że, a jednak; a więc; a mimo to; a zatem;; a mianowicie; to znaczy.

B. W ZDANIU ZŁOŻONYM PODRZĘDNIE ODDZIELAMY PRZECINKIEM OD ZDANIA NADRZĘDNEGO:

* zdanie podmiotowe, np. Kto się nie uczy, nie zda do następnej klasy.
* zdanie orzecznikowe, np. Mama jest taka, że ją wszyscy kochamy.
* zdanie przydawkowe, np. Kolega, którego poznałem, odwiedził mnie wczoraj.
* zdanie dopełnieniowe, np. Dorota słuchała uważnie, o czym mówił przewodnik.
* wypowiedzenia okolicznikowe
o miejsca - Chciałem wyjechać, gdzie jest ciepło.
o czasu - Oddam książkę, gdy skończę ją czytać.
o celu - Pojadę do sklepu, aby kupić sweter.
o przyczyny - Nie byli w szkole, ponieważ zachorowali.
o warunku - Jeśli przeczytasz lekturę, dostaniesz piątkę.
o przyzwolenia - Adam czuł się zawiedziony, mimo że wygrał zawody.
o sposobu - Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.

C. Stawiamy przecinek w zdaniu z imiesłowowym równoważnikiem zdania:

Jadąc, gwizdał wesoło. Przygotowawszy wszystko do wycieczki, sprawdził stan roweru.

D. W zdaniu złożonym współrzędnie:

o stawiamy przecinek, jeżeli zdania składowe połączone są bez spójników, np. Nie miałem ze sobą mapy, nie miałem kogo spytać o drogę.
o w wypowiedzeniu złożonym rozłącznie przed spójnikami: ale, lecz, jednakże, zaś, natomiast;
o w wypowiedzeniu współrzędnym wynikowym bez względu na to, czy jest spójnik, czy go nie ma.

E. Problematyczne ,,jak"

* nie stawiamy przecinka przed "jak", gdy stanowi proste porównanie, np. Był blady jak ściana.
* stawiamy przecinek, gdy od "jak" rozpoczynamy wyliczenia, np. Opanował wiele języków obcych, jak angielski, niemiecki, francuski.
* stawiamy przecinek, gdy część porównania rozpoczyna człon "jak", np. Słucham zarówno muzyki hip - hopowej, jak i techno.

F. A teraz możesz napisać:

* bez przecinka: Masz na pewno rację.
* z jednym przecinkiem: Na pewno, masz rację.
* z dwoma przecinkami: Masz, na pewno, rację.

PAMIĘTAJ! Jeśli napisałeś baaardzo długie zdanie - nie stawiaj przecinka, jeśli nie ma powodów!

Przykład:
W sobotę w naszym małym mieście policja wytropiła od dawna poszukiwanego groźnego przestępcę Antoniego J.




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-04-2010 - 12:25:18 przez b_angel.

Al_la (offline)

Post #4

29-04-2010 - 12:11:58

k/Warszawy 

Ło matko - nie da się tego przeczytać i zapamiętać, a też by mi się przydało przewraca_oczy
Ostatnio mam problemy (kiedyś nie miałam - ostatnio mi się porobiło przewraca_oczy ) ze stawianiem przecinków przed spójnikami albo, lub, lecz. Stawiam, potem wymazuję, potem znów stawiam....chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

suchal (offline)

Post #5

29-04-2010 - 14:54:42

Uzdrowisko 

Masz, na pewno, rację.--Dziwnie, ale widać tak ma byćzałamka

b_angel (offline)

Post #6

29-04-2010 - 15:07:43

radom 

Cytuj
suchal
Masz, na pewno, rację.--Dziwnie, ale widać tak ma byćzałamka

ale o co chodzi ???????????????szok



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-04-2010 - 15:08:12 przez b_angel.

lulu (offline)

Post #7

29-04-2010 - 15:34:41

k/Kwidzyna 

Suchal dała przykład, tak myślę. Najprawdopodobniej ćwiczymy używanie przecinków, czemu nie.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

amor (offline)

Post #8

29-04-2010 - 15:50:19

Siemianowice Sl. 

Tak Lulu , masz na pewno rację! smiling smiley
Dla mnie najtrudniejsze , to zauwazyc błędy literowe......Byc może moj astygmatyzm, ma cos z tym wspolnego...... ( kazde wytłumacznie dobresmiling smiley)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-04-2010 - 15:51:59 przez amor.

Haniap. (offline)

Post #9

29-04-2010 - 17:05:58

Poznań 

A ja walę błędy ortograficzne i tak było zawsze! załamka Teraz uczniowie przynoszą zaświadczenie o dysortografii. Może by i mnie ktoś takie wystawił to wkleiłabym sobie w domku.... żeby nikt nie myślał, że nie piszę ortograficznie, bo nie szanuję tych, którzy będę czytali wnerwiony I żeby nie było, znam zasady, czytam dużo, piszę trochę i nic.... walę byki i już. Taka jestem.



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



suchal (offline)

Post #10

29-04-2010 - 20:14:23

Uzdrowisko 

Dziewczyny, toć to nie kącik o żartach. A mnie b_angel rozśmieszyła. śmiech
Tak Lulu, musiałam sobie to napisać i przyznaję się bez bicia, że nie zrobiłabym przecinka po masz. Dlatego napisałam, że to dziwne.
U mnie w rodzinie moja siostra zgarnęła wiedzę z j. polskiego, a ja z matematyki.oczko
Haniu, gratuluję odwagi,tak największe błędy robię wtedy(no właśnie z przecinkiem, czy bez), kiedy się zastanawiam. Ja też szanuję wszystkich, którzy czytają moje wypociny, przyrzekam.tak

betty (offline)

Post #11

04-05-2010 - 07:50:56

 

Pamiętam jeszcze z podstawówki jak wbijano nam do głowy, że nie ma "w głąb", tylko "wgłąb". Pani tłumaczyła łopatologicznie, że przecież nie wchodzimy "do głąba". A teraz się zmieniło i powiem szczerze, że mnie okropnie razi forma "w głąb". Wiadomo, jak się nauczy to śpi i mruczy............



beti1968 (offline)

Post #12

04-05-2010 - 09:02:27

Zabrze 

Zazdroszczę........wiedzy......w szkole przespałam pare lekcjizałamka
dziś wiem,ile straciłam.......będe tu czesto zaglądać

amor (offline)

Post #13

04-05-2010 - 20:05:19

Siemianowice Sl. 

Beety wydaje mi sie , że w głąb jest poprawna formą. Nie chodzi tu o głąb kapusty , ale że n.p wchodzimy w głebię, w cos głęboko. Sprobuje zajrzec do slownika.
Znalazlam tylko zle mi sie wyswietla link , nie wiem czemu
[owszechne_b%C5%82%C4%99dy_j%C4%99zykowe#Pisownia_.C5.82.C4.85czna_lub_rozdzielna" target="_blank" >pl.wikipedia.org]



Zmieniany 4 raz(y). Ostatnia zmiana 04-05-2010 - 20:15:47 przez amor.

Sara (offline)

Post #14

04-05-2010 - 23:32:29

 

"w głąb" to wyrażenie przyimkowe.

Wyrażenia te powstają poprzez połączenie przyimków z rzeczownikami lub przysłówkami, liczebnikami i zaimkami. Zasadniczo pisze się je rozdzielnie bez względu na ich znaczenie pierwotne lub przenośne. Przyznam się, że odruchowo chciałam napisać, ze oczywiście rozdzielnie. Jednak po przeczytaniu Waszych postów zaczęłam mieć wątpliwości. Przewertowałam wszystkie dostępne słowniki i wszędzie "w głąb" jest pisane rozdzielnie.

np. Poruszać się w głąb ziemi.

Słownik: Słownik języka polskiego


np. w głąb lasu

Słownik: Słownik ortograficzny

Taką samą pisownię podaje Słownik frazeologiczny, Słownik poprawnej polszczyzny, słowniki internetowe.

Od tego wyrażenia przyimkowego tworzone są bezokoliczniki i rzeczowniki. Te pisane na pewno łącznie.

- wgłębić -ębię, -ębią; -ęb, -ęb•cie
- wgłębienie; -bień


W googlach umieszczane jest to wyrażenie w dwojaki sposób. No cóż, nie wszyscy są tak dociekliwi , jak my. Pozdrawiam.

betty (offline)

Post #15

05-05-2010 - 15:17:24

 

Ja nie przeczę, że tak jest. Tylko, że mnie inaczej uczono. Miałam w podstawówce baaaardzo charakterystyczną polonistkę i do dzisiaj pamiętam różne jej wywody, między innymi ten, o którym napisałam. Dlatego mam wrażenie, że tu coś pozmieniano, bo w starych swoich książkach też mam to napisane jako "wgłąb". Czyli, że było poprawnie.
Ja nie chwaląc się winking smiley nie miałam nigdy problemów z ortografią lub przecinkami. Nie dlatego, że jestem taka mądra, ale dlatego, że tak po prostu mam. No i od zawsze dużo czytałam (to siłą rzeczy wchodzi, dlatego teraz swoje dzieciaki też zachęcam do czytania). Mój mąż na przykład pisze bezbłędnie gdy pisze powoli, a gdy się spieszy, to sadzi byki jak tralala. Potem sam nie wierzywinking smiley




mag_dag (offline)

Post #16

05-05-2010 - 16:43:01

Sosnowiec 

betty, mam taką czarodziejską książeczkę, do której zaglądam jak mam wątpliwości z pisaniem łącznie czy rozdzielnie

książeczka ma kupę lat i jest już mocno zużyta, wydano ją w 1970 roku i było to już wydanie V - znaczy, że zawiera stare zasady pisowni
polecam bardzo uprzejmie - "Razem czy osobno?" Irena Arctowa

no i zajrzałam do niej po tym, jak napisałaś o głębi - jest tam tylko i wyłącznie "w głąb"

ale masz rację, język polski ciągle się zmienia, ja ostatnio zawracałam głowę Sarze - pytałam o jakiś wyraz - skleroza tylko nie pozwala mi się nim teraz posłużyć, ale na pewno chodziło o pisownię łączną czy rozdzielną - i się okazało, że JUŻ można to słowo pisać razem ... no szok ... bezradny

i masz rację - człowiek czyta, to widzi wyrazy i je zapamiętuje, ja chyba tak mam, bo zasad to znam mniej niż mało
przewraca_oczy









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Kela (offline)

Post #17

05-05-2010 - 17:07:29

 

ale masz rację, język polski ciągle się zmienia, ja ostatnio zawracałam głowę Sarze - pytałam o jakiś wyraz - skleroza tylko nie pozwala mi się nim teraz posłużyć, ale na pewno chodziło o pisownię łączną czy rozdzielną - i się okazało, że JUŻ można to słowo pisać razem ... no szok ...

mag myślę, że chodzi ci o pisownię "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi. Od 1998 partykułę "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnym i biernym) piszemy łącznie.uśmiech

mag_dag (offline)

Post #18

05-05-2010 - 18:18:08

Sosnowiec 

a pani profesorka by była miła rzucić przykładem?

od razu by mi się we łbie rozjaśniło
czy ja wyglądam na osobę, która wie, co to jest imiesłów przymiotnikowy?

P.S. chyba to było "nieprzeczytane" - jeśli to ów imiesłów, to pasuje oczko
przewraca_oczy









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

amor (offline)

Post #19

05-05-2010 - 19:14:16

Siemianowice Sl. 

"Partykułę nie z imiesłowami przymiotnikowymi - czynnymi i biernymi - piszemy zawsze łącznie, bez względu na znaczenie, tzn. z imiesłowem użytym tak w znaczeniu przymiotnikowym, jak i w znaczeniu czasownikowym, a więc zawsze: niepijący, niepalący, niewierzący, nienaruszony, nieoceniony, nieznany itp. Wyjątkowo rozłącznie, podobnie jak z przymiotnikami - należy pisać partykułę nie w wyraźnych przeciwstawieniach, jak np. nie pijący, ale jedzący; nie naruszony, ale całkowicie zniszczony, oraz w strukturach przeczących takich, jak np. ani nie kochający, ani nie kochany. W takich wypadkach również z przymiotnikami partykułę nie pisze się rozdzielnie; np. nie czerwony, ale zielony oraz ani nie zielony, ani nie czerwony"

Sara (offline)

Post #20

07-05-2010 - 09:23:31

 

Cytuj
Kela
ale masz rację, język polski ciągle się zmienia, ja ostatnio zawracałam głowę Sarze - pytałam o jakiś wyraz - skleroza tylko nie pozwala mi się nim teraz posłużyć, ale na pewno chodziło o pisownię łączną czy rozdzielną - i się okazało, że JUŻ można to słowo pisać razem ... no szok ...

mag myślę, że chodzi ci o pisownię "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi. Od 1998 partykułę "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnym i biernym) piszemy łącznie.uśmiech

Tak Kelu, o to chodziło. uśmiech
Jeżeli ktoś umie pisać poprawnie tę partykułę z imiesłowami przymiotnikowymi, może to robić wg starych zasad, ale w razie wątpliwości, piszemy łącznie i na pewno będzie dobrze.

Oczywiście , jeżeli to nie są wyraźne przeciwstawienia/ pisał o tym Amorek
uśmiech



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 07-05-2010 - 09:26:13 przez Sara.

Sara (offline)

Post #21

07-05-2010 - 09:36:23

 

"9 grudnia 1997 roku Rada Języka Polskiego wydała uchwałę, zgodnie z którą, od 1 stycznia 1998 roku, imiesłowy przymiotnikowe z partykułą "nie" piszemy zawsze łącznie. Działanie to miało na celu wyeliminowanie błędów ortograficznych popełnianych przez większość społeczeństwa. Wzbudziło to jednak liczne obawy i krytykę; zarzucano przede wszystkim, że język polski stanie się uboższy oraz że po zmianie przepisów zatraci się możliwość rozróżniania funkcji czasownikowej od przymiotnikowej, np. "Rada Nieustająca" i "nie ustający deszcz". Rada, rozumiejąc trudności przy unifikacji pisowni partykuły "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi, postanowiła zezwolić, na początku stosowania nowej zasady, na pisanie "nie" oddzielnie, jeśli usilnie chce się zaznaczyć czasownikową funkcję imiesłowu. Obecnie powinna już obowiązywać wyłącznie nowa zasada, lecz przyzwyczajenia wyedukowanej części społeczeństwa i potrzeba rozróżniania funkcji czasownikowej i przymiotnikowej spowodowały, że w języku naukowym i literackim nadal można spotkać starą zasadę pisowni."


Wyżej wymieniona uchwała z 9 grudnia 1997 roku brzmi następująco: "Nie wykluczając zasadniczych zmian w przyszłości w polskiej ortografii, Rada Języka Polskiego podejmuje decyzję pozytywną co do łącznej pisowni nie z imiesłowami odmiennymi z dopuszczalnością świadomej pisowni rozdzielnej". Wynika z niej jasno, że można bez przeszkód stosować się także do starych zasad ortograficznych, jeśli tylko czyni się to poprawnie i konsekwentnie. Członek Rady Języka Polskiego, prof. dr hab. Jerzy Podracki, dodaje, że "nie jest łatwo i prosto (nawet dla specjalisty) odróżnić w użyciach imiesłowów przymiotnikowych znaczenie przymiotnikowe od czasownikowego, dlatego wprowadzono nową (uproszczoną) regułę ortograficzną".


zacytowałam uśmiech

Sara (offline)

Post #22

07-05-2010 - 10:01:53

 

Tytuł wątku:

"Kultura języka to umiejętność poprawnego mówienia i pisania zgodnie z przyjętymi w danej społeczności normami językowymi."

Nie chcę się wymądrzać, ale to nie jest poprawna definicja kultury języka/ jest ich bardzo wiele.
Mam zastrzeżenia do jednego wyrazu - "społeczności". Gdyby w każdej z nich/ społeczności/ mogły obowiązywać różne normy językowe, to dopiero byłby ambaras.
Mamy społeczności lokalne, uczniowskie, chrześcijańskie, internetowe... i co z kulturą i poprawnością języka ? W każdej inne normy językowe?




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 07-05-2010 - 10:02:47 przez Sara.

bożka1 (offline)

Post #23

07-05-2010 - 10:12:09

Jastrzębie Zdrój 

Sara podziwiam Cię dla mnie to wszystko strasznie zawiłe aż boje się pisać stresszok



Kela (offline)

Post #24

07-05-2010 - 11:22:11

 

no tak...
w naszej społeczności "klempa" to poprawnie zapisane słowo duży uśmiech

Sara (offline)

Post #25

07-05-2010 - 17:11:38

 

Bożko, naprawdę nie ma za co. Wiem tyle, ile się nauczyłam. Pracę miałam taką, że ze wszystkim musiałam być na bieżąco.
A sprawdzone prace, które można liczyć chyba w setkach kg, zrobiły swoje
uśmiech

Kelu, na poprzednim Forum mamy wątek z językiem amazońskm, zaproponujmy adminom, żeby go przenieść.
To było ciekawe.
buzki Pozdrawiam.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 07-05-2010 - 17:13:52 przez Sara.

Haniap. (offline)

Post #26

07-05-2010 - 17:23:19

Poznań 

Dziewczyny kocham Was!!!!!! Uwielbiam czytać o tych wszystkich imiesłowach przymiotnikowych i nawet trochę pamiętam ze szkoły. Też miałam świetną polonistkę, nawet pomogłam córce sąsiadki wyjść z jedynki w 6 klasie, lubię czytać i dużo czytam, nie tylko forum myśli , a byki sadzę..... i już!bezradny



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



Sara (offline)

Post #27

07-05-2010 - 21:06:28

 

Haniu, a nie masz dysortografii ?

Sara (offline)

Post #28

09-05-2010 - 23:33:23

 

Czytając posty zauważyłam, że problem sprawiają poprawne zapisy wykrzykników "ach" i "aha".
Mało tego słowniki podają różną pisownię. uśmiech

Błędny ich zapis acha! i aha! jest wynikiem skrzyżowania pisowni tych dwóch słów i nie można ich traktować alternatywnie.

W tym wypadku problemy ortograficzne biorą się stąd, że w polszczyźnie występują dwa bardzo podobne wykrzykniki.

Pierwszy najczęściej wyraża potwierdzenie, zrozumienie, przypomnienie, zadowolenie, ironię - zapisujemy go przez "h", czyli "aha"

Drugi - wyraża różne stany uczuciowe, najczęściej zachwyt, radość, zdziwienie, przestrach - zapisujemy go przez "ch", czyli "ach".

Porównajmy zatem dwa ekspresywne zdania:
-Aha, już rozumiem.
-Ach, jak tu pięknie!

(na podstawie słownika PWN)

Pisownia wykrzykników emotywnych charakteryzuje się dość dużą swobodą, gdyż ma odzwierciedlać intencje piszącego.
Nie trzeba się więc śpieszyć z wyrokiem potępiającym, gdy się zauważy, że w różnych słownikach ich pisownia jest różna.


Jeszcze moja prywatna rada: nie sugerujcie się zapisami np. w googlach. Nie zawsze są poprawne.

Marianna08 (offline)

Post #29

10-05-2010 - 09:06:39

Kraków 

Nie jestem polonistką ( wręcz przeciwnie- mam "ścisłe" wykształcenie), ale
język polski to moje hobby. Zawsze miałam z polskiego piątki, na maturze też
( szóstek wtedy nie byłouśmiech).
Na początek może napiszę, że wczoraj natknęłam się na forum na słowo
"naprawdę" napisane "na prawdę", co nie jest poprawne.
Osobno za to piszemy "na pewno" i "w ogóle".
W języku mówionym denerwuje mnie np. mówienie
"tutej" i "dzisiej" zamiast "tutaj" i "dzisiaj".





Nie martw się o jutro. Nigdy nie wiesz, co Cię spotka dziś...

b_angel (offline)

Post #30

10-05-2010 - 09:39:19

radom 

Cytuj
Marianna08
".
W języku mówionym denerwuje mnie np. mówienie
"tutej" i "dzisiej" zamiast "tutaj" i "dzisiaj".

nooooooo

a na mnie jeszcze drażniąco działa : "derektor"chichot




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 516
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018