Ruch to zdrowie

Wysłane przez Al_la 

Haniap. (offline)

Post #1

22-01-2011 - 23:44:54

Poznań 

Od dwóch dni mam stepper i ćwiczę zkapciałe mięśnie, żeby na lutowy wyjazd na narty były gotowe.... oj mam już zakwasy, ale nic to, ćwiczę radocha



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



amor (offline)

Post #2

23-01-2011 - 12:10:54

Siemianowice Sl. 

Brawo Haneczko! Rozciagaj miesnie i stawy - to bardzo wazne ! Wytrwalosci! smiling smiley
Loteko- dzieki ,ale nic to nie ma wspolnego z wielkoscią! smiling smiley Po prostu kocham ruch a narty najbardziej i pomyslec ,ze zaczęłam sie uczyc bedąc w 40 roku zycia! A moja siostra pierwsze kroki na deskach stawiala rok po mnie a jest 9 lat starsza i tez z nami wyjezdza! Chciec to moc!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-01-2011 - 12:14:20 przez amor.

Haniap. (offline)

Post #3

23-01-2011 - 23:31:17

Poznań 

Dzięki Amor za mobilizację... jeszcze tylko muszę znienawidzieć słodycze chichot to będzie mi lżej, bo będzie mnie mniej niezdecydowany



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



amor (offline)

Post #4

26-01-2011 - 18:16:30

Siemianowice Sl. 

Haniu ,po co? Tylko wymienic batony, kupne ciastka, cukierki na zdrowsze desery, na suszone owoce, na smaczne zamienniki...

Haniap. (offline)

Post #5

26-01-2011 - 19:16:11

Poznań 

Tak amorku mądrze prawisz mniam Ja teraz mam apetyt na ptasie mleczko i czekoladki.... Przed chorobą nie jadłam słodyczy wcale, a jeśli już to, tak jak mówisz, zdrowsze zamienniki. Tak właściwie to przestałam jeść słodycze już przeszło dziesięć lat temu, jak zaczęłam tyć po czterdziestce, i to wystarczyło do utrzymania figury. Jak tylko skończę leczenie zabiorę się znowu za MŻ i odstawię ptasie... oczko



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



lotka4 (offline)

Post #6

26-01-2011 - 19:53:36

Rydułtowy 

Haniu,fajnie ,że masz steper.Ja się właśnie zastanawiam czy sobie nie kupić.Mam w domu orbitek,ale mnie jakoś na nim boli kręgosłup.
On ma takie nachylenie trochę do przodu i własnie to mnie denerwuje.Może ten steper byłby lepszy.
Amorku,ja też dość pózno zaczęłam jeżdzić.Miałam 35 lat ,więc dobrze mówisz jak się chce to mozna wiele.Ostatnio na stoku
spotkałam osobę co rozpoczęła naukę na nartach mając 60 lat i dobrze mu szło.duży uśmiech



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

amor (offline)

Post #7

27-01-2011 - 19:59:05

Siemianowice Sl. 

A jakos nie mam serca i cierpliwosci do urzadzen gimnastycznych. Mam w domu rowerek ,steper, leg magic hmm mialam jeszcze pare innych... nudza mnie po jakims czasie.

Haniap. (offline)

Post #8

28-01-2011 - 22:38:00

Poznań 

Mam ten mój steperek chichot już tydzień i coraz bardziej mi się podoba.... a nogi i pośladki też go lubią radocha



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



amor (offline)

Post #9

29-01-2011 - 09:58:29

Siemianowice Sl. 

Brawo!!!!!!!!!!!!!!! I tak trzymaj!brawo

lotka4 (offline)

Post #10

29-01-2011 - 17:31:41

Rydułtowy 

Fajnie Haniu,ja to na razie przy wnukach mam taką gimnastykę,że już nawet ćwiczyć mi się nie chce.Ale od poniedziałku jadę na narty do Wisły i okolic
więc sobie odbiję.Już się cieszęduży uśmiech



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

Haniap. (offline)

Post #11

29-01-2011 - 23:22:20

Poznań 

No to dobrych zjazdów życzę.... ja jadę 4 lutego radocha ...... do Świeradowa Zdr.



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



lotka4 (offline)

Post #12

30-01-2011 - 11:04:42

Rydułtowy 

Dziekuję Haniu ,Tobie też życzę super zjazdów i fajnej pogody.duży uśmiech



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

mariela (offline)

Post #13

30-01-2011 - 12:11:39

Jastrzębie-Zdrój 

Ja też mam steper i zaczynam znów na nim deptaćoczko

lotka4 (offline)

Post #14

01-02-2011 - 17:02:15

Rydułtowy 

Wczoraj byłam na nartach w Wisle -w Nowej Osadzie.Jutro chcę jechać na Soszów.Było wspaniale.Piękna pogoda,masa zjazdów
Czuję się zrelaksowana,czy można powiedzieć zdrowo zmęczona tak się własnie czuję.Jutro też chciałabym pojeżdzić i znowu tak się poczuć
duży uśmiech



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

Haniap. (offline)

Post #15

01-02-2011 - 17:25:29

Poznań 

To super Lotka, to bardzo zdrowe zmęczenie, też je lubię. Zazdroszczę Ci, ale już liczę dni do mojego wyjazdu...
Mariela, ten stepper to fajna rzecz, prawda? radocha



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



ira (offline)

Post #16

01-02-2011 - 19:37:50

Pabianice 

Cytuj
mariela
Ja też mam steper i zaczynam znów na nim deptaćoczko


A ja nie mogę zrobic tego "znów" duży uśmiech



Al_la (offline)

Post #17

19-02-2011 - 22:37:56

k/Warszawy 

[www.rynekzdrowia.pl]





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

amor (offline)

Post #18

26-03-2011 - 23:25:08

Siemianowice Sl. 

Namawiam do chodzenia po lesie, parku , okolicy z kijami do nordic walking. Ostatnio tak weszlo mi to w krew ,ze dzien bez marszu- dzien stracony. A jak dobrze sie potem spi! smiling smiley

lotka4 (offline)

Post #19

27-03-2011 - 21:52:39

Rydułtowy 

Amorku,kije to jeszcze przede mną.Na obozie narciarskim poznałam wspaniałą osobę ,która jak się okazało niedaleko mnie mieszka.
Będziemy chodzić ,już się cieszę ,tylko sie z tym remontem uporam.:duży uśmiech



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

amor (offline)

Post #20

07-04-2011 - 18:13:47

Siemianowice Sl. 

Oj potrzebuje towarzystwa do porannego marszu z kijami. Po południu wywlekam męza za wlosy z domu.....Korzystając z pieknej wiosny i rano chce sie zmęczyc ....samej mi troche dziwnie , jak mnie ktos podejrzany mija , udaje ze rozmawiam z kims przez komorke i ze ta osoba ma juz nadejsc. smiling smiley ...Cos strachliwa zrobiłam sie na starosc...A w lesie moim ukochanym tak pieknie, zielono, takie piekne sciezki porobiono....cudnie jest...

dani (offline)

Post #21

07-04-2011 - 18:16:18

 

Amorku, ja też ciągle rozglądam się, jak idę przez las.Boję się, ale chodzę. Ostatnio psa ze sobą zabieram, ale on jeszcze bardziej bojaźliwy niż ja...Ale jakoś tak mi wtedy raźniej...




Chcesz rozśmieszyć Boga... Opowiedz mu o swoich planach..

amor (offline)

Post #22

07-04-2011 - 20:40:14

Siemianowice Sl. 

Musiałabym koty zabierac...smiling smiley Ja od lat chodze sama ...tylko po poludniu z Olkiem. W czasie choroby jeszcze wieksze trasy robiłam samotnie tylko ostatnio jakas zrobiłam sie strachliwa, nie wiem czemu...Chyba wtedy to bylo mi wszystko jedno smiling smiley

adamalika74 (offline)

Post #23

22-03-2012 - 21:57:10

Szczecin 

Z uwagi na zmniejszające się wciąz moje ubrania postanowiłam sie trochę poruszać. A, że przyszla wiosna , wyszło słonko, to i zapału było wiecej. Od 2 tygodni chodze codziennie po pracy na basen, wprawdzie pływam tylko pół godzinki,by nie przeholować z łapką - ale efekty widac( 2,5 kg mniej smiling smiley)
Polecam, metoda sprawdza sie .




amado (offline)

Post #24

28-03-2012 - 12:09:08

 

żeby tylko woda w tym basenie nie była taka zimna, brrr bezradny
a dla Ciebie brawo

Kela (offline)

Post #25

28-03-2012 - 13:51:49

 

ja też od dwóch tygodni "ruszam się"
chodzę z kijkami, a jeśli nie - pedałuje na orbitreku 20 minut
tylko w sobotę sobie podarowałam, miałam dość ruchu przy oknach, podłogach, meblach, praniu, itp. duży uśmiech
po sobocie zastanawiałam się mocno,czy ruch to zdrowiemyśli

mała Mi (offline)

Post #26

05-06-2012 - 13:36:20

Rybnik 

ja uwielbiam sie ruszać Mam swoje EKO-PORSCHE czyli moj ulubiony rowerek i jesli tylko pogoda dopisuje to wsiadam i jeżdze sobie .Bardzo mnie to relaksuje . Jestem szczesliwa jak moge jezdzic na rowerze.Kiedys jak jeszcze pracowalam to od wiosny do poznej jesieni jezdzilam na rowerze do pracy 10 kilosow.Poza tym dziennie ćwicze poczynajac od masazu limfatycznego rozne ćwiczenia na usprawnienie ręki po stronie operowanej.PŁYWAM tez choć żadziej bo za to musze płacic -tamte sporty mam za darmo-a jestem straszna żyla i skapiradelkooczko

Dortek (offline)

Post #27

09-09-2012 - 05:20:01

 

Od miesiąca chodzę na zajęcia fitness. Zapisałam się z córką i z mężem, bo w towarzystwie raźniej i sami siebie dopingujemy i namawiamy na wspólne aktywne spędzanie czasu.
Chyba się nawet trochę uzależniłam. Ciągnie mnie do ruchu, ćwiczeń, aktywności i pływania.
Jest tylko jeden mały szkopuł: po miesiącu chodzenia 3 razy w tygodniu moja waga ani drgnęła. Sprawdziłam też dwa podstawowe obwody (talia i biodra) - również bez zmian.
To zdecydowanie nie działa motywująco...




Ciemne wczoraj może sie przemienić w jasne jutro (Marcin Luther King)

Miarą wielkości człowieka jest ilość przeszkód, które udało mu się pokonać.

Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

jedna z nas: [www.youtube.com]


lotka4 (offline)

Post #28

09-09-2012 - 09:56:19

Rydułtowy 

Zawsze uwielbiałam ruch,narty to moja pasja,pływanie,kije,orbitek itd
Wiecie co nigdy tak bardzo nie schudłam po tym ruchu.Teraz mam w domu teściową
po operacji i mamę po operacji.Schudłam 5 kgduży uśmiech



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

agawa (offline)

Post #29

09-09-2012 - 10:00:27

okolice 

Bo od 'zwwykłego' aktywnego ruchu się nie chudnie.
Chudnie się w wyniku różnicy w dostarczaniu kalorii a ich wydatkowaniu. I lepiej już zaserwować sobie zdrową dietę niż nerwy pozbawiające apetytu...
Ja łażę namiętnie z kijami; codziennie ok 5 kilometrów; tez nie schudłam winking smiley Za to zdecydowanie lepiej się czuję smiling smiley

ToJa (offline)

Post #30

09-09-2012 - 15:50:38

 

Jakoś tak zaniedbałam w tym roku jazdę na rowerze,
eh, zaganiana, zapracowana, wyjazdowa byłam
i pomimo tego, że cały czas byłam w ruchu (kijki, gimnastyka, chodzenie z buta) to jakoś kondycji rowerowej brak
5 kilosów i wysiadłamszok
Jak to jest, że z buta (albo na kijeczkach) po 5 kilosach to nawet nie odczuwam, że pochodziłam, a po rowerku padłamniezdecydowany
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 428
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018