Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

wiola76 (offline)

Post #1

28-03-2014 - 10:51:44

 

MISIOWA , trzymam kciuki thumbs up ,TUNINKU ty tez niedlugo bedziesz na ostatnim tankowaniu buziak



Gizi (offline)

Post #2

28-03-2014 - 11:15:19

Warszawa 

Trzymam kciuki, oby Wam dzisiaj wszystko zleciało planowo. Tankujcie dziewczyny do kropelki. W poniedziałek moja kolej.buzki



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

ofta (offline)

Post #3

28-03-2014 - 12:49:30

 

Ja też w poniedziałek tankuję 3 AC z czterech.-więc z górki.

Chcę się was zapytać ,bo poddała to w moją wątpliwość córka ,z którą rozmawiałam o serze lazur .Czy jogurty które mają też
żywe bakterie są dla nas bezpieczne?Co o tym myślicie?


Gratuluję pięknych wyników!

Misiowa -nie słyszałam ,żeby na kogoś emend nie podziałał--będzie dobrze!



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-03-2014 - 12:55:55 przez ofta.

misiowa (offline)

Post #4

28-03-2014 - 13:53:20

Dzierżoniów  

Emend łyknęłam, kroplówka poleciała a teraz czekam co to będzie. Jeśli znów będzie kiepsko to trudno. Najważniejsze że teraz to już tylko lepiej będzie. KONIEC CHEMII !!! Hurra!!!



filipinka35 (offline)

Post #5

28-03-2014 - 14:21:56

 

Misiowa uśmiech



Zycie jest najpiękniejsze !!!

Prowadzę bloga kulinarnego: Kulinarne inspiracje Moniki. Po informacje zapraszam do mojego profilu (domku) znajdującego sie na Naszym forum.

Marggan2 (offline)

Post #6

28-03-2014 - 14:27:49

Szwecja 

Filipinka przeczytalam wlasnie, ze zmiany sie cofaja. Hurrra !!!
Tankuj dzielnie. brawobuzki



dana23 (offline)

Post #7

28-03-2014 - 14:45:39

Gdańsk, Saarbruecken 

Misiowa,nareszcie ostatnia!hot smiley







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-03-2014 - 14:46:01 przez dana23.

Gizi (offline)

Post #8

28-03-2014 - 15:25:19

Warszawa 

Ofta, w opisach skutków ubocznych chemii i opisie jak unikać powikłań typu grzybek i różne takie jest napisane że przy znacznym spadku poziomu leukocytów trzeba unikać wszystkiego co zawiera żywe pleśnie i bakterie, bo możemy je sobie za-implantować w organizmie.
A przy osłabionym systemie odpornościowym takie niby zdrowe bakterie i pleśnie mogą zacząć się rozmnażać w niekontrolowany sposób.
Jak masz białe ok. to sobie jedz jogurcik.
Zapytaj też onka, będzie wiedział co robić bo ma Twoje wyniki badań.papa




Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

wiola76 (offline)

Post #9

28-03-2014 - 15:35:24

 

Poszlam dzisiaj z tymi moimi zebrami do lekarza rodzinnego, mialyscie dziewczyny racje ten bol to od forsowania organizmu,musze troche zwolnic tempo,ale przy okazji dostalam skierowanie na kontrolna morfologie I na badania hormonalne ,bo jeszcze nie zaczelam tamoska a juz mam objawy menopauzy,co to bedzie jak od poniedzialku tamosiek bedzie mi towarzyszyl przez kilka ladnych lat bezradny



Gizi (offline)

Post #10

28-03-2014 - 15:41:24

Warszawa 

Wiola, to chemia wprowadza nas w sztuczne klimakterium. Ja też mam objawy i moja onka mówi że właśnie tak ma być. Nie wiem jaki Twój raczek osobisty był, mój hormonalny. Wyłączenie, zmniejszenie działania hormonów daje nam większe szanse na wyleczenie.
Trzeba się z tym pogodzić, niestety.
buziak

A jeśli chodzi o żebra to super, bo mnie ten temat bardzo dotyczy. Dziękuję że nam o tym piszesz.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-03-2014 - 15:42:32 przez Gizi.

XWESTA (offline)

Post #11

28-03-2014 - 16:18:30

Luboń 

Kochane przede wszystkim dziękuję za życzeniaserce

Nadika ja ogoliłam łepetynkę za radą dziewczyn w poniedziałek czyli 13 dzień, zanim zaczęły wychodzić kępami. Dzisiaj jest 17 dzień i na jeżyku ,który pozostał same łyse place. Moje dziecię ma ubaw ,że wyglądam jak dalmatyńczyk. Taa...Ona ma oryginalne poczucie humoru ,teraz czeka aż kłaczki wylezą do końca i "będzie mogła polerować mi glacę" (cytata). A ja się bałam, że widok łysej mamuśki będzie ją przerażał !
Nadika Kochana ! Na wesele startuj w nowej "fryzurze" , powiem Ci ,że sąsiadka ,która mnie dawno nie widziała(i nie wie o mojej chorobie) zaczepiła mnie w windzie jaką to mam ładną fryzurze i dobrze że rozjaśniłam , bo tak mi lepiej .buhahahah...

Kochane zaskoczyłyście mnie z ząbkami... Mi dają popalić ósemki, ale do głowy mi nie przyszło że chemia na uzębienie też się " świga" - CO ZA FRANCA !
Cała gęba w aftach...a z paradontozą bujam się od dawna....
Do płukania jamy gębowej polecam SEPTOSAN, mega mieszanka ziołowa !

Ściskam Was gorącokwiatek

misiowa (offline)

Post #12

28-03-2014 - 20:41:02

Dzierżoniów  

Dziewczyny po pierwsze dziękuję Wam za kciuki, przytulenia i dobre rady!!! Gdyby nie Wy... A teraz do rzeczy: Emend to cudowny wynalazek!!! Czuję się dobrze, nie wymiotuję i nawet zaczęłam jeść smiling smiley Aż mi się nie chce wierzyć! Przez 3 chemie tak się nacierpiałam i niepotrzebnie. A tu na koniec taka miła niespodzianka smiling smiley smiling smiley Pozdrawiam i ściskam!!!



Gizi (offline)

Post #13

28-03-2014 - 20:52:25

Warszawa 

Misiaczku bardzo się cieszę, że tak dobrze się czujesz. Ale masz rację szkoda że cierpiałaś przez 3 chemię. Dobrze by było by dziewczyny, które źle znoszą chemie dostawały Emend już przy drugiej.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

nadika (offline)

Post #14

28-03-2014 - 21:34:16

Kalisz/Ostrów Wlkp 

właśnie przed chwilą pierwszy raz w życiu miałam maszynkę w ręce i ogoliłam łepetynę. Już tak zaczęły te kłaczyska wyłazić że nie mogłam już dłużej czekać i wiecie co Wam powiem nawet nie zapłakałam..a myślałam że będę przy tym ryczeć. Nie powiem że nie jest mi żal no ale tak już musi być.

XWESTA ja się będę starać by moje dzieciaczki nie widziały mojej łysej głowy.Mam w domu czterolatka i roczniaka i jakoś mam obawy przed tym by mnie taką widziały.
Teraz siedzę sobie w peruce i jakos mi dziwnie ale chce ją trochę ponosić by jutro choć trochę czuć się komfortowo.

ofta (offline)

Post #15

28-03-2014 - 21:48:21

 

Misiowa-cieszę się razem z tobą ,faktycznie szkoda ,że tyle wycierpiałaśwnerwiony



Ja emend dostałam przed pierwszą chemią i nawet nie musiałam sprawdzać jak reaguję na AC-chyba tak być powinno.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-03-2014 - 21:51:26 przez ofta.

Grazyna S (offline)

Post #16

28-03-2014 - 21:49:14

 

dziewczyny za bardzo nie martwicie się włosami ,ze Wam wychodzą ,póżniej naprawde wyjdą jeszcze ladniejsze i geściejsze ,jest taka pasta co mozna sobie pomóc aby szybciej urosly ta pasta nazywa się HENNA WAX-NATURAL CLASSICpociesza





"nadzieja ma skrzydła,przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,
która nigdy nie ustaje,
a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury”

Emily Dickinson

Gizi (offline)

Post #17

28-03-2014 - 21:49:56

Warszawa 

Nadika, brawo.
Coś Ci opowiem. Parę dni temu byłam u siostry, ona ma dzieci 18 latka, 9 łatkę, 2 latka i prawie roczniaka. Cały pobyt chodziłam w peruce by dzieci szoku nie przeżyły. Aż któregoś ranka weszła do pokoju moja siostra i otworzyła drzwi. Za nią przyczłapała najmłodsza, zerknęła i przyniosła mi zabawki. Potem wpadł dwulatek, stanął w progu i zapytał dlaczego nie założyłam okularów, fakt nie założyłam. Jak zaczęłyśmy go pytać czego jeszcze ciocia nie ma to podszedł do biurka wziął perukę do ręki i mówi ,, czapki nie założyłaś".
Najbardziej przejęła się 9 latka, może ze 2 minuty się przyglądała. Zapytała dlaczego nie mam włosów. Powiedziałam jej że zachorowałam i musiałam zgolić. Powiedziała ok i poszła na śniadanie. A 18 latek stwierdził że super wyglądam.
Najbardziej przeżył to szwagier i dla niego założyłam perukę.

Lepiej przyzwyczaj dzieci do łysej główki. Przełkną to bez mrugnięcia. Dla nich nie są ważne włosy tylko Ty, a Ty to też Twój głos, ciepło, czas który im poświęcasz i miłość, którą im dajesz. Włosy to tylko dodatek do ich Mamy.

Mój dom jest domem otwartym. Codziennie ktoś tu jest. Moi znajomi, znajomi syna, męża, wspólni. Nigdy nie nosiłam peruki ze względu na znajomych. Oni wiedzą że jestem chora. Znajomi syna przeszli nad tym do porządku dziennego. Wszyscy zachowują się normalnie. A w gorące dni lepiej chodzić bez peruki. No i skóra głowy swobodnie oddycha. Nie robią się potówki i ropniaki, o takich historiach też słyszałam na chemijnych sabatach.




Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-03-2014 - 21:55:40 przez Gizi.

ofta (offline)

Post #18

28-03-2014 - 22:02:29

 

Nadika ,w pełni popieram Gizi pogadaj ze swymi dzieciaczkami wytłumacz może trochę .Ja mam zupełnie inny stosunek do naszych ,,fryzur,,np. bardzo mnie dziwi ,że kobiety z którymi biorę chemię mają zawsze coś na głowie .Dla mnie pobyt w takim miejscu ośmiela mnie do bycia ,,sobą,,-bez nakrycia głowy,po wcześniejszym zapytaniu ,czy nikomu to nie przeszkadza.Mam chemię ok 5 godz.więc bardzo mi wygodnie jest być bez niczego-tak jak w domu.Może to głupie ,ale bym się lepiej czuła gdyby choć trochę kobiet na sali myślało jak ja.bezradny

Gizi (offline)

Post #19

28-03-2014 - 22:08:18

Warszawa 

Ofta, my właśnie na ostatnim tankowaniu zdjęłyśmy peruki. Fantastycznie było. Ta peruka to fajna sprawa ale nie na pół dnia i jeszcze te uderzenia gorąca. Też uważam że zwłaszcza w CO, powinno się bez krępacji chodzić na łysolka. Oglądałam fotki Rudziaszka, pięknie wygląda.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Tuninek (offline)

Post #20

28-03-2014 - 22:42:44

Wrocław 

Poszedł drugi taksaneksmiling smiley

Nadika moje dzieci 2lata i 4lata w ogóle nie zareagowały na moje włosy-znaczy że nie mam włosów,a też się bałam reakcji-syn 2latek chwilę mi się poprzyglądał i poszedł sobie do zabawek.A 4 latka stwierdziła " mamo,wyglądasz teraz jak tato" roześmiała się i tez poszła. Potem jeszcze pytała dlaczego nie mam włosów-odp: jestem chora i dostałam takie lekarstwo że włoski były słabe i mi wypadły,musiałam krótko obciąć ale niedługo urosną takie długie jak Twoje"-po te

Czuję sie znakomicie (wiadomo taksanki przez kilka dni są jak pyszna oranżadka a potem dają w doopę) i jeszcze tylko dwie przede mnąsmiling smiley na wypis czekałam dziś prawie 2 godziny!!!!!!!!!!!!!

nikulam (offline)

Post #21

29-03-2014 - 09:02:44

warszawa 

Nadika--- Brawo!!!!!Ja się obawiałam jak to będzie, bo moja 4-latka miała wręcz obsesje na punkcie moich długich włosów, nie pozwalała mi nawet zwiazywać ich w kitkę, biegła zaraz i brała je na ramiona. Mąż mnie golił przy niej, nie wyszło to do końca tak jak chciałam bo miała to być wspólna zabawa,ale ja nie wytrzymałam i popłakałam się. Mimo wszystko jednak cieszę się,że przy tym była i mimo swojej obsesji na punkcie moich włosów przyjeła to naturalnie bo widziała,że tata to robił i jest ok.

U mnie wczoraj nieciekawie bo port zaszwankował, w końcu 9-ty taksol poszedł w wenflon. sad smileyWczoraj z pół dnia po powrocie przespałam bo doszły dodatkowe nerwy,ale dziś czuję się bardzo dobrze.
kwiatek



Waldemar (offline)

Post #22

29-03-2014 - 11:35:13

 

Witajcie kochane dzieczynki.Zuzia jest po mastektomi.Operacja byla we wtorek,gad w sloiku poszedl do badania histopato.......... Lewa piers usunieta z welzmi pachowymi.Ordynator jest dobrej mysli i w poniedzialek Zuzia(Dorotka)najprawdopodobniej wyjdzie do domu radocha.W szpitalu MSWiA w Katowicach takie maja standarty ze pacjent jest pod opieka medyczna tyle ile tego wymaga,a jak zacznie juz sobie radzic sam to wtedy dostaje wypis.Zuzia czuje sie coraz lepiej i wazne jest to ze nie bylo zadnych problemow w czasie i po operacji.Pozdrowionka dla WAS wszystkich i buziole buzki kwiatek



Dopóki walczysz,jesteś zwyciezcą....



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


domina13 (offline)

Post #23

29-03-2014 - 11:45:51

Piotrków Tryb. 

Waldemar super,że wszystko poszło dobrze!buzkii pozdrowienia dla rekonwalescentki!




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

Al_la (offline)

Post #24

29-03-2014 - 13:44:27

k/Warszawy 

Superok Pozdrów Zuzię buziak





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Gizi (offline)

Post #25

29-03-2014 - 14:09:50

Warszawa 

Waldemarze, czekałyśmy tu na wiadomości od Ciebie. Dobrze, że jest dobrze. Trzymam kciuki za dalsze leczenie. Pozdrowienia dla Dorotki.buzki



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Krynia58 (offline)

Post #26

29-03-2014 - 14:14:29

Warszawa 

Waldemarze,ok
Serdecznie Was pozdrawiam







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

mea (offline)

Post #27

29-03-2014 - 14:48:07

Piaseczno 

Waldemarze, bardzo się cieszę, że wszystko się udało i jest dobrzeuśmiech całuje Was i pozdrawiam serce





With or without you...

XWESTA (offline)

Post #28

29-03-2014 - 15:22:48

Luboń 

Waldemarze Pozdrowienia dla Waskwiatek

minia511 (offline)

Post #29

29-03-2014 - 15:45:37

Będzin 

Waldemarze, cieszę się razem z Wami, teraz już z górki. Pozdrowienia również dla Zuzi.buzki

misiowa (offline)

Post #30

29-03-2014 - 16:50:59

Dzierżoniów  

Waldemarze uściski dla Ciebie i Zuzi!!!

A ja na Emendzie nadal dobrze smiling smiley tylko w głowie szumi i się kręci, trochę jak na kacu tongue sticking out smiley ale da się przeżyć smiling smiley



Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 593
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022