Ruch to zdrowie

Wysłane przez Al_la 

agawa (offline)

Post #1

09-09-2012 - 19:17:09

okolice 

Patrz ToJa - a ja mam odwrotnie: na rowerze raz w tygodniu macham ok 10 km i spoko_loko winking smiley A jak z lasu z kijami po 5 km wracam to mokra jestem i zziajana grinning smiley

b_angel (offline)

Post #2

09-09-2012 - 19:56:10

radom 

jakoś tak przez okres wakacyjny zaniedbalim ze ślubnym kije bezradny

ale mam nadzieję, że ak tylko zdrowotność mi pozwoli to znowu bedziem dygać - choć jakoś mimo latania codziennego/prawie/ od marca do konca czerwca waga ani drgnęła moody smiley wrrr

za to tera 2 kila mniej sie zrobiło ..pali .. co tu zrobić, żeby tendencję spadkową trzymać myśli




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

amado (offline)

Post #3

13-09-2012 - 16:13:38

 

melduję, że na gimnastykę/aerobik/rozciaganie i ruszanie się zapisałam się i mam nadzieję, że wytrwam i uczęszczać będę

Janina.S (offline)

Post #4

13-09-2012 - 16:58:09

widły Soły i Wisły 

Ja mam tak samo jak Agawa , spacer mnie męczy a rowerek o to jest to co J.S. lubi najbardziej - w porywach do 30km jednorazowo.

Amadku a po co Ci to rozciaganie i ruszanie - Ty filigranowe stworzonko oczko / nie bij za określenie/ ,
a chyba się domyslam ot tak dla towarzystwa z koleżanką poszłaś żeby ona wytrwała uśmiech



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

amado (offline)

Post #5

13-09-2012 - 17:48:38

 

Cytuj
Janina.S
Amadku a po co Ci to rozciaganie i ruszanie - Ty filigranowe stworzonko oczko / nie bij za określenie/ ,
uśmiech

chciałabym, chciała . . .
piłeczki okrąglutkiej, sporutkiej, wystającej okrutnie co mi w zamian płaskiego brzuszka się ukazała pozbyć się zamierzam

ale się to miło czyta Janinko buzki
rowerkowych tras zazdraszczam, bo niby lubię, a nie mogę się wybrać

Haniap. (offline)

Post #6

13-09-2012 - 19:51:39

Poznań 

Ja sobie tak czytam i myślę tak. Chodziłam na basen, na zajęcia z aqua-aerobicu dla Amazonek i nie schudłam ani grama, ale zmieniła mi się budowa ciała. Odzyskałam mięśnie brzucha, a straciłam brzuch, zyskałam mięśnie na nogach zamiast trzęsącej się galarety i co najważniejsze - przestał mnie boleć kręgosłup. I to było dla mnie najważniejsze. No i mogłam podbiec do tramwaju... Myślę, że od samych ćwiczeń nie zjedziemy na wadze, trzeba połączyć ruch z odpowiednią dietą. Ja preferuję nisko węglowodanową. oczko



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



mała Mi (offline)

Post #7

13-09-2012 - 20:39:25

Rybnik 

Aja lubie tanczyc wtedy wszystkie moje miesnie pracuja i nie mecze sie poza tym jazda na rowerze ,basen i spacery Ja jak bylam w sanatorium to dieta +ćwiczenia sprawily że waga drgnęła w dól 5 kg Ale niestety potem pojechalam na wczasy nad morze i dobre jedzonko zrobilo swoje waga wrocila duży uśmiech

Dortek (offline)

Post #8

03-10-2012 - 00:48:25

 

Cytuj
agawa
Patrz ToJa - a ja mam odwrotnie: na rowerze raz w tygodniu macham ok 10 km i spoko_loko winking smiley A jak z lasu z kijami po 5 km wracam to mokra jestem i zziajana grinning smiley

Bo rowerem szybciej kilometry uciekają. I siedzisz sobie wygodnie... winking smiley)

Ciągle wytrwale chodzę 3 razy w tyg. na fitness a waga ani drgnie. Obwody też się nie zmieniają...
Chyba Hania ma rację: dietkę trzeba zmodyfikować. Ciężko jednak zrezygnować ze starych przyzwyczajeń.




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


kasia31 (offline)

Post #9

11-10-2012 - 14:11:03

 

Co do fitnessu, to ja mam podobnie. Niby już 5 miesiąc leci, naprawdę nie oszczędzam się na zajęciach, a waga jak była tak jest... Wiem, że na pewno dużo dałoby mi bieganie, ale nie cierpię tego. Czy myślicie, że jazda na rowerze pomogłaby mi z oponką? Czy może ona za inne mięśnie odpowiada?

amor (offline)

Post #10

11-10-2012 - 21:31:16

Siemianowice Sl. 

Oponka to nadmiar tłuszczu czyli jedynie cwiczenia i niestety dieta. Cwiczenia najlepiej codziennie na zmianę- aerobowe ( by się mocno spocic i serce ma bardzo szybko bic) i siłowe, napinania mięsni po kilkaste razy. Bardzo dobre są cwiczenia na miesnie brzucha ABS ( wystukaj w internecie) a trwają zaledwie 8 min. Dieta to juz raczej dostosowana do osobnika , najlepiej działa antynowotworowa i taka bez cukru , jak najmniej tłuszczu , taka MŻ no i od 18 wieczora zamykamy lodowkę. Nie ma szans by waga nie drgnęła.

aquila (offline)

Post #11

11-10-2012 - 21:39:00

 

jeśli przez kilka miesięcy nie ma zmian, to raczej dobrze się wybrać do specjalisty;



It's just a ride ...

nenar (offline)

Post #12

26-01-2013 - 17:02:12

Czaplinek 

A ja kiedyś biegałam, zdażało mi się nawet 5 km. Zastanawiam się czy teraz mogłabym chociaż trochę pobiegać. Wiadomo zacznę od szybkiego marszu. Brakuje mi trochę ruchu no i od początku chemii przybrałam 5 kg. 28 stycznia mam pierwszy taxol, sterydy i dopiero wtedy się zacznie, boje się że moja waga tego nie przetrzyma niezdecydowany



Janina.S (offline)

Post #13

26-01-2013 - 17:46:20

widły Soły i Wisły 

a jeśli nie bieganie to może nordic walking - można lekkim spacerkiem a mięśnie pracują , płucka dotlenione itd.



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

jagodula (offline)

Post #14

26-01-2013 - 17:58:09

Sławkow 

jablko Mój ślubny twierdzi, że najlepszy ruch to łapkami po pedałach autka.smiling bouncing smiley

ira (offline)

Post #15

26-01-2013 - 20:12:47

Pabianice 

jagodula, łapkami? myśli
A nie stópkami? grinning smiley
No, łapkami- to byłby dopiero wyczyn duży uśmiech



mituraewa (offline)

Post #16

26-01-2013 - 20:14:13

Gdańsk 

Hm mój twierdzi, że dla Babeczek najlepsiejsze jest "przerzucanie biegów"chichot



mag_dag (offline)

Post #17

26-01-2013 - 20:38:49

Sosnowiec 

Cytuj
mituraewa
Hm mój twierdzi, że dla Babeczek najlepsiejsze jest "przerzucanie biegów"chichot

oczywiście stópkami też można spróbować oczko









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

jagodula (offline)

Post #18

26-01-2013 - 20:44:28

Sławkow 

jablkoOn jest taki misiowaty, że to coś to łapkismiling bouncing smiley

margill (offline)

Post #19

29-04-2013 - 12:02:13

 

A ja tam polecam 6 Weidera, po tym nóżk, brzuszek, pośladki bardzo łądnie wygladaja, moj kochany jest bardzo zdumiony że dałam rade, no i sie opłaciło smiling bouncing smiley
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 482
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018