Koncerty muzyczne

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

22-01-2010 - 22:22:38

Forumowo 

Byłaś(-eś) na dobrym koncercie albo wiesz, że wkrótce się odbędzie - napisz o tym.

Szpaku (offline)

Post #2

10-04-2010 - 09:33:58

Poznań 

ja ostatnio byłem z Myszką na koncercie TWO TIMER BLUES BAND
gra tam mój kolega z pracy.
Muszę przyznać że było bardzo fajnie
A tutaj relacja z naszej wizyty [www.szpakowscy.info]



...szanuj ADMINA swego...zawsze możesz mieć INNEGO...


zapraszamy fotografia dziecięca poznań

ToJa (offline)

Post #3

01-05-2010 - 21:21:54

 

dawno dawno temu byłam na tym koncercie.........

spójrzcie na ten gest.......




agawa (offline)

Post #4

20-05-2010 - 12:54:16

okolice 

ToJa? Tam nad tłumem, z rękami w górze... to ty? przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-05-2010 - 12:54:52 przez agawa.

ToJa (offline)

Post #5

17-06-2010 - 08:31:21

 

wczoraj syn Agawy i ktos tam z rodziny Malgos10 (Malgosiu przepraszam ze nie pamieytam, ale to juz przeciez po północy bylo ) był na koncercie Metaliki ......
poprosze choc pare słow jak było.........no....o atmosfere chodzi i o te wszystkie inne bajery....bo reszte to w necie doczytam.......

no a jak tu juz jestem, to..... Magdunka nasza przesunęła sobie deczko chemie, coby byc na koncercie Dżemu....po koncercie dostałam od Niej smska:
"KoncertSuperSuperSuper!Gościnnie zagrałSebaSynRyśka.Bisowali4razy.DobrzeZePoszłam........."

mieli szczescie ze mnie nie bylo, bo 5 bis bylby potrzebny.......... chichot




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-06-2010 - 08:31:54 przez ToJa.

agawa (offline)

Post #6

17-06-2010 - 19:38:04

okolice 

Zapis rozmowy z synkiem_moim_ukochanym_z gatunku_małomówny (lat 15):

Ja - i jak było?
Piotr - super.
J - ale konkretnie?
P - przecież mówię - super.
J - ale ja muszę coś na forum napisać, bo obiecałam...
P - napisz im, żeby żałowali, że nie byli.
J - ale czego mają żałować?
P - atmosfery, zabawy...
J - a konkretnie? jakieś zdarzenie opowiedz...
P - wszycy skakali, aż mnie nogi bolą... ciągle skakaliśmy. Nagle ktoś się potknął i się przewrócił. I wszyscy zrobili miejsce i pomogli mu się podnieść i się pytali, czy nic mu się nie stało... Tylko colę i wodę sprzedawali strasznie drogo, po 6 zł, i od razu sprzedawali odkręconą i zabierali zakrętki, żeby przy skakaniu się wylewała i trzeba było od razu kupować nową...
J - jak będzie następny koncert - pójdziesz?
P - no jasne!
J - ale dlaczego pójdziesz?
P - stałem obok grupy chłopaków i chyba dziewczyn.... chyba: bo byli ubrani wszyscy tak samo, poznać się nie dąło, nawet po włosach... oni byli ze Szwecji, podsłuchiwałem, co mówią.... byli zachwyceni i powiedzieli, że zaje_fajny koncert. Fajnie być w międzynarodowym towarzystwie winking smiley Mama, a kupisz mi glany?
*
Prawda, że wykazałam się uporem, dociekliwością, spokojem, przenikliwością, inteligencją... ???
O glanach na razie nie rozmawiamy. Odłożyłam temat do jesieni.

amor (offline)

Post #7

17-06-2010 - 20:07:31

Siemianowice Sl. 

Bywalo sie bywało na Metalice takze! smiling smiley dla mnie bomba! Mialam metalowę w domu przez 5 lat .Nie przeszkadzalo jej to w uczęszczaniu do Kosciola i dyskusjach z zaprzyjaznionym księdzem..smiling smiley wierzcie to nic zlego taka chęc poszukiwania siebie... własnej osobowosci .ja nie utrudnialam jej zycia....pomagalam np kupujac wszystko czarne jak chciala i glany ,kostkę.... byla ortodoksyjnym metalemsmiling smileyWymagałam tylko dobrej nauki odpowiedniego zachowania. Minęlo calkowicie..... bez problemow....Tatus sie rzuacal, straszyl mnie i ....co ?nie mial racji!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 17-06-2010 - 20:08:03 przez amor.

ToJa (offline)

Post #8

17-06-2010 - 20:09:12

 

Agawa.....a czemu mu glanów nie chcesz kupic....to bardzo fajne i wygodne buty....w co oczywiście nie wierzyłam.......ja tez nie chciałam kupic ich córce.....ale ona wtedy dostawała stypendium i se sama za własne pieniadze kupiła......
aż raz mamusia glany przymierzyła.........hm....i se tez kupiła......zielone........

Poniewaz jedno dziecko 15-letnie juz przerabiałam i znam ich gadke, to wiem, ze koncert była zaje......... juz żałuje.......a wlasciwie nie już, bo od dawna zaluje ze nie moglam sie wybrac........no cóz....... trza sie bedzie pewnikiem zadowolic Jarocinem albo Woodstokiem........

agawa (offline)

Post #9

17-06-2010 - 20:21:36

okolice 

Mój piętnostolatek też jest już moim drugim piętnostolatkiem... Jedne glany już przeżyłam... sama kupiłam, sama wspierałam. A już po 3 miesiącach był hipisującym rastafarianinem, żeby po kolejnych kilku miesiącach 'zakochać się' w muzyce reege. Przez moment przerabialiśmy też grunge i skate....
Dziś na gitarze głównie brzdąka własne kawałki... lekko łzawe (bo zakochany jest) ocierające się o stare kawałki harcerskie (bo ja ciągle je nucę)...
Młody wali w gitarę twardą kostką. Mówi, że to metal... ?
Mam wprawę oczko Dam radę.

b_angel (offline)

Post #10

18-06-2010 - 09:01:33

radom 

śmiech

boshe // czyli wszysstko jeszcze przede mnom szok




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

dani (offline)

Post #11

18-06-2010 - 09:35:31

 

Kup glany już na zaś.....chichot




Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

amor (offline)

Post #12

18-06-2010 - 09:35:45

Siemianowice Sl. 

E tam fajnie bylo.....Zuza od przdszkola miala fascynacje- pierwszą byl pies POngo z 101 dalmatynczykow. BYla nim po prostu. Potem byla Mougli z Ksiegi DZungli, nastepnie Zorro, dlugo utozsamiala sie z jedna z czarodziejek z ksiezyca ( zapomnilam imienia) ,acha ALtreju- z Newerending story! Potem zacząl sie okres muzyczny i na pierwszy ogien Backstreet boys i jeden z chlopakow - milosc Zuzy. Z czasem gust jej sie zacząl poprawiac i sluchala coraz bardziej ambitnej muzyki. Czs metalowy - ciezki bo muzyka walila na okrąglo,musze przyznac ,ze mialam swoich ulubiencow. Metalica do nich nalezy.Po czasach metalowych byla fascynacja rosjaninem spiewajacym sopranem, teraz slucha róznej ,dominuje zydowska! Oj wyrobilam sie dzieki memu dziecku!

b_angel (offline)

Post #13

21-06-2010 - 17:54:59

radom 

buuuuuuuuuuuuuuuu płacze

W sobotę Myslovitz do mojej wsi z koncertem przyjeżdża

a mnie nie będzie buuuuuuuuuuuu płacze




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

dani (offline)

Post #14

21-06-2010 - 17:57:00

 

Pewnie tylko dlatego przyjeżdżają.....Bo wiedzą,że Cię niet....chichot




Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

b_angel (offline)

Post #15

21-06-2010 - 18:21:13

radom 

jezorpłacze



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

dani (offline)

Post #16

21-06-2010 - 18:22:05

 

Nie rycz...Se gdzie indziej ich zobaczysz....niedowiarek




Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

agawa (offline)

Post #17

21-06-2010 - 18:46:35

okolice 

Aniołku.. nie rycz... buzki Nie teraz to innym razem przewraca_oczy

Jazzowa (offline)

Post #18

30-07-2010 - 09:03:06

Łask 

Z upodobaniem wielkim jeżdżę na koncerty...
Taki, który mnie wzruszył do łez - to był koncert Diany Krall w 2004 roku w Sali Kongresowej w Warszawie.. magiczny to był wieczór... byłam na nim sama.. obok mnie siedział młodziutki chłopaczek i wychodząc obsiorbując nosy wybełkotaliśmy płaczliwie "pięknie było.. prawda?"... ;o)
Bardzoż fajny też był koncert Erica Claptona w Trójmieście i Stinga w Warszawie... meloman
Z łodzkich - Urszula Dudziak (fantastyczna kobieta)... Raz Dwa Trzy, z koncertem promującym płytę Młynarski (rewelacja).... ostatnio Renata Przemyk w Teatrze Małym w Manufakturze - nowa wersja Baby... cudo!...




Renata Przemyk Babe zesłał Bóg

A 9 września w Wytwórni TOYA w Łodzi wystąpi Basia Trzetrzelewska.. smiling smiley))))))))))) wielką mam ochotę pójść na jej koncert.. fanem nie jestem gorliwym.. ale myśle, że może to być ciekawe wydarzenie.. smiling smiley))))))))))))))

Wytwórnia TOYA Łódź - Basia Trzetrzelewska




Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-07-2010 - 09:04:11 przez Jazzowa.

ToJa (offline)

Post #19

30-07-2010 - 20:01:03

 

ToJa tylko Ci Jazzowa powiem, ze z Renatka Przemyk (Ya Hozna) to moj dobry kolega swego czasu (zaczął w 1989r) na saxie grał meloman

Jazzowa (offline)

Post #20

30-07-2010 - 20:22:44

Łask 

ToJa ciekawe jakie ma wspomnienia z tamtego okresu... kiedy powstaje zespół..przebija się... to musi być ciekawe...
No i saksofon.. hmmmmmmmm.... jeden z seksowniejszych instrumentów.. że tak sobie pozwolę.. winking smiley
Aczkolwiek ja kocham kontrabas... "szarp pan bas... " winking smiley... Ale saksofonowi nic nie można ująć... wręcz naprzeciw.. winking smiley




Jak to powiedział Albert Einstein: "Życie niemal na pewno ma sens..."...
[jazzowa.blogspot.com]

ToJa (offline)

Post #21

02-08-2010 - 12:39:27

 

oh.,....... Jarek uwielbiał swój sax (hehehe nie mylic z sex, bo nie wiem jak tam u niego z tymi sprawami chichot, moim chłopakiem był, kiedy jeszcze trzymanie sie za raczke to było hm...miodzio smiling smiley ) .......
Jarek własnie grał w zespołach, które przebijały się.....potem juz przestało go bawic, kiedy zespół miał renomę i duzo koncertował.....

[bi.gazeta.pl]
Jarek zaczynał w T.Love ( wtedy Teenage Love Alternative, a jeszcze wczesniej Opozycja)

8 PAŹDZIERNIKA, W CZĘSTOCHOWSKIM KLUBIE ZERO, ODBĘDZIE SIĘ JEDYNY I NIEPOWTARZALNY KONCERT "T.LOVE ALTERNATIVE", W ORYGINALNYM SKŁADZIE.
CAŁOŚĆ MA BYĆ NAGRANA AUDIO I SILMOWANA NA DVD.
MATERIAŁ "CZĘSTOCHOWA 19822010" UKAŻE SIĘ WIOSNĄ 2011, NAKŁADEM SP RECORDS.
BĘDZIE TO SPECJALNA REEDYCJA STAREJ PŁYTY "CZĘSTOCHOWA 19821985", WZBOGACONA O KONCERT ZE STODOŁY - Z 2002 ROKU, PLUS LIVE 2010 - Z CZĘSTOCHOWY.
JEST TEŻ SZANSA NA DWA NOWE UTWORY STUDYJNE, W STARYM SKŁADZIE..

JUŻ TERAZ WAS WSZYSTKICH ZAPRASZAM.

MUNIEK

hehehe trzeba bedzie sie dowiedziec czy "mój" Jareczek tez bedzie grinning smiley
a tu mozna poczytac o Jarku
JAREK



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 02-08-2010 - 12:41:54 przez ToJa.

Kasia_W (offline)

Post #22

02-08-2010 - 12:52:34

Zduńska Wola 

w czwartek w Dołżycy zaczyna się fajny festiwa, może kogoś zainteresuje:
[bieszczady.name]




na forum od 13.08.2008
najważniejsze jest mieć plan, a plan jest :-)

Centrala - Klub Muzyczny



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 02-08-2010 - 12:52:53 przez Kasia_W.

ToJa (offline)

Post #23

23-11-2010 - 20:12:10

 

nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło...
znalazłam się w woj. ślaśkim, to se mogę posłuchac radia Katowice..........
na turnusie ino zbowid, to se siedzdzę w pokoju i uprawiam farme.......hehehe fajnie zabrzmiało.......
a radyjko se gralo.........
i...............
wysłuchałam koncert dżemu (w Katowicach dzisiaj jest.....)..............





po malej przerwie znowu leci dalsza część...........właśnie lecą moi ulubieni Lunatycy ......
mmmmmmmmmmm miodzio..................



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 23-11-2010 - 20:21:39 przez ToJa.

Becia (offline)

Post #24

20-01-2011 - 15:51:44

Siemianowice Śląskie 

idę dzisiaj do mojego centrum kultury na koncert Alexandra Martineza... pamiętacie go? był finalistą 2 edycji Mam Talent
bilety były po... 5 zł



"Życie nie po to jest, by się spieszyć.
Życie jest po to, by się życiem cieszyć."


ira (offline)

Post #25

07-03-2011 - 23:29:21

Pabianice 

Byłam dzisiaj na koncercie Maleńczuka i zespołu Psychodancing. Mogę tylko ochac i achac i trwac w zachwycie! Jak zawsze - cudowny. Śpiewał piosenki, które znam doskonale oraz nowe. Było niesamowicie. Nie wiem, czy zasnę z przejęcia... Siedziałam w trzecim rzędzie, tak blisko mojego idola...



amor (offline)

Post #26

23-11-2011 - 16:38:41

Siemianowice Sl. 

Wczoraj byłam na koncercie Electric Light Orchestra. Kolezanki ( z dawnej pracy) wyciagnęły mnie w tę sentymentalną podroz. Szalałysmy przy tej muzyce w latach 79-83. Cudnie było patrzec na naszych idoli ,siwiutenkich ale dzielnie ruszających sie w rytm muzyki.Ich głosy wyciskały nam łzy z oczu ..Wytanczyłysmy się na swoich miejsach siedząc i stojąc :-) Miałysmy nawet wspolną zsynchronizowana choreografię :-). 1,5 godz wielkich przebojow....ale fajnie było...:-)

b_angel (offline)

Post #27

08-12-2011 - 21:30:37

radom 

Właśnie wróciłam z koncertu promującego najnowszą płytę M. Bajora "Od Piaf do Garou"

było BOSKO - wiele pięknych piosenek i wiele wzruszeń ....

Michał Bajor jak zawsze niesamowity i oprócz tego, że pięknie śpiewał to jeszcze pięknie opowiadał i piosence i piosenkarzach francuskich.












. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

b_angel (offline)

Post #28

08-12-2011 - 21:36:22

radom 

i jeszcze jedna piękna piosenka, którą M.Bajor śpiewał







. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Al_la (offline)

Post #29

08-12-2011 - 21:43:36

k/Warszawy 

Mam zamówioną tę płytę Bajora.
Po Twoim zachwycie nie mogę się na nią doczekać uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

b_angel (offline)

Post #30

03-02-2012 - 23:34:57

radom 

byłam dziśna koncercie Kory - wow - początek trasy promującej najnowszą płytę - wow
KOra - klasa sama w sobie
ta dykcja
ten ruch na scenie
poczucie humoru
poza tem sie kobita trzyma - wow
podobało_sie

ps. za 2 tygodnie będę sie bawić na dżemie .....







. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-02-2012 - 08:48:41 przez b_angel.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 357
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018