Córki i Synowie Amazonek i Amazonów - łączcie się !!! smiling smiley

Wysłane przez martapiano 

anka21 (offline)

Post #1

12-12-2013 - 19:43:15

 

Kochane moja mama jest fenemenemsmiling smiley to "coś" to prawdopodobnie czyrak- zwykły wrzód. lekarz nastwiał się ,że jest to rak a sam się zdziwiłsmiling smiley przyznał ,że czegoś takiego nigdy on nie widział ani jego koledzy. czekamy na wyniki bakteriologiczne i hist pat.



życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiesz na co trafisz...

arkaola (offline)

Post #2

12-12-2013 - 20:26:22

Izbicko 

Mówiłam, ze nie ma się co martwić na zapas zobaczyli zbadają dokładniej , może antybiotyk podadzą i spokookpociesza



KMi.. (offline)

Post #3

13-12-2013 - 09:02:21

Wrocław 

Nooo... poczekajmy do wyników, ale ja też jestem od początku dobrej myśli. Gdzie tam skorupiak... są jeszcze inne takie tam winking smiley Lekarz dostanie rózge pod choinkę, za straszenie ludzi;D
buziaki serce



Al_la (offline)

Post #4

13-12-2013 - 11:56:47

k/Warszawy 

uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

kasiczka77 (offline)

Post #5

14-12-2013 - 00:18:51

Będzin 

no Aneczko oddychamy z ulgą!wyniki to tylko formalność!cieszę się i caluję!pozdrawiam wszystkie dziewczynki

anka21 (offline)

Post #6

20-12-2013 - 10:10:47

 

mamy papiersmiling smiley ani bakterii ano komórek raka nie stwierdzonosmiling smiley badania usg za miesiącsmiling smiley



życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiesz na co trafisz...

Al_la (offline)

Post #7

20-12-2013 - 12:12:56

k/Warszawy 

brawo cudnie buziak





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

nutka (offline)

Post #8

20-12-2013 - 17:47:03

 

brawook



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

arkaola (offline)

Post #9

20-12-2013 - 18:35:05

Izbicko 

ok No to tylko się radować i co jakiś czas się kontrolować żeby nigdy skorupiaka nie znaleźć i cieszyć się życiemradochabuzki



filipinka35 (offline)

Post #10

20-12-2013 - 20:00:19

 

brawo



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

julcia.1966 (offline)

Post #11

20-12-2013 - 22:05:56

Ostrołęka 

brawobuzki







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 20-12-2013 - 22:08:39 przez julcia.1966.

KMi.. (offline)

Post #12

21-12-2013 - 23:08:55

Wrocław 

Noooo jaki piękny prezent pod choinke smiling smiley smiling smiley smiling smiley hura



kasiczka77 (offline)

Post #13

25-12-2013 - 12:13:17

Będzin 

Wszystkim koleżankom życzę wesołych świąt dużo spokoju radości i samych dobrych wyników w Nowym roku!!!!

KMi.. (offline)

Post #14

26-12-2013 - 11:22:42

Wrocław 

Dziekuje Kasiczka smiling smiley Wesołych Świąt smiling smiley wszystkim Wam życzę



elunia79 (offline)

Post #15

06-01-2014 - 22:36:50

 

Witam!
Nigdy nie przeszło mi przez myśl, że będę pisać na forum amazonek....
Mama odebrała wyniki mammografii - birads 5. Udało się ekspresowo umówić na biopsję - w najbliższą środę.
U mnie tysiąc pytań, jestem zupełnie zielona w tym temacie i chciałabym taka pozostać... sad smiley
Po odebraniu wyników płakałam cały dzień, nie spałam i miałam już najczarniejszy scenariusz przed oczyma, dzięki Wam nabrałam nadziei. To forum jest niesamowite! Dziękuję każdemu z osobna za Waszą dobrą energię, gdyby nie Wy nadal bym ryczała.

Jejku mam tyle pytań.
Boję się przeokropnie! Mam huśtawki nastroju, od mega optymistycznego nastawienia po potworną dolinę sad smiley
Chcę już wyniki badań. Jak najszybciej. Już! a za moment myślę, że tak bardzo się ich boję sad smiley Teraz jest jeszcze nadzieja, że będzie dobrze, że to nie musi (?!?) być nic groźnego, że się pomylili, a jak będą wyniki to już nie będzie odwrotu - będzie czarno na białym.
Mama miała ostatnie usg i mammografię dwa lata temu, nic nie było. Gdy odbierała wyniki nawet nie przeszło mi przez myśl, że mogłoby być coś nie tak, a tu ŁUP! z jasnego nieba. Mocno uderzyło.
Staram się jak mogę być pozytywna przy mamie, bagatelizować i nakręcać ją w dobrą stronę, ale nie jest to najłatwiejsze zadanie, gdy samemu jest trudno. Zresztą, nie muszę Wam tłumaczyć. Same wiecie...
Powiedzcie mi, czy po usg i biopsji dowiemy się czegokolwiek? tzn. zanim otrzymamy wyniki. Czy lekarz coś mówi czy trzeba czekać na oficjalne wyniki?

Rozpisałam się , a miałam się tylko przywitać.
Dzień dobry.

maryla (offline)

Post #16

06-01-2014 - 22:50:14

gdzieś w górach... 

Witaj elunia79kwiatek wiem, że taki wynik może niepokoić, ale my zawsze mówimy : "nie ma diagnozy - nie ma choroby"
więc spokojniepocieszatrzeba zrobić biopsję i poczekać na jej wynik - różnie to jest w różnych ośrodkach.
Ja czekałam 4 dni ( miałam farta) ale niekiedy wynik jest do 2 tygodni.
Pisz z nami, zadawaj pytania i wspieraj swoją mamę - bądź przy niej, to ważne.



elunia79 (offline)

Post #17

06-01-2014 - 23:17:54

 

Dziękuję!
Zostaję smiling smiley
Muszę czerpać skądś te pozytywne wibracje, a u Was jest tego dużo.
maryla a czy podczas biopsji lub USG lekarz cokolwiek mówi, że coś podejrzewa albo jak ustrojstwo wygląda czy nic się nie dowiemy?

maryla (offline)

Post #18

06-01-2014 - 23:29:02

gdzieś w górach... 

Cytuj
elunia79
maryla a czy podczas biopsji lub USG lekarz cokolwiek mówi, że coś podejrzewa albo jak ustrojstwo wygląda czy nic się nie dowiemy?

Podczas USG lekarz w moim przypadku powiedział,że nie wygląda to dobrze i trzeba zrobić biopsję.
Myślę, że trzeba zaczekać na wynik.



anka21 (offline)

Post #19

06-01-2014 - 23:33:49

 

witaj Elunia. wiem,ze teraz masz milion mysli i nie potrafisz myslec optymistycznie. ja przechodziłam to ponad 2 lata temu , kiedy moja mama zachorowała, i wiesz co? pierwsza osobą z która nawiązałam kontakt była Marylkasmiling smiley dokładnie ta sama która jako pierwsza odpisała na twój post. to juz dobry znak!smiling smiley dobrze napisała, nie ma diagnozy, nie ma choroby.
ja miesiąc temu ponownie zalewałam się łzami jak lekarze powiedzieli na podstaie usg ,że mama ma raka pęcherza moczowego i co ? pomylili się!nie było raka był ropień.
Kochana nawet jak okaże się ,że to rak to naprawdę to się leczy! będzie dobrze! nie ściagaj na siebie złych mysli. Póki co nie wiecie za dużo. biopsja będzie odpowiedzią na część pytań. Poza tym masz nas! ja służe pomocą!

MamaZosi czekam jutro na wiadomość. pamietam i trzymam kciuki!



życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiesz na co trafisz...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-01-2014 - 23:36:02 przez anka21.

elunia79 (offline)

Post #20

06-01-2014 - 23:38:59

 

dziękuję Wam pięknie!
Babeczki skąd wy bierzecie tą pozytywną energię? Kupuje się gdzieś? Spada z nieba? Skąd ją brać dla mamy? smiling smiley
anka21 wiem, wiem, leczy się, ale jak wcześniej słyszało się, że gdzieś tam, coś tam, to nie docierało, że ludzie chorują, a teraz jak jest na wyciągniecie ręki to paskudztwo to przeraża. Same słowo "rak" powinno być zastąpione jakimś innym wyrazem, bo ten wyraz wywołuje bladość i skręt żołądka u mnie winking smiley
Dzięki jeszcze raz!
Dam znać w środę jak będzie mój mamuś po badaniu.
Dobrej nocy

Baba Jaga (offline)

Post #21

07-01-2014 - 05:56:15

Jagolandia 

trzymam kciuki Elu pociesza

KMi.. (offline)

Post #22

08-01-2014 - 11:39:54

Wrocław 

Witaj Elunia.. trzymam kciuki.
Każda z nas wylała morze łez.. początki są bardzo ciężkie. Ważne, abyś była wsparciem dla mamy.. Poczytaj trochę, żeby mieć wiedzę.. w kontaktach z lekarzami jest ona wskazana winking smiley
I powoli do przodu.. U mojej mamy zdiagnozowali skorupiaka w podobnym czasie jak u Ani - anka21. Teraz jest wszystko dobrze i tak musi zostać.. musi! Więc sama widzisz, że to choroba, którą należy leczyć.
Głowa do góry... buziak



elunia79 (offline)

Post #23

08-01-2014 - 11:44:03

 

dziękuję
zaraz wyjeżdżamy
nogi z waty
w brzuchu skręca
cały czas jadę z myślą, że powiedzą, po co przyjechałyśmy jak tam nic nie ma winking smiley
ehhhh... żeby ten dzień już się skończył...

elunia79 (offline)

Post #24

08-01-2014 - 22:04:35

 

"Dobre" wieści tzn. na ile takie wieści mogą być dobre.
Była biopsja cienkoigłowa.
Po biopsji lekarz stwierdził, że radiolog troszkę przesadziła z Birads5. Jest podejrzana zmiana, ale dałby jej ok. 4, nie ma pewności, że to coś złośliwego.
Guz ok. 1 cm. Zmiana tylko w jednej piersi, nie zauważył zmian przy pachach. Za tydzień biopsja gruboigłowa.
Trochę nam spadł kamień z serca, chociaż jeszcze nic nie wiadomo.

Mam sporo pytań, nie wiem czy tutaj odpowiecie czy pytać w innym miejscu forum.
Mama miała skierowanie na gruboigłową, zrobili cienkoigłową, za tydzień gruboigłowa, a później mammotomiczna. Czy to konieczne? Wszystkie po kolei? Nie można od razu zrobić mammotomicznej? Jeśli coś knocę to proszę o wyprowadzenie z błędu

KMi.. (offline)

Post #25

09-01-2014 - 10:25:40

Wrocław 

Elunia.. poszukaj w wątkach. Może coś jest na ten temat.
Ale.. moja mama miała tylko jedną biopsję - nie wiem czy cienko czy gruboigłową. U nas biopsja nie wykazała komórek rakowych.. niestety nie było to zgodne z prawdą. Po wycięciu zmiany, badania histopatalogiczne pokazały, że to jednak skorupiak.
Nie wiem dlaczego zlecili aż trzy rodzaje. Noooo dwie to jeszcze rozumiem, że może chcą potwierdzić poprzedni wynik. Może któraś z Dziewczyn ma większą wiedzę w tym temacie.. smiling smiley



Al_la (offline)

Post #26

09-01-2014 - 13:02:45

k/Warszawy 

Ja też bym zrobiła dwie.
Jeśli cienkoigłowa pokaże, że to rak to myślę, że trzeba zrobić operację oszczędzającą, bo nie jestem przekonana, iż usuwając guz mammotomem będzie można zachować marginesy.
Jeśli biopsja cienkoigłowa nie wykaże komórek nowotworowych, zrobiłabym od razu usunięcie mammotomem.
Ale ja nie jestem lekarzem. Zapytaj lekarza, dlaczego aż tyle badań. Może jest w tym jakiś sens uśmiech

Trzymam kciuki ok





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

magda2411 (offline)

Post #27

09-01-2014 - 13:05:23

Olsztyn 

Miałam dwie biopsje - cienkoigłową - wykazała komórki nowotworowe oraz gruboigłową - pozwoliła na określenie jaki to rak (Her2, złośliwość, receptory itd.).



Al_la (offline)

Post #28

09-01-2014 - 13:10:47

k/Warszawy 

Magda, bo miałaś chemię przedoperacyjną, ja też miałam dwie biopsje.
Ale normalnie, kiedy biopsja cienkoigłowa wykazuje komórki nowotworowe, to się od razu wycina, a potem na podstawie histopatu ustala szczegóły. Tak myślę uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

magda2411 (offline)

Post #29

09-01-2014 - 13:16:33

Olsztyn 

Tak, tak... u mnie był bardzo zaawansowany rak...
Normalnie (czyli w wersji z chemioterapią po operacji, a nie przed) jest tak, jak pisze Al_la...








Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-01-2014 - 13:17:10 przez magda2411.

lulu (offline)

Post #30

09-01-2014 - 13:18:02

k/Kwidzyna 

Ja właśnie tak miałam, biopsja cienkoigłowa, komórki rakowe, amputacja, leczenie. Krótko i zwięźle.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 450
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022