Samochód - problem

Wysłane przez Gizi 

Gizi (offline)

Post #1

27-05-2014 - 16:02:17

Warszawa 

Nie wiem czy to pytanie jest dobrze umieszczone, ale samochód to przedłużenie domu - trochę.niezdecydowany
I tu mam problem. Szwankuje mi klima. Raz jest a raz jej nie ma. Więcej nie ma niż jest. Tzn. jak się załączy to super działa, ale nie chce się załączać. Nie mam zaufanego warsztatu który by mi ten problem rozwiązał.
Moje kochane jeśli macie jakieś sprawdzone miejsce w Warszawie albo okolicy to bardzo Was proszę o namiary. Moje psy jeżdżą z nami i przez te upały muszę je w domu zostawiać. Jak nie nade mną to nad moimi psicami się zlitujcie.pies



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Gizi (offline)

Post #2

30-05-2014 - 13:17:36

Warszawa 

W sumie to się cieszę że nikt niema problemu z klimą. Ale gdyby się Wam coś przypomniało to proszę o namiary. Moja nadal nie działa.niezdecydowany



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

lulu (offline)

Post #3

30-05-2014 - 23:46:02

k/Kwidzyna 

Ja mam zawsze sprawną klimę ... nawiew i otwarte okno chichot
Myślę, że warto abyś poszukała w necie, są fora na których klienci wystawiają ocenę warsztatom. Znajdź forum twojego samochodu (marka), ja w ten sposób sporo dowiedziałam się o moim autku.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Gizi (offline)

Post #4

31-05-2014 - 14:50:22

Warszawa 

Lulu, a to mnie zaskoczyłaś. Tego się nie spodziewałam, ale każda uwaga na wagę złota.oczko
Internet już przewertowałam oczywiście. Mogę mieć podejrzenia co to, ale nikt nie poleca warsztatu, bo nikt nie ma zaufania. Ja mam ten sam problem. Nawet mój mechanik, super facet kiedyś współpracował z jednym klimatologiem a teraz mówi że też go nie poleci.

Jakby się komuś coś przypomniało to śmiało. Ciągle czekam.

A eko klimę stosuję, ale mój pies strasznie się przy niej męczy.pies



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Agaba190 (offline)

Post #5

05-06-2014 - 20:20:08

k/Warszawy 

Robiliśmy tutaj klimę w samochodzie firmowym i jest ok. Teraz mamy zamiar wstawić tam drugi samochód ( bo poprzedni warsztat niestety z klimą sobie nie poradził).
To jest przy ul. Łopuszańskiej za skrzyżowaniem z ul. Orzechową. Wjeżdża się przez stacje benzynową ( LOTOS) .

[mapy.google.pl].
Firma się nazywa Maxi Mobil sp. zo.o.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

Gizi (offline)

Post #6

05-06-2014 - 22:29:44

Warszawa 

Agaba, wielkie dzięki. Zawsze bardziej pewny jest polecany warsztat. Naprawdę bardzo Ci jestem wdzięczna. Buziaczek.duży uśmiech



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

danka58 (offline)

Post #7

09-06-2014 - 16:10:23

k/Gniezna 

Moze i ja podepne sie pod problem samochodowy. Mam zamiar zmienic samochód na mniejszy. Obecnie jeżdże Renoult Scenic. Jestem z niego bardzo zadowolona i ten automat to jest to.
Na moje codzienne dojazdy do pracy ok 40 km trochę mnie to kosztuje ok. 400 zł/m-c. Szukam samochodu średniej klasy, który by palił niezbyt dużo typu opel corsa, mazda 2., ford fiesta? Ale jak to baba nie moge sie sdecydować, a męskiego wsparcia w tej kwestii nie mam. Może któras z Was użytkuje juz taki samochód i podzieliłaby sie opinią czy warto. Rocznik tak od 2007-2009.Wolałam bym diesla ale troche boję się w tych nowych wersjach dpf-a.



W życiu piękne są tylko chwile i dla tych chwil warto żyć.





Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-06-2014 - 16:12:10 przez danka58.

Gizi (offline)

Post #8

09-06-2014 - 19:30:08

Warszawa 

Ja nie doradzę jeśli chodzi o samochód, ale popieram automat. My jeździmy automatem od bardzo wielu lat i to jest to. A swoją drogą mój mechanik najczęściej robi Fordy. Mówi że mechanik zawsze może liczyć na tą markę, zarobek gwarantowany.
Ja od lat jeżdżę japończykami i jestem zadowolona. Zmieniam klocki i to co się ewentualnie w eksploatacji zniszczy. Jeżdżę i tyle.
Podobno najnudniejsze są Toyoty. Nie można sobie pogrzebać.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Al_la (offline)

Post #9

09-06-2014 - 20:15:01

k/Warszawy 

Cytuj
Gizi
Podobno najnudniejsze są Toyoty. Nie można sobie pogrzebać.

Mój mąż jeździ Toyotą. Jak będzie się nudził, to go uświadomię, że to dlatego, bo nie może sobie pogrzebać śmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

dziubas (offline)

Post #10

09-06-2014 - 21:07:48

Gdańsk 

Alu! rotflwstydniś





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

Gizi (offline)

Post #11

09-06-2014 - 21:15:31

Warszawa 

W samochodzie oczywiście Alu. Mam rację? Jeździliśmy Toyotą Corolką kilka lat. Laliśmy paliwo i wymieniliśmy klocki hamulcowe, a nie była to nówka sztuka i w dodatku Hamerykańska była. Wygodne fotele - sprężynowe. Siedziało się jak w super wygodnym fotelu domowym. Teraz mam Mitsi, też kobieta jest ok. ale wydaje mi się że więcej w niej robimy. Drobiazgi, ale jednak. Teraz właśnie ta nieszczęsna klima. Ale ręczne sterowanie w niej działa, automat nie chce odpalić.
A jak się pisze Hamerykańskie czy Chamerykańskie?



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Al_la (offline)

Post #12

09-06-2014 - 21:20:28

k/Warszawy 

Powiedziałam mężowi - orzekł, że masz całkowitą rację. Przy Toyocie sobie nie pogrzebie.
Kupił nówkę sztukę 7 lat temu i nic się nie dzieje. Nuda duży uśmiech


...ja bym napisała przez ch... chichot





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Gizi (offline)

Post #13

09-06-2014 - 21:47:20

Warszawa 

Chameryka? Może i tak. Przy następnej okazji tak napiszę.

Nie chcę nikogo urazić ale często marka samochodu kojarzy się z jego użytkownikiem.
Toyota to stateczność, kultura na drodze, ostrożność, rozwaga.
Audi to wóz sportowy, elegancki, biznesowy, z pazurem. Ale też pełna kultura.
BMW - wszyscy wiedzą, nie będę się rozpisywać z uwagi na uczucia właścicieli.
Mazda - spokój, samochód rodzinny, grzeczny.
Opel - samochód ludu niemieckiego.
itd.
Może ktoś się przyłączy do zabawy.duży uśmiech



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

danka58 (offline)

Post #14

11-06-2014 - 11:10:36

k/Gniezna 

Gizi , poniewaz nie chće aby mechanik mi za duzo grzbał ( w samochodzieoczko) to skłaniam sie do japończyka. Mazda 2 byłaby akurat bo toyota yaris ciut malutka.



W życiu piękne są tylko chwile i dla tych chwil warto żyć.

Gizi (offline)

Post #15

14-06-2014 - 16:30:47

Warszawa 

Dziewczyny mam super namiar na klimiarza. Mój mąż zachwycony. Pan klimę zrobił, wszystko wyczyścił wszystkie wyloty, wypucował, odgrzybił, wymienił filtr, wymienił przekaźnik bo to była przyczyna niedziałania klimy. Klima działa super. Mrozi nie chłodzi. I to wszystko kosztowało 200 zł. Jak będziecie potrzebowały to piszcie, namiary dam na priv, bo tutaj raczej nie mogę.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 461
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018