Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

Tosia1234 (offline)

Post #1

11-12-2015 - 11:48:44

Zgierz 

Polcia super, że jest OK. Świetna wiadomość radocha
Pozdrawiam serdecznie.



merlina85 (offline)

Post #2

11-12-2015 - 14:18:25

 

witam czy w trakcie infekcji lub brania antybiotyku można przyjąć wlew chemii fec? pytam bo mama ma gorączkę idzie do rodzinnego a 15.12.2015 ma miec III wlew

MoniaB (offline)

Post #3

11-12-2015 - 14:44:55

Toruń 

Dziewczyny, włosy dorosną i to szybko. Depilatorów nie chowajcie, bo pierwsze będą na nogach. Ja jestem 4 m-ce po i włosy są już całkiem "długie", osoby, które nie wiedzą, że chorowałam myślą, że tak ma być. Włosy są gęste, ciemne (byłam blondynką) i jakby kręcone (miałam proste druty). Mam nadzieję, że się wyprostują uśmiech W chustach, perukach czy łyse i tak jesteśmy WIELKIE.

patagata (offline)

Post #4

11-12-2015 - 14:48:06

 

A mi kurde flak na nogach normalnie rosnąmyśli Baa,nawet okres mi się nie zatrzymał i po 4 AC też dostalam szok




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

fianiebieska (offline)

Post #5

11-12-2015 - 14:52:13

Warszawa 

Cytuj
MoniaB
Dziewczyny, włosy dorosną i to szybko. Depilatorów nie chowajcie, bo pierwsze będą na nogach. Ja jestem 4 m-ce po i włosy są już całkiem "długie", osoby, które nie wiedzą, że chorowałam myślą, że tak ma być. Włosy są gęste, ciemne (byłam blondynką) i jakby kręcone (miałam proste druty). Mam nadzieję, że się wyprostują uśmiech W chustach, perukach czy łyse i tak jesteśmy WIELKIE.

Monia , a jabym chciała kręcone raz w życiu oczko



fianiebieska opowiada

marzusia (offline)

Post #6

11-12-2015 - 15:43:13

Cieszyn 

a kysz,a kysz z kręconymi,całe życie barany miałam,godzinami codziennie prostowałam.Myślalam ,ze proste może odrosną, a tu gdzie.Gdybym miała proste tej długości co teraz to wyglądałabym jak człowiek.A tak to poskręcane krotkie barany i o ile długie czasem fajnie wylądają to krótkie okropnie,jeszcze moherowy beret i w marsz



Tosia1234 (offline)

Post #7

11-12-2015 - 15:46:51

Zgierz 

Cytuj
merlina85
witam czy w trakcie infekcji lub brania antybiotyku można przyjąć wlew chemii fec? pytam bo mama ma gorączkę idzie do rodzinnego a 15.12.2015 ma miec III wlew
Lekarz zadecyduje. Nie wiem czy lekarza prowadzącego chemię nie zapytać. Może się zdarzyć, że chemię przełożą. Ale to już pytanie do lekarza.

Tak jak napisała MoniaB jesteśmy wielkie:hura

Marzusia ale się uśmiałam rotfl Ja to bym chciała raz kręcone. Swoje proste jak druty a i tak każdy żyje własnym życiem. Na nic mi żele, lakiery i inne cuda na łeb. One mają za nic zmiany jakich chcę dokonać. Teraz mam krótkie a i tak nie chcą się układać i od pierwszego wlewu świeży fryz trwa tylko dobę. Tak mi się łajdaki przetłuszczają bezradny

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-12-2015 - 17:25:44 przez myszka.

fianiebieska (offline)

Post #8

11-12-2015 - 15:54:15

Warszawa 

Ja całe życie mialam proste z wierzchu, pod spodem falujące i tez wieczna walka prostownicą albo suszenie na szczotkę, a i tak kazdy włos w inną stronę. Miałam tak dosyć, że w ostatnich latach nosiłam się na krótko. Potem zaczęłam zapuszczać i zdiagnozowano raka wnerwiony teraz chcę kręcone, może z nimi będzie mniej roboty przewraca_oczy



fianiebieska opowiada

Tosia1234 (offline)

Post #9

11-12-2015 - 16:20:38

Zgierz 

My proste, to chcemy kręconesmiling smiley Te dziewczyny co mają kręcone często chcą proste.
Ale ja tak samo sobie myślę, że może z kręconymi byłoby łatwiej. uśmiech



marzusia (offline)

Post #10

11-12-2015 - 16:58:55

Cieszyn 

przy prostych możesz przyciąć,zrobić jakąś fryzurę a kręcone zawijają się każdy w inną stronę i żeby cokolwiek z nimi zrobić to muszą być 3 razy dłuzsze niż proste



Tosia1234 (offline)

Post #11

11-12-2015 - 17:09:31

Zgierz 

Marzusiaja bym zaryzykowała u siebie kręcone duży uśmiech



Kass (offline)

Post #12

11-12-2015 - 17:28:53

 

Ja sie podpisuje. tak Moje sa tak proste, ze nawet zakrecic sie nie da. Zeby mi zrobic trwala, jak bylam nastolatka, to fryzjerka musiala mi wrecz popalic wlosy, zeby jaki taki skret wyszedl.. a z fryzura jest tak, ze jak nic z nimi nie robie, to wygladaja jak siano.. musze codziennie suszyc na szczotce. I zawsze bylam przekonana, ze z kreconymi jest latwiej. język





Tosia1234 (offline)

Post #13

11-12-2015 - 17:32:03

Zgierz 

No to po wszystkim zobaczymy co komu wyrośnie duży uśmiech I czy będziemy zadowolone przewraca_oczy



Kali (offline)

Post #14

11-12-2015 - 18:15:20

Warszawa 

chciałam zapytać czy przypadkiem w necie nie spotkałyście się z przyklejanymi brwiami ? bo chyba bez brwi to dziwnie się wygląda ?

Tosia1234 (offline)

Post #15

11-12-2015 - 18:22:28

Zgierz 

Cytuj
Kali
chciałam zapytać czy przypadkiem w necie nie spotkałyście się z przyklejanymi brwiami ? bo chyba bez brwi to dziwnie się wygląda ?

Powiem szczerze, że ja nie. Rzęsy tak. Ale brwi... Zawsze możesz sobie umalować kredką uśmiech W necie jest sporo porad jak się malować w tym trudnym dla nas czasie.



Kali (offline)

Post #16

11-12-2015 - 18:26:49

Warszawa 

znalazłam takie zdjęcie, ciekawe?

[www.cda.pl]

Mam makijaż permanent ( kreski ) wiec myślę że bez rzęs jakoś to będzie:uśmiech

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 14-12-2015 - 17:24:17 przez myszka.

Tosia1234 (offline)

Post #17

11-12-2015 - 18:36:55

Zgierz 

Czyli widać można sobie podoklejać uśmiech
A rzęsy dokleisz w razie co i luz uśmiech

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-12-2015 - 17:29:13 przez myszka.

Miciumpka (offline)

Post #18

11-12-2015 - 18:44:32

Augustów 

No to ja wlasnie sie w swoim watku zastanawiam czy na permanentne brwi zrobic.

Mam pytanie co zrobic z bolacymi zylami. Od 6 wlewu tak mnie żyły bola od nadgarstka po łokieć. Dotknąć nie mogę.

A co do włosów na nogach to rosna od 6 fec. Okres tez po 6 wlewie wrocil i na glowie wlosy też.







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 11-12-2015 - 18:48:13 przez Miciumpka.

fianiebieska (offline)

Post #19

11-12-2015 - 19:07:37

Warszawa 

Mi brwi i rzęsy o dziwo zostały, włosy na nogach rękach też, tyle że nie rosną.



fianiebieska opowiada

barzory27 (offline)

Post #20

11-12-2015 - 20:19:12

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

Hejka i już po 4pxl w domku odpoczywam

Tosia1234 (offline)

Post #21

11-12-2015 - 20:30:58

Zgierz 

Cytuj
barzory27
Hejka i już po 4pxl w domku odpoczywam

Odpoczywaj i zbieraj siły buziak


U mnie od rana młoda miała rigolettostres i gorączkę. Skarżyła się na ból brzucha. Po południu przyjechała lekarka. Wirusisko jakieś się przyplątało ale już lepiej. Gorączka zeszła, ból brzucha ustał. Teraz śpi, wiec myślę, że jutro będzie dobrze.

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 14-12-2015 - 17:30:33 przez myszka.

libra1 (offline)

Post #22

11-12-2015 - 21:06:25

 

Miałam tak jak Kass. Prosiłam kiedyś fryzjerkę o zakręcenie włosów na imprezę i powiedziała, że nie ma sensu. Po wyjściu od fryzjera natychmiast by się wyprostowały. Codzienna mordęga ze szczotką, bo włosy były bardzo gęste i proste jak druty. A teraz mam kręcone - pianka guma i lecimy. Bardzo mnie to cieszy i mam nadzieję, że szybko się nie wyprostują. A na dodatek okazało się , że całkiem dobrze mi w krótkich włosach.



Jutta (offline)

Post #23

12-12-2015 - 00:17:54

między Łodzią a Warszawą 

Tosiu, mam nadzieję, że córeczka już lepiej się czuję.
Mciumpka, dużo masz jeszcze wlewów przed sobą? A nie proponowali Ci założenie portu?

Utratą włosów kompletnie się nie przejęłam. Przymierzyć perukę poszłam do sklepu tylko raz i doszłam do wniosku, że to nie dla mnie. Nie kupiłam żadnej. Chodziłam i chodzę nadal w najróżniejszych turbanach, chustach, czepkach, czapkach. Cuda-wianki wymyslałam. Raz wyszło lepiej, raz gorzej.Bywało, że się cos tam rozwaliło i siostra mi mówiła :"No, wyglądasz, jak Taliban".Albo mój syn tłumaczył: "Dziadek, to sobie poczekamy. Mama wiąże turban. Trochę sie jej zejdzie, bo cos tam nie wychodzi".
Co innego z brwiami i rzęsami. Nie spotkałam się z dolepianymi brwiami. Malowali mi ich substytut henną, a to niestety nie to samo. Nie, nie rozpaczałam z powodu ich braku, ale czułam się hm ... niekomfortowo. Było lato i kiedy tylko mogłam chodziłam w okularach przeciwsłonecznych. Po skończonej chemii zaczęłam używać pieruńsko drogiej odżywki do rzęs Revitalash i szybko odrosły. Do brwi nie kupiłam, bo stwiedziłam, że co za dużo, to niezdrowo ( czyt. nie na moją kieszeń).
Trzymajcie siębuzki

Miciumpka (offline)

Post #24

12-12-2015 - 09:01:26

Augustów 

Jutta - został mi jeden wlew FEC. A potem po operacji już sama herceptyna i w drugą łapkę.
Posmarowałam Liotion 1000 i jest trochę lepiej po nocy



lulu (offline)

Post #25

12-12-2015 - 10:38:13

k/Kwidzyna 

Polecam założenie poru, jest the best. Pobieranie krwi, wlewy bez żadnego kłopotu, bólu.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Tosia1234 (offline)

Post #26

12-12-2015 - 11:59:48

Zgierz 

Jutta, też masz wesoło widzę uśmiech Dzieciaki są dobre.
Moja łobuziara już lepiej. Wprawdzie stan podgorączkowy się trzyma, ale nawija non stop, więc jest ok duży uśmiech
Ja zakupiłam sobie już 2 turbaniki a pewnie w przyszłym tygodniu zakupię perukę...
lulu, też słyszałam, że założenie portu to super sprawa. Zwłaszcza jak ktoś ma sporo wlewów.



fianiebieska (offline)

Post #27

12-12-2015 - 13:08:45

Warszawa 

Ja mam w sumie 16 chemii, ale jakoś bronię się przed tym portem, wiem, że to głupota, ale jakoś mnie odpycha ten pomysł myśli

A moje dziecko dziś z temperaturą 40 stopni, mam nadzieję, że się nie zarażę, za tydzień wlew, trzymajcie kciuki niezdecydowany



fianiebieska opowiada

lulu (offline)

Post #28

12-12-2015 - 13:49:20

k/Kwidzyna 

Do dzieciaka w maseczce podchodź, a najlepiej jak by Ciebie ktoś wyręczał w bezpośrednich kontaktach.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Tosia1234 (offline)

Post #29

12-12-2015 - 14:47:11

Zgierz 

Cytuj
fianiebieska
Ja mam w sumie 16 chemii, ale jakoś bronię się przed tym portem, wiem, że to głupota, ale jakoś mnie odpycha ten pomysł myśli

A moje dziecko dziś z temperaturą 40 stopni, mam nadzieję, że się nie zarażę, za tydzień wlew, trzymajcie kciuki niezdecydowany

Strasznie dużo masz smutny Oby jak najszybciej Ci minęły. A dzieciaczkowi dużo zdrówka życzę. Ponoć jakieś straszne wirusisko panuje. Moja też dalej z gorączką. Oby nas nie pozarażały, bo obie mamy tego samego dnia... Trzymaj się kochana pociesza



Miciumpka (offline)

Post #30

12-12-2015 - 15:38:03

Augustów 

Ja mam 18 wlewów w planie. Ale nastepne 10 w druga rękę. Jakos mnie założenie portu przeraża.



Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 328
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022