U fryzjera

Wysłane przez Amazonki.net 

Baba Jaga (offline)

Post #1

30-09-2013 - 13:48:39

Jagolandia 

marchewkowa lokata Alutka rotfl

Moniko, Twoja walka z włosami trzyma w takim napięciu, że zaglądam i czekam dalszego ciągu śmiech ... się zaparłaś śmiech

monika14 (offline)

Post #2

30-09-2013 - 18:59:25

 

witam, chciałam zdać relację z dalszej walki o kolor. Wczoraj pod wieczór popędziłam do galerii po szampon Joanny.hot smiley Oczywiście zaraz po powrocie go użyłam, ale efektów żadnych nie było.nie Wszystko było fioletowe, tzn. ręce, wanna i bluzka, a włosy jak były rude tak zostały.szok Tak więc poszłam spać w kiepskim humorze.śpi Ale nic to, rano przyniosło nowe siły,chichot bo przecież jesteśmy waleczne amazonki. Raka wykopałam to z niesubordynacją włosów sobie nie poradzę ? załamkaRuszyłam żwawym krokiem do łazienki z myślą, że teraz szampon, a jak to znowu nic nie da to ruszam na łowy po nową farbę. Problem pojawił się jak zaczęłam dotykać głowy i poczułam ból. Moje włoski i skóra powiedziały mi dość na razie. Ręce mi opadły, chyba muszę trochę odpocząć, cała rodzina oczywiście mówi, że nie jest tak źle, ale widzę że tylko tak mnie pocieszają. I co tu teraz zrobić ? Zrobiłam sobie przed chwilą kilka fotek i dam na mój profil ( trochę później, bo teraz muszę odebrać córcię ze szkoły muzycznej). Póki co chusta na głowę i tak jakby nic śmigam po mieście. Zainteresowanych proszę o komentarz moich rudych włosków. Może razem coś wymyślimy zmeczony



monika14 (offline)

Post #3

30-09-2013 - 20:18:27

 

wstawiłam zdjęcia w mojej galerii



Jolcia (offline)

Post #4

30-09-2013 - 20:38:50

 

Włosy masz już długie, jak najbardziej nadające się do eksperymentów tak
Ja jednak jakoś widzę Cię w ciemnym kolorze. Może to przez tą ciemną oprawę oczu?myśli

Ale podoba mi się ta Twoja determinacja w szukaniu Twojego koloru duży uśmiech
Ściskam mocno buziak



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-09-2013 - 20:39:27 przez Jolcia.

monika14 (offline)

Post #5

30-09-2013 - 21:23:37

 

dziękujębuzki, to dopiero początek tej drogi, ale każde wsparcie się przyda. Jak tylko wpadnie mi do głowy jakiś pomysł co dalej, to oczywiście podzielę się z wami rotfl
mam pewną teorię: otóż uważam że te pierwsze włosy tzn. po leczeniu onkologicznym mają u wszystkich taki sam kolor tzn. szare, popielate i siwe. Mówi się też, że nie mają swojego pigmentu. W związku z tym, chyba trudno uzyskać kolor jaki się chce podczas tych pierwszych farbowań ? myśli. Zastanawiam się kiedy ten proces się unormuje ? szkoda, że nie ma wśród nas żadnej fryzjerki, bo ja mam jeszcze opory iść do fryzjera i pokazywać swoją fryzurkę. serce



Masza70 (offline)

Post #6

01-10-2013 - 10:15:15

 

też bym przyciemniła. Za krótkie dla jasnego koloru moim zdaniem. Zobacz sobie w mojej galerii, ja też wstawiłam zdjęcie z takimi króciutkimi włoskami.



Dyra (offline)

Post #7

01-10-2013 - 10:48:05

 

Masza70 czym zafarbowałaś włoski na ten ciemny kolorek? zdjęcie w krótkich ciemnych włoskach i w okularkach poprostu cudne, ja podobnie jak Ty też zawsze byłam blondynką i teraz sie waham czy zrobić jasne pasemka czy zafarbować na ciemno ale po obejrzeniu Twojej galerii skłaniam sie raczej ku farbnięciu się na ciemno



izafi (offline)

Post #8

01-10-2013 - 11:33:46

okolice Warszawy 

Dyra,ja przed chorobą miałam cudne rude włosy.Odrosły jak już pisałam wstrętne i siwe dlatego nie zdecydowałam się ich farbować sama.Fryzjerka coś tam pokombinowała i mam teraz fajniutkie brązowe włoski.Tak jak pisała Monika ,włosy po chemioterapii są dość oporne jeśli chodzi o uzyskanie pożądanego koloru toteż uważam,że najlepiej jest oddać się wu ręce fachowcauśmiech

izafi (offline)

Post #9

01-10-2013 - 11:42:43

okolice Warszawy 

Przypomniało mi się jeszcze jak moja fryzjerka mówiła ,że w przypadku króciutkich włosów najlepiej sprawdzają się ciemniejsze tonacje.duży uśmiech

Dyra (offline)

Post #10

01-10-2013 - 12:45:39

 

dzięki, poczekam jeszcze troszkę żeby podrosły i pójdę do fryzjera,pozdrawiam



monika14 (offline)

Post #11

02-10-2013 - 16:26:11

 

masza 70 super kolorek
ale ja nie lubię siebie w ciemnych kolorach. Kiedyś zafarbowałam sobie włosy na ciemny brąz. Włosy były ładne, a ja płakałam cały czas, bo nie mogłam na siebie patrzeć.
Ale rzeczywiście jest tak, że ta nasza choroba coś w nas zmienia. Już chyba nigdy nie będę wyglądała tak jak przed chorobą, chociażby z racji tego , że jestem starsza o rok. Ostatnie miesiące robiłam wszystko, aby wrócić do poprzedniego wyglądu. Stoję przed lustrem i staram się odnaleść coś co pozwoli mi wyglądać tak jak kiedyś. Ale chyba to jest już nie możliwe. Trochę mnie to smuci, bo zmieniło się moje wnętrze i wygląd zewnętrzny, a ja muszę się z tym pogodzić czy mi się to podoba czy nie. Problem teraz jest w tym, aby odnaleść teraz tą nową ja i swój look. Włosy to tylko jedna kropla w tym całym morzu rzeczy, które musimy na nowo poukładać.



Kubasica (offline)

Post #12

16-10-2013 - 09:57:19

Warszawa 

Fryzjer potrafi podnieść...niekiedy mała zmiana fryzury daje tak wiele... to nie chodzi o to, żeby wyglądac tak jak kiedyś... kobietki my nadal jesteśmy piękne.. to nowe życie, które trzeba pokochać, trzeba odnaleźć siebie na nowo, zmienić look i czuć się pięknie...

Renka623 (offline)

Post #13

08-11-2013 - 19:47:22

 

Tak jak wiekszośc na początku /a zaczęłam w marcu/ robiłam sobie szamponem koloryujący brązem wyszedł rudy ,po m-cu zrobiłam ciemnym brązem wyszła marchewka ale taka żółta,następnie zrobilam po m-c farbą bez amoniaku / polecaną prez Alę/też taki kolor -troszkę lepiej we wrzesniu zrobiłam ciemnym brązem i już mam taki kolor jak chciałam.Eksperyment się powiódł, Ale teraz mam problem bo wygląda na to ze przerzedzają mi sie włosy myślę że to przez Egistrozol /kuracja antyhormonalna/ stosuję maseczkę WAX i niewiem co jeszcze mogę brać .Ratunkuwnerwionybezradnyzałamka

wiola76 (offline)

Post #14

10-06-2014 - 11:08:36

 

Odswiezam watek , zafarbowalam moje jednocentymetrowe wlosieta o niezidentyfikowanym kolorze na czarne , ja co zawsze nosilam blondy .Musze sie do tego koloru przyzwyczaic ,myslalam nad jasniejszymi ale balam sie , ze beda marchewkowe albo zielone, wiec narazie pozostane brunetka duży uśmiech



patiko (offline)

Post #15

21-07-2014 - 10:08:03

 

Muszę się w końcu wybrać do fryzjera z końcówkami, ale boję się, że znów mi za dużo obetną. A zawsze powtarzam, max 2 cm.

agniesia761 (offline)

Post #16

05-01-2015 - 15:10:34

Jarocin 

Ja jestem miesiąc po chemii włoski urosły mi trochę ,ale takie słabiutkie no i trochę czarnych trochę siwych.Dzisiaj poszłam do fryzjera i zgoliłam je znowu (może będą rosły grubsze,ładniejsze) OBY smiling smiley A gdzie yu myśleć o farbowaniu załamka



Kass (offline)

Post #17

05-01-2015 - 18:44:13

 

Dziewczyny, a ja mam byc moze glupie pytanie.. wiec z gory przepraszam.. czy nie ma zadnych przeciwwskazan do wizyty u fryzjera miesiac po mastektomii? Mam miec ciecie z farbowaniem (farby ekologiczne, bez amoniaku, salon eko).. na chlopski rozum to operacja nie powinna miec nic do fryzjera, ale wole na zimne dmuchac..





mea (offline)

Post #18

05-01-2015 - 22:05:45

Piaseczno 

Kass, specem nie jestem, ale wydaje mi się, że możesz spokojnie iść.





With or without you...

agniesia761 (offline)

Post #19

05-01-2015 - 22:11:53

Jarocin 

Mea a moje włoski kiedy mi urosną przewraca_oczyduży uśmiechzałamka



Kass (offline)

Post #20

05-01-2015 - 23:28:51

 

Mea, dziekuje. smiling smiley Wolalabym nie odwolywac, bo mi grzywka wchodzi juz prawie w nos.. winking smiley





mea (offline)

Post #21

06-01-2015 - 12:17:20

Piaseczno 

Cytuj
agniesia761
Mea a moje włoski kiedy mi urosną przewraca_oczyduży uśmiechzałamka

Urosną, urosną, ja 3 miesiące od ostatniej chemioterapii śmigałam już bez mopa, a po 4 miesiącach byłam 1 raz u fryzjera i mini irokeza se szczeliłamchichot





With or without you...

agniesia761 (offline)

Post #22

06-01-2015 - 15:15:20

Jarocin 

Mea dzięki Ci kochana.Jeszcze trochę muszę poczekać na te moje kochane włoskismiling smiley Tak mi ich brakuje smutny



Barankowa1963 (offline)

Post #23

12-02-2015 - 07:05:41

Opolskie 

czytam tu sobie i widzę ,że podobne problemy mamy..włosy mi odrastaja, hura..ale takie siwo czarne i w dotyku nie moje"..chce zafarbować ale szulkam fryzjera. Może Któras z Was ma juz sprawdzonego, takiego co robił po chemii własnie..może to być woje.opolskie ale i śląskie...dziekuję
Miłego dnia dziewczyny i gęstych, pięknych odrostów!!!!radocha

Miciumpka (offline)

Post #24

23-07-2015 - 10:14:08

Augustów 

Odświeżam wątek, bo mi się tu bardzo podoba smiling smiley

Dziewczyny, pochwalcie się włosami tongue sticking out smiley

Nie mam siły już czytać tylu stron. Mam więc krótkie pytanie - wszędzie włosy odrastają mocniejsze myśli Na nogach tyż??? szok
A ja całe życie walczę żeby ich tam i TAM nie było sad smiley



rose (offline)

Post #25

09-09-2015 - 15:42:41

 

Na nogach Miciumpko to gdy bym nie goliła to mogła bym mieć warkoczyki!!!duży uśmiechTaaam też są duuuużo mocniejsze i geściejsze.Na głowie zaś,są geściejsze takim pasem startowym boki jeszcze słabe!Kolor mam mysi wiec muszę pasemka jak zawsze zrobić tylko jeszcze troszkę poczekam z 1mc.Na razie je Waxsuje i czekam na te cudeńkatak



amelia30 (offline)

Post #26

19-09-2015 - 20:27:20

 

Dziewczyny kiedy zaczęłyście stosować odżywkę WAX? w trakcie chemii już czy po?

bo nie wiem czy jest sens jak mam jeszcze 3 wlewy dxl..czy i tak nie wypadna?




A pessimist sees the difficulty in every opportunity;
an optimist sees the opportunity in every difficulty

Al_la (offline)

Post #27

19-09-2015 - 22:05:31

k/Warszawy 

Ja zaczęłam po chemii uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

amelia30 (offline)

Post #28

19-09-2015 - 22:20:16

 

Cytuj
Al_la
Ja zaczęłam po chemii uśmiech
rez mysle Alu zeby jeszcze poczekacniezdecydowany




A pessimist sees the difficulty in every opportunity;
an optimist sees the opportunity in every difficulty

marzusia (offline)

Post #29

20-09-2015 - 14:45:32

Cieszyn 

w trakcie taksanów włoski zaczynają odrastać więc można już używać odżywek,zresztą mają one działać na skorę głowy a nie na same włosy ,których zasadniczo może nie być.Ja używam żelu Dermena,zalecanego po chemioterapii.Fajnie się wciera w łysinkę,właśnie w skórę głowy, i nie trzeba spłukiwać.Teraz gdy już mam kilka centymetrów to trudno w skórę wetrzeć ale na początku to rewelacja



kasia363 (offline)

Post #30

22-03-2016 - 16:03:40

Łódź-okolice 

dziewczyny mam pytanie. Czy wy po chemii pozapuszczałyście włosy, czy je obcinaliście na krótko. Otóż ja mam ochote na krótką fryzurkę, ale jakoś mi szkoda obciąć bo juz urosły do ramion i w dodatku sa kręcone na końcach...... Jutro ide do fryza i waham się. Doda, że jestem pucołowata na buzi (i nie tylko !!!)



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 113
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022