Prezenty świąteczne

Wysłane przez PosterPlate 

PosterPlate (offline)

Post #1

22-11-2011 - 00:58:23

 

Witam wszystkich,

Nieubłaganie nadchodzą święta a wraz nimi odwieczny problem prezentów. Czy macie swoje sprawdzone pomysły?

Co najczęściej wybieracie na prezent dla swoich bliskich kiedy nie macie pojęcia co kupić? Prezenty "dla domu" są dobrym pomysłem?

Pilot_613 (offline)

Post #2

22-11-2011 - 03:02:31

Wawa 

Cytuj
PosterPlate
[...] i [...] i [...] ...itd winking smiley ...
Witam wszystkich,
Czy macie swoje sprawdzone pomysły?
...kiedy nie macie pojęcia co kupić?
ad 1: joł!;
ad 2: mają/mamy;
ad 3: mają/mamy.
gratis: joł_2 smiling smiley



"Kto chce, szuka sposobu. Kto nie chce, szuka powodu. Amen." :-)


Pesymista: ...nie noo... gorzej to już nie może być...
Optymista: ależ może!..
... ;-P

akzseinga74 (offline)

Post #3

22-11-2011 - 09:22:06

 

Prezenty to niestety odwieczny problem. Lubię, gdy ktoś konkretnie powie mi co mu potrzeba i wtedy problem z głowy duży uśmiech

Agaba190 (offline)

Post #4

26-11-2011 - 08:10:52

k/Warszawy 

Cytuj
PosterPlate
Witam wszystkich,

Nieubłaganie nadchodzą święta a wraz nimi odwieczny problem prezentów. Czy macie swoje sprawdzone pomysły?

Co najczęściej wybieracie na prezent dla swoich bliskich kiedy nie macie pojęcia co kupić? Prezenty "dla domu" są dobrym pomysłem?

Absolutnie prezenty dla domu nie są dobrym pomysłem. Wszyscy powinni dostać prezenty dla siebie no i może być dodatkowy prezent dla domu.







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain

suchal (offline)

Post #5

26-11-2011 - 18:29:18

Uzdrowisko 

Też tak uważam Agaba.
Prezenty dla konkretnej osoby, wykazując się tym jak słuchamy danej osoby aby trafić z prezentem i ucieszyć.

Jolcia (offline)

Post #6

27-11-2011 - 10:11:44

 

No właśnie. Święta spędzimy u teściowejprzewraca_oczy i za cholerę nie wiem co jej kupićmyśli

agawa (offline)

Post #7

27-11-2011 - 13:00:46

okolice 

teściowej? chustkę na szyję smiling smiley czy ładną apaszkę... lub szal ciepły smiling smiley

lulu (offline)

Post #8

27-11-2011 - 13:50:20

k/Kwidzyna 

Moja synowa pyta mnie o prezenty mikołajowe, w zeszłym roku zażyczyłam sobie otwieracz do puszek ... mój się akurat zepsuł ... w tym roku chyba będzie podobnie ... mikołajkowy się zepsuł the finger smiley ... wolę praktyczne prezenty, niż jakieś przydasie ...



Na Forum od 07 lutego 2008
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 27-11-2011 - 13:52:02 przez lulu.

akzseinga74 (offline)

Post #9

28-11-2011 - 12:40:40

 

Ja mogę dostać prezent do domu, ale pod warunkiem, że taki, który akurat jest mi potrzebny duży uśmiech

Halinka (offline)

Post #10

28-11-2011 - 15:47:54

 

Z prezentów "dla domu" mnie zawsze się przydaje np. obrus, ściereczki czy rękawice kuchenne (te jakoś dziwnym trafem często mi się paląniedowiarek). Natomiast naczyń żaroodpornych mam bez liku, a praktycznie nie używam. Chyba pora zacząć wydawać je w prezenciechichot

mituraewa (offline)

Post #11

28-11-2011 - 15:59:36

Gdańsk 

Praktyczne prezenty są ok pod warunkiem, że się wie co kto chce i lubitak
Ja w zeszłym roku od męża dostałam naprawdę fajny prezent, dla mnie fajny bo lubię oglądać zdjęciatak
"Elektroniczna ramka", wgrywa się na " pena" zdjęcia, wtyka z tyłu i można oglądać fotkiok







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-11-2011 - 15:59:56 przez mituraewa.

mituraewa (offline)

Post #12

28-11-2011 - 16:10:02

Gdańsk 



Poprzednio mi obrazek nie wlazłduży uśmiech



agawa (offline)

Post #13

28-11-2011 - 16:31:20

okolice 

Te ramki elektroniczne to na prawdę fajna zabaweczka smiling smiley
Ale też powiem, ze gdybym dostała rękawice kuchenne, lub ściereczki nawet najpiękniejsze, pod choinkę to bym tego Mikołaja Świętego chyba pogryzła oczko

amor (offline)

Post #14

28-11-2011 - 17:13:29

Siemianowice Sl. 

Dostałam w zeszłym roku taka ramkę i stoi gdzies bidula zakurzona :-)

Janina.S (offline)

Post #15

28-11-2011 - 17:30:07

widły Soły i Wisły 

Zapytałam wprost moich synów co chcą - potrzebują . ...młodszy książki aże 3 szt..
starszy ...mój Boże minimalista albo raczej zna mozliwości matki_emerytki ciągle trzycyfrowej..
zamówił sobie solniczkę i pieprzniczkę do nowej kuchni ....skromnie trzeba przyznać.

..no i zostaje "dopychanie torby" słodyczami bo musi być duża i pełna /dawna anegdotka o torbie/.oczko



.....jeśli niebo spada nam na głowę to nie po to by się z nas śmiać
....... lecz by podziwiać patrząc jak się podnosimy.
...

Halinka (offline)

Post #16

28-11-2011 - 18:38:02

 

Cytuj
agawa
gdybym dostała rękawice kuchenne, lub ściereczki nawet najpiękniejsze, pod choinkę to bym tego Mikołaja Świętego chyba pogryzła oczko

A co byś powiedziała na pięć par rajstop w rozmiarze od S do XL - z nadzieją, że któreś będą dobre?chichot To się dziwisz, Aguś, że mnie ściereczki kuchenne cieszą?rotfl

Jolcia (offline)

Post #17

28-11-2011 - 18:43:37

 

rotfl
A ja nadal nie wiem co kupić pani teściowej? Ściereczki? Rajstopy? Czy rękawice? duży uśmiech



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-11-2011 - 18:45:26 przez Jolcia.

mag_dag (offline)

Post #18

28-11-2011 - 18:59:08

Sosnowiec 

bokserskie oczko









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Marianna08 (offline)

Post #19

28-11-2011 - 19:44:29

Kraków 

Jolcia, a może dobry krem dla cery dojrzałej?
Na przykład z serii Soraya Artist Care ARTCELL "Odbudowa skóry dojrzałej 55+":
serum ujędrniające pod oczy i w okolice ust i ujędrniający krem na noc .
Ja bym się ucieszyła z takich kremów przewraca_oczy





Nie martw się o jutro. Nigdy nie wiesz, co Cię spotka dziś...

metka (offline)

Post #20

28-11-2011 - 19:48:50

 

Cytuj
mag_dag
bokserskie oczko

też mi się tak skojarzyło chichot



"Spieprzaj, dziadu!" (L.K.)

agawa (offline)

Post #21

28-11-2011 - 20:32:00

okolice 

No przecież gadam wyraźnie: dla pani teściowej kolorowa apaszka, chusta, szal smiling smiley
Gorszy problem ze ślubnym, co hobby nie ma żadnego. Oprócz grania... na nerwach winking smiley

Halinka (offline)

Post #22

28-11-2011 - 20:32:38

 

Marianno, Ty tak, a teściowa może się obrazić za krem przeciw zmarszczkomoczko
Według mnie nie ma takiego pojęcia, jak "dobry krem", jeśli chodzi o prezenty, bo to naprawdę bardzo trudno utrafić w preferencje. U mnie na przykład rzadko sprawdzają się te "dobre", potem stoją chwilę i wyrzucam z żalem. Zdecydowanie uważam, że kremy powinnyśmy sobie kupować same! No, chyba że ktoś wie NA PEWNO że o taki krem nam chodzi.

mag_dag (offline)

Post #23

28-11-2011 - 20:34:43

Sosnowiec 

proponuję poprosić, by teściowa napisała list do św.Mikołaja - stary, dobry sposób duży uśmiech









Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

Halinka (offline)

Post #24

28-11-2011 - 20:36:08

 

Mój ślubny najprawdopodobniej w tym roku otrzyma saszetkę, taką na dokumenty i różne inne niewielkie rupiecie - używa, gdy np. idzie do banku czy lekarza, żeby nie taszczyć ze sobą wielkiej teczki.
W tamtym roku dostał nowy, "dobry" pędzel do golenia.

Haniap. (offline)

Post #25

28-11-2011 - 21:00:46

Poznań 

Moim zdaniem krem jest dobrym prezentem, ale jeśli wiemy na pewno, że się przyda. Ja zawsze kupuję mojej mamie kremy, albo balsamy, bo się umówiłyśmy na takie prezenty oczko Z mamą to wychodzi, a z teściową to zawsze miałam problem. Kupowałam apaszki i szaliczki, jednego roku sama udziergałam szaliczek pasujący do płaszcza. Nawet się ucieszyła i nosiła.... Można też rękawiczki, bo tego nigdy za wiele, tylko też trzeba dobrze popatrzeć, żeby pasowały. Jeśli możemy wydać trochę więcej, na pewno ucieszymy sweterkiem, czy pulowerkiem. Można teraz coś znaleźć, są przeceny np. widziałam w C&I duży wybór i ceny nie powalające ok Książka to też niezły pomysł. W Empiku można znaleźć różnorodne, trzeba tylko dobrać do obdarowanego oczko A prezenty "dla domu" dostawałam w pierwszych latach małżeństwa, bo niczego w sklepach nie było i takie prezenty były wtedy najwspanialsze. Ale to było wtedy... tak jak Agawa, jeśli bym dostała rękawice, albo ścierki to bym Gwiazdora złapała i wetknęła mu te tekstylia do...... nosa śmiech



"Nawet bardzo mały gest życzliwości nigdy się nie marnuje"
Ezop







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-11-2011 - 21:03:45 przez Haniap..

agawa (offline)

Post #26

28-11-2011 - 21:27:53

okolice 

Kurcze... mój szanowny pędzla do golenia nie używa niezdecydowany Saszetek nie nosi. Znowu stanie na krawacie jakimś... płacze Choć zawsze książki się sprawdzają... tylko bym chciała czymś zaskoczyć, a widać, ze niekoniecznie myślnie twórcze mi w tym temacie towarzyszy....
I dodam: absolutnie w żadne kremy nie wierzę, żeby trafić, gdy się marki i rodzaju konkretnego nie zna... Już chyba lepiej balsam dobry jakiś_czy_cóś w tym rodzaju... myśli W Seforze na przykład są komplety prezentowe, do 20 zł można wybrać np. balsam+żelki do kąpieli+myjka kolorowa....

Jolcia (offline)

Post #27

28-11-2011 - 21:33:49

 

Tak sobie teraz pomyślałam, że chyba podpytam męża siostry, która mieszka z teściową, co "mamusi" by się spodobałotak
Mój mąż coś tam mruknął, że oprócz prezentu mamusi wypadałoby dać jakieś pieniądze za przygotowanie Świąt. Wymskła mu się taka sumka, że mi żuchwa opadłaniedowiarek Powiedziałam, że ja pier..lę , nigdzie nie jadę i za te pieniądze to ja sobie zrobię takie Święta, że razem z karpiem będę w szampanie się kąpaładuży uśmiech

agawa (offline)

Post #28

28-11-2011 - 21:37:23

okolice 

Cytuj
Jolcia
razem z karpiem będę w szampanie się kąpaładuży uśmiech

rotfl

Halinka (offline)

Post #29

28-11-2011 - 21:38:09

 

O! Taki zestaw prezentowy to już sprawa bardziej uniwersalnatak.
Przypomniało mi się, że moja śp. teściowa dostała kiedyś - nie od nas - zestaw dwóch czy trzech ślicznych, puchatych ręczników w eleganckim pudełku. Była zachwyconasmiling smiley Moją z kolei mamę zawsze cieszą bluzeczko - sweterki albo korale.

Cholewka, co ja z tymi ścierkami, ręcznikami...niedowiarekchichot



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-11-2011 - 21:39:55 przez Halinka.

agawa (offline)

Post #30

28-11-2011 - 21:43:09

okolice 

Się mi przypomniało; kiedyś dawno, gdy siermiężny socjalizm nam panował, moja pryzjaciółka wydała huczne urodziny. I dostała dokłądnie 31 sztuk mydełek Fa chichot
Popatrzyła, podumała i zapytała w przestrzeń: czy ze mną jest cos nie w porządku? oczko
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 386
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018