nasi mężczyźni

Wysłane przez Ewa72 

ira (offline)

Post #1

02-11-2013 - 20:53:25

Pabianice 

Andziula kochana, a powiedziałaś to wszystko swojemu mężowi? tongue sticking out smiley grinning smiley



andzia73 (offline)

Post #2

02-11-2013 - 21:03:48

Gdańsk 

hihi my sie rozumiemy bez słów ...On to wszytko wieduży uśmiech




ira (offline)

Post #3

02-11-2013 - 21:09:03

Pabianice 

Tak myślałam jezor duży uśmiech



Baba Jaga (offline)

Post #4

02-11-2013 - 23:05:07

Jagolandia 

Andzia wyślij sms ... zawsze to coś chichot

dobra, ja też wyślę grinning smiley

andzia73 (offline)

Post #5

02-11-2013 - 23:15:53

Gdańsk 

powiem mu to za chwilkęthe finger smileyhot smileyokbez smsów sie obedziejezor




Baba Jaga (offline)

Post #6

02-11-2013 - 23:39:51

Jagolandia 

ja niezwyczajna takich wynurzeń, mogłabym się zacząc jąkać
a mój skarbek by się zdziwił i zastanawiał czy coś nie kombinuję niezdecydowany przewraca_oczy

Waldemar (offline)

Post #7

09-11-2013 - 22:29:48

 

Jano0244

"Choroba nie jest powodem odchodzenia facetów, jest co najwyżej pretekstem do odejścia. Zanim nadeszła choroba, chorował już związek dwojga ludzi, choć być może żadne z nich tego nie zdążyło zauważyć. Jeśłi ktoś odszedł na wieść o chorobie żony/partnerki, najprawdopodobniej i tak by to kiedyś zrobił."

podzielam to co napisales,jestem tego samego zdania co Ty smileys with beer



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


pyszczek (offline)

Post #8

09-11-2013 - 23:35:55

Piaseczno 

Moj związek poległ niestety. Przypłaciłam to solidną depresją, łatwo nie było...



elisabeth (offline)

Post #9

09-11-2013 - 23:45:49

Lubuskie 

Pyszczekpocieszaserce



W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.

b_angel (offline)

Post #10

09-11-2013 - 23:53:05

radom 

niestety nie wszyscy faceci zdają ten egzamin ...



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

bozena_stanczyk (offline)

Post #11

10-11-2013 - 10:49:18

Tomaszów Mazowiecki 

W życiu małżenskim jest wiele egzaminów i sprawdzianów,ciężka choroba jednej ze stron to jeden z nich.

kasiaf (offline)

Post #12

12-11-2013 - 00:26:09

SZKLARĘBA 

i tu się zgadzam z Bożeną ....egzaminy ,próby ,sprawdziany.....mój mąż zawsze stoi murem przy mnie ....były 2 takie sytuacje w naszym życiu kiedy pokazał mi się z jak najlepszej strony choć też mu było niełatwo...
pierwszy raz był kiedy o mało nie umarliśmy przy porodzie i ja i dziecko.....do dziś nie wyobrażam sobie tego co musiał wtedy czuć...
i drugi raz kiedy zachorowałam ....pierwsze jego słowa to było ...damy radę ,walczymy...i tak sobie walczymy ,tulimy,kochamy do dziś serce



- Żyj! - powiedziała nadzieja.
- Bez Ciebie nie mogę - odparło cicho życie.

dziubas (offline)

Post #13

12-11-2013 - 10:11:12

Gdańsk 

Gratulejszen! brawo

mea (offline)

Post #14

12-11-2013 - 16:17:06

Piaseczno 

Kasiaf-wspanialeserce tylko pogratulować. brawo





With or without you...

pyszczek (offline)

Post #15

14-11-2013 - 13:50:04

Piaseczno 

Wiem, że nigdy nie ma dobrego momentu na rozstanie. Tak sobie myslę, ze może to i lepiej, ze wtedy... Powiem nawet, ze trochę Go rozumiem i, ze nie mogę mieć pretensji, ze chciał zmienić swoje życie. Każdy ma do tego prawo.



bozena_stanczyk (offline)

Post #16

14-11-2013 - 20:24:39

Tomaszów Mazowiecki 

To zależy ,czy ma prawo-od okoliczności.

Al_la (offline)

Post #17

17-01-2014 - 12:55:25

k/Warszawy 

[kobieta.onet.pl] uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

aquila (offline)

Post #18

17-01-2014 - 17:31:08

 

Cytuj
Al_la
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-intymne/nie-samym-seksem-zyje-mezczyzna/tv88p uśmiech

błagam kobiety nie czytajcie porad onetu



It's just a ride ...

Al_la (offline)

Post #19

17-01-2014 - 20:23:47

k/Warszawy 

Ja nie widzę w tym artykule niczego strasznego.
A wkleiłam bardziej, jako ciekawostkę, "poczytedełko", a nie jako poradnik uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

jagodula (offline)

Post #20

17-01-2014 - 20:31:49

Sławkow 

jablkoAquilo, to tylko artykuł z cyklu: kawa na ławę. myśliTakie też są potrzebnetak

aquila (offline)

Post #21

17-01-2014 - 20:38:59

 

kupuj mu koszule, gotuj mu obiadki i pięknie wyglądaj, żeby koledzy mu ciebie zazdrościli
jak z poradników dla gospodyń domowych z lat 50tych rotfl
nigga plis



It's just a ride ...

Al_la (offline)

Post #22

17-01-2014 - 20:44:33

k/Warszawy 

Myślisz, że w naszych latach nie ma już kobiet kupujących koszule i gotujących obiady mężom? rotfl
Ja uważam, że jest dużo i na pewno nie wyginą uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

jagodula (offline)

Post #23

17-01-2014 - 20:44:58

Sławkow 

jablkoWiesz, lata 50 były całkiem fajne( bo się urodziłamchichot). A dla niektórych kobiet to tylko takie poradniki sa potrzebne i zrozumiałe. Może w dobie wybujałej "emancypacji" jest to jakieś rozwązanie?uśmiech

aquila (offline)

Post #24

18-01-2014 - 10:38:41

 

wybujałej emancypacji ...
ok, nie mam więcej pytań :-O



It's just a ride ...

Latek (offline)

Post #25

23-01-2014 - 14:33:50

Al-Khobar, Arabia Saudyjska 

Alla napisała:
Myślisz, że w naszych latach nie ma już kobiet kupujących koszule i gotujących obiady mężom? rotfl
Ja uważam, że jest dużo i na pewno nie wyginą uśmiech



U nas zawsze było dokładnie odwrotnie - czyli zakupy i gotowanie to domena mojego Męża smiling smiley




Link do naszego bloga o życiu codziennym w Arabii Saudyjskiej znajdziecie w moim domku


"Życie przeżywa się intensywnie dopiero wówczas, kiedy ani na sekundę nie zapomina się, że można je w każdej chwili stracić"
pułkownik Thomas Michael Hoare ("Mad Mike" Hoare)



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-01-2014 - 14:35:32 przez Latek.

Al_la (offline)

Post #26

23-01-2014 - 15:33:49

k/Warszawy 

Latek, są różne układy w rodzinie duży uśmiech
Znam mężczyzn gotujących i kobiety wykonujące w domu prace naprawcze.
Mój mąż też jest "zakupowy" i uwielbia to robić. Chyba się w sklepie urodził chichot
Ale przy gotowaniu tylko pomaga, bo brak mu wyobraźni co z czym....a jego brat jest kucharzem.
Mój sąsiad świetnie gotuje, ale nie potrafi gwoździa w ścianę wbić i zatrudnia fachowca uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

jano0244 (offline)

Post #27

23-01-2014 - 15:41:38

Mrągowo 

Z opóźnieniem przeczytałem zalinkowany artykuł z Onetu...

"Kobiety są przekonane, że mężczyźni oczekują od nich wyłącznie seksu."

Nie chciałbym być z kobietą, która tak dokładne uważa. I na szczęście nie jestem.
Każdy/kazda ma prawo oczekiwać czegoś od drugiej połówki i myślę, że w "normalnych" związkach większość tych oczekiwań jest obopólnie znana. I w miarę okoliczności i możliwości spełniana, przynajmniej te realne. chichot





Nas dwoje, choroba tylko jedna...

bozena_stanczyk (offline)

Post #28

23-01-2014 - 16:38:29

Tomaszów Mazowiecki 

Z tego wszystkiego najważniejsze jest dla mnie szczere mówienie o tym co nam się nie podoba ,co nas denerwuje a co nas cieszy w związku-spodobało mi się to z przynoszeniem śniadaniasmiling smiley i jego to wkurzało i ją a mimo wszystko śniadanka byłyprzewraca_oczy

magda2411 (offline)

Post #29

23-01-2014 - 18:03:55

Olsztyn 

Cytuj
jano0244

"Kobiety są przekonane, że mężczyźni oczekują od nich wyłącznie seksu."

myśli



marzeniasenne (offline)

Post #30

03-02-2014 - 10:47:12

Warsyawa 

Cytuj
bozena_stanczyk
W życiu małżenskim jest wiele egzaminów i sprawdzianów,ciężka choroba jednej ze stron to jeden z nich.

Trafiłam więc na cudownego mężczyznę, bo jest przy mnie i wspiera stale w tych naszych trudnych chwilach. Oby się to nie skończyło. Nie wiem czego to jest kwestia, tego że taki ma charakter, że mnie tak bardzo kocha, czy nie daj Boże, współczuje i chce być. Nie potrafiłabym sobie wybaczyć sytuacji, że ktoś się męczy przy mnie z powodu mojej choroby. Na te chwilę wspiera mnie mocno i będe się tego trzymać.

Macie może jakieś uwagi godne polecenia dalej, na co powinnam w związku uważać w takiej sytuacji?
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 349
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018