Chętnie wyjaśnię wszelkie trudności gramatyczne.

Wysłane przez Sara 

Sara (offline)

Post #1

30-04-2010 - 14:23:34

 

Jeżeli je macie , zamieszczajcie pytania w tym wątku.

mgiełka (offline)

Post #2

03-05-2010 - 03:07:22

Radom 

Gramatyczne. A stylistyczne też?
Na początek mam takie pytanie: czy można napisać tak: "słychać było żab kumkania" ? Można sobie tak tłumaczyć, że jednej żaby kumkanie, a kilku żab kumkania?
I jeszcze to: na przodzie, czy na przedzie?






Z amazonki.net od 2006 roku.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-05-2010 - 03:10:56 przez mgiełka.

Sara (offline)

Post #3

03-05-2010 - 23:32:39

 

Ad.1Tak, wszystkie rodzaje błędów , oprócz rzeczowych.

Ad.2 Taka forma jest dopuszczalna i stosowana głównie w literaturze:mam na myśli szyk przestawny i wyraz "kumkania"
W języku/ mowie potocznej użyjemy raczej sformułowania "słychać było kumkanie/kumanie/rechot żab. Dźwięki wydawane przez te płazy są różnie określane. Zależy to głównie od regionu Polski. Jedna żaba kumka/kuma; wiele żab wydaje odgłos zwany kumkaniem. Poprawiając -" słychać było żab kumkanie".




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-05-2010 - 23:32:59 przez Sara.

Sara (offline)

Post #4

04-05-2010 - 00:06:53

 

Z wyrażeniami "na przedzie" i na "przodzie" do tej pory jest trochę nieścisłości. W zasadzie są one traktowane jako synonimy, czyli wyrazy bliskoznaczne. Jeżeli będziesz miała czas i ochotę sprawdź sama , że słowniki interpretują to niejednoznacznie. ( Słownik synonimów polskich, Słownik frazeologiczny języka polskiego, Słownik poprawnej polszczyzny, najnowszy Słownik polskiej ortografii).
Uważam , że między tymi wyrażeniami jest znaczna różnica.

"Na przedzie" sugeruje prowadzenie w pierwszej kolejności i wprowadza ruch, np. na przedzie pochodu szły poczty sztandarowe; na przedzie szli uczniowie.

Natomiast "na przodzie" to to, co jest z przodu ( nieruchome), np. na przodzie domu wisiała reklama; na przodzie samochodu umocowano wiązankę kwiatów.

Zaznaczam, że to moja interpretacja , która wynika z analizy wielu dyskusji językoznawczych na ten temat.

mag_dag (offline)

Post #5

04-05-2010 - 08:55:10

Sosnowiec 

Saro, mgiełka chyba pytała przy tych żabach o liczbę mnogą owego kumkania

jedna żaba - słychać (jedno) kumkanie,
więcej żab - słychać kumkania

po mojemu nie może być "słychać było żab kumkania"
bo tak samo by było ze śpiewaniem:
jedna osoba śpiewa - śpiewanie
kilka osób śpiewa - śpiewania?
myśli









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Sara (offline)

Post #6

04-05-2010 - 11:15:07

 

Cytuj
Sara
Jedna żaba kumka/kuma; wiele żab wydaje odgłos zwany kumkaniem. Poprawiając -" słychać było żab kumkanie".

Wydawało mi się, że odpowiedź jest przejrzysta. Taki był mój zamiar, bez przytaczania grup koniugacyjnych. Jeżeli odczuwacie taką potrzebę, mogę uzasadnić i wyprowadzić odmianę korzystając z tych grup. Poproszono mnie tylko o odpowiedź, która forma jest poprawna, co zrobiłam.

Forma, przytoczona przez Mgiełkę, może być napotkana w tekstach literackich.
W języku potocznym jednak nie spełnia norm poprawności językowej. Stąd odgłos wielu kumkających żab, to kumkanie, nie kumkania.

Sara (offline)

Post #7

04-05-2010 - 13:05:51

 

Odnośnie pytania o jakie rodzaje wątpliwości gramatycznych można pytać, podaję najbardziej spotykane błędy.

BŁĄD JĘZYKOWY- nieświadome odstępstwo od obowiązującej normy językowej.
INNOWACJA- błąd językowy nieuzasadniony funkcjonalnie (nowy element w języku), który niczemu nie służy.

PLEONAZM-np. COFNĄŁ SIĘ DO TYŁU, KONTUNUUJ DALEJ
niepotrzebnie dodany wyraz oznaczający to samo

BŁĄD SŁOWOTWÓRCZY- np. SPECKOMISJA (popr. KOMISJA SPECJALNA)
przekręcanie poprawnej formy wyrazu(-psycholożka; +psycholog)

BŁĄD FONETYCZNY- np. "NIE CHCEM, ALE MUSZEM(popr. NIE CHCĘ, ALE MUSZĘ)
pisanie wyrazów tak jak słyszymy (-idom, miszcz, sie, +idą mistrz, się)

TATUOLOGIA- np. GENEZA I POCHODZENIE, POPRAWA I POLEPSZENIE
niepotrzebne dodanie wyrazu bliskoznacznego

BŁĄD SŁOWNIKOWY- np. KONKURS DLA ABONAMENTÓW(poprawnie ABONENTÓW)
użycie wyrazu o poprawnej pisowni, lecz niewłaściwym znaczeniu w zdaniu

BŁĄD SKŁADNIOWY- np. USTĄPIĆ KOMUŚ MIEJSCE (USTĄPIĆ MIEJSCA)

gdy treść zdania jest niejasna[Wracając ze spaceru z psem, piana ciekła mu z pyska(komu???)]

BŁĄD FRAZEOLOGICZNY-NP. TAJEMNIECA POLISZYNSZYLA(POPR. POLISZYNELA)
tworzenie nowych związków frazeologicznych (np. -wywrzeć piętno; +wycisnąć piętno)

BŁĄD FLEKSYJNY- NP. JESTEŚMY PRZYJACIELAMI (POPR. PRZYJACIÓŁMI)
dodanie niewłaściwej końcówki, zła odmiana, błędny rodzaj rzeczownika, niewłaściwa postać wyrazu

BŁĄD ORTOGRAFICZNY- JASNO ZIELONY(POPR. JASNOZIELONY)
tego chyba nie trzeba tłumaczyć... rzuk, grzegrzułka, żeka, mrufka:]

BŁĄD STYLISTYCZNY-"PRZEDE WSZYSTKIM TO WŁAŚNIE NAJŚMIESZNIEJSZE BŁĘDY JĘZYKOWE RZUCAJĄ NAM SIĘ W OKO\"
użtwanie słów z języka potocznego w połączeniu z oficjalnym językam bądź odwrotnie

Od razu się tłumaczę, że nie pisałam tego, źródło google.pl
Wrodzone lenistwo - wkleiłam. uśmiech



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-05-2010 - 13:06:21 przez Sara.

mag_dag (offline)

Post #8

04-05-2010 - 18:12:07

Sosnowiec 

matko i córko i wnuczko kochana ... stres

człowiek nawet nie wie jak się nazywają błędy, które popełnia - a co nazwa to trudniejsza myśli

Saro, ja chętnie się dokształcę w tej materii, więc od razu z pytaniem przyszłam - mam problem z liczebnikami

skoro ja i mój mąż stoimy w kolejce i przed nami stoją 4 pary - to jesteśmy w kolejce piąci?
a jak przed nami stoi 5 par - to jesteśmy w kolejce szóści?

a dalej?

siódmi?
óśmi?
o matko - dziewiąci???????

właściwie, to nie mam tylko wątpliwości, jak już nikt przed nami nie stoi - jesteśmy pierwsi radocha










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Sara (offline)

Post #9

04-05-2010 - 20:14:56

 

A masz... uśmiech

W realu kolejka może ustawia się parami a nawet grupą...
Liczebnik porządkowy określa jednak "który z kolei?" i nie w parze. Wyrażają pozycję danego przedmiotu w szeregu uporządkowanym.

Liczebniki porządkowe 5. – 10. są tworzone od liczebników głównych z różnymi zmianami tematu:

* stwardnieniami spółgłosek (np. pięć : piąty, osiem : ósmy),
* wymianą ę : ą (np. dziewięć : dziewiąty),
* wymianą e : ó (sześć : szósty) lub o : ó (osiem : ósmy),
* zanikiem e ruchomego (siedem : siódmy).

Form liczby mnogiej rodzaju męskoosobowego tych liczebników: piąci, szóści, siódmi, ósmi, dziewiąci, dziesiąci używa się skrajnie rzadko i z oporami do tego stopnia, że czasem neguje się ich istnienie. Mają one końcówkę ~i i wymiany spółgłosek t : ć (zapisywane regularnie jako c: piąty : piąci) lub m : m' (tylko w wymowie: siódmy : siódmi, ósmy : ósmi).


W razie niedosytu wrócę do tematu (dziecina jutro z rana odlatuje, nacieszyć się muszę)

b_angel (offline)

Post #10

04-05-2010 - 20:19:24

radom 

mi się najbardziej podoba piąci i dziesiąci chichot



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

dani (offline)

Post #11

04-05-2010 - 20:22:18

 

óśmi też jest słodkie...




Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

mag_dag (offline)

Post #12

04-05-2010 - 20:36:50

Sosnowiec 

dzięki Saro, ja rozumiem, że cały szkopuł jest z liczbą mnogą oczko

bo liczba pojedyncza jest zrozumiała i łatwa nawet

natomiast zadziwiło mnie jak napisałaś, że form liczby mnogiej rodzaju męskoosobowego tych liczebników (masakra, nigdy bym tego nie nazwała poprawnie) - używa się rzadko i z oporami

właściwie zgadzam się z tym, bo skoro ja nie spotkałam nigdzie, a męczy mnie to już jakiś czas (czytaj: w latach ta męka się już liczy)- znaczy, że ludzie piszący nie używają oczko

ale zaraz_i_zdecydowanie protestuję - przecież się zdarza, że ja z moim mężem sobie stoimy w kolejce razem - na przykład po bilety do kina, a kolejka długa ... i on idzie po kawę obok w kubku i wraca i pyta: "którzy jesteśmy?"

hm... czy mam mu powiedzieć, że mi głupie pytania zadaje? (może rzeczywiście jest głupie myśli )
mogę udawać sprytną_bardzo i odpowiedzieć całym zdaniem:"przed nami jeszcze 5 par stoi" ale myślałam, że jakiś "polonistyczny" przepis mi na to wynajdziesz

a tu się okazuje, że liczebnik porządkowy jest samotny bezradny

P.S andżeles ja wolę "szóści" i "dziewiąci" - powiedz se to na głos
hot smiley









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

amor (offline)

Post #13

04-05-2010 - 20:54:56

Siemianowice Sl. 

A jak by fajnie brzmialo , gdybys stala w 25 parze! :duzy_usmiech
Dwudzieści piąci brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Sara (offline)

Post #14

08-05-2010 - 22:35:41

 

Wracam do liczebników porządkowych. Mam wrażenie , że mag_dag (i nie tylko ona) czuje niedosyt.
Przytaczam wypowiedź autorytetu językowego: Poradni Językowej Instytutu Filologii Polskiej przy Uniwersytecie Wrocławskim. Powstała ona z inicjatywy Z. Antkowiaka i grupy polonistów językoznawców (B. Sicińskiego, J. Miodka i F. Nieckuli).

Jak prawidłowo powinna wyrazić się grupa osób stojąca w kolejce, stawiając przy tym nacisk na pozycję? Zdanie "Jesteśmy drudzy" nie budzi sprzeciwu, ale co z dalszymi liczebnikami: jesteśmy óśmi, jedenaści, dwudzieści, trzydzieści szóści, czterdzieści?
Brzmi, bardziej niż nieco, absurdalnie. Proszę o rozwianie moich wątpliwości.


Dla rodzaju męskoosobowego można utworzyć tylko formy: pierwsi, drudzy trzeci, czwarci. Kolejne już nie istnieją. Trzeba więc korzystać z innych możliwości przekazania informacji, np. Przed nami jest jeszcze jedenaście osób. Formy żeńskie są natomiast zupełnie regularne, np. byłyśmy piąte, ósme, jedenaste...

Tak więc życzę abyście byli, co najwyżej czwarci. Jeżeli nie, trzeba sformułować wypowiedź tak, jak proponowałaś uśmiech

Sara (offline)

Post #15

10-05-2010 - 13:27:24

 

Odpowiadam na pytanie Alli.

Dziś czy dzisiaj?

Przysłówki' dzisiaj' i 'dziś' są wyrazami o znaczeniu neutralnym, są zatem poprawne w mowie i piśmie.

Natomiast połączenie w dniu dzisiejszym jest nacechowane oficjalnością i pojawić się może jedynie w tekstach urzędowych.
Słowniki poprawnej polszczyzny przestrzegają przed konstrukcją "dzień dzisiejszy", która (podobnie jak dzień jutrzejszy, dzień wczorajszy) jest nadużywana właśnie w wypowiedziach utrzymanych w stylu oficjalnym i urzędowym.

Natomiast sformułowanie "na dzień dzisiejszy" jest niepoprawne.

Chcę tylko dodać, że w najnowszym Słowniku Doroszewskiego przysłówek "dziś" już się nie pojawia.

Sara (offline)

Post #16

10-05-2010 - 13:45:39

 

"patrzeć" czy "patrzyć"?

Obie formy są poprawne i bywają stosowane wymiennie.

Słowniki przy czasowniku patrzyć umieszczają odsyłacz do patrzeć. W bezokoliczniku częstsza jest forma patrzeć, ale w formach czasu przeszłego częściej mówi się patrzyłem.

mgiełka (offline)

Post #17

10-05-2010 - 16:50:54

Radom 

Saro, dziękuję za wyjaśnienia (troszkę późno wstydniś). Z kumkaniem mam już wyjaśnione, a co do "na przedzie" czy "na przodzie" to wolałabym to drugie. bo mi się lepiej podoba oczko, ale ze względu na wymowę tekstu powinno być w pierwszej wersji. Mogę nadgiąć czy nie bardzo?
Buziak za chęć pomocy buziak






Z amazonki.net od 2006 roku.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 10-05-2010 - 16:52:41 przez mgiełka.

Sara (offline)

Post #18

10-05-2010 - 19:32:46

 

Mgiełko, zadałaś pytanie 3.05 i od razu, kiedy wieczorem zasiadłam do kompa, odpowiedziałam Ci.
Był to , zerknij na czas bardzo późny wieczór, noc właściwie.

"Troszkę późno" to Ty chyba przeczytałaś.

Wyjaśniłam sprawę wyrażeń przyimkowych "na przodzie" i "na przedzie" a nadgiąć sobie możesz, jak chcesz.


Podkreśliłam bezokolicznik "nadgiąć", gdyż jest nieprawidłowo użyty.
Można "nagiąć fakty,wyjaśnienia. "Nadginanie wymaga wysiłku" np. nadgiąć stalowy pręt.
Zerknij do Słownika ortograficznego T. Karpowicza.

Al_la (offline)

Post #19

10-05-2010 - 20:31:26

k/Warszawy 

Dzięki za wyjaśnienie.
I jeszcze wyrażenie, przed napisaniem którego zawsze się zatrzymuję, zanim podejmę decyzję przewraca_oczy

Obie ręce

Podpisuję się.........

Znam 6 wersji chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kela (offline)

Post #20

10-05-2010 - 20:41:14

 

podpisuję się obiema rękami (ale może być "oboma"winking smiley

rękami - alternatywnie -rękoma

niepoprawnie - ręcyma, ręcami

b_angel (offline)

Post #21

10-05-2010 - 20:45:00

radom 

ja tam siem zawsze obadwami ręcami podpisywam chichotthe finger smiley



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Sara (offline)

Post #22

10-05-2010 - 20:56:50

 

Piszę tu, bo to mój uśmiech wątek ( wydzierżawiony ).

Padło sporo słów o poprawności języka. O tym, że jest to wyraz szacunku dla odbiorcy, że dla człowieka popełniającego błędy (niektóre) nie ma ratunku...
Przyznaje , bez bicia, że byłam przeciwnikiem takiej edukacji.
Bałam się, że będziecie traktowały nas ( miałam nadzieje, że więcej polonistek się uaktywni), jako mądralińskie, wykorzystujące swoje przygotowanie zawodowe. Miałam poważne obawy, że możecie się czuć zażenowane, co poskutkuje brakiem aktywności na Forum.
Jednak wątek taki jest.
Do czego zmierzam...
Nigdy nie oceniałam ludzi przez pryzmat poprawności ich języka.
Nigdy nie zwracałam i nie zwracam uwagi rozmówcom, że popełniają błędy. ( Wyjątkiem jest mój mąż, który stale przynosi drzewo do kominka).
Poznałam trochę naszego ojczystego języka, inni są znakomici z matematyki, informatyki itd.
Trudno i przykro pouczać ludzi, którzy być może nie mieli szans na szerszą edukację albo maja dysortografię.
Znałam panią w bardzo podeszłym wieku, która czytać i pisać nie umiała, ale mądrości, tej zwykłej, życiowej nie zrównoważyłybyśmy wszystkimi naszymi dyplomami.
Jeżeli, ktoś mówi do mnie"Przyszłem do pani, żeby podziękować..." to jak mu przerwać i powiedzieć "stop" - przyszedłem...

Doceniam dobre, szlachetne serca i ludzkie odruchy...

Dlatego będę odpowiadała w tym wątku i tylko wtedy, kiedy się do mnie zwrócicie, kiedy będziecie miały taka potrzebę.

mgiełka (offline)

Post #23

10-05-2010 - 21:01:21

Radom 

Saro uśmiech, wybacz mi proszę, że ja niejasno się wypowiedziałam, ale ja nie do końca poskładana jeszcze dzisiaj jestem duży uśmiech Dałam emotkę "wstydnisia" i myślałam, że już jest wszystko jasne. Miała powiedzieć, że to ja się wstydzę za tak późne moje podziękowanie wobec Twojej natychmiastowej odpowiedzi. Buziak na zgodę? buziak

I dzięki za dodatkowe wskazówki buzki

(I jeszcze nie zauważyłam, że napisałam "nadgiąć" szok śmiech)






Z amazonki.net od 2006 roku.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 10-05-2010 - 21:05:49 przez mgiełka.

Sara (offline)

Post #24

10-05-2010 - 21:02:04

 

Cytuj
b_angel
ja tam siem zawsze obadwami ręcami podpisywam chichotthe finger smiley

Aniele, Ty nie uprawiaj tu dywersji, bo też jesteś ciałko pedagogiczne. chichot

Sara (offline)

Post #25

10-05-2010 - 21:07:15

 

Cytuj
mgiełka
Saro uśmiech, wybacz mi proszę, że ja niejasno się wypowiedziałam, ale ja nie do końca poskładana jeszcze dzisiaj jestem duży uśmiech Dałam emotkę "wstydnisia" i myślałam, że już jest wszystko jasne. Miała powiedzieć, że to ja się wstydzę za tak późne moje podziękowanie wobec Twojej natychmiastowej odpowiedzi. Buziak na zgodę? buziak

I dzięki za dodatkowe wskazówki buzki

Mgiełko, nie ma sprawy. Też jestem wulkan. Od 3 dni w wyrze. Zamiast jutro do Gryfic, to pewnie spędzę tu następny .
Na dodatek czuję się okropnie.
buzki

amor (offline)

Post #26

11-05-2010 - 13:58:24

Siemianowice Sl. 

Saro czy grywasz w moje ukochane scrable? Mysle ,że byłabys świetna !

Marianna08 (offline)

Post #27

11-05-2010 - 15:37:18

Kraków 

Saro, czuję się "wywołana do tablicy".
Zapewniam, że nie oceniam wartości człowieka na podstawie tego,czy
wyraża się poprawnie, czy nie. Może niezbyt fortunnie się wyraziłam
pisząc w pokrewnym wątku o użyciu słowa "bynajmniej".
Chodziło mi o osoby, które uważają się za wykształcone i mają o sobie
wysokie mniemanie. Oczywiście nigdy nikomu ( oprócz najbliższych osób)
nie powiedziałabym wprost, że mówi niepoprawnie .
Chociaż w jednym przypadku może powinnam dla dobra uczniów.
Moja córka miała w szkole podstawowej nauczycielkę języka polskiego,
która mówiła na lekcjach "spaźniać" i "trochu" ( zamiast trochę) .
Zabrakło mi odwagi, żeby jej zwrócić uwagę .
W pełni zgadzam się z tym, co napisałaś wczoraj wieczorem.





Nie martw się o jutro. Nigdy nie wiesz, co Cię spotka dziś...

Sara (offline)

Post #28

11-05-2010 - 16:19:31

 

Nawet mi do głowy nie przyszło, aby "wywoływać Cię do Tablicy". Po przeczytaniu wstecznych postów zauważyłam, że coś takiego napisałaś właśnie Ty.
Po prostu, pamiętałam , że ktoś , coś napisał i nawiązałam do tego. / W ten sam sposób pojawiła się aluzja do wypowiedzi mojej serdecznej przyjaciółki( myślę, że mogę o niej tak napisać), rozmawiałam z nią dzisiaj i chyba nie czuła się dotknięta, bo tematu nie poruszała./
Mój przydługawy post wynika z innych przyczyn.
Powiem otwarcie. Na GG i w privach dostaję informacje na temat wątku. Dziewczyny piszą, ze to Forum a nie szkoła językowego dokształcania i że uszczęśliwiamy je na siłę.
Zespół strony poprosił mnie i myślę, że inne polonistki też, o pomoc. Zgodziłam się, chociaż przewidywałam, że taka może być reakcja. Kiedy wkleiłam informację o pisowni wykrzykników , po godzinie na GG teksty typu: To o mnie chodziło? Czuję się jak pod lupą, Dobijacie nas tym poprawianiem, Pisać się nie chce.
Stąd mój wywód na temat wartości człowieka.
Marianno, jeszcze raz podkreślam, ( użyję kolokwializmu ) nie piłam do Ciebie.
Bardzo się cieszę, że zabieracie głos, cytujecie zasady- bo to znaczy, ze wątek jest potrzebny.
Mam wrażenie, że wiem, które "bynajmniej" tak Cię poruszyło. Mnie też.
Jeżeli w jakikolwiek sposób zrobiłam Ci przykrość, to w sposób zupełnie niezamierzony. Przepraszam i pozdrawiam buzki


A teraz drobnym druczkiem. Miałam dzisiaj kłopoty z Forum. Zwróciłam się do naczelnego admina. Kazał mi zrobić rzut strony. Oczy wyszły mi na wierzch. Nie miałam pojęcia , co to takiego. Kilka zdań instrukcji i już umiem. W każdym wieku można się uczyć, nawet, kiedy ma się 55 lat.uśmiech

b_angel (offline)

Post #29

11-05-2010 - 16:27:25

radom 

Cytuj
Sara
W każdym wieku można się uczyć.uśmiech

święta prawda chichot

ja tez całkiem niedawno się naumiałam robić zrzuty chichot




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-05-2010 - 16:28:21 przez b_angel.

Marianna08 (offline)

Post #30

11-05-2010 - 17:31:36

Kraków 

Saro, ależ ja się wcale nie poczułam dotknięta
i nie masz za co mnie przepraszać.uśmiech
Nie jestem osobą, która się obraża i ma za złe.
Wątek jest jak najbardziej potrzebny.
Życzę Ci zdrowia i pozdrawiam serdecznie.





Nie martw się o jutro. Nigdy nie wiesz, co Cię spotka dziś...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 431
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018