Choroby tarczycy

Wysłane przez Amazonki.net 

kuna13 (offline)

Post #1

10-11-2017 - 19:47:48

 

Byłam i dostałam skierowanie na usg tarczycy, no teraz pójdę ponownie z wynikiem

Ela89 (offline)

Post #2

05-02-2018 - 10:43:47

Poznań 

Mam 28 lat i rok temu zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Obecnie mam niedoczynność, póki co waga na razie nie idzie do góry. Biorę Euthyrox 50 mg. Niestety jakby tego było mało to jeszcze mam endometriozę. W internecie natknęłam się na informacje, że jest jakiś związek między tymi dwoma chorobami. Czy któraś z Was choruje podobnie jak ja na obie choroby? Czy stosujecie jakieś specjalne diety w Hashimoto?

Agaba190 (offline)

Post #3

05-02-2018 - 17:52:33

k/Warszawy 

Cytuj
Ela89
Mam 28 lat i rok temu zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Obecnie mam niedoczynność, póki co waga na razie nie idzie do góry. Biorę Euthyrox 50 mg. Niestety jakby tego było mało to jeszcze mam endometriozę. W internecie natknęłam się na informacje, że jest jakiś związek między tymi dwoma chorobami. Czy któraś z Was choruje podobnie jak ja na obie choroby? Czy stosujecie jakieś specjalne diety w Hashimoto?

Chyba powinnaś ten post napisać na forum osób z Hashimoto. My tutaj mamy-miałyśmy raka piersi i oczywiście też, niektóre z nas chorują na tarczycę. Co do endometriozy to nie przypominam sobie, żeby na naszym forum ktoś na nią chorował.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

dziubas (offline)

Post #4

05-02-2018 - 22:07:00

Gdańsk 

Ela89! czy chcesz chwile pogadać w realu nt chorób autoimunnologicznych i wpływu diety zywieniowej...



Halka (offline)

Post #5

17-06-2018 - 19:37:28

 

Elu. dawno mnie tu nie było, stąd dopiero dzisiaj moja odpowiedź, Mam Hashimoto (mimo wyciętej tarczycy po raku); miałam hormonozależnego raka piersi, potem raka narządów rodnych, no i tarczycy. Czyli tło hormonalne. Endometrioza jakby wpisuje się, obok tarczycy do hormonalnej przyczyny choroby tarczycy, ew. raka piersi (o ile miałaś, bo nie piszesz o tym). To nie znaczy, że masz czy musisz zachorować onkologicznie, nie, nie! Jeżeli chcesz pogadać, napisz na priwa. Ja jestem zwolenniczką chwytania byka za rogi, a nie chowania głowy w piasek, więc moje wypowiedzi różnie są tu przyjmowane. Jeżeli będziesz chciała nawiązać ze mną kontakt, to ostrzegam - jestem szczera do bólu! Ale dzięki tej postawie żyję i nie daję się. Pozdrawiam wszystkie "tarczycowe" po dłuższej przerwie.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 448
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018