Choroby tarczycy

Wysłane przez Amazonki.net 

Al_la (offline)

Post #1

05-02-2015 - 17:49:51

k/Warszawy 

Mój mąż nie bada się co roku, ale biegnie, gdy zauważy coś niepokojącego. Te opisywane przez Ciebie objawy to ewidentna niedoczynność. Dostaniesz więcej hormonu - poczujesz się jak "młody bóg" uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

aquila (offline)

Post #2

05-02-2015 - 19:03:13

 

przy niedoczynności w zasadzie powinno się badać nie tylko tsh, ale i ft4 i to tak mniej więcej co 3 miesiące, chyba że przez długi czas na jednej dawce nie ma wahań, to można rzadziej
jeśli nie możesz dostać skierowania do endokrynologa, a na wizytę u rodzinnego musisz tak długo czekać, to znaczy, że w Szwecji jest jeszcze gorzej niż u nas (aż trudno w to uwierzyć winking smiley ); u nas ze skierowaniem nie ma problemu, problemem są kolejki (na wizytę czeka się ok pół roku) i podejście lekarzy, którzy przyjmują na nfz (ci sami lekarze przyjmując prywatnie nagle zmieniają podejście);
usg się robi jak lekarz uzna że trzeba, nie zawsze jest konieczne; jak są jakieś guzki, to trzeba kontrolować co jakiś czas
nie wiem czy możesz tam u siebie iść prywatnie do endokrynologa ?
może warto by było, choć to oczywiście koszty
ja tutaj już dałam se spokój z chodzeniem do endo na nfz



It's just a ride ...

kesy (offline)

Post #3

05-02-2015 - 19:15:59

Starogard-Gdański  

Też leczę się u endokrynologa.Miałam naświetlaną śliniankę.Mimo że te wszystkie wyniki tarczycowe mam w normie,to biorę Euthyrox 88 i 75mg.Tabletki zapisuje mi moja rodzinna.Ale co pół roku mam kontrolę u endokrynologa,i tu znowu problem jak to u nas z rejestracją.Kiedyś nie zdawałam sobie sprawy,jakim ważnym organem jest tarczyca, teraz wiem ,więc warto o nią dbać.myśli



piessercekot Oni też czują ból

ewad55 (offline)

Post #4

06-02-2015 - 20:10:57

Stokholm 

Tutaj długo na wizytę u specjalisty się nie czeka, ale żeby dostac się do specjalisty lekarz pierwszego kontaktu robi wszystkie badania i to on decyduje czy specjalista jest potrzebny.A zamówienie do lekarza pierwszego kontaktu wygląda tak: dzwoni się do przychodni i po przełaczeniu (wybierz 1, wybierz 2 wybierz 3 w zależności z czym dzwonisz), czekasz az zadzwoni do Ciebie pielęgniarka.Podajesz jej swoje objawy i ona decyduje czy szybka wizyta,czy możesz poczekać,albo nie ma takiej potrzeby,żeby lekarz Cię zbadał(alvedon-paracetamol) i poczekać aż minie.Hehehe.Ale jak juz się załapiesz,to już badania itd.Na to się nie czeka,dostaję zawiadomienie pocztą gdzie i o której godzinie mam miec badania grinning smiley. Teraz tutaj panuje jakiś wirus i lepiej przesiedzieć i poczekać.Trochę się denerwuję, bo spuchłam z jednej strony i boli mnie krtań tylko z jednej strony.Ech spokojnie.papa



Halka (offline)

Post #5

07-02-2015 - 09:23:58

 

Ewa, ewidentnie masz niedoczynność, trzeba zwiększyć dawkę hormonu (trzeba to robić małymi krokami, czyli powolutku zwiększać, malutkimi dawkami). Ale najpierw zrób badania tsh, ft3 i ft4 i z wynikami do endo (nie lekarz pierwszego kontaktu, tylko endokrynolog). Jak będziesz długo w niedocznności, narobisz sobie kłopotu, już sama widzisz po swoim samopoczuciu. Miałaś usuniętą tarczycę - dlaczego nie jesteś pod stałą opieką endo? Konsultacje raz w roku są niezbędne (ustalanie dawki nie jest proste, a do tego potrzebna kontrola parametrów tarczycy j.w.). Po osiągnięciu zapisanej przez lekarza dawki robimy badania, ale dopiero po 6 tygodniach brania tej dawki. Inaczej badanie będzie niewiarygodne. Pamiętaj, że hormon bierzemy PO badaniu, nie przed! Warto też zrobić kontrolne usg szyi (pod kątem tarczycy). Jak masz pytania, pisz. Ja jestem już prawie 6 lat po operacji, ale u mnie był rak tarczycy. Tym niemniej postępowanie po wycięciu tarczycy jest bardzo podobne, bez względu na przyczyny operacji. Pozdrawiam

ewad55 (offline)

Post #6

07-02-2015 - 20:13:29

Stokholm 

Dziękuję!<3



re_niula (offline)

Post #7

19-06-2015 - 19:04:09

Bytom 

Proszę Was o pomoc odebrałam wyniki z tarczycy

TSH 0.6153 norma 0.3500-4.9400
FT4 1.24 norma 0.70-1.48
P/C Anty -TG(P 7.48 norma 0.00-4,11

co one oznaczają ? bardzo dziękuję za pomoc.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-06-2015 - 19:05:44 przez re_niula.

Agaba190 (offline)

Post #8

20-06-2015 - 07:19:37

k/Warszawy 

Cytuj
re_niula
Proszę Was o pomoc odebrałam wyniki z tarczycy

TSH 0.6153 norma 0.3500-4.9400
FT4 1.24 norma 0.70-1.48
P/C Anty -TG(P 7.48 norma 0.00-4,11

co one oznaczają ? bardzo dziękuję za pomoc.

TSH i FT4 masz w normie.
TSH - to oznaczenie poziomu tyreotropiny
FT4 - to oznaczenie poziomu tyroksyny
Masz podwyższone P/C Anty TG - ale samo to nic złego nie oznacza.

.....Miano przeciwciał przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG) bywa zwiększone u 20% osób, u których występuje jakakolwiek choroba tarczycy (częściej w zaburzeniach spowodowanych niedoborem jodu, a jeszcze częściej w przypadku chorób zapalnych), oraz u 10% „zdrowych” osób. Ponieważ badania przeciwciał zazwyczaj mają na celu różnicowanie przyczyn niedoczynności tarczycy (niedobór jodu czy zapalenie), traktowanie ich jako pewnego objawu zapalnej choroby tarczycy może prowadzić do błędnych wniosków. Niedoczynność tarczycy w mniejszym stopniu koreluje ze zwiększonym mianem przeciwciał anty-TG niż przeciwciał aTPO. Poza kilkoma wyjątkami badanie to nie ma większego wpływu na postępowanie i szkoda na nie wydawać pieniędzy......

To cytat ze strony [www.endokrynologia.net]







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Halka (offline)

Post #9

24-06-2015 - 21:05:19

 

Badania przeciwciał przeciwtarczycowych stosuje się przede wszystkim w celu diagnozy chorób, takich jak autoimmunologiczne schorzenia tarczycy oraz wszelkie stany zapalne tego gruczołu. Wykonywane jest, gdy pojawiają się objawy, które związane są z takimi schorzeniami jak nadczynność tarczycy czy niedoczynność tarczycy oraz pomocne są w diagnozowaniu chorób tarczycy, takich jak choroba Hashimoto. Lekarz zleci badania przeciwciał przeciwtarczycowych, jeśli masz powiększoną tarczycę, charakterystyczne wole, a także jeśli zauważono nieprawidłowości w wynikach innych badań stosowanych w przebiegu chorób tarczycy.
Dlatego ważna jest informacja, z jakiego powodu endo zleciła ci te badania. Co do niedoczynności czy nadczynności, ważne jest też badanie ft3.

Agaba190 (offline)

Post #10

25-06-2015 - 12:32:54

k/Warszawy 

Cytuj
Halka
Badania przeciwciał przeciwtarczycowych stosuje się przede wszystkim w celu diagnozy chorób, takich jak autoimmunologiczne schorzenia tarczycy oraz wszelkie stany zapalne tego gruczołu. Wykonywane jest, gdy pojawiają się objawy, które związane są z takimi schorzeniami jak nadczynność tarczycy czy niedoczynność tarczycy oraz pomocne są w diagnozowaniu chorób tarczycy, takich jak choroba Hashimoto. Lekarz zleci badania przeciwciał przeciwtarczycowych, jeśli masz powiększoną tarczycę, charakterystyczne wole, a także jeśli zauważono nieprawidłowości w wynikach innych badań stosowanych w przebiegu chorób tarczycy.
Dlatego ważna jest informacja, z jakiego powodu endo zleciła ci te badania. Co do niedoczynności czy nadczynności, ważne jest też badanie ft3.

Od wielu lat choruje na Hashimoto (nie miałam i nie mam żadnych objawów, oprócz oczywiście złego poziomu TSH na początku leczenia) i ani razu nie dostałam zalecenia, żeby zrobić ft3 i/lub ft4. Leczyłam się zarówno prywatnie jak i państwowo. Byłam w sumie u 4-ech endokrynologów. Na moja sugestię (dwukrotnie), żeby wykonać te badania lekarze powiedzieli, że to nie ma sensu.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

aquila (offline)

Post #11

25-06-2015 - 17:34:34

 

widocznie są różne szkoły, mi zlecają badanie ft4 kiedy tsh się waha, kiedy jest stabilne - robię tylko tsh, ft3 badane miałam raz albo dwa
samo tsh to czasem za mało, żeby ustawić leki, mi się zdarzyło mieć tsh na poziomie, który wskazywałby na nadczynność polekową i endo odstawiła mi euthyrox, pochopnie i niesłusznie, bo wyniki szybko poleciały i znowu musiałam wrócić do małej dawki euthyroxu, ale do tej endo już nie wróciłam;



It's just a ride ...

Halka (offline)

Post #12

26-06-2015 - 23:10:38

 

AGABO, ja jestem również hashimotką (niestety, dawała mi ta choroba popalić i nikt nie podejrzewał na początku, że to właśnie objawy chorej tarczycy). Na dodatek hashimotka bez tarczycy (rak). Przechodzę od lat wiele różnych badań i dlatego odpisałam do reniuli, że wszystko zależy, z jakiego powodu endo zaleciła badanie atg. Zawsze na początku diagnostyki bada się trójcę tarczycową (czyli tsh, ft3 i ft4, bo daje to obraz ew. choroby tarczycy i pokazuje konwersję).
Po wycięciu tarczycy - z różnych względów, nie koniecznie od razu nowotworowych - przeważnie endo nie kierują już na badania ft3 i ft4, tylko samego tsh (plus ew. inne), ale to szczególny przypadek.
Tak, jak pisze Aquila - samo tsh nie wystarcza w ustaleniu dawki euthroxu (czy letroxu), ale to już inna sprawa. Natomiast aby ustalić, czy ktoś ma nadczynność czy niedoczynność, muszą być zrobione badania ft3 i ft4, bez tego ani ruszuśmiech
Na marginesie - często wchodzę na forum Hashimoto i tam dziewczyny w większości robią wszystkie te badania. Dużo zależy od lekarza.

aquila (offline)

Post #13

27-06-2015 - 08:08:04

 

i to nie jest tak, że atg nic nie znaczy, ja miałam atpo w normie, a podwyższone atg właśnie, obraz usg - tarczyca lekko śmignięta; nadal nie wiem czy jest to hashimoto czy nie, pierwsza endo mi to najpierw zdiagnozowała, potem zmieniła zdanie, obecna nie bawi się w nazewnictwo tylko przepisuje leki



It's just a ride ...

Agaba190 (offline)

Post #14

27-06-2015 - 09:42:48

k/Warszawy 

Zgadzam się z wami, że to badanie potrzebne jest może w diagnostyce. Ale mi nie przepisują tych badań. No i co mam zrobić?. Jedna z lekarek wprost powiedziała, że nie leczy się złego poziomu Ft3 i Ft4, tylko lekami reguluje się poziom TSH . Nie będę robić prywatnie, bo później i tak musiałabym to pokazać lekarzowi, jakby było coś nie tak.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Halka (offline)

Post #15

27-06-2015 - 15:07:55

 

Agaba, z mojego bogatego (pacjentowskiego) doświadczenia wynika, że trafić na dobrego endo to trafienie w lottooczko
Powiem (a raczej napiszę), że na początku drogi hashimotki br. pomogły mi dziewczyny z forum hashimoto, bo ówczesny mój lekarz też nie kierował mnie na badania, a nawet specjalnie nie leczył, bo tsh miałam w widełkach normy. Tylko trzeba pamiętać, że prawdziwa norma tsh nie powinna przekraczać połówki, czyli jeżeli norma jest np (w zależności od aparatu) do 4.00, to najlepsza wartość tsh jest max do 2.00. Powyżej już może być nieodczynność, a to oznacza zbadanie ft3 i ft4. Przy podejrzeniu hashimoto obowiązkowym badaniem jest usg tarczycy (wychodzi wtedy mniejsza lub znacznie mniejsza od tzw. normy) oraz pozostałe badania na przeciwciała.
Wyższe lub niższe od normy - ft3 i ft4 - oczywiście, reguluje się hormonem, ale trzeba je najpierw zbadać. Może to zależy od samego hashimoto? Nie wiem, bo jak pisałam, idę ścieżką hashimotki onkologicznej, więc pewnie lekarze chuchają też na zimneoczko Jeżeli dobrze się czujesz (a pisałaś, że tak), to najważniejsze! Pozdrawiam serdecznie

mgiełka (offline)

Post #16

27-06-2015 - 15:28:09

Radom 

Do wczoraj nie wiedziałam, że ten wątek może być też dla mnie...
Czy mając taki wynik: TSH 3 gen 5,85 gdzie norma wynosi do 5,600 to już powód do dalszej diagnostyki i leczenia?
I czy przy takim wyniku tarczyca może być powodem arytmii serca? Wizytę u kardiologa mam dopiero w piątek. To kardiolog zleciła mi (w całym pakiecie innych badań) to badanie TSH.






Z amazonki.net od 2006 roku.

Al_la (offline)

Post #17

27-06-2015 - 16:21:41

k/Warszawy 

Mój mąż miał arytmię przy nadczynności.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Halka (offline)

Post #18

27-06-2015 - 20:43:05

 

Cytuj
mgiełka
Do wczoraj nie wiedziałam, że ten wątek może być też dla mnie...
Czy mając taki wynik: TSH 3 gen 5,85 gdzie norma wynosi do 5,600 to już powód do dalszej diagnostyki i leczenia?
I czy przy takim wyniku tarczyca może być powodem arytmii serca? Wizytę u kardiologa mam dopiero w piątek. To kardiolog zleciła mi (w całym pakiecie innych badań) to badanie TSH.

Mgiełko, pogratulować kardiologa! Wygląda na to, że możesz mieć nadczynność tarczycy. A ta daje objawy m.in. "sercowe". Mnie brakowało tchu, serce czasem waliło jak szalone, szybko się męczyłam itd. Alusia pisze, że jej mąż miał arytmię przy nadczynności.
Nie wiem, czy obecnie kardiolog może wypisać skierowanie na profil tarczycowy, czy może to tylko endokrynolog. Jak ja zaczynałam leczenie, to każdy lekarz mógł wypisać skierowanie na tsh, ale pozostałe tarczycowe wskaźniki - tylko endokrynolog.
Niemniej serdecznie Cię namawiam na sprawdzenie do końca tej tarczycy.

julcia.1966 (offline)

Post #19

28-06-2015 - 06:45:49

Ostrołęka 

No cóż... bezradny
U mnie też tarczyca gra ze mną "w kotka i myszkę". Posiadam od ok. 6lat stwierdzone Haschimoto przez moją Endokrynolog. Były biopsje i usg - także rozpoznanie raczej nie na wyrost.
TSH w styczniu br. 38,55 - masakra. Miałam zwiększoną dawkę Euthyrox-u do 175.Po 6 tyg kontrolne TSH, FT4,wapń, Vit.D3 - na szczęście TSH spadło, FT4 norma(niskie granice), Vit.D3 -13 , wapń też ledwo w granicy (najniższy poziom). Znów zmiana dawki Euthyrox-u na 150 tym razem. Do tego jeszcze wapń w tabletkach i Vit.D3 w kroplach.
Obecnie jest nieźle z tą moją tarczycą, ale wiem że kontrolne TSH od Lekarza Rodzinnego co 3 miesiące i nie ma dyskusji.
Popieram więc opinię, że Haschimoto daje czasami popalić.

Mam jeszcze jedno zapytanie...(tak przy okazji)prosi
O czm świadczy i co oznacza poziom żelaza dobrze poniżej normy przy morfologii krwi prawidłowej?




Halka (offline)

Post #20

28-06-2015 - 11:20:13

 

Julcia.1966:

Julcia, ile bierzesz tej wit. D3? Masz br. niski poziom, koniecznie musisz zwiększyć dawkę D3 i wapnia. To jest br. ważne ,
przy chorej tarczycy zwłaszcza. Pogadaj też z endo o suplementacji żelaza i wit. B12. Trzeba koniecznie pamiętać, że euthyrox bierze się na czczo, popija wodą przegotowaną i dopiero po 1 godzinie!!!! możesz wypić kawkę czy zjeść śniadanie. Następne leki - dopiero najwcześniej 2 godziny po euthyroxie, a żelazo - po 4 godzinach. Piszę o tym, bo to ważne, inaczej nic nie będzie działać.
Pamiętasz, że na badanie tarczycowe krwi idzie się na czczo? Mam nadzieję, że nie jesteś wegetarianką, bo to pogłębia chorobę (mięso jednak jest ważne w diecie).
Jeżeli morfologia jest dobra, a występuje brak żelaza, możesz mieć początki anemii, ale najczęściej jest to związane z hashimoto i trzeba sobie kupić (w porozumieniu z lekarzem) dobre żelazo.Ale uwaga: trzeba wystrzegać się obecnego w niektórych zestawach witamin i minerałów jodu, którego chora tarczyca nie wykorzysta.
Jak u Ciebie z wagą (ja mam ciągłe problemybezradny)
Wiele hashimotek boryka się z problemem nadwagi, powodem najczejściej jest zbyt niska dawka horomonu tarczycy, ale także wyżej wymieniony niedobór żelaza oraz przy Hashimoto jest po prostu spowolniony metabolizm. W trakcie trwania choroby Hashimoto może dochodzić również do innych niedoborów jak np. magnezu itd. Dostarczanie magnezu - jeśli został stwierdzony jego niedobór - jest także bardzo ważny, gdyż wpływa między innymi na układ nerwowy, serce i krążenie. Przy suplementacji hormonalnej mogą często występować kołatania serca. I jeśli jest za mało magnezu, ciężko jest nam podnieść dawkę hormonu tarczycy do właściwego poziomu, gdyż jest przyspieszona akcja serca, objawy niepokoju, drżenia. Przy suplementacji magnezem powinno się ono uspokoić.
Ponieważ niedobór żelaza często występuje u chorych na Hashimoto, trzeba też ratować się dietą -jeść m.in. dużo zielonej pietruszki, czerwonego mięsa, no i żelazo w prochach.
Zajrzyj na forum hashimotek, polecam. Znajdziesz tam mnóstwo wskazówek i informacji, tak potrzebnych w tej niełatwej chorobie. Pozdrawiam
[forum.gazeta.pl]
[forum.gazeta.pl]

mgiełka (offline)

Post #21

28-06-2015 - 11:38:30

Radom 

Dzięki. Na wyniku mam napisane, że badanie wykonano dwukrotnie, wynik potwierdzony.
Ależ ja bogaty człowiek jestem..., w choroby śmiech

Magnez łykam od trzech miesięcy (ale przyznaję, że go czasem zaniedbywałam - teraz się poprawię).






Z amazonki.net od 2006 roku.

aquila (offline)

Post #22

28-06-2015 - 12:28:35

 

mi endo każe robić tsh po śniadaniu, akurat do tej obecnej mam zaufanie, więc tak robię
po eutyroxie wystarczy odczekać pół godziny i coś zjeść, od kilku lat tak robię i działa
jestem wegetarianką, żelazo mam idealne, nie twierdzę, że mam idealną dietę, bo nie mam, ale jeśli do mięsa czuję odrazę to nie będę z tym walczyć; ważne żeby nie jeść soi i dużych ilości kapusty
na forach tarczycowych można wyczytać tyle prawdy ile bzdur, ja jednak wolę ufać lekarzom (choć wiem, że o dobrego endo trudno)



It's just a ride ...

Halka (offline)

Post #23

28-06-2015 - 18:53:19

 

Aquila, zawsze podkreślam, że wszystko trzeba konsultować z lekarzem. Jaką taką wiedzę zdobyłam na własnym organizmie, metodą prób i błędów, oraz korzystając (ale nie ślepo) z porad innych hashimotek. Samo tsh można badać po śniadaniu, ale już ft3 i ft4 - tylko na czczo. Co do czasu od połnięcia euthyroxu a śniadaniem są różne szkoły (lekarskie!) i u mnie akurat świetnie się sprawdza odczekanie godziny, minimum 40 minut. To, że masz idealne żelazo - gratulacje. Chyba nie chorujesz na hashimoto?
Poza tym nikogo nie namawiam, żeby ślepo stosować porady z internetu - ale warto czegoś się dowiedzieć o swojej chorobie, prawda? Pacjenci czasem mają praktyczniejsze spostrzeżenia niż lekarze i ja akurat trochę skorzystałam na tzw. dokształcie i doświadczeniu innych. Ale wszystkie zdobyte informacje weryfikowałam z moją panią doktor.
Nie chcę nikogo ani pouczać, ani "leczyć" - po prostu myślałam, że moje doświadczenie z tarczycą może się przydać komuś i chorej osobie zwróci uwagę na coś, czego przedtem nie wiedziała czy nie zauważała. A tarczyca potrafi dokuczyć i to mocno, nawet leczona i pod kontrolą.
Pewnie źle zrozumiałam Twoją wypowiedź (ach, ta tarczyca, człowiek jest przewrażliwionyuśmiech), ale poczułam się jak nieproszony gość.

aquila (offline)

Post #24

28-06-2015 - 21:19:09

 

jeśli ktoś tu jest nieproszonym gościem, to prędzej ja winking smiley
nie obrażaj się, nie neguję Twojego doświadczenia, po prostu ja mam inne zdanie w niektórych kwestiach - też na podstawie własnych doświadczeń
ja jak pisałam wyżej - nie wiem czy mam hashimoto, prawdopodobnie tak, tylko uchwycone zostało zupełnie przypadkiem, w zalążku, i nie zdążyło namieszać (nie miałam żadnych objawów, podwyższone tsh, ft4 i ft3 w normie, atpo w normie, atg podwyższone, ale też nie jakoś bardzo, tarczyca niejednorodna echogenicznie, ale radiolodzy mówią, że tak lajtowo)



It's just a ride ...

Agaba190 (offline)

Post #25

28-06-2015 - 22:43:30

k/Warszawy 

Co do łykania Euthyroxu, to ponieważ miałam problem z zachowaniem 40 minut - 1 godziny (tak zaleca endo, w ulotce napisane minimum 0,5 godz.) od połknięcia pastylki do zjedzenia śniadania, to zapytałam lekarkę, czy mogę łykać wieczorem lub w nocy. Nie umiała mi odpowiedzieć, ale sama znalazłam w necie opracowania lekarzy z Ameryki, z których jasno wynikało, że można brać minimum 4 godziny po ostatnim posiłku. Zaczęłam łykać około 1-2 w nocy i było i jest wszystko ok.

Widzę, że powinnam sobie zbadać poziom D3 i żelaza. Nie pamiętam, żebym to kiedykolwiek robiła bezradny







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Kass (offline)

Post #26

28-06-2015 - 23:07:01

 

Dziewczyny, a propos jodu - moja siostra mi powiedziala, ze zanim endo zlecil wyciecie tarczycy, probowal ja wlasnie jodem leczyc. Miala bardzo duzo roznych guzkow na tarczycy. I podobno ten jod spowodowal zmniejszenie sie kilku najwiekszych. Czy jest to standardowe podjescie? Bo czytalam tez gdzies (bardzo mozliwe, ze wlasnie tutaj smiling smiley), ze jod moze niekorzystnie wplywac na tarczyce, niestety juz nie zostalo mi miedzy uszami dlaczego..





Agaba190 (offline)

Post #27

28-06-2015 - 23:28:22

k/Warszawy 

Nadczynność tarczycy leczy się m.inn. jodem radioaktywnym (jod 131).
Przy tarczycy guzkowatej najpierw należy ustalić jakiego typu są to guzki. Czy tzw. toksyczne (produkujące zbyt dużą ilość hormonów) czy tzw. obojętne. Przy guzkach toksycznych najpierw podaje się leki hamujące produkcję hormonu, później należy wyeliminować nieprawidłową tkankę i do tego służy jod 131.
Jaki jest wpływ jodu na tarczycę:
tutaj wszystko wyjaśnione [tarczyca.net.pl]







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

julcia.1966 (offline)

Post #28

28-06-2015 - 23:29:26

Ostrołęka 

Halka...

Z foum Haschimotek oczywiście skorzystam, za cenne informacje dziękuję.
Jestem hormonozależnz więc Euthyrox to nie jedyne hormony. Tak jak każdej z nas moja historia jest zawiła (szerzej w moim domku , zapraszam serdecznie). No a waga? no cóż....



Kass (offline)

Post #29

28-06-2015 - 23:49:01

 

Dzieki Agaba. Poczytalam. smiling smiley U mnie wszystkie hormony w normie (wiec guzki sa chyba obojetne), a jod "powinnam" przyswajac wraz z rybkami/owocami morza i jodowana sola.. jesli nie ma zadnych zaburzen. Popytam o suplementy jodu endo na nastepnej wizycie. smiling smiley





kuna13 (offline)

Post #30

23-05-2016 - 06:23:05

 

Dziewczyny, byłam u dermatologa, który zasugerował, że mogę mieć tarczycę ( sucha skóra) do tego ostatnio jestem wykończona, nie mam na nic siły. Czy wystarczy zrobić samo tsh by skontrolować tarczycę? i czy trzeba do tego badania być na czczo ?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 88
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022