puszek na twarzy

Wysłane przez monika14 

monika14 (offline)

Post #1

15-08-2013 - 21:04:30

 

bardzo proszę o poradę........
jestem niecałe 3 mc po chemii, włoski zaczynają pomału odrastać na głowie. niestety nie tylko tam. Na mojej twarzy jest puszek. Jest go coraz więcej. Wcześniej nie miałam takiego problemu, a teraz jestem przerażona jak patrzę w lustro.Czy można coś z tym zrobić ?



anna2008 (offline)

Post #2

15-08-2013 - 21:49:44

Bydgoszcz 

Moniko,miałam podobny problem kilka miesięcy po chemii.U mnie najwięcej tego puszku było w okolicach uszu i dolnej szczęki.Zastanawiałam się czy iść z tym do kosmetyczki,czy spróbować samej depilacji plasterkami z woskiem.Spróbowałam sama i potem jeszcze chyba tylko raz powtórzyłam sobie taki zabieg,puszku nie ma.Ale jeśli u Ciebie występuje na całej twarzy,to radziłabym wybrać sie do dobrego gabinetu kosmetycznego,z pewnością coś zaradząuśmiech



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

monika14 (offline)

Post #3

16-08-2013 - 10:53:51

 

dziękuję za odp.kwiatek
a czy nie ma ryzyka, że ten puszek po depilacji będzie odrastał mocniejszy i ciemniejszy ? z tego powodu boję się to ruszać.



anna2008 (offline)

Post #4

16-08-2013 - 11:25:14

Bydgoszcz 

Szczerze powiedziawszy,to sama się zastanawiałam czy mi broda czasem nie urośnie myślichichot i czy nie będę wyglądała jak Rumcajs w spódnicy śmiech,ale zaryzykowałam i się udało.Myslę,że to też zależy od rodzaju owłosienia jakie ogólnie posiadamy,ja jestem bardzo blada,dlatego u mnie to było dość widoczne,potem przy tych wszystkich zaburzeniach hormonalnych dołączył jeszcze wąsik,którego potraktowałam tak samo i dzisiaj nie mam nic.Jeżeli masz obawy robić to sama,to oddaj sie w ręce kosmetyczki,zawsze zrobi to bardziej dokładnie i fachowo.Ja należę do tych eksperymentującychduży uśmiech.
Pozostaje jeszcze depilacja laserowa,ale to drogie paskudztwo i nie wiadomo jak zereaguje skóra.



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

monika14 (offline)

Post #5

16-08-2013 - 12:22:21

 

bardzo dziękuję. Teraz muszę tylko się zdecydować czy robić to sama czy oddać się w ręce kosmetyczki myśli, ale na pewno muszę coś z tym zrobić. Jeszcze raz bardzo dziękuję za poradę. buziak



elkka (offline)

Post #6

17-08-2013 - 01:03:29

Braunschweig/Warszawa 

tym puszkiem zarastalam - jak wilkolak...!
przy uszach, na kosciach policzkowych tez ....
bylam przerazona....
ale to tylko byl przejsciowy etap... wszystko sie w krotkim czasie "wykruszylo"
bylo minelo - nic nie robilam...
i tak jest do dzisiaj - sladu po wilkolaku nie ma !

Przeczekaj.... bo teraz wszystkie wloski chca rosnac
pozdrawiam )

monika14 (offline)

Post #7

17-08-2013 - 14:04:48

 

elkka, dziękuję kwiatek ale już za późno , wczoraj zrobiłam depilejszyn plasterkami. Bolało jak diabli , ale dzisiaj przynajmniej mogę popatrzeć w lustro bez wstrętu. Mam tylko nadzieję, że po tym zabiegu nie będę miała większych problemów.myślibezradny



wojowniczka (offline)

Post #8

06-02-2014 - 15:27:26

 

na pewno lepiej udać się do kosmetyczki, a w sumie ciekawe od czego to zależy że jednym po usuwaniu już w ogóle nie rosną a innym odrastają mocniejsze..

Bog75 (offline)

Post #9

07-05-2014 - 22:03:23

Złotniki 

Witam. Ja mam podobny problem. 2,5 miesiąca temu skończyłam chemioterapię. Włosy na głowie zaczęły mi odrastać jeszcze podczas chemii (taxol), natomiast od ok 3 tygodni widzę, że na twarzy pojawia sie jasny meszek, dosyć widoczny. Jestem trochę przerażona i boję się z tym cokolwiek robić. Mam nadzieję, ze niedługo to minie.

Polska101 (offline)

Post #10

14-05-2018 - 15:52:39

mazowieckie 

Witam,
3 miesiące po chemii na twarzy posiał mi się gęsty biały puszek, mam pytanie do Pań, które też miały podobny problem i usuwały włoski depilujące je woskiem, czy one odrastały mocniejsze? tego się obawiam, że jak raz wydepiluję , to będę musiała już cały czas.

Agaba190 (offline)

Post #11

14-05-2018 - 17:38:56

k/Warszawy 

Ja zauważyłam "puszek" na twarzy nie po chemii a po 2-3 miesiącach brania Tamoksifenu. Usuwałam go plastrami z woskiem. Chyba ze 3-4-y razy. Później zauważyłam, że sam zniknął. Ale trudno mi pisać jak będzie u Ciebie.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 151
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018