Nadciśnienie i choroby serca

Wysłane przez Amazonki.net 

Al_la (offline)

Post #1

05-01-2015 - 12:36:11

k/Warszawy 

Aniu, bierz leki i obserwuj ciśnienie.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Anna57 (offline)

Post #2

05-01-2015 - 12:50:33

Jarosław 

Ala ,dzisiaj jeszcze nie wezmę ,bo sama jestem w domu i boję się .Mąż pojechał na rekolekcje ,wróci dopiero jutro .
Więc od jutra zacznę ( jeżeli będzie wysokie ) Na razie jest prawidłowe 145/89/82.
Rozkurczowe trochę za wysokie.



maryla (offline)

Post #3

05-01-2015 - 22:48:54

gdzieś w górach... 

Aniu, nie warto mierzyć ciśnienia co chwilę bo tylko się nakręcasz- tak miałamuśmiech mierzyłam co chwile i za każdym razem miałam inne.
Tabletki na nadciśnienie zapisuje mi lekarz rodzinny, nigdzie mnie nie wysyłał.
Zlecił mi robić pomiar dwa razy dziennie o ustalonych godzinach i prowadzić zapisy. Tak robiłamuśmiech...wyszło że tabletkę powinnam zażywać ok południa.



Anna57 (offline)

Post #4

27-10-2016 - 13:49:09

Jarosław 

Kochane .
Tak się przed wczoraj wieczór nakręciłam z mierzeniem ciśnienia ...że wylądowałam na SORze .
Zaczęłam od 137 / 90 ,a skończyło się na 190/ 100 ....
Cała się trzęsłam ,nie mogłam opanować tych drgawek.Myślałam że mam zawał niedowiarekOd razu zaczęła mi cierpnąć lewa ręka załamka
Około 12 mąż zawiózł mnie na SOR w Przemyślu .
Diagnoza : nadciśnienie i silna nerwica .Mam się nie stresować ...ale jak to zrobić ????
Dostałam kroplówkę Furosemid , Captoprilum i Hydroxyzynę .
Byłam tam do rana . Ciśnienie rano wynosiło 130/85.
I jeszcze rano była konsultacja neurologiczna . Dostałam receptę Polpril i dorażnie Captoprilum



dziubas (offline)

Post #5

27-10-2016 - 13:51:15

Gdańsk 

Uzywac codziennie ustalona z lekarzem dawkę Hydroxizinum... tyle i tylko tyle pociesza
pamietam, ze to samo przerabialismy z moją śp mamą, ciągle mierzyła cisnienie, jak podskoczyło o 10mm/Hg chciała brac juz na obniżenie, aponiewaz mieszkali razem tylko tatę siostra nie miala kontroli, jak sie cos wydarzyło lekarz na wizycie domowej kazał mamie zabrac cisnieniomierz i tak sie stało, a wkrótkim czasie mama zaszantazowała tatę i tato poszedł do pobliskiej apteki i kupił nowy, mama miała migotanie przedsionków wiec od czasu do czasu ladowała w szpitalu na umiarowieniu, miała wszczepiony rozrusznik, kiedys tam w czasie takiego pobytu pojawił sie udar mózgu, niedokrwienny, podejrzewamy, ze sama go sobie niechcący zafundowala, bo posniadaniu było wszystko ok, a potem nagle padła, a na szafce leżał rozpakowany kartonik z lekim na nadcisnienie, a leki dostawła od pielegniarki bezradnyzmarła prawie po 5 latach! dzis już w niebie nie cierpi na nerwicę, na migotanie i zupełnie na nic! Chwała Panu!!!
Aniu!serce Kocham Cie!!!buziak Odwagi!!!ok same antydepresanty widocznie Ci nie pomogą...myśli



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 27-10-2016 - 14:05:01 przez dziubas.

BeataF (offline)

Post #6

03-08-2018 - 20:43:57

 

A co sądzicie o doniesieniach, ze amplopidina (bloker kanału wapniowego) może powodować lub sprzyjać rozwojowi raka piersi. Cały czas mnie to meczy odkąd znalazłam kilka artykułów na ten temat, oczywiście jednocześnie byly też artykuły, że związku takiego nie ma, prawdę mówiąc nie wiem co o tym myśleć, faktem jest jednak, że mama dostała raka po ok 3 latach od zażywania tego leku, zdaję sobie sprawę, że może być wiele powodów ale caly czas o tym myślę.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 426
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018