Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

ania87 (offline)

Post #1

04-06-2015 - 16:21:43

 

Mam przepisany tevagrastim przez 5 dni

INDRA (offline)

Post #2

04-06-2015 - 16:43:22

Warszawa 

Pytanie trochę z innej beczki, nie wiem czy gdzieś było na forum. Co z medycyna estetyczna i laserami? Może nie teraz w trakcie chemii i radio ale za rok, można? Ja zazwyczaj na lato blokowałam kurze łapki botoksem, wiecie może czy po zakończeniu leczenia można wrócić do rożnych zabiegów?

Al_la (offline)

Post #3

04-06-2015 - 19:02:46

k/Warszawy 

Cytuj
Majinka

Najważniejsza jednak zásada bezwzględu na częstotliwość badań kontrolnych to obserwować własne ciało i jego zachowania, sprawdzać każdy sygnał. Jeśli pojawia się ból, podejrzane dolegliwości, to powinniśmy niezwłocznie kontaktować lekarza prowadzącego. Nie można zwlekać, jeżeli chcemy uniknąć nawrotu choroby czy ją pokonać.

Obserwując swoje ciało i nie zwlekając z wizytą u lekarza nie uniknie się nawrotu uśmiech
Można tylko przyspieszyć leczenie, a to nie ma aż tak dużego znaczenia, jak nam się wydaje...





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

blue76 (offline)

Post #4

04-06-2015 - 19:35:02

Czaplinek 

Dziewczyny, pytam o te badania bo nie wszystkie miałam,a bynajmniej nie wszystkie o których piszecie...przed operacją miałam ekg serca, usg brzucha ( od nerek, wątroby, przez jelita, śledziona itp. ) ,usg tarczycy, pach, piersi, potem miałam rtg klatki i serca, miałam robione badania genetyczne, badanie FISH, scyntygrafię węzła wartowniczego izotopem + po operacji badanie histopatologiczne i węzeł czysty...nie miałam badania kości...po każdej chemii czułam nerki, to znaczy czasami bolały dłużej niż wątroba czy żołądek, stad moje pytanie czy powinnam sobie jednak je sprawdzić. Tak naprawdę chce wierzyć że chemia co miała wykurzyć to wykurzyła z mojego ciała. Ale wiem, że czasami może troszkę szkody narobić.

Czytam teraz trochę o tamoksyfenie. Czy sa jakieś przeciwskazania do jego stosowania jeśli chodzi o oczy?? Ja mam dużą wadę, słabą siatkówkę i boję się o wzrok. Co do żylaków - nigdy nie miałam i nie mam. W zaleceniach z genetyki napisali, żebym zastanowiła się nad usunięciem jajników...jednak to jest bardzo radykalne i nieodwracalne...czy daje większe szanse na wygraną i brak w przyszłości nawrotów itp.??? chyba nikt tego m nie zagwarantuje...





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-06-2015 - 19:35:41 przez blue76.

INDRA (offline)

Post #5

04-06-2015 - 20:16:59

Warszawa 

Przed chemia miałam zrobić echo serca i to napewno zrobię po zakończeniu chemii i radio. Tez mam wadę -11i -9 i rozciągnięta siatkówkę. Właśnie co ze wzrokiem?

Majinka (offline)

Post #6

04-06-2015 - 20:31:45

Czechy 

Ania87 ja też miałam tevagrastim przez dwa dni, i żadnych skutków ubocznych ale pani co ze mną chodzi na chemię czuje się po nich fatalnie. Czyli to chyby jak wszystko sprawa indywidualana.
Indra ja miałam echo serca przed AC i teraz 10 idę po drugie bo 12 zaczynam taxany. Doktor mi powiedział, że będę chodziła często.



Majinka (offline)

Post #7

04-06-2015 - 20:41:31

Czechy 

Al_la pozwolę się nie zgodzić z tobą, jestem zdania , że w przypadku wznowy wczesne wykrycie daje większe szanse i leczenie jest skuteczniejsze a to ma znaczenie. Jeżeli nie mam prawdy to sory ale chce w to wierzyćsmiling smiley.



Jolcia (offline)

Post #8

04-06-2015 - 20:45:55

 

Majinko, w przypadku wznowy, jak najbardziej, ale Ala miala na myśli przerzut, prawda Aluś? Pozwoliłam sobie się wtrącićspinning smiley sticking its tongue out

Majinka (offline)

Post #9

04-06-2015 - 21:04:35

Czechy 

Jolcia napisałam wznowa myślałam nawrót choroby, ale to tylko takie moje przemyślenia na ten tematmyśli. Myślę że to wszystko jedno czy to pierwszy rak, wznowa czy przerzut, czym wcześniej wykryta choroba tym lepiej i ma to znaczenietaktak.



Al_la (offline)

Post #10

04-06-2015 - 21:15:07

k/Warszawy 

Cytuj
Majinka
Al_la pozwolę się nie zgodzić z tobą, jestem zdania , że w przypadku wznowy wczesne wykrycie daje większe szanse i leczenie jest skuteczniejsze a to ma znaczenie. Jeżeli nie mam prawdy to sory ale chce w to wierzyćsmiling smiley.

Wiara czyni cuda uśmiech ok





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Kuba (offline)

Post #11

04-06-2015 - 21:27:02

Gogolin 

Cytuj
Majinka
Jolcia napisałam wznowa myślałam nawrót choroby, ale to tylko takie moje przemyślenia na ten tematmyśli. Myślę że to wszystko jedno czy to pierwszy rak, wznowa czy przerzut, czym wcześniej wykryta choroba tym lepiej i ma to znaczenietaktak.
Przy wznowie miejscowej/regionalnej wczesne wykrycie ma znaczenie dla rokowania, przy wznowie w postaci przerzutów odległych nie, taka jest sucha teoria, chyba że jest inaczej, o czym na razie nie wiemyuśmiech



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 04-06-2015 - 21:27:49 przez Kuba.

Majinka (offline)

Post #12

04-06-2015 - 22:00:58

Czechy 

uśmiechoczko



ania87 (offline)

Post #13

06-06-2015 - 11:13:15

 

Majinka po pierwszym zastrzyku miałam w nocy dreszcze, po drugim skutków ubocznych nie odczułam. Zobaczymy jak będzie dalej

blue76 (offline)

Post #14

06-06-2015 - 15:17:55

Czaplinek 

Dostałam grupę niepełnosprawności na rok w stopniu znacznym smiling smiley Lekarz był bardzo przyjemny, zbulwersował się kiedy powiedziałam o wypowiedzeniu pracy...teraz chciałabym jeszcze starać się o zasiłek rehabilitacyjny, już w sierpniu minie półroczne zwolnienie...





Kocham cię życie!...uparcie i skrycie...och życie kocham cię! kocham cię nad życie! ...

Viola1 (offline)

Post #15

06-06-2015 - 19:29:24

szczecin 

Cytuj
Kuba
...Przy wznowie miejscowej/regionalnej wczesne wykrycie ma znaczenie dla rokowania
Kuba- ja mam wznowę regionalną po 2,5 roku. Jeszcze latem w tamtym roku na usg węzły były ok. A w marcu 2 węzły zajęte, z czego w jednym przekroczona torebka. Wiesz może, jakie wg statystyk mam rokowania ?

Kuba (offline)

Post #16

06-06-2015 - 20:08:16

Gogolin 

Cytuj
Viola1
...Przy wznowie miejscowej/regionalnej wczesne wykrycie ma znaczenie dla rokowania
Kuba- ja mam wznowę regionalną po 2,5 roku. Jeszcze latem w tamtym roku na usg węzły były ok. A w marcu 2 węzły zajęte, z czego w jednym przekroczona torebka. Wiesz może, jakie wg statystyk mam rokowania ?
Ale pamiętaj, że to tylko statystyka. Po wznowie regionalnej występującej w okresie do 5 lat od pierwotnego rozpoznania, przeżycie 5-letnie wynosi ok 50-60%.

INDRA (offline)

Post #17

07-06-2015 - 00:44:35

Warszawa 

W czwartek bede miała druga FAC, właśnie dopadło mnie przeziębienie. Boli mnie gardło i dość duży katar. Jakie leki mogę wziąć?

Majinka (offline)

Post #18

07-06-2015 - 01:12:27

Czechy 

Indra na przeziębienie możesz wziąść wszystkie lekarstwa wolnodostępne w aptece. Polecam sposoby domowe: mleko z czosnkiem, herbatki na przeziębienie, imbir z miodem i cytryną.
Ania87 no to nie tak źle hura



Wandka (offline)

Post #19

07-06-2015 - 01:21:51

Warszawa 

Indro, mnie tydzień przed wlewem dopadło coś podobnego. Lekarz przepisał mi Tantum Verde na gardło (w areozolu), Nurofen, Flavamed(kapsułki musujące). Pomogło i bez problemów chemia popłynęła. Acha, jeszcze jedno a mianowicie leki zablokowały katar i przyblokował zatoki. Szybko wzięłam Nurofen zatoki i przeszło.buziak



Viola1 (offline)

Post #20

07-06-2015 - 06:55:04

szczecin 

Cytuj
Kuba
...
Ale pamiętaj, że to tylko statystyka. Po wznowie regionalnej występującej w okresie do 5 lat od pierwotnego rozpoznania, przeżycie 5-letnie wynosi ok 50-60%.
Kuba - to statystyki nie są optymistyczne... Liczyłam, ze teraz chemia zniszczy ewentualne pojedyncze komórki nowotworowe( AC a po niej 4 razy decotaksel), i zapobiegnie rozsiewowi choroby. A wczoraj gdzieś wyczytałam, ze przy typie luminalnym A (taki jak w mojej wznowie) - odpowiedź na chemię wynosi tylko 34 %. To jakos mało w stosunku do jej toksycznosci. Liczylam na wiecej... Znasz lepsze statystyki?

Kuba (offline)

Post #21

07-06-2015 - 09:43:04

Gogolin 

Cytuj
Viola1
...
Ale pamiętaj, że to tylko statystyka. Po wznowie regionalnej występującej w okresie do 5 lat od pierwotnego rozpoznania, przeżycie 5-letnie wynosi ok 50-60%. Kuba - to statystyki nie są optymistyczne... Liczyłam, ze teraz chemia zniszczy ewentualne pojedyncze komórki nowotworowe( AC a po niej 4 razy decotaksel), i zapobiegnie rozsiewowi choroby. A wczoraj gdzieś wyczytałam, ze przy typie luminalnym A (taki jak w mojej wznowie) - odpowiedź na chemię wynosi tylko 34 %. To jakos mało w stosunku do jej toksycznosci. Liczylam na wiecej... Znasz lepsze statystyki?
Te co podałem, uwzględniają każdy rodzaj raka, niezależnie od podtypu. W Luminalnym A 5-letnie przeżycia od nawrotu wynoszą ok 65-75%. Moim zdaniem lekarze niepotrzebnie szafują chemioterapią, zwłaszcza w raku luminalnym A, a już zwłaszcza jeżeli jest to rak zrazikowy lub któryś z podtypów bardzo dobrze rokujących jak rak cewkowy czy śluzowy. Toksyczność takiego leczenia jest duża i niewspółmierna do korzyści przy tym typie molekularnym. Nie jestem wrogiem tej formy leczenia, jeżeli rzeczywiście jest ono konieczne i przynosi istotne korzyści terapeutyczne, a na pewno jest w większości raków luminalnych B, podtypie HER-dodatnim nieluminalnym i bazalnym, bo przy rakach potrójnie negatywnych nie-bazalnych jej rola znowu jest wysoce dyskusyjna. Żeby było jasne, nie mówię tu o Twoim przypadku, moje refleksje są bardziej natury ogólnej. Zresztą już teraz boję się, że zaraz wjedzie na mnie chórek oburzonych, że mieszam Ci w głowie, tak jak to czasem bywa. Viola1, proszę nie przejmuj się tak bardzo statystykami, będzie dobrze. Pamiętaj, że to są przeżycia ogólne (OS), czyli z jakiejkolwiek przyczyny, nie są to tzw. CSS (cancer specific survival). Jak ja czytam statystyki, to patrzę bardziej na wskaźniki CSS, nie OS.

Viola1 (offline)

Post #22

07-06-2015 - 09:58:23

szczecin 

Kuba dziękuję, Ja jestem z tych osób, które chcą wszystko wiedzieć na temat swojej choroby, nawet jeżeli są to złe wiadomości smiling smiley

Maura (offline)

Post #23

07-06-2015 - 18:27:01

wroclaw 

Potrzebuje porady a tutaj dowiem sie najszybciej kwiatekCzy chemioterapia odbywana teraz jest przeciwskazaniem do wykonania badan BRCA1/BRCA2?



domina13 (offline)

Post #24

07-06-2015 - 18:29:47

Piotrków Tryb. 

Cytuj
Maura
Potrzebuje porady a tutaj dowiem sie najszybciej kwiatekCzy chemioterapia odbywana teraz jest przeciwskazaniem do wykonania badan BRCA1/BRCA2?
Ja miałam pobraną krew do badań genetycznych w czasie chemioterapii przedoperacyjnej.uśmiech




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

Maura (offline)

Post #25

07-06-2015 - 18:41:24

wroclaw 

Dzieki wielkie Domina 13róże



miki2001 (offline)

Post #26

07-06-2015 - 19:39:32

Zabrze 

hej mam pytanie -moja mama jest po 2 wlewie AC -na szczęście czuje się ok -mnie martwi tylko fakt -robili jej usg piersi jest ok - natomiast znaleźli 2.5 mm w węźle szyjnym -martwię się co to jest ...... we wtorek ma biopsję cienkoigłową - jest dopiero 2 miesiące po mastektomii ......

Al_la (offline)

Post #27

07-06-2015 - 20:47:32

k/Warszawy 

Cytuj
miki2001
natomiast znaleźli 2.5 mm w węźle szyjnym

Co znaleźli? Jak to określili?





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

INDRA (offline)

Post #28

09-06-2015 - 18:41:33

Warszawa 

Dziewczyny czy w dzień chemii przed krwią mam być na czczo?

doubleD (offline)

Post #29

09-06-2015 - 18:54:20

London 

wg medycyny opartej na dowodach nie ma powodu zeby byc na czczo przed badaniami krwi poza kilkoma specyficznymi parametrami, i zadne badanie przed chemioterapia nie wymaga bycia na czczo. wiec formalnie nie musisz, ale jesli twoj szpital ma lekko nieaktualne podejscie do tematu moga ci robic wyrzuty ;-(

rose (offline)

Post #30

09-06-2015 - 18:54:22

 

Wskazane by było być naczczo!



Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 436
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022