Czy w ogóle urosną??

Wysłane przez Anulka80 

Anulka80 (offline)

Post #1

30-12-2012 - 10:47:01

woj.lubelskie 

Czy którejś z Was zdażyło się tak,że po zakończeniu chemioterapii włosy dłuuugo nie odrastały? Ja zakończyłam chemię 6 grudnia i do tej pory brak owłosienia na całym ciele,na głowie owszem odrosły,ale tak żadkie,że przy długości około 3 cm widac łysinę.... Czy wogóle zgęstnieją?





Są cztery rzeczy których cofnąć nie można:
kamień - który został rzucony
słowo - które zostało wypowiedziane
okazja - której się nie wykorzystało
i czas - który przeminął



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 30-12-2012 - 14:22:06 przez mag_dag.

betty (offline)

Post #2

30-12-2012 - 11:56:32

 

odrosną na pewno, tylko jak ze wszystkim - u jednego wolniej, u innego szybciejsmiling smiley
pewnie nie zaszkodzi ogolić głowy, żeby następne wyrosły mocniejsze..
co do owłosienia reszty ciała - nie pogniewałabym się o jego brak - ale to niestety nie nastąpiło..




Anulka80 (offline)

Post #3

30-12-2012 - 13:23:05

woj.lubelskie 

ja również nie narzekam na brak owłosienia,ale głównie chodzi mi o włosy na głowie oraz rzęsy - które nie chcą rosnąć :-( Podczas dwóch cykli taxoterem zaczęły rosnąć włosy,ale sa baaardzo żadkie :-(





Są cztery rzeczy których cofnąć nie można:
kamień - który został rzucony
słowo - które zostało wypowiedziane
okazja - której się nie wykorzystało
i czas - który przeminął

Kela (offline)

Post #4

30-12-2012 - 13:28:21

 

Aniu, warto chyba zgolic te rzadkie włosy, odrosną mocniejsze.

Renka623 (offline)

Post #5

30-12-2012 - 17:57:39

 

A mówią że włosy nie trawnik od strzyżenia nie gęstniejąpociesza

Anulka80 (offline)

Post #6

30-12-2012 - 18:42:46

woj.lubelskie 

przemysle sprawę,dzieki dziewczyny. A juz zaczęłam sie cieszyć ze zaczęły rosnąc i że wkońcu pożegnam się z tym co nie moje na łysej głowie.





Są cztery rzeczy których cofnąć nie można:
kamień - który został rzucony
słowo - które zostało wypowiedziane
okazja - której się nie wykorzystało
i czas - który przeminął

sasky7 (offline)

Post #7

04-04-2013 - 20:00:10

Warszawa 

Anulko80
Od 6 grudnia minęły już prawie cztery miesiące.
Jak tam przebiega rośnięcie ?

Widać postępy? uśmiech



agnieszka30 (offline)

Post #8

29-09-2013 - 16:53:47

Będzin 

ja tez mam problem i to dosc powazny z tymi wlosami, w kwietniu skonczylam 6 cykl wedlug tc wlosy na glowie sa tragiczne! sa bardzo zadkie malo tego mam potezne zakola pomimo ze pare razy golilam glowe, wcale nie jest lepiej.Podczas chemi mialam brwi i rzesy,natomiast 3 miesiace po jej ukonczeniu calkowicie wypadly i tez ich niema! niewiem co to za chemia i dlaczego ma az tak potezne dzialanie? bo po ac orosly geste i sliczne wloski.Tera juz niewiem co mam robic bo dopada mnie frustracja ile mam jeszcze czekac zeby zdjac peruczke do pracy,i mam nadzieje ze wloski zgestnieja,znikna te paskudne lysiny na skroniach i brwi i rzesy odrosna,chyba wtedy bede w siodmym niebie.Moze ktoras miala tc i wie co sie dzieje?

Al_la (offline)

Post #9

29-09-2013 - 17:41:16

k/Warszawy 

Musisz cierpliwie poczekać. Taksany są silne i może silniej działają również na cebulki włosowe.
Może spróbuj używać odżywkę WAX.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kassja (offline)

Post #10

26-01-2014 - 20:34:40

Kraków 

Włosy odrosną i będą o niebo piękniejsze niż przed wypadnięciem - i na początku raczej kręcone smiling smiley
Dla mnie właśnie zaskakujące było to że odrosły śliczne zakręcone sprężynki (moje pierwsze włosy były tylko lekko falowane, tudzież prawie proste) - a potem cudny afro- baranek na głowie.



Dzielić się radością to dwa razy tyle radości, dzielić się smutkiem to połowa smutku

Anonimowy użytkownik (offline)

Post #11

07-03-2014 - 16:05:39

 

ach...jestem na początku drogi, główka łysa, peruka kupiona ale jeszcze w niej nie wyszłam..ach...jak tesknię i czekam, choćby rok, na odrost włosów!!! Odrosną wiem
wszystkiego dobrego każdej z nas..co czeka ..na swoje włoskisercepociesza

agnieszka30 (offline)

Post #12

16-07-2014 - 22:58:22

Będzin 

dziewczyny ja nadal zmagam sie z problemem wlosów, od zakonczenia mojej chemioterapi minelo juz 16 miesiecy i nadal tragedia sa strasznie cienkie rzadkie i w niektorych miejscach prawie ich niema, doslownie przeswituje łysinke. i to wszystko po decotaxelu bezradny kupilam nawet jakies witaminy typu solgar na wlosy i odzywke z wax, ale nadal nie widze poprawy. No cóż coś za coś niemam swoich pięknych czarnych gestych wlosow ale za to zyjebuzki

justyna81 (offline)

Post #13

16-07-2014 - 23:03:47

 

Agnieszka mnie się bardzo podobają Twoje krótkie włosy smiling smiley Widziałam tą fotkę w jasnej peruce i powiem Ci, że w takich czarnych krótkich Ci lepiej. : ) a urosnąć urosną smiling smiley cierpliwości smiling smiley buziak

anna2008 (offline)

Post #14

17-07-2014 - 07:35:01

Bydgoszcz 

Cytuj
agnieszka30
dziewczyny ja nadal zmagam sie z problemem wlosów, od zakonczenia mojej chemioterapi minelo juz 16 miesiecy i nadal tragedia sa strasznie cienkie rzadkie i w niektorych miejscach prawie ich niema, doslownie przeswituje łysinke. i to wszystko po decotaxelu bezradny kupilam nawet jakies witaminy typu solgar na wlosy i odzywke z wax, ale nadal nie widze poprawy. No cóż coś za coś niemam swoich pięknych czarnych gestych wlosow ale za to zyjebuzki

Cześć Agnieszko.Też jestem posiadaczką cienkich i delikatnych włosów .Zwłaszcza po leczeniu ten problem się nasilił (są bardziej łamliwe),a dodatkowo przyjmowany Tamoś sprawia,że włosy są oporne na szybką regenerację i więcej ich wypada.Niestety nie ma złotego środka na taki stan rzeczy,mogę Ci tylko napisać co ja u siebie zauważyłam stosując różne preparaty na wzmocnienie.Postawiłam głównie na kosmetyki pielęgnacyjne i preparaty stosowane zewnętrznie,doustnie nie przyjmowałam żadnych (i do dziś nie przyjmuję )witamin oprócz jednej rzeczy,która stosowałam przez całe leczenie dla wzmocnienia odporności -olej z rekina .
Natomiast zewnętrznie zauważyłam ,że nie służą mi kompletnie zabiegi fryzjerskie typu farbowanie .Trochę lepiej jest po farbach bez amoniaku,ale tak czy siak włosy moje się tak uwrażliwiły,że po każdej próbie farbowania wyłażą sobie w bardzo dużej ilościbezradny. Kompletnie nie służą mi też kosmetyki,które zawierają alkohol(wiem,że często jest on stosowany do stabilizacji preparatu,ale u mnie odpada)Tak więc mam niewielki wybór,bo dziś w zasadzie wszystko zawiera alkohol.To co mi służy to ampułki Seboradin z czarną rzepą (zapach taki sobie,ale można się przyzwyczaić) ,Wax owszem ,choć nie wiem dlaczego od jakiegoś czasu mam wrażenie,że to już nie ta sama odżywkamyśli co kiedyś,olejek łopianowy najlepiej lekko podgrzany (babranina,dlatego od czasu do czasu),płukanie po myciu w naparze pokrzywy i skrzypu (to nie jest problematyczne ,dlatego częściej) .A jeśli chodzi o farbowanie,to tylko henna.Używam do tego celu balsamy koloryzujące Venita.Niestety jak to z henną bywa ,wypłukuje się szybko i średnio dla odświeżenia koloru trzeba ją nałożyć co 10-14 dni.Ale dzięki temu włosy nie wypadają tak mocno, nie kruszą się i sprawiają wrażenie grubszych.Jeżeli nie musisz farbować włosów,to sprawę masz bardziej uproszczoną,szukaj preparatów do pielęgnacji nie zawierających substancji drażniących i zbyt mocno wysuszających,może jakieś domowe maseczki,albo gotowe z wyciągami ziołowymi .Próbuj, coś powinno pomóc,jeśli wcześniej miałaś w miarę gęste włosy to trzeba je czymś pobudzić do odrastania ,bo one tam są tylko śpią oczko .Wiem,że całe te zabiegi mogą się wydawać czasochłonne ,ale w sumie tak nie jest,jeśli znajdziesz dla siebie kilka odpowiednich preparatów.Masaż głowy pobudzający ukrwienie skóry też dobrze robi ok.
I jeszcze możesz przebadać się endokrynologicznie,niekiedy po leczeniu tarczyca nie pracuje jak trzeba i często objawem są słabe i wypadające włosy.Pozdrawiam.



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

aquila (offline)

Post #15

17-07-2014 - 16:56:46

 

Cytuj
anna2008
A jeśli chodzi o farbowanie,to tylko henna.Używam do tego celu balsamy koloryzujące Venita.Niestety jak to z henną bywa ,wypłukuje się szybko i średnio dla odświeżenia koloru trzeba ją nałożyć co 10-14 dni.Ale dzięki temu włosy nie wypadają tak mocno, nie kruszą się i sprawiają wrażenie grubszych.

jaki skład ma ta henna ? bo normalnie henna (taka 100% henny w hennie) to w zasadzie się nie wypłukuje z włosów w ogóle, po kilku farbowaniach w zasadzie nie ma szans, żeby się zmyła (przynajmniej tak ma większość ludzi, choć może to też zależy od włosów myśli );



It's just a ride ...

anna2008 (offline)

Post #16

18-07-2014 - 07:59:38

Bydgoszcz 

Cytuj
aquila
jaki skład ma ta henna ? bo normalnie henna (taka 100% henny w hennie) to w zasadzie się nie wypłukuje z włosów w ogóle, po kilku farbowaniach w zasadzie nie ma szans, żeby się zmyła (przynajmniej tak ma większość ludzi, choć może to też zależy od włosów myśli );
Balsam koloryzujący Venita z ekstraktem z henny,nie takie 100% henny w hennie uśmiech,sproszkowaną próbowałam,ale też z moich włosów się wymywa,może trochę wolniej,dlatego zostałam przy balsamie,nie brudzi tak wszystkiego dookoła kwiatek



"Przyszłość, zanim wkracza, zawsze przedtem puka." - Francois Mauriac

"To co się dzieje teraz i po 'teraz' ,tak długo nie ma znaczenia,dopóki jutro jutra,jest takie samo,jak wczoraj wczoraj"

Jolcia (offline)

Post #17

18-07-2014 - 08:15:51

 

Używam tej. Wypłukuje się, to prawda. Ale nie niszczy włosów.

Rudzia (offline)

Post #18

18-07-2014 - 08:46:04

Warszawa 

kwiatek Bry Agnieszko
Widzę, że Anusia (moja kofana serce) dała już wytyczne co i jak z tymi Naszymi włosami...
Owszem każda z nas jak to na kobietę przystało jest indywidualistką i każda zupełnie inaczej przechodzi ten proces "odnowy".
Ja tylko wspomnę, iż mi już w trakcie chemii zaczęły rosnąć kudełki ale kiedy przyszło "solarium" to prawa strona mej łepetynki tak jakoś zapomniała o włosach i się zablokowało... Też miałam prześwity i też szukałam sposobów na ...
I... tak jak u Ciebie Ania dała mi dobre rady!śmiech
Za jej namową kupiłam olejek rycynowy(chyba? tongue sticking out smiley) i rozcieńczyłam go z wodą i dzień w dzień spryskiwałam swą mądrą głowę tongue sticking out smiley.
Poza tym stosowałam WAX i łykałam BIOTEBAL. Efekt...
Mam śliczne siwiutkie lekko kręcone włosy! Czy są gorsze od poprzednich??? Chyba nie... dla mnie są śliczne bo mam loczki (czyli powrót z dzieciństwa) i kolorek też mnie się podoba. Jestem ...naturalna ha ha!
Podoba mi się twoja myśl "No cóż coś za coś nie mam swoich pięknych czarnych gęstych włosów ale za to żyje" ok
Trzeba dostrzegać piękno w tym co mamy!! Bo ... jesteśmy WYJĄTKOWE I PIEKNE!!!!
Agnieszko życzę super porostu włosków (tylko tam gdzie je chcesz tongue sticking out smiley) i niekończącej się chęci na życie!!!
buzki





"Cha do dhuin doras nach d’fhosgail doras"

aquila (offline)

Post #19

18-07-2014 - 18:35:50

 

Cytuj
anna2008
dlatego zostałam przy balsamie,nie brudzi tak wszystkiego dookoła kwiatek

no ta, ja używam henny z indygo (plus amla, neem i jakieś tam jeszcze indyjskie ziółka) i wszystko fajnie, oprócz sprzątania łazienki zmeczony no i zapaszek taki sobie, wietrzeje dopiero po dwóch dniach; ale cóż - coś za coś winking smiley
dla niebojących się babrania polecam też indyjskie szampony w proszku (np aritha, shikakai), stosowanie strasznie upierdliwe, ale włosy mniej wypadają, wizualnie podwajają objętość (zamiast trzech włosów na krzyż mam sześć) i co dla mnie najważniejsze - skóra głowy w końcu przestała mnie swędzieć (chemii nie miałam, włosy i skórę głowy mam dziadoskie z natury)



It's just a ride ...

grazka_w (offline)

Post #20

21-11-2015 - 19:37:35

 

Witam,
Jestem tu dość nowa dlatego nie bardzo umiem znaleźć odpowiedź na moje pytanie.
Jestem amazonką od 10 lat. Pięć lat temu rak powrócił i przez rok brałam taxol. Po zakończeniu kuracji wbrew zapewnieniom onkologa włosy nie chciały odrastać. Pomimo, iż mijają już 3 lata, wciąż mam łyse placki a nowe włosy są bardzo cienkie i słabe. Od kilku miesięcy w ogóle nie rosną.
Stosowałam już najróżniejsze odżywki, maski i płukanki (m.in Bioxine, Wax, skrzyp) ale efekt jest żaden.
Czy ktoś miał podobny problem? Może ktoś zna skuteczniejszy sposób na odrastanie włosów?

małgonia (offline)

Post #21

21-11-2015 - 20:13:06

Niepołomice 

Grażko ja też przeszłam 2 razy leczenie i dwa razy w ciągu dwóch lat byłam łysa ja przez całe leczenie używałam szampon i odżywkę Nioxin 4 zobacz w internecie może pomoże ,ja mam teraz bardzo dużo włosów ,może spróbujesz,pozdrawiam serce

Kass (offline)

Post #22

22-11-2015 - 15:32:34

 

Grazko, i udaj sie tez dermatologa po porade. Przyczyn wypadania wlosow moze byc wiele, dobrze jest zrobic badania krwi pod katem poziomu hormonow czy pewnych mineralow. Poza tym dermatolog moze rowniez pomoc w dobrze odpwiednich srodkow pielegnacji.





Kuba (offline)

Post #23

22-11-2015 - 15:40:55

Gogolin 

Co prawda niezmiernie rzadko, ale zdarzają się permanentne wyłysienia po paklitakselu...

doubleD (offline)

Post #24

22-11-2015 - 16:06:27

London 

probowalas rogaine? wax, skrzyp i reszta 'naturalnych' wspomagaczy to glownie placebo. minoxidil ktory jest skladnikiem rogaine albo odpowiednikow to srodek ktory ma udowodniona skutecznosc w 'zageszczaniu' czupryny.
pytalas dermatologa co z tym zrobic? leczenie hormonalne tez moze miec taki efekt w niektorych przypadkach.

Nastja1989 (offline)

Post #25

11-12-2015 - 01:06:53

 

Jestem po 4 AC. Wloski zaczynają juz odrastać od 3 AC . Teraz czeka mnie jeszcze 12 paklitakselu co tydzień. Moje pytanie- czy po tej cotygodniowej kuracji ktora podobno jest lzejsza włosy nadal będą mi odrastać czy znów wypadna? Proszę was o podzielenie się doświadczeniem. Kurczę chciałabym żeby juz odrastaly...







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-12-2015 - 01:13:09 przez Nastja1989.

marzusia (offline)

Post #26

11-12-2015 - 01:24:39

Cieszyn 

odrastają,tak przynajmniej było w moim przypadku,ale są biedniutkie i gdy już były solidniejsze, to tej wierzchniej warstwy się pozbyłam.Niestety włosy odrastały ale całkowicie zniknęły mi rzęsy i brwi.Brwi rysowałam i kredką też robiłam obwodkę wokół oczu całkiem to dobrze to wyglądało,nie było tych braków szczególnie widać







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-12-2015 - 01:25:41 przez marzusia.

renatar (offline)

Post #27

04-01-2016 - 18:59:20

sieradz 

z zapytaniem jak długo odrastają włosy mój przypadek - ostatnia czerwona chemia 22 września a włosy około 6 mm czy to normalne liczyłam że szybciej pozbędę się peruki






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

rose (offline)

Post #28

04-01-2016 - 22:04:56

 

Renatar to normalny pęd w porastaniu piòrekprzewraca_oczy.Ja ostatnią chemie miałam10.05 a włoski dopiero miały jako taką długość w październiku (2cm)stawiałam je do góry na gumę i wyglądałam jak Szczypior na wiosnę!duży uśmiech
Potem potraktowałam je waxem,(szamponem i odzywka)i ruszyły jak szalone!,teraz mają ok6cm.Tylko nigdy nie miałam siwych a teraz się pojawiają ,przy uszach najwiecejduży uśmiechNawet gesciejsze są teraz niż przed chorobą,.



Majinka (offline)

Post #29

09-04-2016 - 23:01:40

Czechy 

Hej dziewczyny,
proszę o pomoc, bo zwariuję,

chemie skończyłam 8 miesięcy temu i w dalszym ciągu biegam z mopem na głowie. Dniami i nocami płaczę, że już na zawsze zostanę na pół łysa. Jestem na granicy wytrzymalości, nawet dostałam skierowanie do psychologazałamka. Oglądam zdjęcia z okresu przed, i płaczępłaczepłaczepłacze. Boję się, że już nigdy nie będę miała ładnych włosów. Tęsknię za nimi.
Moje włosy mają teraz jakieś max trzy centymetry, są bardzo ale to bardzo rzadkie. Nowe praktycznie nie rosną. Wcześniej miałam długie,mocne i gęste włosy. Wszystkie kobitki co ze mną zaczynały leczenie już mają ładne fryzurki i kolorki na głowie. Stosuję różne wody, odżywki i maski, masuję skórę głowy itd., itp. Już nie wiem co mam robić aby włosy mi rosły i zgęstniały.

Szukałam w internecie co może być przyczyną tego i dowiedziałam się, że mogą mieć na to wpływ hormony. Jestem po całkowitej histerektomii a podobno jedną z podstawowych przyczyn takiego stanu są zaburzenia hormonalne, spadek poziomu estrogenu. Niestety terapia zastępcza estrogenów jest wykluczona.

Czy będę jeszcze kiedyś miała ładne i gęste włosy ajeżeli tak to kiedy? Może ktoś miał taki problem.

Co mogę zrobić? Poradzcie.



renatar (offline)

Post #30

10-04-2016 - 07:49:49

sieradz 

Majinka też w peruce 7 miesięcy po chemii stosowane wszystko co było dostępne w aptekach.Włosy tak dwa i pół centymetra,wypłowiałe jakieś myszowate i siwe.Po domu z powrotem chodzę w czapce bo nie mogę patrzeć bo też płaczę.Przykro mi że nie pocieszyłam ale serdecznie pozdrawiam.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować

Użytkownicy online

Gości: 464
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018