Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

wiola76 (offline)

Post #1

29-03-2014 - 17:04:26

 

Super wiesci Waldemarze,usciskaj swoja polowke brawo



zuzia1 (offline)

Post #2

29-03-2014 - 17:33:10

Gdańsk 

Dziękuję Waldemarze za dobre wieści.brawo Trzymam kciuki za rekonwalescencję i szybki powrót do sił. okPozdrowienia dla Was ibuzki dla Zuzi.



Cokolwiek czynisz czyń rozważnie i oczekuj końca.

monika14 (offline)

Post #3

29-03-2014 - 18:36:56

 

Waldemarze, super brawo bardzo się cieszę z tych dobrych wieści, buzkiteraz to już z górki do zdrowienia.meloman
pozdrawiam wszystkie dzielne chemiczne dziewczyny buziak



Waldemar (offline)

Post #4

29-03-2014 - 19:33:40

 

DZIEKUJE SLICZNIE WAM MOJE KOCHANE kwiatek Zuzia wraca do formy pomalutku,raczka troche boli,ale zaczyna juz nia troszke ruszac gimnastykowac,kupilem pileczki do sciskania w dloni,pani rehabilitant pokazala co robic i z jakim wysilkiem wiec jest na dobrej drodze radocha .Reka jest lekko nadwyrezona i proces gojenia rany tez swoje robi,ciagnie troszeczke i pobolewa przy jakims bardziej gwaltownym ruchu,rana goii sie wzorcowo,to najswiezsze wiadomosci bo wlasnie wrocilem ze szpitala.Dziekuje raz jeszcze w imieniu Zuzi i swoim oczywiscie buzki



Dopóki walczysz,jestes zwyciezcą....



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


Gizi (offline)

Post #5

29-03-2014 - 19:36:59

Warszawa 

Waldemarze, jesteś wspaniały.pociesza



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

Waldemar (offline)

Post #6

29-03-2014 - 19:55:44

 

Gizi popadne w narcyzm......ale tak czy siak Dziekuje Ci bardzo calus .......jestem tylko normalnym facetem,ot tak poprostu przeciez KOCHAM MOJA ZUZIE serce


Dopóki walczysz,jestes zwycięzcą......



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


Iza12 (offline)

Post #7

30-03-2014 - 08:11:50

Gdańsk 

Pozdrawiam Zuzię-Dorotkę i Waldemarachichot
Misiowa, Emend jeszcze działa! Życzę Ci pogodnego jutrzejszego dniaok

Gizi (offline)

Post #8

30-03-2014 - 19:36:57

Warszawa 

Dziewczyny, jutro moje drugie podejście do 12 Taksolku. Trzymajcie kciuki. Mam nadzieję że Taksuś poleci. Z przeziębieniem ok. i mam nadzieję, że badania też wyjdą dobrze.
A żebra już prawie nie bolą - masowałam. O ile można powiedzieć że żebra da się masować. W każdym razie gniotłam je od góry do dołu. Nie wiem czy to pomogło, czy to przypadek ale jest dużo lepiej. Pozdrawiam tankujące dziewczyny.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

nutka (offline)

Post #9

30-03-2014 - 20:04:12

 

Gizi, super, że dolegliwości ustępują. Pamiętaj, że musisz oszczędzać łapkę i częściej ćwiczyć palec wskazujący grinning smiley
Trzymam za jutro ok i za wszystkie tankujące ok



"W życiu nie chodzi o to, żeby przetrwać burzę, ale o to, żeby tańczyć w deszczu."
Richard Paul Evans
"... Wszystko wydarza się wtedy, gdy jest na to gotowe."
Dennis Genpo Merzel

Gizi (offline)

Post #10

30-03-2014 - 20:35:32

Warszawa 

Dziękuję Nutka. A z tym palcem to dobre, na początek spróbuje odpuścić sobie cudze ogródki.duży uśmiech



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.

wiola76 (offline)

Post #11

31-03-2014 - 12:12:27

 

Gizi mam nadzieje ze taksolek zatankowany ,bo mocno kciuki trzymalam ,co tam dalej trzymam przewraca_oczy Wczoraj w UK byl dzien mamy ,jaka laurke dostalam od mlodszej corki ( 8 lat ) az lza sie w oku zakrecila...-pisownia oryginalna- Do mamy jestes najlepsza mama na swiecie I nawet jak nie masz wlosuf to jestes najpiekniejsza mama na swiecie I bardzo bym hciala zeby ta choroba jusz dawno znikla od Emilki ... Jak to przeczytalam to oczy sie pomoczyly ,a Emilka przytulila sie do mnie ,to mi oczy jeszcze bardziej sie pomoczyly ,no to mala przyniosla mi szklanke wody I mowi -napij sie bedzie ci lepiej-smialam sie przez lzy uśmiech



Tuninek (offline)

Post #12

31-03-2014 - 12:28:45

Wrocław 

Dzień dobrysmiling smiley

Waldemarze-wspaniałe wieści,oby szybciutko Zuzia do sił wróciłasmiling smileyserce

Gizi do bojusmiling smiley dziś już taksanek polecismiling smiley

A ja po dłuuuuuugim weekendzie i drugich urodzinach synka dziś odpoczywamsmiling smiley Mój piątkowy taksol póki co nie daje o sobie znać.

wiola76 (offline)

Post #13

31-03-2014 - 12:35:34

 

Tuninek, niech ten taksol pamieta tylko co ma zrobic z tym gadem ,o tobie nie musi ,o tobie to my pamietamy buziak







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 31-03-2014 - 12:36:28 przez wiola76.

mea (offline)

Post #14

31-03-2014 - 12:37:05

Piaseczno 

Jestem z Wami dziewczynkiserce jesteście bardzo dzielne buzki





With or without you...

nikulam (offline)

Post #15

31-03-2014 - 12:45:42

warszawa 

Gizi---mam nadzieję,ze kciuki pomagają i tnakujeszsmiling smiley
Wiola---wzruszyło mnie to co napisałaś, cudowną masz córeczkę!
Tuninek--- najlepszego dla syneczka!!!cieszę się,ze taksanki piątkowe cię oszczędzająsmiling smiley Mnie jakos tak trochę osłabiły, ale to chyba kwestia zbyt intensywnego weekendu.



wiola76 (offline)

Post #16

31-03-2014 - 12:58:31

 

Tuninek,wybacz zapomnialam o zyczeniach dla synusia, urodzinytakie maluchy to wielki skarb



Waldemar (offline)

Post #17

31-03-2014 - 13:08:40

 

MOJ ZUZINEK KOCHANY juz w domu radocha .Wszystko jest dobrze.Proces gojenia przebiega prawidlowo,pozniej dalsze leczenie po wygojeniu sie rany.Pozdrawiam WAS wszystkie walczace dziewczynki kwiatekbuzki


Dopóki walczysz,jesteś zwyciezcą.....



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


bibi71 (offline)

Post #18

31-03-2014 - 13:58:32

40 km od Wro:-) 

Hej, dawno mnie tu nie było, ale może ktoś mnie jeszcze pamiętaprzewraca_oczy
Co się ze mną w międzyczasie działo, opisałam przed chwilą w wątku taksanowym, a tutaj przyszłam, Lejdis (i nie tylko;-) po poradę. Czy to normalne, żeby przy chemii mieć problemy od, za przeproszeniem, dupy strony? Czy mialyscie jednym słowem, problemy z hemoroidami? Nosz kurna, jak mnie trafilo po ostatniej, 4 czerwonej, to się do tej pory nie mogę pozbieraćniezdecydowany
Mój lekarz twierdzi, że tak może być, kazał na początek kupić jakieś masci i czopki homeopatyczne, ale niestety nie działa, teraz mam Hemorol, ale też lipa, no jak żyć, kurna?
Ratunku!zmeczony
Stresa mam co rano w toalecie, że tak obrazowo Wam napiszę, jakieś porady?
Poza dupersznytami w zasadzie czuję się dobrze, jestem po pierwszym z 12 taksanów, potem radio, ale to na razie pieśń przyszłości.....
Pozdrawiam serdecznieduży uśmiech



Don't worry so much. Worrying is praying for what you don't want.
-Bibi-

wiola76 (offline)

Post #19

31-03-2014 - 14:09:34

 

Bibi, ja niestety mialam problemy od tej strony ,i pomogly mi czopki "posterisan H" ,



bibi71 (offline)

Post #20

31-03-2014 - 14:22:45

40 km od Wro:-) 

Jutro wlew i wizyta u lekarza, będę musiała się popytać o ten lek, jestem gotowa wypróbować wszystko, bo te atrakcje mnie wykończą;-)
Dzięki, Wiola:-)



Don't worry so much. Worrying is praying for what you don't want.
-Bibi-

misiowa (offline)

Post #21

31-03-2014 - 14:38:18

Dzierżoniów  

Ja też polecam Posterisan H. Ale on tylko na receptę albo znajomości w aptece smiling smiley Bardzo skuteczny.



Gizi (offline)

Post #22

31-03-2014 - 15:35:26

Warszawa 

Cześć Bibi. Nie miałam problemów z hemoroidami, ale powiem Ci tak, jeśli Ci się wysunęły z odbytu, to trzeba je odprowadzić, czyli wsunąć z powrotem. One będą wychodzić, ale trzeba je odprowadzać na miejsce. Smaruj dół kremem sudocrem i stosuj polecone czopki.
Stosuj też poślizgi tzn. unikaj zaparć za wszelką cenę. Możesz dodawać parafinę leczniczą do posiłków.
Można też robić nasiadówki z nadmanganianu potasu. Łagodzą podrażnienia.

Dziewczyny odtrąbiłam zakończenie chemii.


Tak sobie siedzę i myślę, myślę, a myślenie po taksuniu idzie ciężko. Powiem Wam że, będzie mi brakować tych babskich spotkań sabatowych na chemii. Z częścią pań zdążyłam się bliżej poznać i coraz milej się tankowało. Ech, do następnego etapu trzeba przejść.



Osiągnięcie celu jest punktem startowym do osiągnięcia kolejnego.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 31-03-2014 - 15:40:27 przez Gizi.

mea (offline)

Post #23

31-03-2014 - 17:15:51

Piaseczno 

brawo brawo Gizi, dzielna Amazonkobrawo





With or without you...

magda2411 (offline)

Post #24

31-03-2014 - 17:16:32

Olsztyn 

Gizi, gratulacje! róże



Al_la (offline)

Post #25

31-03-2014 - 17:30:18

k/Warszawy 

Pięknie Gizi brawo





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

annzaw (offline)

Post #26

31-03-2014 - 17:43:44

Tarnów 

Gizi gratsy! masz jakie polineuropatie? bo mnie mrowić zaczyna smiling smiley

aga66 (offline)

Post #27

31-03-2014 - 17:44:38

Warszawa 

Gizidrink.gifokbrawo



"Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono". W. Szymborska
Alexis de Tocqueville „Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.” Niestety, wielu z nas uważa, że ich wolność nie podlega ograniczeniom, przynajmniej nie takim, które oni sami by akceptowali...

misiowa (offline)

Post #28

31-03-2014 - 17:59:03

Dzierżoniów  

Gizi witaj w klubie smiling smiley Ja zakończyłam w piątek ale dopiero dzisiaj do mnie dociera!!!



Waldemar (offline)

Post #29

31-03-2014 - 18:37:06

 

Gizi brawo pociesza zuch dziewczyna kwiatek


Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą..........



Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą...........


Krynia58 (offline)

Post #30

31-03-2014 - 18:41:00

Warszawa 

brawo Gizi brawo
buziak







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 353
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022