Moje rajdy

Wysłane przez kgs 

kgs (offline)

Post #1

19-04-2010 - 21:17:47

Olsztyn 

Może porywm sie z motyką na Księżyc ale jutro pakuję się i w środę rano jadę na rajd Elmot do Świdnicy ( ponad 600 km). Zabieram ze sobą worek piguł i wracam w poniedziałek. Mam nadzieję, że przeżyję i nikomu swoją lekkomyślną decyzją nie narobię kłopotów.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-04-2010 - 10:34:08 przez Al_la.

mag_dag (offline)

Post #2

19-04-2010 - 21:20:11

Sosnowiec 

Krysiu, a jedź oczywiście i baw się dobrze!!!
jakie niby kłopoty?
będę kciuki trzymać a Ty tam pokaż, co potrafisz thumbs up










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

agawa (offline)

Post #3

19-04-2010 - 21:33:12

okolice 

Aż sobie, Krysiu, na mapę popatrzyłam... łałłłł... i oba dni będziej jechała?... łaaał...
Jako kierowca? łaaał...
A byłaś już kiedyś na takim rajdzie?
A można zwykłym samochodem?
A pilota trzeba mieć?
A się nie boisz?
A tam szybko się jeździ?
A może zgodnie z przepisami?
A...?
Krysiu, napisz więcej prosi

Haniap. (offline)

Post #4

19-04-2010 - 21:42:51

Poznań 

Krysia, podziwiam Cię brawo
Ja nie jeździłam od kilku lat, bo mi się kierowca wyprowadził z samochodem i teraz boję się nawet na działkę pojechać. A ty rajdujesz... Jak fajnie mieć taką dzielną koleżankę!



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



kgs (offline)

Post #5

19-04-2010 - 22:00:39

Olsztyn 

No więc tak ten rajd to runda samochodowych mistrzostw Polski , ja będę tam sędziować tak że rajdówka mi nie potrzebna, jedziemy we trójkę naszym mondeo. Żeby wystartować w takim rajdzie zwykłym autkiem się nie da a kierowca i pilot muszą mieć odpowiednią licencję. Na odcinkach specjalnych autka zasuwają ile fabryka dała i na ile pozwalają umiejetności. Na dojazdówkach obowiązują przepisy ruchu drogowego a za ich przekroczenie kierowcy karani są nie tylko zwykłymi mandatami przez policję ale też bardzo wysokimi karami finansowymi przez organizatora.
Sportami motorowymi zajmuję sie od urodzenia a może i przed. Mój ojciec był zawodnikiem a mama sędziowała, potem my z moją siostrą a teraz i nasze dzieci.

agawa (offline)

Post #6

19-04-2010 - 22:09:00

okolice 

Cytuj
kgs
Sportami motorowymi zajmuję sie od urodzenia
A, to takie buty smiling smiley No i wszystko jasne smiling smiley
Teraz sobie przypomniałam, że kiedyś coś pisałaś o rajdach... forumowicz
A taki sędzia, czy raczej sędzina winking smiley to co konkretnie robi? Będziesz gdzieś przy drodze stała? Czy jazdę obserwuje się inaczej...?

kgs (offline)

Post #7

19-04-2010 - 22:21:31

Olsztyn 

Agawo kiedyś o tym więcej napiszę , teraz muszę spadać do łóżeczka bo mnie moja "śpiąca" tabletka wzywa papa

ToJa (offline)

Post #8

20-04-2010 - 12:00:15

 

Krysiu.....ja już od hm......chyba roku....dopominam sie o szczegóły rajdowe.........
ja tylko ogladacz jestem.......pamietasz moja fotke z pikniku motocyklowego..........

gdy mieszkałam w Cz. to uwielbiałam chodzic na CKM "Włókniarz".......eh ten zapach ........eh te zawody zuzlowe..........

kilka razy byłam popatrzeć na finisz rajdu samochodowego (stare autka)....... na starym rynku u nas w P. albo w mojej wsi ....hehe.....ludziska z całej Polski do mnie na wies przybywaja w przepieknych autkach...........
jest co ogladac.........

no i coby było jeszcze cudniej to uwielbiam to



kgs (offline)

Post #9

10-06-2010 - 14:26:49

Olsztyn 

Jakiś czas temu Ala założyła mi „wątek rajdowy” , powiem szczerze, że podzieliłam się z nią swoimi wątpliwościami czy może to być temat, który zainteresuje większe grono forumowiczów, bo to hobby niezbyt rozpowszechnione szczególnie wśród płci pięknej.
Co to są rajdy samochodowe? O tym może potem – teraz może o tym, czym rajdy są dla mnie – świat ludzi pozytywnie zakręconych, ludzi z energią i pasją to miejsce gdzie czas płynie sto razy szybciej a adrenalina podawana jest w najwyższych dawkach, to jak narkotyk, to świat, który znam od zawsze …
Co można „robić” na rajdzie? Można być zawodnikiem( kierowcą lub pilotem), można być serwisem technicznym, można być kibicem, sędzią lub organizatorem. Dla siebie rezerwuję te dwie ostatnie role  I nie ma tu znaczenia czy dotyczy to imprezy tzw. „ na około trzepaka”, w której w „cywilnym” samochodzie może wystartować każdy czy są mistrzostwa świata gdzie wielkie nazwiska i cały ten blichtr.
Miałam napisać, na czym polegają rajdy samochodowe, ale może zacznę od tego, czym różni się rajd od wyścigów. W wyścigach wszyscy zawodnicy stają razem na linii startu i ten, który dojedzie do mety pierwszy ten wygrywa. 
W rajdach załogi startują jedna po drugiej w określonych odstępach czasowych ( najczęściej jest to minutę)
Rywalizacja w rajdach polega na przejechaniu trasy przebiegającej przez drogi ogólnodostępne (dojazdówki) oraz wyłączonych z ruchu, zamkniętych odcinków specjalnych (OS), na których odbywa się pomiar czasu. Suma czasów z poszczególnych OS-ów powiększonych o kary nałożone przez sędziów ustala wynik 
Na dojazdówkach nie mierzy się czasu, ale przejazd załogi musi odbyć się w określonym czasie, tzn. zawodnicy mają ustaloną godzinę wjazdu na kontrolne punkty sędziowskie i przyjazd na punkt musi nastąpić dokładnie w wyznaczonej minucie, za spóźnienie lub wcześniejszy wjazd naliczane są odpowiednie punkty karne.
No to na początek może tyle oczko

mag_dag (offline)

Post #10

10-06-2010 - 14:33:04

Sosnowiec 

Krysiu, bardzo oryginalną masz pasję, szczerze mówiąc, nie interesowałam się nigdy rajdami i nie znam nikogo, kto by na rajdy jeździł
ale tak ładnie o tym piszesz... czuję, że to autentycznie Cię kręci
a mieć pasję, to skarb prawdziwy!

koniecznie pisz o tym więcej
uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

b_angel (offline)

Post #11

10-06-2010 - 14:42:00

radom 

ło_matko i córko i synu szok

też nie znam nikogo rajdowego

no Krysiu chyba w rankingu na najoryginalniejsze hobby wśród amazonek zajmujesz miejsce na pudle chichot




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

amado (offline)

Post #12

10-06-2010 - 15:00:02

 

mój brat kiedyś brał udział w rajdach, takich nie za dużych, a mama i ja denerwowałyśmy się strasznie gdy jechał i słuchając opowieści co się działo
Krysiu dobrze, że ty sędzia lub organizator

agawa (offline)

Post #13

10-06-2010 - 19:12:14

okolice 

Krysiu, a na tych drogach ogólnodostępnych, to sędziowie patrzą na przestrzeganie przepisów? na przykład są tam ograniczenia prędkości... i co? co jest premiowane i co oceniane przez sędziów?
A miejsce na pudle masz, jak w banku hot smiley

kgs (offline)

Post #14

10-06-2010 - 20:21:04

Olsztyn 

Na drogach publicznych zawodnicy zachowują się jak zwykli użytkownicy ruchu, obowiązują ich normalne przepisy. Czas przejazdu na dojazdówkach jest wyliczony tak, że załoga spokojnie zdąży dojechać do punktu kontrolnego, na straży przestrzegania przepisów ruchu drogowego stoi policja , jak jest wykroczenie to normalnie mandacik i punkty karne, dodatkowo policjańci z którymi współpracujemy wiedzą, że załoga ma kartę drogową w której są specjalne "kuponiki" , utrata kuponiku powoduje,że organizator nakłada na załogę dotkliwą karę pienieżną a za utratę kilku kuponików załoga zostaje wykluczona z rajdu.
Gdyby zdażyło się ,że z przyczyn niezależnych od zawodników ( np. konieczność uczestniczenia w akcji ratunkowej innych uczestników ruchu ,powalone drzewo itp.) kara za późniejszy wjazd na punkt kontrolny zostaje anulowana.

agawa (offline)

Post #15

10-06-2010 - 20:30:42

okolice 

Aha, czyli jadą jak zwykli użytkownicy... A sibi radio mają? Żeby słuchac, gdzie "miśki suszą"?

ToJa (offline)

Post #16

10-06-2010 - 20:33:06

 

Cytuj
kgs
Jakiś czas temu Ala założyła mi „wątek rajdowy” , powiem szczerze, że podzieliłam się z nią swoimi wątpliwościami czy może to być temat, który zainteresuje większe grono forumowiczów, bo to hobby niezbyt rozpowszechnione szczególnie wśród płci pięknej.
....................
No to na początek może tyle oczko

no wreszcie się doczekałam............mam nadzieję, że to naprawde jest początek......a potem bedziesz duzo dużo pisac....... a może i jakies fotki wstawisz.....

uwielbiam rajdy samochodowe i motocyklowe....... należe do grupy.....kibiców to za duzo powiedziane....raczej do ogladaczy oczko

czekam na cd.......

Al_la (offline)

Post #17

10-06-2010 - 21:28:16

k/Warszawy 

Krysiu, a brałaś kiedyś czynny udział w takim rajdzie? uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

lulu (offline)

Post #18

11-06-2010 - 02:11:49

k/Kwidzyna 

Krysiu, Ty tylko rajdy autkowe robisz?, czy motorowe też?, bo w Kwidzynie będzie:
"Już w najbliższy weekend (12-13 czerwca) w Kwidzynie odbędą się Mistrzostw Świata w motocyklowych rajdach Enduro. Po dwóch latach przerwy światowa czołówka Enduro wraca do pięknego miasta Kwidzyn, które będzie gospodarzem czwartej rundy cyklu. W zawodach wystartują także kobiety, które będą rywalizować w nowopowstałym Pucharze Świata Kobiet rozgrywanym po raz pierwszy w sezonie 2010."



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 521
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022