Granaty (owoce)

Wysłane przez Halka 

Halka (offline)

Post #1

23-11-2014 - 11:20:30

 

Ostatnio polubiłam granaty, mają mnóstwo cudownych składników, nie mówiąc o smaczku. Przewertowałam forum i znalazłam kilka zwolenniczek tego owocu. Ale wpadłam na stronę o tym owocu i trochę się przeraziłam, albowiem ma w składzie fitoestrogeny, a ja miałam hormonozależnego. Napiszcie, proszę, co myślicie o zjedzeniu jednego granata w tygodniu na przykład? Czy też rzucić nim (nie wybuchnieoczko) precz i zapomnieć?

Kass (offline)

Post #2

23-11-2014 - 13:47:18

 

Halka - granaty sa ogolnie bardzo zdrowe, i wydaje mi sie, ze tak jak to jest z innymi warzywami/owocami itp. zawierajacymi fitoestrogeny - o jakimkolwiek ryzyku (jesli istnieje) musieli bysmy mowic w przypadku jedzenia ogromnej ilosci tych owocow, albo sporzywania skoncentrowanych ekstraktow z nich przygotowanych.. jeden granat na tydzien na pewno jest ok. smiling smiley





dorota79 (offline)

Post #3

23-11-2014 - 14:03:56

 

Jesli chodzi o fitoestrogeny to jeden granat tygodniowo nie stanowi takiej bomby fitpestrogenowej jak zjadanie wedliny ze sklepu.Praktycznie w kazdej jest bialko sojowe.



Halka (offline)

Post #4

27-11-2014 - 14:58:10

 

Kochane, jest zielone światło dla granatów. Pani dr A. Jagiełło-Gruszfeld (nasz ekspert) odpisała na moje wątpliwości:

"Zawartość fitoestrogenów w owocach granatu jest na tyle niewielka, że zjedzenie jednego owocu dziennie nie ma istotnego wpływu na receptory estrogenowe. Przy tym są to owoce zawierające dużą ilość antyoksydantów, i z tego względu zalecane".
Tak więc kończę z radością temat i przystępuję do jedzenia pesteczeksmiling smiley

Figama (offline)

Post #5

06-03-2019 - 11:59:15

Warszawa 

Granaty uważa się za jedne z najzdrowszych owoców w ogóle. Warto je regularnie spożywać, np. wykonując z nich sok. Same pestki również warto spożytkować.

dziubas (offline)

Post #6

06-03-2019 - 12:23:11

Gdańsk 

ja jem granaty jak jabłko, razem z pestkami, tylko zawsze potrzebuje sliniak, bo kazdorazowo ubrudze ubranie tryskajacym sokiem!!!spinning smiley sticking its tongue out





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

goja66 (offline)

Post #7

06-03-2019 - 19:47:14

Ozorków 

Cytuj
dziubas
ja jem granaty jak jabłko, razem z pestkami, tylko zawsze potrzebuje sliniak, bo kazdorazowo ubrudze ubranie tryskajacym sokiem!!!spinning smiley sticking its tongue out
Dziubas -granat to granat- krew/sok się może polać ..Ja mam problem z rozbrajaniem go...Jest wszędzie w kuchni .




NST Gx po chemioterapii ypT3N3
Er- 30% ,Pr-0 , HER2-0 , Ki67-18-20%
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 493
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018