Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

libra1 (offline)

Post #1

08-12-2015 - 20:29:04

 

Dlaczego wieczór z wampirem ? ? ? Coś mnie ominęło ? Marzusia wytłumacz się szybciutko. Kuba na pewno coś wie ....



dziubas (offline)

Post #2

08-12-2015 - 20:34:30

Gdańsk 

zaraz nas pogonia z chemicznego watku...rotflchichot





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

rose (offline)

Post #3

08-12-2015 - 21:31:33

 

No,no dziubasku tak bedzieduży uśmiech



marzusia (offline)

Post #4

08-12-2015 - 23:19:08

Cieszyn 

the finger smiley



dziubas (offline)

Post #5

08-12-2015 - 23:24:56

Gdańsk 

a ty wampiórku co sie smiejasz? duży uśmiech





rak przewodowy, G1, wym. 0,8x0,6x0,9 cm, ER 95%, PgR 10%, Her2-neg, Ki67 1%, w wartowniku mikroprzerzut, pT1bN1(sn)Mx, operacja oszczędzająca z biopsja wartownika, radioterapia 25x, brachyterpia, hormonoterapia-tamoxiffen do 10lat
po 8,5 roku rak endometrium, operacja unowoczesniona z resekcja macicy, przydatków, węzłów biodrowych i brzusznych i wyrostka robaczkowego, rak pierwotny, rokowania dobre, stan zaraz po operacji i póżniej - bardzo dobry, oblgatoryjnie naświetlania - wybrałam narazie tylko brachyterapię, na kikut macicy, do tamoxiffenu juz nie wróciłam

Tosia1234 (offline)

Post #6

09-12-2015 - 18:17:31

Zgierz 

Witam serdecznie kwiatek
Jestem nowa na forum, ale podczytuję różne wątki na portalu. Chciałabym dołączyć do Waszego grona.

Na początek chciałabym coś krótko opowiedzieć o walce z moim skorupiakiem...
W lipcu tego roku wyczułam guzka w lewej piersi. W sierpniu odwiedziłam dwóch ginekologów i zrobiłam badanie USG. Dostałam od razu nakaz skontaktowania się z chirurgiem onkologiem. Następnego dnia już miałam biopsję. 3 tygodnie czekania na wyniki. Po czym okazuje się: nowotwór złośliwy sutka...
Nie będę się rozpisywała jak wtedy się czułam. Wiadomo, że to nie jest wiadomość na jaką się czeka. Pod koniec września zabieg wycięcia części guzka (kolejne badania). Pod koniec października operacja oszczędzająca wycięcia guzka z marginesem plus węzeł wartowniczy. 30 listopada przeszłam pierwszy wlew chemii czerwonej, jeszcze trzy, potem radioterapia.

Pozdrawiam wszystkie bardzo serdecznie papa




patagata (offline)

Post #7

09-12-2015 - 18:31:06

 

Tosia1234 - witaj buzki Opisywać nie musisz... Dla każdej z nas świat stanął na głowie...bezradny Cóż ja Ci mogę powiedzieć... Wciągnęłam 4 czerwone i czekam na 12 taksanów. Gdyby miało się skończyć na samej czerwonej,to rzekłabym,że przeszłam ją jak burza, bez specjalnych dolegliwości,żyjąc w pełni normalnie (zakupy,szkoła,życie towarzyskie) z lekkimi bólami głowy i tyle (bez leżenia,bez specjalnego oszczędzania się,normalnie żyjąc). Oby taksany nie dały mi popalić prosi Potem jeszcze radio,jak u Ciebie i hormony.
Trzymaj się cieplutko i pisz,co u Ciebie,to będziemy radzić duży uśmiech




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

Tosia1234 (offline)

Post #8

09-12-2015 - 18:42:51

Zgierz 

Dzięki patagata duży uśmiech
Ja pierwszą czerwoną jakoś przeszłam... Wprawdzie przez 5 dni nie wiedziałam o co chodzi... Ból wszelkiej maści dawał mi się we znaki, mdłości, drętwienia dłoni,... Ale od niedzieli jestem już "normalna" duży uśmiech Mąż stwierdził, że skoro już zaczynam marudzić, to wróciłam do świata żywychradocha
Kolejny wlew 21 grudnia...
A powiedz mi, co to takiego te taksany?



patagata (offline)

Post #9

09-12-2015 - 18:52:55

 

Poczytaj w wątku o taksanach (chemioterapia) tak Ja będę mieć 12x paklitaksel (chyba z racji zajętych węzłów). Marudzenie hmmmmm ZDROWY OBJAW duży uśmiech Zdecydowanie wracasz do świata żywych duży uśmiech Głowa do góry,cyc do przodu i nie ma to tamto radocha
ejjjjj,ziomalki jesteśmy,bo ja z Łodzi i baaa kolegium z Zgierzu kończyłam duży uśmiech




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 09-12-2015 - 18:55:30 przez patagata.

Tosia1234 (offline)

Post #10

09-12-2015 - 18:56:57

Zgierz 

Też myślę, że marudzenie to świetny objaw lepszego samopoczuciarotfl
Oj widzę, że miło tutaj spędzę czas chichot Człowiek oderwie się od tego wszystkiego troszeczkęuśmiech

Ja całe życie w Łodzi śmiech a od jakiegoś czasu w Zgierzu duży uśmiech

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-12-2015 - 08:26:24 przez myszka.

patagata (offline)

Post #11

09-12-2015 - 19:17:32

 

Tosia1234 - gdzie się leczysz Ciotka? Ja aktualnie mieszkam w Krakowie smiling smiley




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

Tosia1234 (offline)

Post #12

09-12-2015 - 19:32:28

Zgierz 

W Salve Medica na Szparagowej. Lekarze są super. Jednak na radioterapię wybrałam Tomaszów Mazowiecki. Bo jakoś Kopernik do mnie nie przemawia...



rose (offline)

Post #13

09-12-2015 - 20:00:02

 

Tosiu ja też brałam chemie na szparagowej! Kto cię prowadził?



Tosia1234 (offline)

Post #14

09-12-2015 - 20:04:15

Zgierz 

W początkowej fazie leczenia do operacji i kontroli po niej dr Jacek Pytel (wspaniały lekarz), a teraz chemię dr Dominika Sobieszkoda.



rose (offline)

Post #15

09-12-2015 - 20:09:29

 

Ja też byłam pod opieką sobie szkody!,miałam 6ac przed operacją, radio po mastektomi,w koperniku!



Tosia1234 (offline)

Post #16

09-12-2015 - 20:17:09

Zgierz 

I jak współpraca z panią doktor? Chyba jest w porządku. Tak mi się przynajmniej wydaje. A jak wspominasz radioterapię w Koperniku? Bo jakoś same niepochlebne rzeczy słyszę...



fianiebieska (offline)

Post #17

09-12-2015 - 20:25:50

Warszawa 

Cześć Tosiu, ja jestem po dwóch AC, przede mną dwie kolejne i potem12 taksanów, musimy się trzymać pociesza



fianiebieska opowiada

Tosia1234 (offline)

Post #18

09-12-2015 - 20:30:03

Zgierz 

Cześć fianiebieskabuzki
Damy radę kochana, nie ma innej opcji. pociesza
Przejdziemy przez to wszystko, bo w końcu chodzi nam wszystkim o jedno smiling smiley pozbycie się skorupiaka raz na zawsze smiling smiley



fianiebieska (offline)

Post #19

09-12-2015 - 20:37:00

Warszawa 

Ha! Kolejny wlew też mam 21 grudnia, to w tym roku pozamulamy sobie w święta we dwie spinning smiley sticking its tongue out



fianiebieska opowiada

rose (offline)

Post #20

09-12-2015 - 20:38:02

 

Zaczne od Kopernika, techniczki przemiłe miałam25 frakcji .Jeździłam na 19 -tą każdego dnia.Byłam pod opieką radiolog dr.Papis.Mile wspominam mimo upałów (sierpień/wrzesień).Jeśli chodzi o sobieszkode pewnie zna się na rzeczy, ale spodziewałam się ,że będzie bardziej komunikatywna,. Jestem hormonozależna wiec moje randki z sobieszkodą powinny trwać jeszcze ok10lat,ale okazuje się ze na NFZ przyjmuje tylko na chemioterapię.Potem pacjent zostaje na pastwę losu sobie sam, lub w te pędy musi szukać innego onka.Nadal korzystam z usług salve ale u dr.klinicznej zalewskiej.



Tosia1234 (offline)

Post #21

09-12-2015 - 20:49:38

Zgierz 

Cytuj
fianiebieska
Ha! Kolejny wlew też mam 21 grudnia, to w tym roku pozamulamy sobie w święta we dwie spinning smiley sticking its tongue out

Będzie kolorowochichot tak pomalujemy sobie świat duży uśmiech



marzusia (offline)

Post #22

09-12-2015 - 20:55:24

Cieszyn 

jak przeczytałam Waze ostatnie wpisy na tej stronie to doszłam do przekonania,ze jestem całkowicie uzdrowiona bo marudze na okrąglo,bez przerwy, z dużą siłą i przekonaniempapa



Tosia1234 (offline)

Post #23

09-12-2015 - 21:03:05

Zgierz 

Powiem Ci rose, że mam dylemat po Twojej opinii... bezradny Jednak trochę ciągnie mnie do Tomaszowa, bo tam żona mojego onkologa jest radiologiem (ponoć całkiem niezłym), klinika też nowa, otwarta chyba w ubiegłym roku. Mam jeszcze chwilkę... Ostatni wlew AC mam 1 lutego, więc pewnie w okolicach marca radio by mnie spotkało...



renatar (offline)

Post #24

09-12-2015 - 21:03:50

sieradz 

dzieki różo za gratulacje dobrze że cię tu dorwłam i ogólnie pozdrowienia a w sprawie szparagowej polecam wtorkowe chemiczki mniej pacjentów wiec lekarz ma więcej czasu i łóżka zawsze są dostępne






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Tosia1234 (offline)

Post #25

09-12-2015 - 21:04:54

Zgierz 

Cytuj
marzusia
jak przeczytałam Waze ostatnie wpisy na tej stronie to doszłam do przekonania,ze jestem całkowicie uzdrowiona bo marudze na okrąglo,bez przerwy, z dużą siłą i przekonaniempapa

Bo skoro mamy siłę na marudzenie i jęczenie, to znaczy, że aż tak źle z nami nie jest grinning smiley
A jak będzie nam bardzo źle pociesza, to przyjdziemy tu sobie pochlipać smiling smiley


Cytuj
renatar
dzieki różo za gratulacje dobrze że cię tu dorwłam i ogólnie pozdrowienia a w sprawie szparagowej polecam wtorkowe chemiczki mniej pacjentów wiec lekarz ma więcej czasu i łóżka zawsze są dostępne

Ja akurat poniedziałkowa jestem. Ale na pierwszej chemii było bardzo wesoło smiling smiley Już nawet pytałam pielęgniarek co nam dodają do tych kroplówek, bo wszyscy jak na niezłym haju byli smiling smiley Chyba nas nieźle było słychać smiling smiley
A siostrzyczki bardzo fajne smiling smiley

Milusio mi tutaj z Wami, ale na dzisiaj kończę... Jutro też jest dzień smiling smiley
Dziękuje za miłe przyjęcie mnie pod swoje skrzydełka.
Już wiem, że tutaj będę miała masę wspaniałych funfelek smiling smiley
Życzę Wam kolorowych snów smiling smiley Do jutra Kochane buzki

edit: scalono posty; w przypadku gdy nie minie 15 minut od ostatnio napisanego postu a chcemy coś dopisać, bądź poprawić używamy funkcji zmień oczko







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-12-2015 - 08:27:45 przez myszka.

fianiebieska (offline)

Post #26

09-12-2015 - 21:23:13

Warszawa 

Dobrej nocy papa



fianiebieska opowiada

rose (offline)

Post #27

09-12-2015 - 21:51:53

 

Tosiu jeśli liczysz na koneksje -startuj do Tomaszowa ,ja wyraziłam skromne moje zdanie na temat radio w koperniku, co nie znaczy że minęły mnie skutki naświetlania.
Marzusiu chciałoby się powiedzieć ,że aż tak nie marudzisz,ale boje się że odbierzesz to inaczej niż bym chciaładuży uśmiech i znów znajdziesz u siebie jakąś dolegliwość:oczko



marzusia (offline)

Post #28

10-12-2015 - 00:03:25

Cieszyn 

szukajcie a znajdziecie-jak powiada Pismotak



Tosia1234 (offline)

Post #29

10-12-2015 - 13:31:11

Zgierz 

Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj chyba pierwszy dzień, gdzie nic mnie nie boli, nie jestem osłabiona i temperatura 36,2 st. Aż miło smiling smiley
Ochoczo zawiozłam córcię do szkoły, wyszłam troszkę na dworek, bo pogoda ładna.
I troszkę nadrobiłam zaległości w domku. Nawet szczególnie nie jestem zmęczona radocha
Mam nadzieję, że u Was też wszystko OK smiling smiley



patagata (offline)

Post #30

10-12-2015 - 14:17:17

 

Tosia - 36,2??? znaczy,że stygniesz heheheduży uśmiech




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-12-2015 - 14:17:41 przez patagata.
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 159
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 14207 dnia 25-04-2022