Spotkajmy się w Warszawiekawa smileys with beer

Wysłane przez Jolcia 

Wandka (offline)

Post #1

04-04-2016 - 00:16:48

Warszawa 

Marzusia z Tobą zawszebuzki



Kali (offline)

Post #2

04-04-2016 - 03:48:36

Warszawa 

słabo znoszę Taxole, jestem bardzo słaba i potrzebowałam wsparcia (nawet nie wiecie jak bardzo ) miesiąc temu prosiłam wręcz o spotkanie .............spotkała sie ze mną Wanda i Jutta, co mogę powiedzieć ...............bardzo im dziękuję - PO PROSTU BYŁY i o to chodzi, w dupie mam towarzyskie picie kawki. M

Baba Jaga (offline)

Post #3

04-04-2016 - 05:14:08

Jagolandia 

Cytuj
Kali
... i potrzebowałam wsparcia (nawet nie wiecie jak bardzo )

Kali pocieszaserce

a nie mogłaś napisać: - w dupie mam towarzyskie picie kawki, ale jestem bardzo słaba, jest mi źle i bardzo potrzebuję rozmowy, wsparcia, spotkania! ....

bo chyba jednak w większości spotkania, zjazdy są organizowane by uciec od choroby, by naładować akumulatory, odbić się .....
z tego co wiem oprócz zabawy można się wygadać, wypłakać .... wszystko ku pokrzepieniu ducha, ciała .... i wg. potrzeb myśli

jestem pewna, że umknęło uwadze jak ważne jest to dla Ciebie ... nie było to umyśle działanie pyta

Jolcia (offline)

Post #4

04-04-2016 - 09:20:02

 

Oczywiście, że nie było to umyślne Kali.
Ja osobiście jestem prosta, jak konstrukcja cepa, albo jak umysł faceta (bez urazy panowie, to komplement).
Trzeba mi powiedzieć prosto i konkretnie, bo czasami, a nawet dosyć często nie domyślę się.
A takie: "chcę się spotkać, ale w dupie mam towarzyskie picie kawki" zadziałałoby od razu.
Kali pociesza

Al_la (offline)

Post #5

04-04-2016 - 19:52:06

k/Warszawy 

Kali, kiedy potrzebujemy "człowieka" do wypłakania, to trzeba napisać otwarcie, bo gdyby na Twoją propozycję spotkania zareagowało 20 osób, to już nie byłoby wsparcia uśmiech
Myślę, że te dwie osoby, które odpowiedziały na Twoją prośbę więcej zrobiły dobrego, niż zrobiłybyśmy wszystkie razem.
Na przyszłość nie chowaj się w skorupce, tylko pisz pociesza





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Jolcia (offline)

Post #6

04-04-2016 - 20:29:36

 

Cytuj
Wandka
Co z Wami Dziewczyny???? Mam dołka i tylko spotkanie może mnie uratować.

Wandeczko, co Ty na to, żeby jutro rano przy kawie w CO wzajemnie poadorować annzaw ? Masz chęć się spotkać?

smilag (offline)

Post #7

04-04-2016 - 20:40:55

 

Wpisałam się tu jakiś czas temu bo pomyślałam że forum forum ale pewnie fajnie jest się spotkać na żywo. Wydawało mi się też że ta Wigilia to też fajna inicjatywa. Długo nic a tu takie poruszenie i niesnaski. I już nie wiem czy w takim razie fajnie jest się spotkać na żywo czy też nie i czy jesteście otwarci na nowych czy też nie, jak to jest w końcu?



Zapraszam na bloga
wznowarakowa

Krynia58 (offline)

Post #8

05-04-2016 - 07:42:57

Warszawa 

Smilag, Twój post dedykuję Wandce.
A o tym jakie są dziewczyny najlepiej
przekonasz się przychodząc na spotkanie.







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

annzaw (offline)

Post #9

05-04-2016 - 07:59:31

Tarnów 

Chetne na audiencje z adoracją to moj numer 606132412, wizyte mam o 9 a pociag powrotny o 13:50 smiling smiley

fianiebieska (offline)

Post #10

05-04-2016 - 09:34:44

Warszawa 

No to będzie jakieś spotkanie?



fianiebieska opowiada

Al_la (offline)

Post #11

05-04-2016 - 09:45:44

k/Warszawy 

Cytuj
Krynia58
Smilag, Twój post dedykuję Wandce.
A o tym jakie są dziewczyny najlepiej
przekonasz się przychodząc na spotkanie.

Popieram. Przyjdź, sama ocenisz uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Marzena_66 (offline)

Post #12

05-04-2016 - 14:58:32

Warszawa 

Jejku!co tu się dzieje! Jestem w szoku!To wątek o spotkaniach,a nie wylewanie zali!.Kali! ja nie mam w dupie picia kawki bo dzieki tej kawce i osobom z ktorymi się ja pije ,nabiera się chęci i wiary do dalszego życia. Bo widzi się osoby ,które kilka lub kilkanascie lat temu chorowaly,a są nadal śmieja sie i zyją.To daje powera!.i wsparcie.Jezeli potrzebujesz wsparcia w dany dzien i napiszesz na forum to nie wierze ze nikt sie nie odezwie.Niestety sa dziewczyny ktore pracuja,juz wyszly z czasu leczenia ( wtety jest najintensywniejszy pobyt na forum),ucza sie,maja wiele innych spraw i rzadko tutaj zagladaja w tym ja.Ale to nie oznacza ze zapomnialam i nie chce wspierac.Na spotkanich ..swietej adoracji,,podajemy swoje nr.tel nie o wszystkim musimy pisac na forum bo czasami wolimy poprostu pogadac przez telefon.
Pzdr.oczko
.

Jolcia (offline)

Post #13

05-04-2016 - 16:49:23

 

Audiencja u siostry Anny to czysta przyjemność. Aniu, miło mi było wypić kawkę w Twoim towarzystwiebuziak
Do następnegotak

annzaw (offline)

Post #14

05-04-2016 - 16:59:55

Tarnów 

Wlasnie spiesze z podziekowaniem smiling smiley mam nadzieje ze nie przytloczyl cie moj spory wyplyw informacji ale taka jestem nakrecona po wizycie u doktorka ze hej! Buziaki

Jolcia (offline)

Post #15

05-04-2016 - 17:25:44

 

Powodzenia w przyszłych działaniach hot smiley grinning smiley

Marzena_66 (offline)

Post #16

05-04-2016 - 21:38:55

Warszawa 

Aniu!mam nadzieję ze Jolcia Cię tez zakręciła bo to jedna z tych kochanych i wspierajacych ,ale i szalonych naszycb warszawskich amazonekchichot



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 05-04-2016 - 21:41:42 przez Marzena_66.

Wandka (offline)

Post #17

05-04-2016 - 21:58:31

Warszawa 

Bardzo przepraszam Jolcia i Krynia, że nie odbierałam tel. Ja po prostu wypadłam z domu bez telefonu. Mam wnusia rocznego w szpitalu od soboty. Silny wirus rota. Cały czas kroplówki, synowa dniuje i nocuje. Starszym 7 latkiem też trzeba się zająć. Syn już chory. Koszmar totalny a ja w piątek ostatni wlew herci. Oby mnie nie wzięłoniedowiarekwnerwiony

Smilag, nie bierz do serca mojego wpisu. Biegiem na spotkanko!!!!!! Sorky!!!!!







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 06-04-2016 - 07:36:12 przez myszka.

lulu (offline)

Post #18

05-04-2016 - 22:44:08

k/Kwidzyna 

Nie byłam nigdy na spotkaniu warszawianek, bo odległość odległa chichot, ale wiem jedno, jeśli Ala jest na takim spotkaniu, to nikt nie jest pominięty i wiem co piszę.
Tak więc dziewczyny, które nigdy nie były niech walą jak w dym. Jeśli komuś brak śmiałości, to ma problem, bo nie można czekać, że ktoś za uszy wyciągnie.
Znam sporo warszawianek i wiem, że to są fantastyczne dziewczyny.
Wandka chyba miałaś słaby dzień, a raczej dni, bo masz problem z wnusiem, to zrozumiałe. Trzeba było zacząć od tego problemu i wszystko byłoby jasne.
Wandka mam nadzieję, że wnusio pokonał choróbsko. serce



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Wandka (offline)

Post #19

05-04-2016 - 23:13:26

Warszawa 

Lulu, niestety jeszcze nie mimo, że podpisali umowę do badań klinicznych na nowy testowany lek. Dwa tygodnie temu był chrzest.zly



Jolcia (offline)

Post #20

06-04-2016 - 07:21:49

 

załamka

lulu (offline)

Post #21

06-04-2016 - 19:20:13

k/Kwidzyna 

Da rade maluszek, da rade. serce



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Al_la (offline)

Post #22

07-04-2016 - 12:33:50

k/Warszawy 

Cytuj
Al_la
Aniu, przepraszam wstydniś
Nie mogę się za to zabrać bezradny

Doczekały się...
W niedzielę poszły do Myszki. Jak znajdzie czas, to na pewno wklei do galerii.
Ja się teraz zbieram, żeby je wysłać uczestnikom Wigilii. Mam nadzieję, że zdążę przed następną Wigilią przewraca_oczy





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

iwciam (offline)

Post #23

07-04-2016 - 12:51:45

 

Cytuj
lulu
Nie byłam nigdy na spotkaniu warszawianek, bo odległość odległa chichot, ale wiem jedno, jeśli Ala jest na takim spotkaniu, to nikt nie jest pominięty i wiem co piszę.
Tak więc dziewczyny, które nigdy nie były niech walą jak w dym. Jeśli komuś brak śmiałości, to ma problem, bo nie można czekać, że ktoś za uszy wyciągnie.
Znam sporo warszawianek i wiem, że to są fantastyczne dziewczyny.
Cytuj

Podpisuję się pod wpisem lulu <3



Nie można życiu dodać dni, lecz można dniom dodać życia...

myszka (offline)

Post #24

07-04-2016 - 14:28:13

Poznań 

Cytuj
Al_la
Doczekały się...
W niedzielę poszły do Myszki. Jak znajdzie czas, to na pewno wklei do galerii.
już są uśmiech



Nie marnuj swojego życia na to by zaimponować innym ludziom.Po prostu rób to co kochasz i kochaj to co robisz...serce

Al_la (offline)

Post #25

07-04-2016 - 20:30:30

k/Warszawy 

Zaraz będą podpisy uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

aga66 (offline)

Post #26

09-04-2016 - 20:49:05

Warszawa 

Oczywiście każdy ma prawo mieć swój własny pogląd oraz odczucia, ale na miłość boską jak można pisać w taki w sumie krzywdzący sposób. Poza tym ta kawka jest przecież dodatkiem do spotkania, coby w gardle nie zaschło. Nie każdy lubi przecież wodę. Tak się jakoś niefajnie zrobiło. Byłam na wielu spotkaniach i tyle, ile ciepła, pomocy i zainteresowania na nich dostałam, nie otrzymałam nigdy. Czasami żeby otrzymać konkretną pomoc, trzeba to wyartykułować, bo nie zawsze można się domyślić czego potrzebuje rozmówca - bo może tylko potrzymania za rękę.



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

dziubas (offline)

Post #27

28-04-2016 - 09:13:21

Gdańsk 

Uwaga!Uwaga! chichotnajprawdopodobnie 2go maj dziubas pojawi sie w godzinach popołudniowych w stolnicy na Torwarze! Gdyby ktoś chciał sie tam ze mna spotkać to jestem chetna i nie oczekuję, że mnie bedziecie przepraszac, ża jakies tam grudniowe (fo pa) foux pas...duży uśmiechniedowiarekśmiech duzo czasu moze nie będe miała bo bede tam na spotkaniu braci z neokatechumenatu z całaej Polski, ale dla kazdego z Was bedzie to okazja przekonac się na własne oczy, że "Bóg nie umarł". ze Chrystus nie zbankrutował i że Kościół w Polsce jest wciąz żywy i jest w przewraca_oczynim mnóstwo młodych! To spotkanie także w związku z ŚDM. Może to dla niejednego jedyna okazja, żeby cos takiego na własne oczy zobaczyć! Demonstracje KODu wysiadaja przy takiej konkurencji! jezorduży uśmiechZachecam, jezeli nie ze wzgledu na "walory" poznawcze i Swiadectwo' to może ze wzgledu na moje dziubaskowe walory osobiste chociaz...wstydniśprzewraca_oczyśmiech





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 28-04-2016 - 09:17:02 przez dziubas.

Agaba190 (offline)

Post #28

28-04-2016 - 19:08:37

k/Warszawy 

Dziubasku, z największą przyjemnością bym się spotkała, ale niestety w tym terminie nie mogę. Całuję wirtualnie. buzki







Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia.
Mark Twain



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-04-2016 - 19:08:57 przez Agaba190.

dziubas (offline)

Post #29

28-04-2016 - 22:16:16

Gdańsk 

w porzo Agata!serce wiadomo, ze taki weekend to rzadka okazja, zeby wyruszyc i sie zrelaksować! ok





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat

mituraewa (offline)

Post #30

02-05-2016 - 23:37:43

Gdańsk 

Wpisze się u Was Baba z Trójmiasta....tak z tych " luźnych gatek" ...duży uśmiech
Rzadko teraz bywam, wznowa, walka i popierdziolone NFZ....
Trójmiasto się trzyma a co z Wami?
Kocham ten portal, ale powoli czytać mi się nie chce .... to jest priorytet?
Jesteśmy tu dla jednej rzeczy - walki ze skorupiakiem, a nie ze sobą... smiling smiley
Kocham to forum serce



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 422
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022