Rzęsy ach te rzęsy

Wysłane przez Rudzia 

kasia363 (offline)

Post #1

09-05-2014 - 19:29:49

Łódź-okolice 

Ja również od 3 tygodni używam tego specyfiku i moge powiedzieć, że coś juz widać.



Gizi (offline)

Post #2

09-05-2014 - 20:55:27

Warszawa 

Nadal nic nie używam. Rzęsy ok. są, nawet malowane były. Brwi kiełkują, ale strasznie rachityczne są.duży uśmiech



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

kasia363 (offline)

Post #3

10-05-2014 - 09:18:41

Łódź-okolice 

Gizi moje brwi tez takie są. Słabe, cienkie, powykrzywiane. Ale po tej odżywce jakby było ich więcej więc chociaz to dobre. Ja ją stosuję też na rzęsy, z tym, że nie kupowałam osobnej, tylko jedną do brwi a smaruje i to i to.



Gizi (offline)

Post #4

10-05-2014 - 16:28:20

Warszawa 

Włosy mi się kręcą. Mąż się śmieje że zupełnie inną babkę będzie miał w łóżku. hura



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

tina1010 (offline)

Post #5

10-05-2014 - 22:36:09

 

Ostatnią chemię miałam 07.04 a dopiero teraz od kilku dni widzę, że wypada mi sporo rzęs i brwi, które w czasie chemii się tylko przerzedziły sad smiley W prawym oku na dole jestem już łysa i za każdym razem jak się myje i widzę brewkę czy rzęskę na zlewie, to przerażenie mnie bierze. REVITALASCH zaczęłam używać już po 5 chemii, czyli jakoś w połowie marca, a żadnych rezultatów nie widzę, nic nowego nie rośnie, no może te stare troszkę dłuższe są.
Boję się bardzo, że wszystko mi wyleci... ostatnio na brwi zaczęłam nakładać watką olejek rycynowy, podobno pomaga, i WAX jak na łysinkę nakładam to i brwi też smaruję...dodatkowo biorę biotynę, falvit, calcium panthenicum, zynk...
Włosy na głowie równo miesiąc po chemii zgoliłam ponownie maszynką na zero, dzisiaj po 3 dniach widać już, że kiełkują, tylko boję się, że znowu będą za słabe i zaczną się wycierać i wylatywać jak poprzednio....
kurcze, a ja taka niecierpliwa jestem, chciałabym już.... przewraca_oczy

Gizi (offline)

Post #6

11-05-2014 - 11:59:25

Warszawa 

Tina, ja też już bym chciała. Chyba nie jest to nienormalne. Kończymy leczenie, ciężkie i długotrwałe. A włosy są chyba oznaką powrotu do normalnego życia. Taka symbolika. A cierpliwość, no cóż chyba wykorzystałyśmy większość jego pokładów na stanie pod gabinetami.pociesza



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

tina1010 (offline)

Post #7

11-05-2014 - 13:08:17

 

GIZI- najlepiej by było wstać jutro... a na głowie długa czupryna smiling smiley ....moja koleżanka mi mówi, że jak Ci się włosy po tych specyfikach bujną to nie wyrobisz na fryzjera i maszynki smiling smiley a mi to się marzy i śni po nocach, a na perukę już patrzeć nie mogę...
Oglądam jak jakaś stuknięta codziennie miejsce łonowe, pachy czy tam coś nie kiełkuje... a jak widzę jak codziennie rzęsy i brwi tracę to serce mi pęka płacze bo tyle robię, a nic to nie pomaga...
chyba pozostaje tylko czekać na lepsze czasy sad smiley

Gizi (offline)

Post #8

11-05-2014 - 13:33:18

Warszawa 

Tina mi dół wypadł jako pierwszy i urósł jako pierwszy tak w połowie Taksanów. I cały czas tam dziadostwo rośnie. Wszystko się powoli zagęszcza. Widzę też że łuki brwiowe jakiś meszek mają. Moje włosy są blond to tak bardziej się trzeba przyjrzeć by coś zobaczyć. 31 kwietnia miałam ostatnią chemię. Potem jeszcze trochę mi się włosy przerzedziły. W tej chwili wszystko rośnie, szału nie ma ale coś się dzieje.
Ja też peruki już bardzo nie lubię. Co gorsza mam tendencje do zapominania by ją założyć jak wychodzę. Łapię się na progu mieszkania że mop został na wieszaku.
Ech, tak sobie myślę jeszcze trochę. Dam radę. Tylko te upały mnie zastanawiają. Jakąś chustkę będę sobie musiała zafundować. Bo w peruce upałów chyba nie przetrwam.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Barankowa1963 (offline)

Post #9

12-05-2014 - 10:08:19

Opolskie 

Poczytałam sobie tu od początku wpisy..tyle tu cennych informacji..fajnie ,że jest takie forumsmiling smiley ale ja jednak zdecyduję się chyba na makijaż permanentny..czas poszukać dobrej kosmetyczki bo bardzo mi się przerzedziły brwi...rzęsy chyba doczepięsmiling smiley: mam rzadkie już bardzo swoje
Może polecicie jakąś kosmetyczkę od makijażu na Sląsku???
Miłego dnia Wszystkim!!! a ja gnam na zakupy....zakupy

wiola76 (offline)

Post #10

12-05-2014 - 10:30:08

 

Ja ostatnia chemie mialam 3-go marca , rzesy wypadly do ostatniego wloska , a brwi zostala tylko sladowa ilosc. Jakis miesiac po ostatniej chemi mimo ,ze inne wlosy zaczely odrastac to reszta brwi poszla sobie nie wiadomo gdzie i po co, ale tak od dwoch tygodni rzesy i brwi szaleja z tempem wzrostu ,rzesy juz nawet ta sie machnac tuszem. Wydaje mi sie , ze te brwi ktore pozniej wypadaja sa wypychane przez nowiuskie mocniejsze wloski



Barankowa1963 (offline)

Post #11

12-05-2014 - 10:52:53

Opolskie 

Cytuj
wiola76
Ja ostatnia chemie mialam 3-go marca , rzesy wypadly do ostatniego wloska , a brwi zostala tylko sladowa ilosc. Jakis miesiac po ostatniej chemi mimo ,ze inne wlosy zaczely odrastac to reszta brwi poszla sobie nie wiadomo gdzie i po co, ale tak od dwoch tygodni rzesy i brwi szaleja z tempem wzrostu ,rzesy juz nawet ta sie machnac tuszem. Wydaje mi sie , ze te brwi ktore pozniej wypadaja sa wypychane przez nowiuskie mocniejsze wloski

To masz super, że odrastają..dla mnie to najtrudniejszy moment z tymi brwiami., jeśli chodzi o "urodę"
Serdeczności !!!

tina1010 (offline)

Post #12

12-05-2014 - 21:32:32

 

dokładnie, tylko pozazdrościć, że masz już co malować... smiling smiley też już bym chciała mieć nowe rzęski, a jestem na etapie wypadania, mimo, że tą odżywkę REVITALASCH stosuję. Chyba cebulki są tak nasiąknięte tą trutką, że wcześniej czy później wypadną. Ostatnio zauważyłam, że nawet na rękach mi już kilka włosów na krzyż zostało, a do tej pory tak dzielnie się wszystkie trzymały.

wiola76 (offline)

Post #13

13-05-2014 - 12:21:43

 

Dziewczyny juz nie dlugo bedziemy narzekac na nasze czupryny na glowie I nie tylko ...oczko



dorcia1967 (offline)

Post #14

13-05-2014 - 12:34:13

Radziądz 

A ja całe życie byłam blondynką a włosy odrastają czarne duży uśmiech brwi mam gęste i krzaczaste na razie nic z nimi nie robię bo jeszcze rosną a rzęsy mam gęściejsze ale tylko te na górze. Cieszę się bo jak mi wypadły to zostało mi tylko pięć na jednym oku trzy a na drugim dwie a teraz mogę się malować uśmiech



"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać."

Gizi (offline)

Post #15

13-05-2014 - 17:45:40

Warszawa 

To ja się też pochwalę.

Brwi ruszyły. Nie są krzaczaste i grube ale łuki już mam. Bardzo się cieszę. Rzęsy też rosną, nadal. Nic nie stosuję. Stwierdziłam że postawię na naturę i potem podzielę się spostrzeżeniami.




Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Rudzia (offline)

Post #16

13-05-2014 - 21:20:57

Warszawa 

Hmm... no to może i ja coś tu skrobnę myśli... chyba ponad rok temu tu wpadłam i tak jak każda tęskniąca za swoimi rzęsami, włosami wylewałam swe żale i zadawałam pytania "kiedy one urosną????" "co trzeba stosować???"... Oj ciężko było, i łzy nieraz popłynęły... a lustra ...najchętniej gdyby nie było.
Cóż, dziś piszę już z bujną i śliczną siwą czuprynką, z łukiem brwiowym i ukochanymi rzęsami. To ich tak mi brakowało!!! Nie włosów... ale rzęs i brwi!
Moje Drogie Duszki wiem, pomyślicie łatwo Ci teraz pisać... tak łatwo ale chcę abyście wiedziały, że taką samą drogą kroczyłam i tak jak Wy teraz... szukałam pocieszenia, wsparcia...
Wiem jak to jest kiedy widzisz dookoła pięknie umalowane kobiety, jak ślicznie błyszczą ich włosy w słońcu, jak rzęsy... no właśnie rzęsy są długie, czarne, zakręcone... Patrzysz i masz taki żal...
Kochane Moje, nie chcę tu ściemniać i doradzać...chcę jedynie oddać Wam pokłony i dodać sił, abyście uwierzyły w swoją wielkość i siłę!
Czy długo czekałam?
Hmm... niech pomyślę... po zakończonej chemii, i radioterapii czyli luty 2013 na mej trolowatej głowie już kiełkowały włosy, rzęsy i brwi...ciut wolniej, ale już w kwietniu jadąc na turnus sanatoryjny... miałam irokeza i śliczne rzęski, fakt jeszcze nie firanki ale można było już coś tam sobie maskarą przeciągnąć.
Czy na coś się skusiłam????
Chciałam nabyć ten cudotwórczy RevitaLash, ale chyba koszt mnie ciut odciągnął, jednak za namową Anusi (ona wie) kupiłam zwykły olejek rycynowy i jak Nasze babki, prababki... dzień w dzień masowałam swe rzęski. Oczywiście i czuprynę (tę na głowie) też tymże olejkiem traktowałam. Aby jeszcze wzmocnić ten proces od wewnątrz (i bez głupot mi tu śmiech) łykałam Biotebal. Efekt... mam lekko kręcone siwe włoski, rzęski śliczne a brwi... mogą być.
Powiem Wam, że czasem sobie tak myślę, że jesteśmy niczym te brzydkie kaczątka, które mają swój głęboko schowany urok. Kiedy nastaje czas znowu jesteśmy Łabędziem.
Życzę każdej z Was pięknych włosów, gęstych i uwodzących rzęs oraz intrygujących łuków brwiowych.

A jeśli chodzi o inne partie... no to chętnie bym się na chemię wybrała aby mieć tę jedwabistą gładkość jezor





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

Gizi (offline)

Post #17

13-05-2014 - 21:32:03

Warszawa 

Rudzia, ależ Ty nostalgiczna jesteś. Masz taki poetycki dar pisania. Pięknie. Zawsze jak czytam co piszesz to mam wrażenie że w inny świat wstępuję. Pisz, pisz. Bardzo miło się czyta. kwiatek



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

tina1010 (offline)

Post #18

13-05-2014 - 21:35:26

 

Rudzia- przepięknie napisałaś, ale cóż, taka chyba nasza natura, że jesteśmy takie niecierpliwe i najchętniej to kilka dni po skończonej chemii chciałybyśmy by wszystko wróciło, a tu potrzeba czasu.
A tak z innej beczki, chciałam zapytać o sanatorium? Co tam robiliście i ile tam byłaś?

DorisS65 (offline)

Post #19

23-05-2014 - 19:05:00

 

Rudziu! Gdy patrzylam na twoje kolejne zdjęcia już po chemii ,liczyłam, ile musi minąć miesięcy zanim ja będę miała takie włosy.Tymczasem jestem już po strzyżeniu meszku( chemia ostatnia 23.04) i kolejne włoski mają kilka milimetrów, ale są niestety siwiusieńkie.Oprawa oczu niestety bez zmian.Pozdrawiam wszystkie brzydkie kaczątka.



tina1010 (offline)

Post #20

23-05-2014 - 23:03:45

 

Doris- ja bym Ci radziła troszkę jeszcze poczekać i jeszcze raz je ogolić na zero maszynką. Ja tam zrobiłam... najpierw zgoliłam meszek zaraz po skończonej chemii, a dokładny miesiąc po ostatniej chemii 07.05 ogoliłam głowę jeszcze raz, dzisiaj po 2 tyg mam już ok 0,5 cm włosków i co wcale nie siwe, tylko ciemne smiling smiley jak moje dawne smiling smiley jedynie co to trochę rzadkie mi się wydają, bo bardzo skórę głowy mi widać. Zastanawiałam się nad kolejnym goleniem, ale mi ich szkoda, zostawiam na razie wszystko tak jak jest, najwyżej później maszynką do golenia wyrównam smiling smiley
Rzęsy i brwi nadal się sypią, a nowe ostro już rosną... zastanawiam się czy to ten REVITALASCH czy olej rycynowy czy po prostu natur tak działa ??? smiling smiley

nikulam (offline)

Post #21

02-06-2014 - 10:22:20

warszawa 

Cytuj
Jolcia
No to czekam na opinie Nikulam. Niech rosną ok

Obawiam się,że na mnie ten specyfik absolutnie nie działa, a szkoda bo tani. Kupiłam ten polecany Revitalash, smaruję i rzęsy i brwi, rzęsy troszkę ruszyły a brwi bardzo! Po tygodniu smarowania (a nie miałam już praktycznie nic, wszystko wypadło ) brwi ruszyły, teraz po 2 tygodniach mam już czarne,ładne,gęste- jestem zadowolonasmiling smiley Mimo ceny-polecam.



filipinka35 (offline)

Post #22

02-06-2014 - 11:01:36

 

Nikulka ja zaczełam od wczoraj uzywac Revitalask na rzesy. Czego sie moge spodziewac ?

Zastanawiam sie czy uzyc jej na brwi, ktorych nie mam ? Moze urosną ?



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

nikulam (offline)

Post #23

02-06-2014 - 11:06:30

warszawa 

Monika to pewnie indywidualna sprawa jak na kogo podziała to "cudo". U mnie rzesy chyba właśnie ruszaja(po 2 tygodniach smarowania).
Ja tak właśnie zrobiłam z tymi brwiamismiling smiley Nie miałam już właściwie nic i smaruje łuki brwiowe- urosłysmiling smileyMam już ładnesmiling smileyNie wiem czy urosły dzięki tej odżywce czy zwyczajnie przyszła ich porasmiling smileyale fakt jest faktem nie było nic a są już po 2 tygodniach smarowania ładnesmiling smiley



filipinka35 (offline)

Post #24

02-06-2014 - 11:18:55

 

No to i ja tak chyba zrobie. Jeszcze zastanawiam sie zeby uzyc do brwi olejek rycynowy.



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Gizi (offline)

Post #25

02-06-2014 - 13:58:58

Warszawa 

Dziewczyny ja nadal nic nie używam i rzęsy są takie jak przed chemią. Nidy jakieś wybujałe nie były, ale są ok. Nikuś może ich nie widzi bo nie maluję ich tuszem. Są w naturalnym kolorze.
Ale włosy będą chyba takie Nikusiowe, chodzi o kolor. Na pewno są ciemniejsze niż przed chemikowaniem.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

małgonia (offline)

Post #26

02-06-2014 - 21:02:28

Niepołomice 

Moniczko,ja stosowałam Revitalask po chemii dostałam od bratowej,bo jest to dość drogi wydatek,jak używałam to miałam długie piękne rzęsy,a jak skończyłam to niestety wylazły.....blee

patiko (offline)

Post #27

21-07-2014 - 10:09:12

 

Buuuuu;(. Niestety, tak to już jest z tymi bardziej skutecznymi specyfiakami, że po skończeniu stosowania jest gorzej niż było przed rozpoczęciem kuracji.

nikulam (offline)

Post #28

13-08-2014 - 17:17:29

warszawa 

Informuję,ze nie smaruje już ok. miesiąc i nic mi nie wychodzi Małgonia po jakim czasie Tobie wypadly ponownie?



Magda05 (offline)

Post #29

23-08-2014 - 11:58:10

Rawa Mazowiecka 

Dziewczyny, ja stosuję Regenerum do rzęs i muszę powiedzieć, że jestem zadowolona z efektów.
Co prawda jestem dopiero po pierwszej chemii, ale włosy już dzisija będą golone, bo tak mi wychodzą.
Rzęsy też zaczęły wypadać, ale jak zaczęłam stosować Regenerum to ich wypadanie się zachamowało. Nie wiem czy to efekt odżywki, czy tak po prostu ma być. Mam jednak nadzieję, że nie wszystkie wypadną smiling smiley



żyjmy chwilą, powtórek w życiu nie ma

Gizi (offline)

Post #30

23-08-2014 - 19:51:54

Warszawa 

Madziu mi rzęsy i brwi bardzo długo się trzymały, wypadły pod koniec chemii dopiero. Jeśli coś Ci pomaga to warto to stosować, tylko trzeba uważać by nie doszło do podrażnienia. Strasznie lubi wysychać śluzówka oczu.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 371
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018