Film polski

Wysłane przez Amazonki.net 

bergen (offline)

Post #1

17-09-2011 - 20:58:03

 

A film "ENEN"? Myslałam,że nie przekonam się do pana Borysa Szyca,szczególnie,że gra tu psychiatrę,ale...świetnie sobie poradził.

karolina21 (offline)

Post #2

03-10-2011 - 23:08:18

Strzelce Krajeńskie 

A był kto na "Bitwie Warszawskiej"? Wybieram sie ale jak czytam recenzje to mam coraz mniejszą ochotę...



karolina21 (offline)

Post #3

08-10-2011 - 14:19:33

Strzelce Krajeńskie 

Byłam, zobaczyłam duży uśmiechfabuła podobała mi się średnio......Szyc ok a Natasza trochę mniej.....za to efekty 3D super....wydają mi się lepsze niż na Awatarze..... W każdym bądź razie warto się wybrać do kina.



agawa (offline)

Post #4

08-10-2011 - 19:10:47

okolice 

Właśnie teraz wyszli na "Bitwę" moi faceci. Jestem ciekawa recenzji winking smiley

mag_dag (offline)

Post #5

08-10-2011 - 22:42:19

Sosnowiec 

widziałam zapowiedź, nie lubię się sugerować zapowiedziami, ale
zapowiedź + obsada = jakoś nie zachęca i raczej do kina na to nie pójdę










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

jolaxyz (offline)

Post #6

08-10-2011 - 23:17:09

k/Leszna 

Koleżanka z pracy była, stwierdziła, że nic specjalnego; za bardzo "wyeksponowana" Urbańska ze słabą grą aktorską. Miała odczucie jakby w tym filmie chodziło tylko o wypromowanie Nataszy.



Ci, którzy żyją nadzieją, widzą dalej.
Ci, co żyją miłością, widzą głębiej.
Ci, co żyją wiarą, widzą wszystko w innym świetle. (Lothar Zenetti)

agawa (offline)

Post #7

08-10-2011 - 23:31:09

okolice 

Moi wrócili tacy_sobie winking smiley
Powiedzieli, że taka ciekawsza lekcja historii winking smiley ale bez ekscesów winking smiley

Marianna08 (offline)

Post #8

11-11-2011 - 23:17:26

Kraków 

Gorąco polecam "Listy do M.", na pewno się nie rozczarujecie.
Wreszcie pojawiła się dobra polska komedia romantyczna.
Film jest ciepły, zabawny i wzruszający. Wzbudza emocje-
szczery śmiech i płacz, a o to chodzi w kinie.





Nie martw się o jutro. Nigdy nie wiesz, co Cię spotka dziś...

agawa (offline)

Post #9

12-11-2011 - 10:03:39

okolice 

Marianno, się wybieram przewraca_oczy I dobrze, że dobrze o tym filmie piszesz, bo ostatnio się bardzo zawiodłam na jednej ze 'świetnych' komedii; podczas seansu na poważnie rozważałam ucięcie sobie drzemki na zmianę z natychmiastowy wyjściem. Zostałam do końca tylko ze względu na mojego szanownego, choć do tej pory wzajemnie sobie z tego żarty robimy śmiech
Piszę o filmie: Baby są jakieś inne....

filipinka35 (offline)

Post #10

12-11-2011 - 18:06:45

 

Mnie tez sie wydaje ze ten Listy do M. bedzie interesujacy.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

szama (offline)

Post #11

12-11-2011 - 19:27:53

Kraków 

Byłam wczoraj na filmie "Listy do M." i dobrze się bawiłam, dawno takiej polskiej komedii nie oglądałam. Pośmiałam się troche i trochę wzruszyłam . Polecam.




uśmiech nic nie kosztuje, a tak wiele znaczytak

agawa (offline)

Post #12

27-11-2011 - 20:54:49

okolice 

Szamo, właśnie z kina wróciłam, na Listach do M byłam przewraca_oczy
Znakomita komedia. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie; i z czego się pośmieje i do czego się rozczuli.
Dawno nie spędziłam tak miłych chwil na polskim filmie.... brawo





Szulałam zwiastuna z parą, która mnie wzruszyła najbardziej... niestety nie ma... Powiem tylko, że choć wszyscy grają znakomicie (naprawdę przewraca_oczy), to rola Malajkata z Agnieszką Wagner mnie osobiście 'wzięła' najbardziej...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-11-2011 - 20:57:38 przez agawa.

mag_dag (offline)

Post #13

27-11-2011 - 21:26:54

Sosnowiec 

podpisuję się pod dobrym słowem na temat filmu "Listy do M"
choć (jak to mówi Agnieszka Chylińska w "Mam talent" ) - dupy nie urwało (żart taki język )

nie zachwyciłam się do utraty tchu, ale na pewno się nie zawiodłam duży uśmiech

komedie romantyczne to nie jest mój ulubiony gatunek filmowy, a już na bank nie w kinie polskim, niestety przewraca_oczy

poszłam, bo chciałam zobaczyć Wojtka Malajkata, który nie gra jakoś w niczym od bardzo dawna, a ja pamiętam go jako dobrego aktora,
poza tym jeszcze poszłam dla młodego Stuhra, który jest coraz starszy język

historia pięciu par jest opowiedziana sprawnie i można się pośmiać a nawet zamyślić i zasmucić czasem,
po mojemu najlepiej się sprawił Stuhr i Karolak - ale oni mieli też najpełniejsze i najbardziej wyraziste postaci do zagrania,

królowa lodu i jej mąż (śliczna Agnieszka Wagner i Wojciech Malajkat) też byli ciekawie pokazani, ale naj_naj_najbardziej podobały mi się role dziecięce - Tosia i Kostek, choć ten mały łobuziak, co zakosił komórkę św. Mikołajowi też był świetny chichot

taka kolorowa, ładna kartka świąteczna - można obejrzeć uśmiech


a w piątek widziałam film, który polecam zdecydowanie bardziej

"Wymyk" w reżyserii Grega Zglińskiego, o którym nigdy nie słyszałam,
idąc do kina wiedziałam tylko, że gra Robert Więckiewicz i że będzie o rywalizacji dwu braci, no i że film jakieś nagrody w Gdyni i na innych festiwalach dostał,

to film o tym jak jedno zdarzenie, które nie powinno się wydarzyć, wydarza się i zmienia wszystko,
film prawdziwy i bardzo prawdziwie pokazany, nie ma przerysowań, karykatur, ściemy,
oczywiście nie można nie przyrównać fabuły do historii Kaina i Abla, bo bracia rywalizują ze sobą, starszy czuje się pokrzywdzony i właściwie nie lubi młodszego, albo tylko jest zazdrosny o uczucia ojca?
na pewno jego zachowanie i reakcje podczas "zdarzenia, które zmienia wszystko" są zdeterminowane stosunkiem do brata...

Więckiewicz w scenie w kościele jest genialny, na wielkim zbliżeniu jest tylko jego twarz, właściwie nic nie robi, ledwie ruszają się jego usta, a emocji jest w tym tyle, że uch!!!


oprócz Więckiewicza gra Łukasz Simlat, chłopak z Sosnowca, o którym pisałam przy okazji "Kochanków z Marony" i który jest świetnym aktorem też uśmiech

serdecznie polecam!


1.literówki poprawiłam
2. agawo jak pisałam nie widziałam jeszcze Twojego wpisu










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 27-11-2011 - 21:31:02 przez mag_dag.

Halinka (offline)

Post #14

27-11-2011 - 21:48:27

 

Byłam wczoraj na Listach do M. Było miło. Miałam nadzieję uśmiać się serdeczniej. Wzruszyłam się, ale tylko lekko - chusteczki okazały się zbędne. Nie krytykuję jednak, bo oglądało się bardzo fajnie - prawie dwie godzinki minęły jak z bicza trzasnął.
Co do najlepszej roli - zgadzam się z Tobą, Agawo.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-11-2011 - 21:50:13 przez Halinka.

ira (offline)

Post #15

27-11-2011 - 21:50:02

Pabianice 

Ja też byłam dzisiaj na "Listach do M" duży uśmiech Wprawdzie "dupy nie urwało", ale podobało_sie
Obsada aktorska -dla mnie super!



agawa (offline)

Post #16

27-11-2011 - 22:12:53

okolice 

No nie urwało chichot
Ale karteczka na święta na prawdę milutka uśmiech
Sobie pomyślałam, że jest to film z gatunku: delikatnie_zmieniamy_świat przewraca_oczy I dlatego dla mnie miły... Sobie myślę, że może choć w odrobniutkim stopniu zmieni czas około świąteczny w niektórych rodzinach...
A w tym temacie scena z coming aut'em Małaszyńskiego + spojrzenie Beaty Tyszkiewicz... bezcenne chichot
*
Mag, 'Wymyk" zaplanowałam na 'za tydzień' radocha i bardzo czekam przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-11-2011 - 22:13:49 przez agawa.

b_angel (offline)

Post #17

27-11-2011 - 22:37:20

radom 

i wszystko piknie
ino u mnie na wsi jakoś "wymyka" nie kcom grać nie




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

agawa (offline)

Post #18

27-11-2011 - 22:38:50

okolice 

Anioł, dawaj do mnie radocha

b_angel (offline)

Post #19

27-11-2011 - 22:41:51

radom 

to lece

smoking smiley



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

mag_dag (offline)

Post #20

27-11-2011 - 22:50:59

Sosnowiec 

spoko anioł, premiera była 18 listopada, dopiero się rozkręca,

ja musiałam do Katowic się przejechać, bo na mojej wsi też jeszcze nie grają










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

agawa (offline)

Post #21

27-11-2011 - 22:54:23

okolice 

Anioł - na druty uważaj i daj znać - kiedy i którędy radocha

bergen (offline)

Post #22

28-11-2011 - 09:22:58

 

Wymyk jak najbardziej,mocny,mocny ale....polecam gorąco film"Nie ten człowiek",niezła groteska.

amor (offline)

Post #23

01-12-2011 - 21:10:55

Siemianowice Sl. 

Wczoraj obejrzałam "Czarny czwartek" A.Krauze, jeszcze jestem pod wrazeniem tego filmu. Przypomina nam on o tragicznych wypadkach w grudniu 1970 roku - jednych z najmroczniejszych kart polskiej historii. Swietne zdjęcia , taki szaro- bury koloryt kojarzący mi się z tamtymi mało barwnymi czasami. Film trzyma w napięciu , są sceny bardzo dramatyczne ,a takze nostalgiczne .. Zyłam w tamtych czasach, wiedziałam ,ze cos strasznego sie zdarzyło ale musiało minąc az tyle lat bym dowiedziała się całej prawdy.
Wybitne kreacje P.Fronczewskiego( Kliszka) i W.Pszoniaka ( Gomułka) no i słynna wspaniała piesn o Janku Wisniewskim w wykonaniu Kazika!
No i wrazliwcy- noc z głowy ....
Polecam - kazdy Polak powinien poznac te historię..



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 01-12-2011 - 21:12:05 przez amor.

mag_dag (offline)

Post #24

07-12-2011 - 14:32:41

Sosnowiec 

Cytuj
bergen
Wymyk jak najbardziej,mocny,mocny ale....polecam gorąco film"Nie ten człowiek",niezła groteska.

bergen, byłam na tym filmie w minioną sobotę uśmiech

masz rację, groteska dobra - jest tak tragicznie, że aż śmiesznie, ale nie są to wybuchy śmiechu radosne - dlatego nie zgadzam się z tym, co przeczytałam o filmie - że to komedia absurdu, bo te słowa akurat kojarzą mi się z czymś innym niż zobaczyłam oczko

film fajny i trafnie nas (czyli Polaków) opowiada - poznajemy kilkadziesiąt postaci i każdy jest "jakiś", są różne emocje, charaktery i światopoglądy, jakbyśmy spotykali ludzi czy postawy, jakie znamy osobiście - chciałoby się napisać - "niestety znamy" duży uśmiech

cała gromada świetnych aktorów tu gra: Adamczyk, Frycz, Globisz, Kinga Preiss, Pszoniak, ale najbardziej mi się podobała Żona dyrektora zagrana świetnie przez Gabrielę Muskałę (grała żonę głównego bohatera "Wymyku", o którym wyżej uśmiech )
świetna też była scenka ze sporem o ilość metrów do skrzyżowania, albo scenka nad akwarium ...

jestem chyba jednak troszkę staroświecka, albo bardzo staroświecka język bo tak do końca nie wiem, czy mi się podobała forma filmu, ta "skeczowatość" - pomyślę nad tym myśli

jakby ktoś widział i zechciał się podzielić wrażeniami, to chętnie poczytam
uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

bergen (offline)

Post #25

08-12-2011 - 08:28:50

 

Mag_dag,podoba mi się Twoja recenzja.Kiedyś,kiedyś reżyser filmu "Nie ten człowiek" wystartował w konkursie kina niezależnego ze swoim nie wiem,czy nie debiutem "Szaleńcy".Nie jest to W.Allen ale ten rodzaj humoru w naszej rzeczywistości jest dla mnie ok,trochę swojski ale z konkretnym podtekstem.W dużym skrócie: czy uciekający pacjenci szpitala psychiatrycznego nie są przypadkiem normalniejsi od mijanych po drodze ludzi. Polecam

mag_dag (offline)

Post #26

08-12-2011 - 10:11:35

Sosnowiec 

tak, tak, czytałam o tym - film nakręcony w 2004, w naszych kinach był w 2007

gdzie ja go teraz znajdę?
przyjdzie poczekać na kolejny film pana Pawła W.










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

amor (offline)

Post #27

10-12-2011 - 17:12:01

Siemianowice Sl. 

Polecam gorąco wczoraj obejrzany film M. Slesickiego " Trzy minuty". Opisuje cztery historie ludzi powiązanych ze sobą w jakis sposob. Więcej nie powiem bo lecę piec pierniczki- zobaczcie bo zrobił na mnie kolosalne wrazenie.

bergen (offline)

Post #28

11-12-2011 - 19:37:32

 

Amor,recenzje ten film ma znakomite a ja nie wiem...Od początku był ciężki a potem było jeszcze gorzej. Może to zależy od nastroju. Ale przy scenie z Lindą na łóżku szpitalnym patrzyłam z przerażeniem jednym okiem.

amor (offline)

Post #29

11-12-2011 - 20:38:43

Siemianowice Sl. 

Film jest momentami straszny. Sceny o ktorych piszesz to nawet nie jest połowa filmu. Warto zobaczyc bo mimo wszystko jest optymistyczny...

elkka (offline)

Post #30

11-12-2011 - 20:50:58

Braunschweig/Warszawa 

jessu.... jak ja Wam zazdraszczam załamka
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 128
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022