Przerost endometrium

Wysłane przez Amazonki.net 

Pollik (offline)

Post #1

09-07-2018 - 18:06:04

Warszawa 

I mnie tu przywiało. Gin-onko dał mi dziś skierowanie na histeroskopię diagnostyczną - endometrium 16 mm niejednorodne. Przewidująco mam go w Magodencie i tam będzie zabieg. Nie bardzo miałabym ochotę odstawić tamosia albo wycinać dól już teraz, dopiero co było wycinanie cycka, no bez przesady może... zobaczymy co powie po zabiegu...






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

lulu (offline)

Post #2

09-07-2018 - 18:42:01

k/Kwidzyna 

Moje endometrium dochodziło do 22 mm i tez było niejednorodne. Dwa lata po amputacji zdecydowałam się na usunięcie dołu i mam spokój z myśleniem.



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Pollik (offline)

Post #3

09-07-2018 - 18:44:05

Warszawa 

O o liczyłam, ze się ktoś odezwie. Ale od razu sie zdecydowałaś? Czy wcześniej ci proponowali? A jak z hormonoterapią?






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

Al_la (offline)

Post #4

09-07-2018 - 19:01:46

k/Warszawy 

Polik, nie musisz od razu wycinać. Pewnie lekarz zaproponuje Ci IA.

Ja też miałam przerost, który utrzymywał się przez 10 lat. Kiedy dochodził do 8-10 mm ginekolog diagnozował (abrazja) i tak się bujałam. Aż oboje z doktorem straciliśmy cierpliwość i dałam się pokroić duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Agaba190 (offline)

Post #5

09-07-2018 - 19:10:47

k/Warszawy 

Łykając Tamoksyfen raz miałam przerost endometrium. Chyba doszło wtedy do 15 mm ( byłam już wtedy po menopauzie). Lekarka skierowała mnie na abrazję. Lekarz w przychodni przyszpitalnej, do którego trafiłam, powiedział, że trzeba poczekać 2 miesiące i nie panikować. Panikowałam, ale poczekałam. Endo wróciło do normy i więcej się nie "wychylało" ponad 4-5 mm.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Pollik (offline)

Post #6

09-07-2018 - 19:38:30

Warszawa 

Zobaczę co po wyniku mi powie. W odpowiedziach dr Gónraś widziałam że endo ok 16 mm to przy tamosiu nie alarm. Tylko mówiła o jednorodnym, to chyba ważne.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-07-2018 - 19:39:48 przez Pollik.

Pollik (offline)

Post #7

20-07-2018 - 21:12:27

Warszawa 

Mam termin na 7 sierpnia. Przygotowania jak do operacji pełną gębą - grupa krwi, EKG, anestezjolog...
Do wycinania mi niespieszno chyba że stwierdzą wiadomo co.






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 20-07-2018 - 21:16:59 przez Pollik.

Halka (offline)

Post #8

21-08-2018 - 21:52:56

 

Witaj Pollik, co u Ciebie? Napisz parę słów, proszę

Pollik (offline)

Post #9

22-08-2018 - 18:33:28

Warszawa 

Zapomniałam tu się opisać smiling smiley Wynudziłam się czekaniem , poszło szybciutko w narkozie, po której jeszcze parę godzin spałam. Ale do popołudnia się naspałam i poleciałam do domciu zdrowa jak koń. Wszystko mi przeszło i czułam się super. Żadnych problemów i sensacji.
Dzisiaj chciałam wynik odebrać, ale jakiś gamoń wpisał innw imię...okazało się że jest Sabina z tym samym nazwiskiem i też miała jakiś zabieg tego dnia. Się przestraszyłam, żebten dobry wynil może jednak nie jest mój, ale jednak ufffff. Bo jak panie w recepcji zaczęły nad nim szeptać....no to same wiecie....dziwnie się poczułam.
Zrobią dobry i do doktora tyle że termin dopiero w październiku bo akurat ma urlop. Krwawić przestałam po 2 tygodniach. I po temacie póki coduży uśmiech






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

renatar (offline)

Post #10

23-08-2018 - 08:37:24

sieradz 

Pollik cieszę się że już jesteś po i wyniki dobre.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Pollik (offline)

Post #11

26-08-2018 - 10:11:56

Warszawa 

Robię porządek w papierzyskach i wreszcie przeczytałam w całości wypis i protokół operacyjny - takie coś nawet dostałam, pierwszy raz na oczy widzę. I znalazłam tam oprócz łyżeczkowania wycięcie polipa- niespodzianka . I endometrium bez cech przerostu. Czyli co? znaczy, że przy tamosiu grubsze endo niekoniecznie traktuje się jako przerost patologiczny? Odpytam gina, jak to jest, tylko dopiero w październiku mam wizytę, bo na urlopie się gdzieś wałęsasmiling smiley

Swoją drogą ciekawe po co ten protokół... hmmmm






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-08-2018 - 10:13:07 przez Pollik.

mgiełka (offline)

Post #12

26-08-2018 - 11:45:30

Radom 

Cytuj
Pollik
Robię porządek w papierzyskach i wreszcie przeczytałam w całości wypis i protokół operacyjny - takie coś nawet dostałam, pierwszy raz na oczy widzę. I znalazłam tam oprócz łyżeczkowania wycięcie polipa- niespodzianka . I endometrium bez cech przerostu. Czyli co? znaczy, że przy tamosiu grubsze endo niekoniecznie traktuje się jako przerost patologiczny? Odpytam gina, jak to jest, tylko dopiero w październiku mam wizytę, bo na urlopie się gdzieś wałęsasmiling smiley

Swoją drogą ciekawe po co ten protokół... hmmmm

Polik, jak ja Cię kocham za ten wpis serce duży uśmiech

Jeśli Twoje endo na USG wyglądało na przerost i miało 16, a w rzeczwistości jest ok, to moje z grubością 7 też ma takie szanse... Nie chcę w tym miejscu jeszcze skakać z radości - poskaczę w październiku, jak się potwierdzi - ale już mi spokojniej na duszy nieco.

Bo to u mnie tak:

Endometrium trochę szalało przy Tamosiu, ale z nim dawno skończone kolegowanie się, menopauza wieloletnia już można powiedzieć, więc teoretycznie endo teraz powinno być cieniutkie i fajniutkie. A nie jest. Ma 7mm i jest niejednorodne. Ginekolog powiedział, że to pewnie pamiątka po Tamoksifenie ale należy to sprawdzić. I będzie sprawdzał 11 października, właśnie histeroskopią.
I teraz ciekawostka (wynikająca z mojej głupoty i strachu - bo gdyby nie to, to by ciekawostki nie było) - stan mojego endometrium jest taki od kilku lat. A wiem to, bo... ostatnio jak byłam u gina było takie samo (to "ostatnio" trzeba czytać jako kilka lat temu... bo ja głupia ci... i kilka lat u niego nie byłam). A czy pomiędzy tymi wizytami to endo jakoś się jeszcze zmieniało - nie do odkrycia, pozostanie tajeminicą.
Powiem Wam uczciwie i szczerze - takiego strachu jak w ostatni piątek (to wreszcie ta data przekładanego z roku na rok spotkania z ginekologiem - który swoją drogą jest bardzo miłym człowiekiem i ma cudne, błękitne oczy), to nikomu i nigdy... Gdyby nie żebra, to by mi serce jak nic uciekło... A do domu to by mnie policja doprowadziła albo jakiś zlitowany człowiek, bo ulice i kierunki myliłam...Na szczęście byłam z córką, która mnie ogarniała...przewraca_oczy

ps. Protokołem się nie przejmuj - nowa moda szpitalna pewnie

ps.2 Nie dopisałam jeszcze, że te kilka lat temu to już się umówiłam z moim ginem na tę histeroskopię - i nie poszłam... i dlatego ten mój strach teraz był tak wielki, wielki...






Z amazonki.net od 2006 roku.



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 26-08-2018 - 11:51:48 przez mgiełka.

renatar (offline)

Post #13

26-08-2018 - 11:52:30

sieradz 

Ja mam prawie 11 mm i ginekolodzy mnie uspokajają że nic z tym nie trzeba robić [ trzech].






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

mgiełka (offline)

Post #14

26-08-2018 - 12:00:58

Radom 

Ale Wy jesteście w trakcie Tamoksifenu, a ja już dawno po, ponad dziewięć lat po...






Z amazonki.net od 2006 roku.

Al_la (offline)

Post #15

26-08-2018 - 12:11:24

k/Warszawy 

Z tego wynika jedna rada. Trzeba do pana ginekologa z cudnymi oczami chodzić co pół roku, to nie będziesz szła w stresie, tylko z radością śmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Pollik (offline)

Post #16

26-08-2018 - 13:35:34

Warszawa 

No tak... przez grzeczność nie zaprzeczę, że trochę pojechałaś po bandzie z tym tchórzostwem chichot






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen

goja66 (offline)

Post #17

26-08-2018 - 18:01:31

Ozorków 

Cytuj
Pollik
Robię porządek w papierzyskach i wreszcie przeczytałam w całości wypis i protokół operacyjny - takie coś nawet dostałam, pierwszy raz na oczy widzę. I znalazłam tam oprócz łyżeczkowania wycięcie polipa- niespodzianka . I endometrium bez cech przerostu. Czyli co? znaczy, że przy tamosiu grubsze endo niekoniecznie traktuje się jako przerost patologiczny? Odpytam gina, jak to jest, tylko dopiero w październiku mam wizytę, bo na urlopie się gdzieś wałęsasmiling smiley

Swoją drogą ciekawe po co ten protokół... hmmmm
Bo papier jest najważniejszy...Jak go zwał tak go zwał -może być protokół...A polipy są nawet milusie całkiem ...i zwykle łagodne ..i w TYM wieku wypada nawet już coś mieć ...w środku..




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%

Al_la (offline)

Post #18

26-08-2018 - 18:03:18

k/Warszawy 

No, ja też z TEGO wieku duży uśmiech Miałam polipy, torbiele, mięśniaki i prawie_raka.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Pollik (offline)

Post #19

26-08-2018 - 18:16:21

Warszawa 

Taaaa no dzięki... w tym wieku - to już okulistka się bardzo dopytywała 8 lat temu czy aby na pewno dobrze czytam w okularach do chodzenia (na stałe noszę od zawsze). I wykrakała cholera bo za pół roku już właśnie nie czytałam dobrze, a kiedy nie mogłam już igły nawlec to już poczłapałam do niejfoch
I jeszcze pani gastrolog też 8 lat temu...w pani wieku już trzeba uważać co się je foch foch
A polipik był malusi tyciusi 5 mm, taki dzieciaczek, troche szkoda takiej ozdóbeczki co nie?radocha

Dziwne, że teraz nie pytają jak się chcę zabalsamować the finger smiley
A ten protokół to oprócz wypisu. Mam pewne podejrzenia... ale moze to przeczulenie...popytam, bo jak zwykle ciekawość nie da mi spokoju






Wyląduję, zrobię pierwszy krok i kolejny, i kolejny...
mastektomia prawostronna z węzłami wartowniczymi.
rak przewodowy naciekający hormonozależny G1, pT1c N0(sn). ER i PgR 100%. PS =5, IS=3, CS=8. HER2- . Ki 67 5%
Od 20 stycznia 2017 Tamoxifen




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-08-2018 - 18:18:54 przez Pollik.

goja66 (offline)

Post #20

26-08-2018 - 19:08:03

Ozorków 

Złośliwie dodam tylko : a co -lepiej być pustą blondynką/brunetką/rudą/łysą ? Nieee!!No dobrze jest mieć w sobie coś "intrygującego "...
Nie dotyczy raka - bo to przegięcie w drugą stronę ...
Polipy, mięśniaki i torbiele są milusie ...No będe się przy tym upierać ...




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-08-2018 - 19:09:34 przez goja66.

ira (offline)

Post #21

26-08-2018 - 20:10:50

Pabianice 

Cytuj
renatar
Ja mam prawie 11 mm i ginekolodzy mnie uspokajają że nic z tym nie trzeba robić [ trzech].

Moje przy Tamosiu miało 12 mm i nikt się tym nie przejmował, a ja najmniej, bo byłam wtedy zielona w tym temacie- nie było tego forum duży uśmiech
Kilka lat po zakończeniu leczenia miało 7mm, gin uważał, że jest ok, teraz ma 3mm. Jestem także posiadaczką mięśniaczka, małego, nie mogę sobie tylko przypomnieć, czy mam go 5 lat, czy 15 grinning smiley Ginowi on nie przeszkadza, a mnie wcale.



Sarabro (offline)

Post #22

09-01-2019 - 11:25:13

 

Dzień dobry,
Bardzo martwię się o życie mojej mamy. Czy jest tu ktoś kto może dać mi nadzieje? Jest 3 lata po menopauzie. Rok temu pojawiły się u niej krwawienia. Lekarz stwierdził, ze endometrium jest cienkie, a cytologia i biopsja która wykonał podczas wizyty nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Jednak po roku krwawienia się powtórzyły, a endometrium wynosi 9 mm. Do tego ma silne bóle podbrzusza. Czy to wskazuje tylko na raka? Czy jeśli byłby to tem gorszy rak trzonu macicy typu 2 to endometrium urosloby, bo wiem ze wywodzi się z tego zanikajacacego.

Sarabro (offline)

Post #23

09-01-2019 - 11:28:59

 

Na dodatek pani ginekolog powiedziała na jajniku są pecherzyki a przecież to nienormalne i niemożliwe po menopauzie
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 497
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018