Rak żołądka

Wysłane przez wiola76 

wiola76 (offline)

Post #1

04-10-2014 - 02:25:32

 

Rowno rok temu moj maz plakal koledze w rekaw z powodu mojej choroby , a dzis ten sam kolega plakal do mojego meza z powodu choroby swojej zony-rak zoladka 4 stadium. Dziewczyna chce sie ze mna poznac i pogadac czego sie moze spodziewac po chemi .Moja psychika jeszcze nie doszla do siebie po leczeniu ,a bede musiala , a raczej chce wspierac druga osobe. Temat raka piersi znam ale rak zoladka . Czytajac informacje zamieszczone w necie wiem, ze nie jest wesolo, ale czy macie kochane jakies rady odnosnie tej choroby ,ktore moglabym przekazac nowej znajomej. Kurcze nie znam dziewczyny ale ta wiadomosc sprawila, ze sie zalamalam-jesc nie moge, spac nie moge , ta gadzina za bardzo sie panoszy na tym swiecie.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-10-2014 - 20:04:46 przez myszka.

Al_la (offline)

Post #2

05-10-2014 - 13:44:49

k/Warszawy 

Raka żołądka trudno się leczy, ale rak rakowi nierówny. Trzeba mieć nadzieję pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

mgiełka (offline)

Post #3

05-10-2014 - 15:50:06

Radom 

Wiolu, ja znam osobę po raku żołądka. To młoda kobieta, która walczyła z rakiem niewiele później niż ja ze swoim, a jak widzisz, jestem jedenaście lat po operacji. Leczona była w CO w Warszawie. Nie chcę podawać teraz jakichś szczegółów z jej leczenia, by czegoś nie pomylić, ale postaram się dowiedzieć, czy mogłaby Ci jakoś pomóc.
Trzeba mieć zawsze dużo nadziei - jak pisze Ala: rak rakowi nierówny. Nawet w ciężko wyglądającej sytuacji jest możliwy pozytywny finał. Wspomniana przeze mnie dziewczyna jest tego przykładem.






Z amazonki.net od 2006 roku.

Marggan2 (offline)

Post #4

14-10-2014 - 14:36:12

Szwecja 

Wiola, ja tez znam dwie osoby, ktore mialy raka zoladka.
Jedna miala operacje. Wycieli bardzo duzo. Minelo 15 lat i jest OK.
Nie wiem nic o leczeniu uzupelniajacym.
Druga osoba nie zdecydowala sie na operacje.
Pila sok z kapustu (swiezo wyciskany w sokowirowce) 3 razy dziennie szklanke.
Brzmi to jak fantastyka, ale minelo 7- 8 lat ( nie pamietam dokladnie) i po guzie nie ma sladu.
Miejmy nadzieje, ze i u tej dziewczyny bedzie dobrze.
Pozdrawiam



dorota79 (offline)

Post #5

14-10-2014 - 14:58:18

Gdańsk 

o kapuście tzn o soku ze świeżej kapusty tez słyszałam ze działa cuda
sąsiadki znajoma miała nieoperacujnego raka narzadów rodnych, spisali kobiete na straty,piła sok codziennie i operacja sie odbyła,
po paru latach gdy spotkała lekarza który ją operował był zdziwiony ze nadal zyje
wiec cos w tym soku chyba jest

dodam jeszcze ze to sulforafan zawarty w kapuście ma działanie antyrakowe, wiecej tej substancji jest w jarmużu i brokułach.
ja podjadam kiełki brokuła ponoć tam jest najwieksze stężenie i wierze ze mi pomożeuśmiech







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-10-2014 - 15:07:17 przez dorota79.

Marggan2 (offline)

Post #6

14-10-2014 - 15:30:12

Szwecja 

Dorota 79 to co piszesz o kielkach brokula bardzo ciekawe.
Kupujesz gotowe czy uprawiasz sama, z nasionek?
Pozdrawiam



dorota79 (offline)

Post #7

14-10-2014 - 15:35:36

Gdańsk 

ja kupuje gotowe, próbowałam sama wyhodować, ale niestety mi się nie udało
moja znajoma hoduje kiełki i mam zamiar wybrac sie do niej na szkolenie w tym temacie

no i zjadam tylko kiełki brokuła bo lucerny to zawierają fitoestrogeny a ja już ich nie moge ze wzgledu na hormonozależnego guza



Marggan2 (offline)

Post #8

14-10-2014 - 15:40:15

Szwecja 

Dorota dziekuje zaodpowiedz. Zobacze czy u mnie da sie kupic gotowe,
bo wlasnie przeczytalam o hodowaniu i to dosyc skomplikowane uśmiech



Dyra (offline)

Post #9

15-10-2014 - 08:27:36

 

Dodam cos od siebie, najpierw ja miałam raka piersi, 1 czerwca 2014 zakończyłam cały cykl leczenia łącznie z herceptyną, a 16 lipca 2014 mój tata otrzymał diagnozę: RAK ŻOŁĄDKA, teraz jest po trzech cyklach chemii przedoperacyjnej i czeka na operację. Ja jeszcze nie zdążyłam się otrząsnąć po sobie a od razu musiałam zacząć martwić się o tatę, mój tata ma dopiero 62 lata. To raczysko mnie okrutnie wkurza, wszędzie tego dziadostwa pełno.



Danula72 (offline)

Post #10

19-10-2014 - 18:02:05

Warszawa  

Pełno go wszędzie.
A czy możecie wspomnieć jakie mogą być pierwsze symptomy raka żołądka?



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 448
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018