Wycieczki, podróże zagraniczne

Wysłane przez Amazonki.net 

kasia82 (offline)

Post #1

22-03-2012 - 11:41:44

 

uśmiech O fiordach norweskich to mogłabym opowiadać dużo i długo... i nie tylko o fiordach ale wogóle o Norwegii. Kraj w którym zakochałam się od razu (i nawet zbyt częste deszcze mi nie przeszkadzają) Jest tu tyle pieknych, magicznych miejsc. Zwiedziłam już południe Norwegii, a w lecie 2008 r w ramach podróży poślubnej byliśmy z mężem na samej północy, za kołem podbiegunowym, słońce nie zachodziło. Lofoty - ponoć najpiękniejszy zakątek norweski, Nordkapp - przylądek północny - wrażenia i przeżycia nie zapomniane. Renifery chodzące po drogach, cudne wodospady, dodatakowo te ich kolorowe, drewniane domy "wbite" w te piękne krajobrazy. Widoki rzeczywiście magiczne, jak z bajki.

W maju mamy w planie z mężem spakować namiot i wybrać się w dalsze odkrywanie Norwegii - tym razem chcemy zobaczyć środkową część - mam nadzieję że plany się nam nie pokrzyżują...

Masza70 (offline)

Post #2

17-07-2012 - 22:04:10

 

Ratunku Ratunku!
Pytanie dla osób, które jeździły po Paryżu; kazała siostrze kupić bilety Paris Visite, na wszystkie strefy na 5 dni. Mam już te bilety ale gapa nie wzięła do nich etui, a sprzedawca też jakiś z łapanki w kasie siedział, bo jej nie dał i nic nie wiedział do czego uprawniają.
Wydałam na nie 80 euro.
Pytanie moje brzmi: czy ważne są te bilety bez etui? jeśli nie, to czy mi wydadzą samo etui jak pokażę w kasie, że nie mam? i w ogóle co mam teraz zrobić?



agawa (offline)

Post #3

20-07-2012 - 20:29:49

okolice 

Maszo, nie pamiętam, czy miałam jakieś specjalne etui na bilety paryskie. Pamiętam natomiast, że wysiadając gdzieś z autobusu i ponownie do niego wsiadając pokazywałam tylko ten, który był obowiązujący. Tak samo wchodząc do muzeów pokazywałam tylko odcinek muzealny, nie busowy...
*
A ja z pytaniem do globtroperek, które szlak zaprowadził do sztokholmu. Co tam trzeba zobaczyć_koniecznie?
Przewodniki pełne atrakcji, ale ja będe miała tylko 3 dni. I w dodatku mlodego u spódnicy oczko Na ten moment wiem tylko, że punktem obowiązkowym będzie dla nas ... strzelnica chichot Bo tam się poluje na niedźwiedzie.... pyta

bergen (offline)

Post #4

12-08-2012 - 15:47:43

 

ToJa,odpowiedź po dwóch latach. Byłam w Odessie w drodze na Krym.........a Ty?

ewcia20066 (offline)

Post #5

12-08-2012 - 20:31:03

 

Jakiś czas temu byłam w Izraelu.Małe państewko ,o obszarze woj.śląskiego.
Zwiedziłam je wzdłuż i wszerz...od Wzgórz Golan po Morze Czerwone.Wszystkie miejsca związane z Chrystusem.Miałam okazje być w Betlejem ,na Pasterce.Przez jakiś czas mieszkałam w starej części Jerozolimy.Wspaniałego historycznego miasta!
Potem,przez okres pracy(bo byłam tam pół roku)mieszkałam w nadmorskiej miejscowości Bat Yam[córka morza] k/TelAviwu.
Z tarasu telawiwskiego szpitala klinicznego,gdzie pracowałam mogłam podziwiać przepiękne widoki...panoramę Morza Śródziemnego i odległe okolice.
Odbyłam tez wycieczki nad Morze Martwe.Zachwyciły mnie zieloności w okolicach tego Morza.Wydawać by się mogło,ze nie powinno w tak słonej wodzie bądz jego okolicy istnieć życie!A jednak jest!
Pomimo ciężkiej pracy...bardzo mile wspominam spędzony tam czas.Co niedzielę miałam okazje sobie wypocząć w towarzystwie przebywających tam Polaków.





Spotkania z ludźmi czynią życie warte przeżycia.przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 12-08-2012 - 20:31:56 przez ewcia20066.

Masza70 (offline)

Post #6

13-08-2012 - 09:46:14

 

też tam chcę pojechać (do Izraela).
A etui do biletów Paris Visite są za darmo.



ToJa (offline)

Post #7

13-08-2012 - 18:32:16

 

Cytuj
bergen
ToJa,odpowiedź po dwóch latach. Byłam w Odessie w drodze na Krym.........a Ty?
Ja nie byłam, te wiadomości były mi potrzebne dla córki, bo to ona wybierała się w tamte rejony.
Wróciła zadowolona - wycieczkę zorganizowała sobie sama, wyjechała z kolegą, trasa: Poznań, Przemyśl, Lwów, Odessa, Jałta, Bakczysaraj, nie pamiętam trasy powrotnej.

bergen (offline)

Post #8

14-08-2012 - 09:07:20

 

Toja,trasa jak marzenie.Gdyby nie cuda i dziwy na granicy powtórzyłabym.

marysia5 (offline)

Post #9

15-08-2012 - 08:31:51

 

Witam!!!! Dziewczyny tak też można !!!!! Było super!!! pozdrawiam





agawa (offline)

Post #10

15-08-2012 - 09:48:36

okolice 

Marysiu, Ty tam byłaś? uśmiech
Ogromne gratulacje brawo

A filmik cudny. Od razu chce się żyć serce

marysia5 (offline)

Post #11

15-08-2012 - 09:58:53

 

Tak byłam,było nas 8 Amazonek !!!!!tak Było pięknie!!!!! duży uśmiech pozdrawiam



Al_la (offline)

Post #12

15-08-2012 - 23:11:56

k/Warszawy 

Cudny film uśmiech
Gratuluję udziału Marysiu kwiatek





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Anna57 (offline)

Post #13

15-08-2012 - 23:33:34

Jarosław 

Piękny film i niesamowite widoki. Wielkie gratulacje .uśmiech



aquila (offline)

Post #14

12-09-2012 - 10:50:06

 

wczoraj wróciłam z wycieczki Bilbao - Barcelona; o ile Barcelony nie trzeba nikomu przedstawiać, a moje wrażenia z niej są jak najbardziej negatywne (brud, smród, pełno bydła), to Bilbao polecam tym co lubią mniej masowe rozrywki i gustują w czystych i zadbanych miejscach;
tera zaczynam ciułać grosze na wycieczkę do San Sebastian :-D



It's just a ride ...

Maja048 (offline)

Post #15

12-09-2012 - 21:43:08

Wronki 

marysia /moja imienniczko.../...cudowny film...wspaniała wyprawa...i wielki szacum przed Wami amazonkami...Kocham góry...i po chorobie wędrowałam po Tatrach...ku zaskoczeniu Rodzinki...i znowu tam wrócę.../jak uciułam mamonę.../ buzki



amor (offline)

Post #16

22-09-2012 - 17:40:15

Siemianowice Sl. 

Cytuj
aquila
wczoraj wróciłam z wycieczki Bilbao - Barcelona; o ile Barcelony nie trzeba nikomu przedstawiać, a moje wrażenia z niej są jak najbardziej negatywne (brud, smród, pełno bydła), to Bilbao polecam tym co lubią mniej masowe rozrywki i gustują w czystych i zadbanych miejscach;
tera zaczynam ciułać grosze na wycieczkę do San Sebastian :-D
ZAintrygowało mnie szczegolnie to bydło!!! duży uśmiech Barceloną byłam zauroczona , a chyba miałam szczęscie bo rogacizny tam nie widziałam duży uśmiech

ira (offline)

Post #17

27-09-2012 - 19:58:26

Pabianice 

Wczoraj wróciłam z Barcelony, znów tam byłam, kilka dni.
Tym razem nie miałam dużo czasu na zwiedzanie, ale Barri Gotic odwiedziłam uśmiech
Byłam też w kościele Santa Maria del Mar.
Także w paru innych miejscach - i wróciłam znów zachwycona Barceloną...
Tylko bydła nie widziałam bezradny



Al_la (offline)

Post #18

27-09-2012 - 20:12:32

k/Warszawy 

To aż trzeba do Barcelony jechać, coby bydło zobaczyć? chichot
Pojedź kawałek za Pabianice, to zobaczysz śmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

aquila (offline)

Post #19

27-09-2012 - 20:25:04

 

możliwości som takie:
- byłyście tam w czasie kiedy jest mniej turystów (to możliwe wogle ?)
- tak sie zapaczyłyście na zabytki, że się po ludziach nie rozglądałyście były grinning smiley

mnie to miasto nie zachwyca , parę zabytków wartych rzucenia nań okiem, parę sławnych, ale zupełnie niewartych (nie wiem co ludzie widzą w tych kiczowatych domkach z piernika), wysokie ceny za niską jakość (za najtańszy kiepski hostel w Bcn płaciłam więcej niż za przyzwoity hotel w Bilbao), a jeszcze wyjeżdżając na pożegnanie miałam "miły" widok gościa leżącego w kałuży krwi (efekt bójki jakichś nastolatków na butelki)



It's just a ride ...

ira (offline)

Post #20

27-09-2012 - 20:29:41

Pabianice 

Spanko miałam za darmo, mam tam rodzinę duży uśmiech
Pewno, że nie musi Cię zachwycać uśmiech
A mnie musi grinning smiley



b_angel (offline)

Post #21

27-09-2012 - 23:17:00

radom 

no ja byłam w listopadzie (początek)
bardzo jezdem niepocieszona , że nie mogłam zwiedzić Santa Maria del Mar ( tym bardziej, ze byłam po lekturze katedry w Barcelonie)
ale akurat była zamkła a jak był tam kakiś koncert organowy to mnie ślubny uraczył meczem na Camp Nou
niemniej jednak jakbym tylko mogła poleciałabym tam jesio mnogo razy




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

Masza70 (offline)

Post #22

28-09-2012 - 08:12:37

 

a ja też muszę wrócić do Barcelony.
Podobała mi się.



bergen (offline)

Post #23

28-09-2012 - 08:46:54

 

Ira,masz rodzinę w Barcelonie? ? Uwielbiam to miejsce,zwyczajnie miasto szczęśliwych ludzi. Jak dla mnie klimat w dzielnicy gotyckiej niepowtarzalny,no i knajpka Cztery Koty,prawie widać siedzących tam panów Picasso i Gaudi. Kocham malarstwo,kocham rzeźbę,więc każdy pobyt w Barcelonie zaczynam od truchtu do fundacji Joan Miro.No a cmentarz na Wzgórzu Żydowskim? Inny wymiar,magia.

ira (offline)

Post #24

28-09-2012 - 11:00:56

Pabianice 

bergen, mam bardzo bliską rodzinę w BCN duży uśmiech
Oczywiście duży uśmiech byłam przedtem na Montjuic, ale akurat cmentarza nie zwiedzałam.



ewas (offline)

Post #25

28-09-2012 - 15:15:21

Łódź 

A pozdrowiłaś ode mnie Barcelonę? Ja byłam w czerwcu, zachwyciło mnie miasto, klimat i ludzie a za tydzień pobytu płaciłam mniej niż w Sopocie (też poza sezonem), chcialabym jeszcze tam wrócić. Irenko rozumiem, że już jesteś po uroczystości i że lot był ok i trzeba Ci tylko życzyć jak najszybszego dziadostwa (raczej babiostwa).Pozdrawiam.

amor (offline)

Post #26

30-09-2012 - 21:44:13

Siemianowice Sl. 

Ja byłam w lipcu cały tydzien , więc udało mi się zobaczyc wszystko co wazne, piękne, wzruszające , romantyczne, cenne, niezapomniane..jedynie nie obejrzałam stadionu! cały tydzien na nogach z przewodnikiem w ręku .To była wręcz orgia zwiedzania i napawania się tym jednym z najpiękniejszych miast Europy. A ludzie- turysci, cóz , nie zaskoczyli mnie , spodziewałam się ich tam ,sama byłam jedną z nich!!
PO wyjezdzie do Chin juz zadna większa grupa ludzka mnie nie przerazi! duży uśmiech



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-09-2012 - 21:44:54 przez amor.

joakil (offline)

Post #27

14-03-2013 - 16:21:23

Pomiechówek 

Przyszłam się pochwalić moją bytnością na Sycylii a właściwie maleńkim skrawku Sycylii....
Byłam w Castellammare del Golfo. Małe portowe miasteczko. Jestem zachwycona. Nie nastawiałam sie na zwiedzanie ale sporo widziałam duży uśmiech
Fantastyczne miasteczko Erice, położone na wierzchołku góry (751m npm.) W sezonie można się do niego dostać kolejką linową z Trapani. Zapewne widoki zapierają dech w piersiach. Kolejka jest od strony morza więc wysokość i przestrzeń robią swoje. U podnóża góry, wzdłuż wybrzeża rozciąga się Trapani. Warto to zobaczyć.
Byłam też w ruinach starorzytnego miasta Segesta. Miasto założone było przez Trojan. Ruiny świetnie zachowane. Trzeba zrobić sporo kilometrów ale warto. Pięknie wyglądają zbocza gór usiane kwitnącymi nagietkami. Pomarańczowe łąki......
Na koniec wstąpiłam do Watykanu. Niestety nie mogłam zbyt wiele zobaczyć bo miałam zaledwie 6 godzin między jednym a drógim samolotem..... ale byłam, widziałam i zdjęcie sobie zrobiłam śmiech

a tu parę zdjęć z mojej wyprawy duży uśmiech
[plus.google.com]



Janina.S (offline)

Post #28

14-03-2013 - 16:45:15

widły Soły i Wisły 

Piękną wycieczkę miałaś Joasiu - widoki dosłownie dech zapierają .
Zwróciłam uwagę na te małe pomarańczowe kwiatuszki pod jabłonią /chyba/ i obok kamienia
na którym Ty przysiadłaś - czyli co teraz w marcu tak ładnie kwitną ?



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

joakil (offline)

Post #29

14-03-2013 - 20:22:27

Pomiechówek 

Tak, to nasturcje. Jest ich pełno.



mituraewa (offline)

Post #30

14-03-2013 - 20:35:15

Gdańsk 

Cudne widoki!!!!!ok



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 451
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022