Trzustka

Wysłane przez joasia 

joasia (offline)

Post #1

01-08-2014 - 20:06:29

 

Ech mam problem.

Niestety jest weekend więc nie mogę się zwrócić do lekarza prowadzącego.

Ale od początku. Mam przerzuty do wątroby, ale do niedawna czułam się ogólnie dobrze.
Jednak od miesiąca pobolewał mnie żołądek (bez przyczyny) . Radziłam sobie rumiankiem i siemieniem.
Od dwóch tyg. niestety bardziej mnie bolał, aż wczoraj zdecydowałam się pójść do internisty. Niestety - wakacyjne zastępstwo rodzinnej... Nawet mnie nie zbadał. Wypisał Controloc. Dziś rano wzięłam - niewielka poprawa.

Jednak od kilku dni oprócz bólu żołądka pojawił się ból pod lewym żebrem (obok żołądka).
Boli mnie dość mocno. Nie mogę siedzieć nawet.
Chyba to trzustka?

Wyczytałam, że problemy z trzustką mogą powstać z powodu niedrożności kanałów żółciowych. Może więc coś złego postępuje w wątrobie, mimo leczenia?
Nie wiem co robić... Czy czekać do poniedziałku?

Teraz weekend, wakacje.
Żaden lekarz normalny nie chce gadać, jak usłyszy rak.
W razie gdyby było jeszcze gorzej, to nie wiem gdzie się zgłosić...



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

andzia73 (offline)

Post #2

01-08-2014 - 20:12:52

Gdańsk 

Asiu SOR Ci zostaje...Nie mecz sie muszą Ci pomócpocieszabuziakserce




joasia (offline)

Post #3

01-08-2014 - 20:49:50

 

Dziękuję Andziu buziak
Czy w SORach jest rejonizacja?
SORów w Warszawie jest kilka, ale chyba odpadają te, które specjalizują się w chirurgii urazowej typu złamana noga... Może Szaserów?

Jeszcze raz dzięki. Poczekam jednak jeszcze... może się uda bez szpitala... Na myśl szpital - dostaję "trzęsiawki".... Zobaczę co bedzie dalej i odezwę się/\.



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

aquila (offline)

Post #4

01-08-2014 - 20:57:02

 

Joasiu nigdzie już chyba nie ma rejonizacji, jak jesteś ubezpieczona to masz prawo leczyć się gdzie zechcesz.



It's just a ride ...

DanaPar (offline)

Post #5

01-08-2014 - 21:14:53

Police 

Joasiu, nie zwlekaj z pójściem do lekarza i nie męcz się. Może prywatnie USG, pod kątem kamyszków żółciowych. One mogą być przyczyną bólu, a niekoniecznie jest to ból rakopochodny. pociesza



joasia (offline)

Post #6

01-08-2014 - 21:46:07

 

Aquila, dzięki uśmiech. W takim razie chyba właśnie Szaserów byłby najodpowiedniejszy... ale czekam. Wypiłam rumianek, wezmę no-spę (czekam aż syn kupi) i może jakoś ulży...

DanaPar w weekend już lekarzy w Wawie pewnie nie ma oczko, siedzą sobie w swych daczach na łonie natury, albo się urlopują.
Prywatne USG bym zrobiła, ale też nie o tej porze...
A co do bólu. Nigdy nie narzekałam, ani na żołądek, ani na trzustkę, czy inne bóle brzucha (żołądek tylko podczas chemii 4 lata temu). Nic mi nie dlolegało od tej strony zdrowia.
Nie wiem więc jaka może być przyczyna...

Kiedyś tylko gdzieś widziałam, że może się zdarzyć, że guz wątroby przytka kanał żółciowy i wtedy jest problem. a znów teraz wyczytałam, że zapalnie trzustki może być spowodowane niedrożnością kanału żółciowego.
Dlatego taki mój tok myślowy powstał. Ale oczywiście nie musi tak być.
Dziękuję za pokrzepienie uśmiech



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

DanaPar (offline)

Post #7

01-08-2014 - 22:18:15

Police 

Joasiu, trudno jednoznacznie określić źródło bólu. Poprzez nerwy promieniuje i mamy wrażenie, że boli co innego. Żołądek może boleć na tle nerwowym.
Spróbuj zasnąć, nawet przy pomocy wspomagaczy. Masz rację, że lekarze są w swoich daczach, albo się urlopują. Przejrzyj internet, może któryś z polecanych przez dziewczyny lekarzy przyjmuje w poniedziałek. Byle ból uśmierzyć i usnąć. Jeszcze raz przytulam i życzę spokojnej nocy (mimo wszystko) buziak



smokooka (offline)

Post #8

01-08-2014 - 23:17:06

Warszawa 

Asiu, jak pojedziesz na Szaserów to być może zaproponują Ci zostanie tam - a to dobry szpital ze świetnym sprzętem. Nie bój się, miej świadomość, że jak działasz to wciąż jest nowa nadzieja smiling smiley

joasia (offline)

Post #9

02-08-2014 - 08:56:29

 

No to jakoś przeżyłam noc.
Teraz wzięłam controloc. Nic nie pomaga.
Chciałabym jechać na działkę, ale z bólem, to się trochę boję, bo w razie czego to co zrobię?
A i do szpitala boję się jechać.... stres



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

DanaPar (offline)

Post #10

02-08-2014 - 10:28:18

Police 

Joasiu ból silniejszy, czy strach przed szpitalem. Może dadzą jakieś plastry na ten ból, a może zdiagnozują zator w przewodach żółciowych, może od kamyszków. Ja bym nie czekała.
Joasiu sił życzę buziak



joasia (offline)

Post #11

03-08-2014 - 09:22:15

 

Dana, strach przed szpitalem zawsze mnie paraliżował szok

Controloc wzięłam już trzeci raz i widzę stopniową poprawę, jeśli chodzi o żołądek. Ostry ból minął, został tylko taki przy dotyku, mogę już prawie normalnie jeść hura

Ale ból pod lewym żebrem został.
Jednak jeden ból to dużo mniej niż dwa bóle, co znacznie poprawiło mi humor uśmiech



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/

nikulam (offline)

Post #12

03-08-2014 - 09:26:44

warszawa 

Joasiu, rozumiem doskonale strach przed szpitalem,mnie tez paralizuje,ja nawet nigdy(przed zachorowaniem)nie chodzilam nikogo odwiedzac bo od samego zapachu robilo mi sie slabo i odruch wymiotny....Jednak czasami przelamac trzebasad smileyJesli dzis nie bedzie wyraznej poprawy to jutro z samego choc do rodzinnej idz,a moze na USG gdzies?Trzymam kciuki!



joasia (offline)

Post #13

04-08-2014 - 21:41:35

 

I wyladowalam na SOR. Usg wykazało, że z trzustka i rozne inne bebechy ok. Niestety w wątrobie progresja, która daje takie objawy płacze



Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem. /Dante Alighieri/





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-08-2014 - 21:45:23 przez joasia.

Gizi (offline)

Post #14

04-08-2014 - 21:51:17

Warszawa 

Joasiu, bardzo mi przykro. pociesza



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 513
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018