O sobie

Wysłane przez Amazonki.net 

Rudzia (offline)

Post #1

28-06-2015 - 22:48:57

Warszawa 

Cytuj
gogo46
I jeszcze raz dziękuję za wyjaśnienia , bardzo mi pomogły zrozumieć że ten portal nie różni się od innych. Brawo!!! Powtarzam jeszcze raz po prostu byłam zaskoczona a Wy zamiast mnie oświecić ,że to nie przypadkowy gość tylko ktoś wartościowy tutaj to zaatakowałyście mnie. Wielkie dzięki. Brawo !!!!

Hmm...a mogłabyś rozwinąć myśl "bardzo mi pomogły zrozumieć że ten portal nie różni się od innych. Brawo!!!"
Czyli od???
Nie rozumiem nadal Twego rozżalenia.
Zaczynasz a potem masz pretensje...
Życzę dobrej nocy...i weź na luz... z "harpiami" ciężko będzie wygrać tongue sticking out smiley...toż to "złośliwe demony" uosobienie drapieżności tongue sticking out smiley





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

czeremcha (offline)

Post #2

29-06-2015 - 00:28:19

pod Opolem 

Ja też podziwiam wypowiedzi Kuby - jego zainteresowanie i zaangażowanie, to bardzo ważne że tak chętnie angażuje się w analizowanie kolejnych przypadków.

Trochę to słabo zabrzmiało - "przypadków" - przecież za każdym "przypadkiem" kryje sie konkretna kobieta. Może powinnam raczej napisać o "przypadkach kolejnych osób".

Już się przekonałam, że każdy rak jest inny, każda historia - i znów nieszczęsny - przypadek - jest zupełnie inny i trzeba go rozebrać na czynniki pierwsze, żeby się z nim bliżej "zapoznać"... Żeby wiedzieć z czym - i czym - walczyć.

Pomyślałam te sobie - że pewnie niejedna pani pomyślała - o rany, jak te z Opolszczyzny mają fajnie, Kuba jest tak blisko, może udałoby się go poznać osobiście, może chętniej odpowie na prywatną wiadomość zadaną przez krajankę zza miedzy niż przez dajmy na to panią z Suwałk /miasto wybrałam ad hoc, chodzi o odległość :-) /...

Ale ja się boję go zapytać :-) Co za różnica, o ile procent statystycznie pogorszyły sie moje rokowania, po co roztrząsać nie wykonanie jakiegoś badania, ech...

Kuba, fajnie że jesteś. Oprócz miłych słów wsparcia i kobiecej miękkości, którymi próbujemy się otaczać - męska, konkretna analiza też jest potrzebna, i to bardzo... :-)


Ania

Wandka (offline)

Post #3

29-06-2015 - 00:56:09

Warszawa 

Gogo, jesteśmy tu Wszyscy jak jedna rodzina i nie jest istotne, czy z Warszawy, Opola, Szczecina. Wszyscy mają jeden problem RAK. Rodziny często bardziej przeżywają chorobę niż sam chory. Bądź z nami i nie wracajmy już to tej popełnionej być może w stresie gafy. Witaj w naszym gronie i zadawaj pytania na forum a gwarantuję Ci, że będziesz miała pomoc od nas wszystkich.buzkiserceróże



Barankowa1963 (offline)

Post #4

11-07-2015 - 11:47:23

Opolskie 

O jaki tu ruch się zrobiłsmiling smileysmiling smiley: jak miło..tak tu było pustosmiling smileysmiling smiley Troszkę sobie żartuję ale myślę, że czasami tam trzeba. Nie łatwo nam wszystkim..i nam Amazonką i rodzinom....Chorobie tej na pewno często towarzyszy rozdrażnienie..Szczególnie na początku choroby jest ono częstym towarzyszem..Podejrzewam ,że Gosia była zaskoczona obecnością mężczyzny na tym forum..Może nazwa Amazonki myli??? Ja pamiętam jak zaczęłam radioterapię byłam zapisana na leżenie w szpitalu ..cieszyłam się na spotkanie z kobietami takimi jak ja..i co?? Po wejściu na oddział okazało się ,że leżą i tam mężczyźni!! Źle się czułam ..pamiętam moje rozczarowanie...nie byłam wtedy gotowa na tak bliski kontakt z mężczyznami ,źle się czułam bez protezy!! Niekomfortowo i uciekłam stamtądsmiling smileysmiling smiley Każda z nas reaguje inaczej. We ,mnie na pewno była na początku złość i właśnie rozdrażnienie ogromne!!! Ale już minęło!!! Teraz wszystko zaciera się w pamięci powoli !!
Jestem z opolskiego!!! Zapraszam Warszawianki, Szczecinianki, Torunianki, Katowiczanki itd. itp. NA KAWĘ!!!!!kawa Zaraz upiekę ciastosmiling smiley:Już pędzę po potrzebne na zakupyzakupy Ściskam Was Wszystkie serdecznie!!!!
buzki

dziubas (offline)

Post #5

11-07-2015 - 11:53:52

Gdańsk 

smiling bouncing smiley Chetnie przysiąde na kawa i cichutko i cieprliwie poczekam az upiecze sie ciasteczko! mniamduży uśmiech

minia511 (offline)

Post #6

11-07-2015 - 13:36:04

Będzin 

ja przyłączę się do Dziubaska, by jej smutno nie było i razem poczekamy na ciacho chichot

dziubas (offline)

Post #7

11-07-2015 - 15:25:26

Gdańsk 

Ciacho juz pewnie dawno zjedzone miniu, Barankowa milczy szelma ...a my dalej czekamy...!?rotfl

Al_la (offline)

Post #8

11-07-2015 - 16:53:49

k/Warszawy 

Baronkowa piecze ciasteczka w swoim "domku" i słusznie, bo tu nie miejsce duży uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

dziubas (offline)

Post #9

11-07-2015 - 16:54:53

Gdańsk 

I słusznie Alu! A ja na to nie wpadłam! rotfl

Barankowa1963 (offline)

Post #10

11-07-2015 - 21:38:35

Opolskie 

a tak ,zapraszam do domku mego smiling smileysmiling smileyforumowiczmelomanuśmiech
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 58
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018