Płyty muzyczne warte posłuchania ok

Wysłane przez Amazonki.net 

ToJa (offline)

Post #1

04-12-2010 - 20:04:13

 

nowa płyta Dżemu - MUZA - i co z tego, że bez Ryśka, Maciej Balcer spisuje sie znakomicie
na pewno warto posłuchać

Mańka, dziekuje bardzo buziak

najbardziej podoba mi się to - te slowa, jakże do mnie/do nas pasują




ToJa (offline)

Post #2

04-12-2010 - 20:47:29

 

ja pierdziele, ta płyta jest naprawde dobra
mikołaj i gwiazdka blisko
taki prezent własnie chcę

madzia_61 (offline)

Post #3

25-02-2011 - 20:30:38

 

Chciałam Wam polecić płytę zaskakującą ale bardzo bardzo ciekawą :
[www.koktajl24.pl]

ToJa (offline)

Post #4

08-11-2011 - 17:08:47

 

na jesieni tego roku miała zostać wydana płyta pamięci Bogdana Łyszkiewicza (dla przypomnienia: wokalista "chłopców z Placu Broni" )
czy ktoś wie czy juz ta płyta jest dostepna
jakoś nie mogę w necie nic znaleźć

zapowiadała się ciekawie, nagrywały same gwiazdy: Muniek, Balcar, Piekarz, Krzywy, Klepacz, SPA, Big Cyc i GL

Al_la (offline)

Post #5

11-11-2011 - 08:49:10

k/Warszawy 

W Merlinie już jest [merlin.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

ToJa (offline)

Post #6

11-11-2011 - 10:33:28

 

dzięki smiling smiley
nooo i cena przystępna, akuratnie na kieszeń mojego Gogusia - mikołaja

madzia_61 (offline)

Post #7

01-02-2012 - 20:49:03

 

Kupilam w kiosku plytke cudniasta "30 lat Listy Przebojow Trojki 2007 "vol1 nastepne co piatek ma wyjsc chyba 13 albumow ,
[www.abc-lp3.pl] polecam meloman

Al_la (offline)

Post #8

04-02-2012 - 20:05:42

k/Warszawy 

Madzia, widziałaś komunikat na stronie LP3? [lp3.polskieradio.pl]

Moja płyta na "pierwszy rzut ucha" jest ok, ale może ja się nie znam myśli





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

madzia_61 (offline)

Post #9

04-02-2012 - 23:16:10

 

Tak widzialalam ala moja calkiem dobrze gra,moze to niektore egzemplarze ,juz mam 2 czesc tez boska /troche kaski trza bedzie wydac ale dobór muzy bezcennymeloman/,Dzieki Alusiu buzki



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-02-2012 - 23:17:43 przez madzia_61.

Al_la (offline)

Post #10

05-02-2012 - 14:27:17

k/Warszawy 

Moja też gra, ale jak ją obadałam programem do obróbki plików, to rzeczywiście dźwięk jest źle nagrany.
Przy ciut głośniejszym słuchaniu aż głośniki brzęczą.
Ja swoją zareklamowałam.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Al_la (offline)

Post #11

21-09-2012 - 19:42:29

k/Warszawy 

Nikt tu nic nie poleca?

Właściwie, to trudno polecić, bo każdemu podoba się coś innego.
To może napiszę, jaką płytę nabyłam najostatniej uśmiech



Cała wieś razem ze mną słucha smiling bouncing smiley chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kela (offline)

Post #12

22-03-2013 - 21:15:36

 

dzisiejsze moje odkrycie- płyta Janusza Radka "Z ust do ust"
http://www.januszradek.pl/z-ust-do-ust

Kowalessko (offline)

Post #13

16-05-2013 - 22:48:19

 

21-Adele

cynamonkowaolka (offline)

Post #14

23-05-2013 - 09:11:53

świat 

Płytka Coldplay ponad czasowa ! i zawsze przyjemna !

diamentowa (offline)

Post #15

18-02-2014 - 01:03:24

 

Dzisiaj w moje ręce wpadła nowiutka płyta TLC - 20. Trochę zapomniany zespół, ale ja bardzo lubię te dziewczyny i ich piosenki - jestem zadowolona z zakupu płyty.

angie8 (offline)

Post #16

25-02-2014 - 17:04:16

 

Coldplay oraz Adele - mistrzostwosmiling smiley

Kuba (offline)

Post #17

17-05-2015 - 15:02:55

Gogolin 

Ostatnio słucham starego Genesis (z Peterem Gabrielem), Dire Straits i Bruce'a Springsteena. To jest muzyka przez duże M, wielobarwna, z ciekawymi tekstami, nie w stylu "ja go kocham, on mnie nie, jaka jestem nieszczęśliwa". Oczywiście słucham znacznie więcej zespołów, Queen, AC/DC, Iron Maiden, Guns'n Roses, Pink Floyd. Z polskich kapel to wczesne Kombi, Maanam, Lady Pank, Dżem (ten do 1993), Perfect (ten stary). Co ciekawe, częściowo udało mi się zarazić Babcię taką muzykąsmiling smiley

Al_la (offline)

Post #18

06-07-2015 - 11:24:00

k/Warszawy 

Widzę, że mało melomanów na naszym forum, albo dużo leniwych i pisać się nie chce duży uśmiech

Kuba, ja jestem w wieku Twojej Babci, ale też chętnie słucham wymienionych przez Ciebie wykonawców. W końcu to moje młode lata uśmiech



Jaką płytę ostatnio nabyłam?

Jedzie do mnie nowa Stanisława Celińska i już wiem, że będzie mi się podobała a z "młodzieży" (taką też lubię uśmiech) druga płyta Birdy (pierwszą mam i lubię) oraz pierwsza płyta Eda Sheerana.

A z płyt, które nabyłam na początku roku polecam miłośnikom rocka i Erica Claptona [merlin.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kuba (offline)

Post #19

06-07-2015 - 13:20:40

Gogolin 

Nie wierzę, że jest jakiś odzew w tym wątku. Dzięki Al_la, ja kocham muzykę i mogę o niej rozprawiać godzinami. Mam w domu bogatą kolekcję płytduży uśmiech Jednak obecnie wstyd się przyznać, ale słucham UB40, po tym jak skończyłem katować Born to Run The Bossawstydniś

Al_la (offline)

Post #20

06-07-2015 - 14:35:54

k/Warszawy 

Kuba duży uśmiech ja się nie odzywam w tym wątku, bo nie lubię sama ze sobą rozmawiać. To chyba niezdrowy objaw chichot
Też lubię muzykę i dużo jej słucham.
A dlaczego wstyd się przyznać do UB40? Ja akurat nie słucham, bo nie mam płyty, ale słucham różnych skrajności - w zależności od nastroju przewraca_oczy
Raz ABBA, Czerwone Gitary, a innym razem Aerosmith. W każdej muzyce znajduję coś co mi się podoba - no może z wyjątkiem discopolo i folkloru przewraca_oczy

Prowadziłam nawet listę przebojów "Radia Pozytyw" (moje marzenie z młodych lat duży uśmiech). Radio istnieje, ale zainteresowanie radiem spadło, więc już nie mam radochy, którą mi dawało uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kuba (offline)

Post #21

06-07-2015 - 15:56:50

Gogolin 

Disco-polo nienawidzę całym sercem swoim, całą duszą swoją i wszystkimi zmysłami. Folku mocno nie lubię, zwłaszcza nurtu pseudobałkańskiego i pseudokresowego, podobnie polskich pieśni biesiadnychblee Natomiast country jak najbardziej mi odpowiada, ale niekoniecznie po polsku. ABBY słucham, cenię zwłaszcza dwie ostatnie płyty. Kilka dni temu w samochodzie słuchałem albumu Super Trouper nie wiem który raz, ale geniuszok

Al_la (offline)

Post #22

06-07-2015 - 17:37:32

k/Warszawy 

Cytuj
Kuba
Disco-polo nienawidzę całym sercem swoim, całą duszą swoją i wszystkimi zmysłami. Folku mocno nie lubię, zwłaszcza nurtu pseudobałkańskiego i pseudokresowego, podobnie polskich pieśni biesiadnychblee

ok duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kuba (offline)

Post #23

07-07-2015 - 18:22:11

Gogolin 



Przepiękna, jedyna w swoim rodzaju płyta z charakterystycznym nieco baśniowym klimatem...

Kuba (offline)

Post #24

10-07-2015 - 23:25:23

Gogolin 



Madonna - Erotica (1992)

Do tej płyty mam stosunek bardzo emocjonalny, bo słuchałem jej w wieku 8-9 lat, a wówczas bardzo chłonąłem wszelakie rodzaje muzyki. Oczywiście wówczas odbiór muzyki był bardziej intuicyjny niż intelektualny, niemniej jednak Erotica odcisnęła na mnie piętno. Oczywiście nie miałem pojęcia, że powstawała w atmosferze skandalu, a wątki podejmowane w utworach oscylowały wokół seksualnych perwersji. Niemniej ta właśnie płyta Królowej Popu najbardziej zapadła mi w pamięć i pomimo poznania w późniejszym czasie innych jej dokonań, to właśnie Erotica jest dla mnie takim punktem odniesienia i płytą, na którą do dziś reaguję najsilniej. Jest to bowiem płyta posiadająca niezwykły klimat, z jednej strony, mroczny, nieco sadomasochistyczny, a z drugiej pełen melancholii. Słychać wyraźnie, że Madonna stała się pewną siebie, całkowicie dojrzałą artystką, zrywając z nieco kiczowatym, dziewczęcym wizerunkiem z lat 80-tych. Nie znajdziemy tu chwytliwych melodyjek w rodzau Like A Virgin, Material Girl czy Papa Don't Preach. Erotica to pewna całość i tylko w ten sposób powinna być słuchana i analizowana. Na pewno większość z Was pamięta singiel Vogue, z roku 1990, który był niejako podglebiem, na którym powstał ten album. Mamy tu nawet tekstowe nawiązanie do tegoż kawałka, w piosence Deeper and Deeper. W tym też kawałku pojawia się hiszpańsko brzmiąca gitara, taki dość częsty element występujący u naszej artystki. Ogólnie Erotica stanowi zbiór złozony z kawałków tanecznych, z wyrazistym rytmem, jak i tych bardziej balladowych, delikatnych. Do tych pierwszych można zaliczyć przede wszystkim utwór tytułowy, który na tle wcześniejszych dokonań Królowej stanowi zupełnie nową jakość. Madonna właściwie nie śpiewa, a melorecytuje. W tle słychać piski, szepty i jęki, dość jednoznacznie się kojarzące. Podobnie przesycony erotyzmem klimat znajdziemy w Thief of Hearts, z odgłosami tłuczonego szkła, czy w Bye Bye Baby. W przebojowym Deeper and Deeper łapiemy nieco więcej melodii, Madonna śpiewa już tutaj po swojemu, a całość delikatnie nawiązuje do wspomnianego już Vogue. Równie interesującym kawałkiem jest dynamiczny Words, idealny kawałek do grania w jakiejś mrocznej dyskotece. Nieco kontrowersyjnym pomysłem było skowerowanie presleyowskiego Fever. Nieco ciekawsza wersja tej piosenki pojawia się na singlu, na albumie brzmi ona zbyt zimno, choć pewnie takie było zamierzenie. Głos Madonny jest tu niezwykle ulotny, jakby dochodził gdzieś z oddali. Druga odsłona Erotiki to jako się rzekło rzeczy bardziej stonowane, w tym dwie cudowne ballady: Bad Girl i Rain. Obie pełne buzujących emocji, mistrzowsko zaaranżowane i wykonane, obdarzone zwiewnymi, urzekającymi melodiami. Takie emocjonalne granie obecne jest także w In This Life, z pełnym żaru śpiewem, na tle melancholijnego, ale i na swój sposób niepokojącego podkładu. Reszta repertuaru lokuje się gdzieś pomiędzy parkietem a balladowaniem. Mamy tu pewne delikatne nawiązania do jazzu (Where Life Begins, Secret Garden), jak i do hip-hopu (Waiting), czy nawet reggae (Why's It So Hard). Wszystko to ładnie się ze sobą dopełnia, tworząc niezwykłą, jedyną w swoim rodzaju całość. Niestety, skandal jaki towarzyszły wydaniu Erotiki, szczególnie towarzyszący jej album ze zdjęciami artystki pt. Sex, nie pomógł płycie, która nie osiągnęła sukcesu na jaki z pewnością zasługiwała. Doceniona została dopiero po latach, no i chyba warto zwrócić na nią uwagę właśnie dziś, kiedy Madonna wyraźnie się pogubiła. Ale takie są niepisane zasady rządzące tym biznesem, że sława i pomysły się kończą, a przełom lat 80-tych i 90-tych to był najlepszy czas dla Madonny, której wówczas mógł zagrozić jedynie Jacko. Autor recenzji: Kuba Jasińskigrinning smiley



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-07-2015 - 23:30:49 przez Kuba.

Kuba (offline)

Post #25

11-07-2015 - 12:34:35

Gogolin 



Maanam - Nocny patrol (1983)

1. Nocny patrol
2. Jestem kobietą
3. To tylko tango
4. French is strange
5. Polskie ulice
6. Eksplozja
7. Zdrada
8. Raz-dwa-raz-dwa
9. Krakowski spleen
10. Miłość jest jak opium


Bezsprzecznie jedno z arcydzieł krajowego rocka, dla mnie najwspanialsze dzieło rodzimej muzyki rozrywkowej w ogóle. Na trzecim albumie Marek Jackowski jako kompozytor i Kora jako autorka i wokalistka osiągnęli absolutne mistrzostwo. Sam skład Maanamu był wówczas bardzo mocny i dziś chyba można konfigurację Kora - Marek Jackowski - Ryszard Olesiński - Bogdan Kowalewski - Paweł Markowski określić mianem składu klasycznego, który ostatnią płytę nagrał w 1991 roku (Anioł i derwisz). Jest to album tak genialny, tak przebogaty i wysublimowany, że ciężko tu coś wyróżnić. Rzut oka na spis utworów - praktycznie same przeboje. Ta płyta, jak i świetny debiut Maanamu z 1980 r. zjada na śniadanie debiut Perfectu i Lady Pank (zespoły, które również cenię). Chciałem napisać dłuższą recenzję, ale ciężko pisać o utworach które są doskonale znane, zaliczają się do tzw. wiedzy podstawowej i stanowią w pewnym sensie dobro narodowe. Ale jeżeli już musiałbym coś wybrać to na siłę utwór ostatni z szaloną solówką fortepianową gościa Janusza Grzywacza...

Kuba (offline)

Post #26

03-10-2015 - 18:22:08

Gogolin 

Ten wątek jest fajny, ale nikogo tu nie masmutny

dziubas (offline)

Post #27

04-10-2015 - 00:10:53

Gdańsk 

Kuba! No rozlozyles mnie na lopatki! I ty twierdzisz, ze mowic nie umiesz do ludzi! A recenzje piszesz jak z rekawa, bez jednej czy tylko z jedną korekta! Ty moglbys w trojce prezenterem być jak Piotr Kaczkowski czy Marek Gaszyński czy...juz nawet nazwisk nie pamietam! brawoAlu! No rzeknij-czyz nie geniusza mamy w naszym gronie!? melomanradocha





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Kuba (offline)

Post #28

04-10-2015 - 14:00:08

Gogolin 

Na dzisiaj Dire Straits i płyta Love Over Gold z 1982 roku

Al_la (offline)

Post #29

04-10-2015 - 15:46:13

k/Warszawy 

Cytuj
dziubas
Alu! No rzeknij-czyz nie geniusza mamy w naszym gronie!? melomanradocha

Kuba to prawdziwy miłośnik muzyki, a do tego nieźle piszący uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

dziubas (offline)

Post #30

04-10-2015 - 23:08:49

Gdańsk 

duży uśmiech





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 511
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022