Studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego - córka Amazonki - prosi o pomoc...

Wysłane przez natalishia89 

natalishia89 (offline)

Post #1

15-11-2010 - 22:49:00

 

Witam Drogie Amazonki!
Na początku chcę Was wszytskie serdecznie pozdrowić i wesprzeć choć odrobine w tym koszmarnym, życiowym doświadczeniu. Przeżyłam trud choroby najbliższej mi kobiety na świecie - mamy, u której zdiagnozowano zlośliwego raka sutka w wieku 43 lat. Walczyłyśmy dzielnie prze dwa lata - trudno opisywać codzinność tego okresu - zresztą znacie ja wszystkie z autopsji. Na szczeście udało się i terapię mamy juz za sobą. Dziś przede mną kolejne wezwanie - studiuje medycynę i do obrony pracy dyplomowej muszę przeprowadzić studium przypadku kobiety karmiącej piersią po terapii oszczędzającej raka piersi/sutka lub z jednostronną mastektomią. Stąd moja ogromna, serdeczna prośba do Was - jeśli jest na tym forum szczęściara, która zasmakowała macierzyństwa w nowym, wygranym życiu to proszę a raczej błagam o kontakt i pomoc. Nie ważne jest dla mnie miejsce zamieszkania - dotre wszędzie jesli znajdzie się odrobina checi do rozmowy ze mną. Jest bardzo malo badań prowadzonych na ten temat - a z racji osaiadczn zyciowych i zaintersowań - nie wyobrażam sobie zajmować się czyms innym. Serdecznie dzięuję z góry za tzw/ "podaj dalej " . Ściskam i 3 mam kciuki ! Mój kontakt: polozna89@wp.pl , tel: 607-116-502.

cytuj • edytuj • usuń

mag_dag (offline)

Post #2

16-11-2010 - 10:47:38

Sosnowiec 

witaj natalishio

na forum było kilka dziewczyn, które po raku piersi urodziły dzieci, ale dawno nie zaglądały tutaj,
anulka chyba ostatnio się odzywała - może zajrzyj do jej profilu

i jeśli pozwolisz to jedna uwaga - rzuciły mi się w oczy słowa z Twojego postu, które dziwnie, bo nieprofesjonalnie, brzmią pisane przez studentkę medycyny - cytuję: "zdiagnozowano złośliwego raka sutka"
nowotwór może być złośliwy lub łagodny - a rak to nowotwór złośliwy

określenie "rak sutka" też już odchodzi do lamusa, spotyka się go w dawnych publikacjach, wypiera go zdecydowanie "rak piersi"










Gdyby mi coś przyszło do głowy, niech zaczeka. (Dominik Opolski)

-----><-----


----------------------------------------------------------

jawor.niunia (offline)

Post #3

27-01-2011 - 23:46:16

Toruń 

Witaj,tak się zdarza w życiu,że nawet chora na raka kobieta rodzi dziecko i karmi je jedyną piersią jaką ma,dokładnie wiem ,że taką amazonką jest mama Joanny Chrzanowskiej/tej od pogody w TV3,poszukaj kontaktu,niech się Tobie uda.pozdrawiam
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 364
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022