Bałagan i porządek

Wysłane przez Amazonki.net 

Amazonki.net (offline)

Post #1

25-01-2010 - 13:19:37

Forumowo 

Jesteś pedantką i ciągle sprzątasz?
A może bałagan Ci nie przeszkadza w myśl stwierdzenia, że "dom to nie muzeum"?

To jest wątek dla wszystkich - czyścioszków i bałaganiarzy.

bożka1 (offline)

Post #2

23-04-2010 - 11:52:12

Jastrzębie Zdrój 

Dom to nie muzeum , ale fajnie mieć czystoPrzyjemniej się siedzibuzki



Agaba190 (offline)

Post #3

25-04-2010 - 21:40:13

k/Warszawy 

Bardzo lubię mieć czysto w domu ale nienawidzę pracy, którą trzeba włożyć, żeby to uzyskać.
Nigdy nie lubiłam i nie umiałam sprzątać. Niestety muszę to robić, ale robię bez przekonania.
Może dlatego efekt zawsze nie jest taki jaki chciałabym osiągnąć. oczko







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

agawa (offline)

Post #4

25-04-2010 - 21:49:34

okolice 

Właśnie zaczyna się kolejna wiosna, która zmusza mnie do pomyślenia o porządkach... Pomyślę.... I odłożę do kolejnej wiosny przewraca_oczy
Nienawidzę sprzątania. Chyba... że coś mnie nosi. Wtedy rzucam się na porządkowanie 'od podstaw', czyli przelatuję przez chałupę jak huragan i wyrzucam prawie wszystko....

Baba Jaga (offline)

Post #5

26-04-2010 - 12:39:40

Jagolandia 

sprzątam codziennie po łebkach ... do prawdziwego sprzątania muszę mieć wenę oczko
ale i tak nie mam hopla, jak ongiś ......... jest tyle ciekawszych czynności

b_angel (offline)

Post #6

26-04-2010 - 12:42:52

radom 

Cytuj
Baba Jaga
sprzątam codziennie po łebkach ...

a ja sprzątam niecodziennie i też po łebkach

a wena sprzątająca mnie nachodzi baaaaaaaaaaaaaaardzo rzadko meloman




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

madzia_61 (offline)

Post #7

26-04-2010 - 14:57:19

 

Lubię mieć czysto w domku,ale za dużo osób bałagani wiec nie raz nie nadążam ,kurcze najgorsze są ciemne panele wnerwiony.

viola64 (offline)

Post #8

26-04-2010 - 17:34:06

Bydgoszcz 

prosty sposób na jaki wpadliśmy z moim ślubnym to przeprowadzka do nowiuśkiego mieszkanka i sprzątanko z głowy , a remont zrobimy? przewraca_oczyza pięć lat przed 30-stą rocznicą ślubu

lotka4 (offline)

Post #9

26-04-2010 - 21:30:25

Rydułtowy 

Matko.a ja mam remont w domu.Istny syf,denerwuje mnie to.Lubię porządek,nie cierpię tego zamieszania wokół malowania,sprzątania po remoncie.
Niestety trzeba było malować ,nieuniknione a jutro do pracy.Jestem zmęczona.śpi



Wszystkim życzę Dosiego Roku,wszystkiego co najlepsze w 2015 roku

Al_la (offline)

Post #10

27-04-2010 - 00:18:49

k/Warszawy 

Ja bardzo lubię porządek, ale nie lubię go robić, więc go z reguły nie mam przewraca_oczy
A potem przychodzi dzień "weny" i się nachodzę, jak głupia smiling bouncing smiley





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

amado (offline)

Post #11

27-04-2010 - 13:00:57

 

U mnie z porządkiem jest bardzo kiepsko, natomiast bałagan ma sie dobrze, aniołek coś o tym wie buzki

b_angel (offline)

Post #12

27-04-2010 - 13:03:33

radom 

Hmmmmmmmmchichot

ciekawe dlaczego jak zobaczyłam, że amadek się wpisał w tym wątku to byłam pewna, że wspomniała tu o mnie rotfl




. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

amado (offline)

Post #13

27-04-2010 - 18:10:30

 

i cóż mam poradzić, że m ó j bałagan nieodmiennie mi ciebie na myśl przywodzi

agawa (offline)

Post #14

27-04-2010 - 23:28:05

okolice 

Cytuj
amado
i cóż mam poradzić, że m ó j bałagan nieodmiennie mi ciebie na myśl przywodzi
... ciekawe, ciekawe... rotfl ... może coś więcej, dziewczynki, napiszecie? rotfl

b_angel (offline)

Post #15

28-04-2010 - 11:41:53

radom 

Cytuj
agawa
... może coś więcej, dziewczynki, napiszecie? rotfl

to już amadka wola czy zdradzi// bo mi niezręcznie chichot



. . . . . . . . . . . . . .

...na forum od 16 listopada 2005 ...

luska (offline)

Post #16

28-04-2010 - 20:41:29

Gdynia 

Mnie tu nie może zabraknąć ...lubię porządek i go mam ......chichot






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

Parabola (offline)

Post #17

28-04-2010 - 22:46:57

Nowy Sącz 

Cytuj
luska
Mnie tu nie może zabraknąć ...lubię porządek i go mam ......chichot

.... jak mi się zechce sprzatac przewraca_oczy ...to też mam jezor

Haniap. (offline)

Post #18

28-04-2010 - 22:58:49

Poznań 

A ja mam dobry sposób na porządek w domu - córka radocha
Od czasu mojej choroby przejęła mopa i ścierki i tak już zostało....
Muszę dodać, że robi to perfekcyjnie i systematycznie. Nigdy nie byłam taka dokładna jak ona. myśli
Ciekawe po kim to ma? Bo chyba nie po tatusiu...



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop



ewa1967 (offline)

Post #19

29-04-2010 - 14:56:34

 

Lubie porzadek w domu, nie umiem odpoczywac w balaganie. Od operacji juz tak czesto nie mecze, mopa, scierki do kurzu....jeszcze czasami mnie dopada szalone ukladanie, szorowanie...i czesto konczy sie powiekszeniem obrzeku dloni.
Ja pedantyczna, maz tez lubi porzadek, hahhahah lubi ogarniac nielad, ale nigdy mopa nie mial w dloni, a do corki pokoju... zeby wejsc to trzeba z łopata sie przekopywac, tu jakas makieta co piasek z niej sie sypie, tu jakis wielgachny rysunek lezy, tu klej rozlany, tam lakier do paznokci....sprzata jak juz nie ma miejsca na nastepna prace, a ja nauczylam sie tego nie widziec. Piesa moja tez brudzi, jak to piesa.
Kolega ostatnio mnie upomnial, pamietasz jak na nowych bialych kanapach nie pozwalalas wina czerwonego pic, a teraz wino pies rozlal, wyslinil, porysowal pazurami, no ale pieknota nie wie ze pancia lubi porzadek i mu wolno balaganicpies

ToJa (offline)

Post #20

29-04-2010 - 18:43:23

 

tez lubie porzadek....ale miałam go kiedy mieszkałam w jednopokojowym mieszkaniu.....sama duży uśmiech ......potem miałam prawie porzadek, bo do mieszkania wprowadził się mąż.......potem miałam prawie prawie porzadek bo urodziła się córcia........a potem.........potem to przeprowadzilismy się do sporawego domu......na swiat przyszla druga córka ......i......hm.......od 12 lat porzadek wcięło......... wena nachodzi mnie średnio raz do roku......ale od trzech lat to nachodzi mnie tylko w myslach..........
a tak wogóle, to sprzatam tylko tyle, zeby piasek nie trzeszczal mi pod nogami i żebym się do mebli nie przykleiła.......wiem, że to o mnie źle swiadczy, ale niestety nie jestem służącą moich domowników.......w moim pokoju jest czysciutko duży uśmiech ........




Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-04-2010 - 18:44:28 przez ToJa.

luska (offline)

Post #21

29-04-2010 - 22:27:11

Gdynia 

Ja jestem pedantką .....u mnie w domu wszystko musi być na swoim miejscu chichot






Ciesz się
drobnymi rzeczami,
gdyż pewnego dnia
możesz odkryć,
że były one wielkie.

agawa (offline)

Post #22

03-05-2010 - 23:46:11

okolice 

Cytuj
ToJa
....wiem, że to o mnie źle swiadczy,
... eeeeeee... tam...
W domach nudnych kobiet jest nienaganny porządek. W domach kobiet ciekawych - jest po prostu ciekawie i zaskakująco rotfl
*
A dla Luski i i wszystkich namiętnie sprzątających: to, co powyżej - to racjonalizacja smiling smiley Pozwólcie się nam, innym, czuć też dobrze duży uśmiech



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-05-2010 - 23:47:46 przez agawa.

mgiełka (offline)

Post #23

04-05-2010 - 00:09:00

Radom 

Cytuj
agawa
....
W domach kobiet ciekawych - jest po prostu ciekawie i zaskakująco rotfl
*
duży uśmiech

Dzięki Agawo buziak Tylko, że ja mam męża, co to lubiłby porządek... Jest ciekawie przewraca_oczy śmiech






Z amazonki.net od 2006 roku.

Janina.S (offline)

Post #24

05-07-2010 - 16:02:42

widły Soły i Wisły 

..a ja nie lubie bałaganu ale porządek u mnie różnie wygląda ..
tzn w moim pokoju a jakże posprzątane i czysto ale pokój sypialno- komputerowo - prasowalny to juz
zupełnie inna działka - tu wszystko muszę mieć pod ręką.
Mimo wszystko najbardziej lubie czystość i brak kurzu - moja alergia.
Ksiażka czy gazeta może leżeć gdziekolwiek i kosmetyk czy pasek też gzieś nie na miejscu
ale podłoga musi być zmyta no przetarta codziennie tudzież meble i inne zatrzymujące kurz np półki.



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Al_la (offline)

Post #25

05-07-2010 - 17:27:41

k/Warszawy 

Janinko, kurz jest po to, żeby leżał (cyt. mag_dag), a Ty mu przeszkadzasz język
Oj nieładnie z Twojej strony grinning smiley





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Jola52 (offline)

Post #26

05-07-2010 - 23:27:22

Kutno 

Lubię porządek i raczej dbam o to by zawsze goscił w moim domu lecz są sytuacje ,gdy niestety na jakiś czas muszę się z nim rozstać. Tak będzie od dziś przez dwa tygodnie-przyjechała córka z dziećmi i synowa również z dwójką. Same rozumiecie- wnukom wolno wszystko a więc zabawki ,ciuszki,torby w każdym pokoju. Taki balagan toleruję a nawet uwielbiam.śmiech



Życie jest za krótkie
by się nim nie cieszyć

lulu (offline)

Post #27

05-07-2010 - 23:47:59

k/Kwidzyna 

Ech porządki ... a tyle jest innych ciekawych rzeczy do zrobienia, popatrzenia, poczytania, pogadania, i ... i gdzie tu czas na syzyfową pracę ...



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ira (offline)

Post #28

08-07-2010 - 19:09:07

Pabianice 

Jak mam pozmywac lub się zdrzemnąc, to wolę się zdrzemnąc smiling smiley Pozmywac i tak trzeba... grinning smiley



lulu (offline)

Post #29

08-07-2010 - 19:13:32

k/Kwidzyna 

Ira całkowicie się zgadzam, na szczęście te wszystkie naczynia nie potrafią krzyczeć, więc można spokojnie sobie ..... drink.gif śpi



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

ToJa (offline)

Post #30

11-07-2010 - 11:22:51

 

wrociłam po 7 dniach nieobecności do domu........
szukałam sodomy i gomory.......
nie ma...... jak zostawiłam tak jest.....
z suszarki pranie nie zdjete, fura prasowania lezy, fura rzeczy do prania lezy,
ino troche więcej kurzu, ino lodówka pusta, ino troche wiecej piasku pod nogami chrzęści......
hm..... nie jest źle...... no ale młodej też nie było......
.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 347
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018