Rzęsy ach te rzęsy

Wysłane przez Rudzia 

Kajka (offline)

Post #1

06-06-2013 - 12:50:52

Katowice 

Witajcie dziewczyny, jestem 5 miesięcy po chemioterapii. Już zdążyły mi odrosnąć rzęsy i brwi, które na szczęście podczas chemii tylko zmniejszyły swoją objętość. Niestety od paru dni zauważyłam, że znowu mi wypadają rzęsy i brwi. Cholernie się zmartwiłam!!! Czy ktoś już coś takiego doznał? Wydawało mi się, że jak mi odrosną, to będą trzymać się jakby były na super glue, a tu przerażająca niespodzianka. Co prawda widzę nowe włoski, króciutkie. Może powinnam je odżywiać? Fakt, zaraz po tym jak mi odrosły, to zrobiłam sobie hennę i przyznam czasami jak późno wrócę do domu, np. po jakiejś imprezie, to nie mam mani zmywania tuszu z rzęs i robię to dopiero następnego dnia. Może osłabiłam rzęsy? Ale brwi? Przecież ich nie maluje. Proszę, doradźcie mi coś. Kasia

nanet (offline)

Post #2

07-06-2013 - 20:29:19

Konstancin/Góra Kalwaria 

Mi rzęsy wypadały i rosły na przemian przez cała chemię.stres Brwi tak jak tobie tylko się przerzedziły. Co do wypadania po chemii po tak długim okresie to naprawdę nie mam zielonego pojęcia, dlaczego tak się u Ciebie dzieje. Mi trzy tygodnie po ostatniej chemii przerzedziły się poczatkujące włosy i rzęsy. Co można zrobić w twoim przypadku? Ja bym kupiła revitalash do rzęs i stosowała, go codziennie. Wiem, że to drogi nabytek, ale u mnie przyniósł naprawdę dobre efekty, co widać na zdjęciu i nareszcie nic mi nie wypada.rotfl



„Gdy tkwisz głęboko w ciemnym wąwozie bólu, stajesz się głuchy na słowa. Ukojenie i schronienie przynosi wówczas tylko ciepło dotyku i ramiona innych osób”.
John O’Donohue



Kajka (offline)

Post #3

08-06-2013 - 08:35:52

Katowice 

Nanet, dzięki jesteś super smiling smiley Efekt jest przepiękny. Zastanawiam się od dłuższego czasu nad tym specyfikiem. Fakt, na razie cena mnie odstrasza, ale może warto zainwestować w swoje rzęsy tak dla lepszego samopoczucia. Byłam u mojej lekarki, ale ona nie za bardzo chyba wie z czym to się je i skąd to może być. Rosną mi nowe rzęski, ale widzę, że są zdecydowanie słabsze niż miałam. Po ostatniej chemii miałam mocniejsze niż teraz. Może mam niedobór witamin, zwłaszcza, że wynik krwi tez nie mam zadowalający. Moja lekarka, która de facto bardzo lubię, przepisała mi FALVIT, a tam jest witamina B12. Wszędzie dudnią, że nie możemy łykać tej witaminy. Zastanawiam się czy tak naprawdę jest. Mój onkolog nawet nie wspomniał o tej witaminie, a nie raz rozmawiałam z podobne witaminowe tematy. To, że podczas leczenia nie wolno, to dla mnie zrozumiałe, ale w momencie, kiedy pozbyłam się tego skorupiaka w 100% z organizmu (z badania histopatologicznego wynika, że wszystko miałam czyste, 17/17 węzłów czystych), a było to w lutym, to może jednak witaminka B12 nie jest dla mnie takim zagrożeniem. Hmm ... . Nie wiem co mam z tym fantem zrobić. Nanet, może coś słyszałaś na ten temat? Pozdrawiam Cię, Kajka

sue (offline)

Post #4

29-09-2013 - 23:04:38

Dania 

hej dziewczyny, tez zastanawiam sie nad tym cudem zwanym revitalash ....ale ..... doczytalam sie ,ze nie wskazane jest uzywanie go w czasie leczenia hormonalnego....(a tamoxifen?). czytalam tez opninie ,ze strasznie piecze ,swedzi ,szczypie ze nie wspomne juz o sincach pod oczami spowodowanych tymze wlasnie specyfikiem smiling smiley..... no i jeszcze jedna kwestia .....dopoki uzywasz -rzesy... marzenie ale jak przestajesz to masakra....(bo wiadomo ...rzesy obumieraja i wypadaja ) a do konca zycia po 600 zl rocznie ....na rzesy.....?smiling smiley smiling smiley to chyba lekka przesada....
dlatego ...na razie jade na L'Biotica (regenerujacy krem do rzes) smiling smiley

MankaPat (offline)

Post #5

14-10-2013 - 15:21:13

 

niestety drogi preparat, też myślałam o zakupie, ale tyle pieniędzy a efekt krótkotrwały..

Kubasica (offline)

Post #6

16-10-2013 - 09:53:26

Warszawa 

Czasami warto zainwestować w coś droższegosmiling smiley polecam na rzęsy olejki smiling smiley

Di (offline)

Post #7

26-11-2013 - 11:11:56

 

Czytałam o Revitalash i niestety wole xLash bo bardziej naturalny. W tamtym dodany składnik odpowiedzialny za leczenie jaskry wiec nic za wszelka cenę. 3 ml xLash kosztuje 200zl jak sie nie mylę.



olgapasiek (offline)

Post #8

05-12-2013 - 11:20:52

 

Może warto odwiedzić jakiś salon kosmetyczny?

edit:skasowano link reklamowy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-12-2013 - 11:21:59 przez myszka.

Anna57 (offline)

Post #9

26-01-2014 - 14:07:46

Jarosław 

Ratunku ....wypadają mi rzęsy .Dopiero dziś zobaczyłam w lusterku powiększającym ,że w lewym oku ,na dole już prawie ich nie ma szok
Ja na co dzień nie maluję rzęs i dlatego cały czas nie byłam świadoma ,że mam ich coraz mniej bezradny
W czasie chemii nie wypadły ,to dlaczego teraz ???? Co robić ?????myśli
Czy to przez hormonoterapię ??? Jeszcze dwa lata .



Kajka (offline)

Post #10

26-01-2014 - 16:10:50

Katowice 

Tylko proszę, nie panikuj! Ja też kilka miesięcy po chemii miałam problem z wypadaniem rzęs. Dla mnie tez to był koszmar. Idz do lekarza. Może zaleci Ci jakieś witaminy. Kup sobie w aptece odzywkę do rzęs i brwi. Ja zazywam dodatkowo skrzypowite i jestem zadowolona. Mam wrażenie, że mi się wzmocniły rzęsy aczkolwiek nie mam takich gęstych jak przed chemią. Niestety hormonoterapia nie wpływa korzystnie na nasze brwi i rzęsy. Pozdrawiam Cię. Kajka

marzeniasenne (offline)

Post #11

03-02-2014 - 10:58:06

Warsyawa 

Indywidualne podejście do leczenia pod kontrolą lekarza chyba jest tutaj najlepszym rozwiązaniem... Ja w tym momencie mam słabe rzęsy, brwi, w ogóle mam mało włosów, a co dopiero jak znajdę się po tej stronie co Wy już jesteście...
Trzymam kciuki za Was, by powrót do zdrowego trybu życia nastąpił szybko!

sue (offline)

Post #12

03-02-2014 - 22:47:12

Dania 

[allegro.pl] a co powiecie na to ? chichot

wojowniczka (offline)

Post #13

06-02-2014 - 15:30:08

 

kurcze nawet nie wiedziałam że ten revitalash jest taki dobry.. grinning smiley

olgapasiek (offline)

Post #14

25-02-2014 - 10:01:49

 

Jesli chcesz szybkiego efektu i nie czekac na odrastanie rzes to zapraszam do naszego salonu w ktorym zostaniesz poddana zabiegowi doklejania rzes i ich przedluzania w niskiej cenie.

edit:skasowano link reklamowy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 26-02-2014 - 11:27:07 przez myszka.

marzenka.28 (offline)

Post #15

03-03-2014 - 15:06:03

SKOKI 

WITAM A CZY KTÓRAŚ Z WAS UŻYWA.....UŻYWAŁA REALASH?MI STRASZNIE KRUSZĄ SIĘ,WYPADAJĄ I BRWI MAM LICHE,WŁAŚNIE NIE WIEM CZY TO OD TOMOKSIFENU I ZOLADEXU?A MOŻE JAKIŚ NAWRÓT CHOROBY

Gizi (offline)

Post #16

29-03-2014 - 15:14:28

Warszawa 

Już prawie rok od ostatniego wpisu w tym miejscu, długo. Uruchamiam temat.
Kończę chemię i chciałabym by wszystkie włochate elementy na głowie ruszyły z kopyta do góry. Gdzie indziej nie muszą.
Napiszcie jak z perspektywy czasu wygląda porost włosów, rzęs i brwi z zastosowaniem różnych preparatów i bez nich. Dzięki.kwiatek



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

nikulam (offline)

Post #17

25-04-2014 - 17:17:27

warszawa 

Właśnie właśnie ja też czekam na jakieś wpisy jak wygląda stosowanie tych preparatów z perspektywy czasu....Wczoraj pod gabinetem chemiczki jedna Pani, która jest jeszcze w trakcie czerwonej zachwycała się nowym preparatem regenerum przeznaczonym właśnie do rzes, ponoc po tygodniu już zaczeły jej kiełkować.Tak się zachwycała,że dziś zakupiłam, wypróbuje najpierw to a jak nie podziała to zastanowię się nad tymi droższymi.



Jolcia (offline)

Post #18

25-04-2014 - 20:38:09

 

No to czekam na opinie Nikulam. Niech rosną ok

kasia363 (offline)

Post #19

01-05-2014 - 19:30:56

Łódź-okolice 

Wracam do tematu. Ostatnia chemia była u mnie w styczniu a ja do tej pory prawie nie mam brwi, a rzęs jak na lekarstwo.I do tego cieniutkie. Kupiłam już odżywkę z oceanica i stosuję ją 2 tygodnie. Na brwi. Zawsze miałam czarne i grubawe brwi a teraz jakiś ledwo widoczny meszek jasny. Czy one jeszcze odrosną.



endżi (offline)

Post #20

01-05-2014 - 19:44:24

Warszawa i okolice 

Ja rzęsy mam całkiem nie najgorsze, ale brwi...masakra załamka Strasznie słabo rosną smutny
Czekam na Wasze opinie. W ostateczności zrujnuję się i zafunduję sobie ten revitalash do brwi szok



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

kasia363 (offline)

Post #21

01-05-2014 - 19:48:36

Łódź-okolice 

endżi ja mam to samo. Tylko ja zamiast o odżywce to myślę o permanentnym piórkowym na brwi.



Gizi (offline)

Post #22

01-05-2014 - 19:56:07

Warszawa 

No i ja mam to samo. Rzęsy, ok - rosną. Są takie delikatne, ale się nie przejmuję bo na głowie też kiepsko. Ale brwi ani dudu. Nic, ani jednego, nędznego włoska.
Może jakieś długoletnie amazonki się wpiszą i coś nam poradzą albo rozwieją nasze marzenia o brwiach. Dziewczyny wypowiedzcie się na temat.kwiatek
A jeśli chodzi o tatuaż permanentny to fajna sprawa może być. Moje brwi przed chemią nie były idealne. Dużo bardziej podobały mi się te malowane kredką. To może ten makijaż nie jest taki zły.
buzki



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

tarantella (offline)

Post #23

01-05-2014 - 19:58:44

Kielce 

Włosy brwi i rzęsy mam od dwóch lat. Z perspektywy czasu, oceniam, że wszelkie opowieści o tym, jak po chemii włosy rosną są przereklamowane. W moim przypadku, oczywiście.
Moje niegdyś grube, gęste włosy są obecnie jakieś nie moje. Delikatne, dosyć cienkie i nie tak gęste, szczególnie od czoła.
Brwi też marne. Kształt łuku taki sam, ale są takie marne dosyć.
Rzęsy w miarę ok, ale króciutkie, o wiele krótsze niż kiedyś.
Używałam różnych odżywek, średnia półka cenowa, często apteczne. Od dwóch tygodni Regenerum.
Revitalash to nie mój pułap cenowy. Widziałam efekty na żywo. Rzęsiska długie, piękne. Ale po odstawieniu tej odżywki powoli powracają do pierwotnego stanu.



kasia363 (offline)

Post #24

01-05-2014 - 20:08:57

Łódź-okolice 

I dlatego chyba zrobie sobie ten makijaż, bo jak mam całe życie wydawać na te odzywki to wole wydac raz i miec spokój na troche. Obawiam sie tylko o efekt tego makijażu, żeby nie wyglądało to jak tatuaż.



endżi (offline)

Post #25

01-05-2014 - 20:15:53

Warszawa i okolice 

No ja właśnie mam permanentny (za radą mojej onki zrobiłam go sobie przed pierwszym wlewem) i bardzo jestem z niego zadowolona. Co nie zmienia faktu, że chciałabym mieć znów SWOJE brwi chichot



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

kasia363 (offline)

Post #26

01-05-2014 - 20:19:14

Łódź-okolice 

endżi a jaki jest efekt, tzn. czy tatuażowy? I jaką metodą masz to zrobione. Ja myślę o piórkowej bo po pierwsze jest tańszy i chyba subtelniejszy.



endżi (offline)

Post #27

01-05-2014 - 20:28:05

Warszawa i okolice 

Kasiu, ja robiłam metodą bodajże cieniowania. Najbardziej mi się podobały kilka tygodni po zrobieniu, kiedy jednocześnie miałam swoje i permanentne. Miały ładny kształt i wyglądały jak podkreślone kreską (równe). Teraz tak naprawdę wymagają już wypełnienia (są trochę wyblakłe), ale wciąż prezentują się nieźle. Szczerze mówiąc jak myślę o wydaniu dwustu złotych na revitalash to chyba wolę jednak sobie zafundować wypełnienie.



Nigdy nie wiesz jak silny jesteś, dopóki bycie silnym nie stanie się jedynym wyjściem jakie masz

Kela (offline)

Post #28

04-05-2014 - 16:38:34

 

Używam preparatu z AA Oceanic. Kosztuje 80 zł. Odżywka do rzęs i odżywka do brwi różni się tylko aplikatorem. Efekty sąuśmiech

DanaPar (offline)

Post #29

04-05-2014 - 17:01:59

Police 

Kelu, a gdzie to zakupujesz. Mnie by się też co nieco przydało do odżywienia tych miejsc. buzki



Kela (offline)

Post #30

04-05-2014 - 17:13:59

 

Kupiłam w Rossmannie

[www.doz.pl]
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 371
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018