Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

patagata (offline)

Post #1

12-01-2016 - 22:26:22

 

Wandka -the finger smiley Uwielbiam Twoje posty ok




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

fianiebieska (offline)

Post #2

12-01-2016 - 22:27:23

Warszawa 

No właśnie. Czy ten furagin po wlewie nie zaszkodzi?



fianiebieska opowiada

Wandka (offline)

Post #3

12-01-2016 - 22:30:43

Warszawa 

Mam dzisiaj dobry humor, bo jutro tankuję ukochaną 14 już hercięradocha



blankaIn (offline)

Post #4

12-01-2016 - 22:32:48

Warszawa 

Cytuj
fianiebieska
Z innej beczki. Wczoraj miałam wlew AC,a dziś czuję się jak na początku infekcji pęcherza. Czy jeśli się rozkręci mogę coś sama wziąć na drogi moczowe czy do lekarza ? :\[/quo

tzn masz jakis nacisk na pęcherz, często sikasz? Stosujesz jakąś suplementację? Niektóre zioła (herbatki) maja działanie diuretyczne lub nasilają to działanie. Tak w ogóle kto Cie prowadzi (jak chcesz to na priv)?
pozdr



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

rose (offline)

Post #5

12-01-2016 - 22:34:42

 

Jeśli chodzi o ścisłość co do furaginu i uroseptu to jak wyżej pisałam brałam po wlewie AC z tym że nie pamiętam czy jeden dzień po czy kilka dni po?Z obawy może skonsultuj to z onkiem?



fianiebieska (offline)

Post #6

12-01-2016 - 22:38:53

Warszawa 

Ok, pewnie zaryzykuję. Jutro już dwa dni od wlewu. Będzie dobrze



fianiebieska opowiada

Wandka (offline)

Post #7

12-01-2016 - 22:41:23

Warszawa 

Jestem jutro fia w CO i mogę się onka zapytać. Mam do Ciebie tel. to od razu zadzwonię i powiem jaka dał odpowiedz. OK????



fianiebieska (offline)

Post #8

12-01-2016 - 22:42:57

Warszawa 

Ok
Dziękuję buziak a o ktöre mniej więcej będziesz?



fianiebieska opowiada

tynkaa (offline)

Post #9

12-01-2016 - 22:46:54

 

Fia ja ostatnio miałam zapalenie pęcherza u mnie było to przed 4Ac ale brałam uro furaginum a na wt antybiotyk jednorazowy do sob (w pon biorę chemie) w pon przyznała się lekarzowi i kazał nadal brać furagine na wt tego dnia co chemia

Wandka (offline)

Post #10

12-01-2016 - 22:47:16

Warszawa 

Jestem jutro od samego rana (morfologia) najpierw a potem konsultacja. Postaram się jak najszybciej zapytać i niekoniecznie mojego. Znam też innych np. dr. Jagiełło-Gruszfeld. Ona jest super babka i naprawdę bardzo kompetentna. Rano będzie po odprawie i są wszyscy wtedy lekarze uchwytni lekarze onkolodzy.



fianiebieska (offline)

Post #11

12-01-2016 - 22:49:26

Warszawa 

Tynkaa serce
Wandka czekam buzki

A w ogóle mówiłam wam jak kocham to forum ? rotfl



fianiebieska opowiada

Wandka (offline)

Post #12

12-01-2016 - 22:52:27

Warszawa 

Ty kochasz, ja kocham i inni kochają. Dzięki temu, że tu odważnie się zarejestrowałam zyskałam wielu wspaniałych nowych przyjaciół. To jest piękne.serce



Al_la (offline)

Post #13

12-01-2016 - 22:58:29

k/Warszawy 

Na pewno można wziąć Furagin uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

marzusia (offline)

Post #14

12-01-2016 - 22:59:57

Cieszyn 

Blankal,zgadzam się z Tobą w pełni,moja wypowiedź miala na celu takie odwrócenie kota ogonem w kontekście wypowiedzi Panów odnośnie powiązania skuteczności chemioterapii z możliwością przerzutow



fianiebieska (offline)

Post #15

12-01-2016 - 23:02:11

Warszawa 

Al_la kocham!



fianiebieska opowiada

Tomasz. (offline)

Post #16

13-01-2016 - 05:53:06

Pruszków 

Cytuj
marzusia
Wracając jeszcze do tego co było przedmiotem wcześniejszych wypowiedzi Kuby i Tomasza to na chłopski a raczej mój babski rozum najbardziej narażone na przerzuty są "właścicielki" nowotworów hormonozaleznych bo w ich przypadku najczęściej chemioterapia jest malo skuteczna lub wcale skuteczna nie jest(u mnie ponoc była)To tak a propos mojej zmiany w watrobie miesiąc po skonczonym leczeniu mimo obu TS 8/8 i braku dodatniego hera
Nie można tak powiedzieć. Raki luminalne w trakcie leczenia hormonalnego wykazują mniejszą aktywność proliferacyjną (jeśli po operacji nie ma odróżnicowanych przerzutów odległych to przeważnie "siedzą cicho"winking smiley. I mogą dawać znać o sobie gdy leczenie hormonotrapią się zakończy (stąd coraz mocniej zaznaczone tendencje to przedłużania hormonoterapii). Raki nieluminalne (a zwł. bazalne) wykazują agresywność wcześniej- stąd prawie zawsze jest w nich chemioterapia. Zaś jej końcowy efekt to właściwie dobrany program chemioterapii i ....szczęście, gdy ta wybije wszelkie zmiany metastatyczne wskutek trafnego dobrania.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

domina13 (offline)

Post #17

13-01-2016 - 08:52:46

Piotrków Tryb. 

fianiebieska do furaginum bierz z 2 wit .C szybciej działa,zakwasza mocz lub pij duże ilości wody z cytryną-bakterie nie lubią kwaśnego środowiska.buzki




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

fianiebieska (offline)

Post #18

13-01-2016 - 10:00:48

Warszawa 

Dzięki. Latałam całą noc do łazienki. Zasnełam po 4. Koło północy wzięłam urofuraginę popijając dużą ilością przeokropnej rozpuszczalnej wit c mojego męża. Tylko to było. Ale jest już lepiej



fianiebieska opowiada

lulu (offline)

Post #19

13-01-2016 - 10:11:56

k/Kwidzyna 

Wbrew pozorom cytryna odkwasza organizm podobnie jak pomarańcze i mandarynki.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Kuba (offline)

Post #20

13-01-2016 - 10:25:37

Gogolin 

Żeby było jasne. Raki luminalne generalnie mają najlepsze rokowanie, zwłaszcza jeśli bierzemy pod uwagę pierwszych 5 lat od diagnozy, bo po 15 latach najgorsze rokowania ma np. luminalny B (HER-2 dodatni). Luminalny A rokuje znacznie lepiej od wszystkich innych podtypów (nawet po 15 latach częstość wznów i przerzutów jest najniższa), luminalny B zdecydowanie gorzej, jednak ciągle lepiej niż podtypy HER-2 dodatni i TNBC. Po 15 latach luminalny B rokuje podobnie do HER-2 dodatniego i TNBC, a nieleczony luminalny B ma rokowania zbliżone do HER-2 dodatniego i TNBC po 5 latach od diagnozy. Niestety, raki luminalne mają jedną wadę, jest nią skłonność do późnych wznów, zwłaszcza w podtypie A, ze względu na wolną proliferację. Dlatego wznowy LumA występują całkiem często po umownym okresie 5 lat, w LumB w mniejszym stopniu, ale też zdarzają się relatywnie często. Poza tym raki luminalne mają skłonność do dawania przerzutów najpierw do kości. Drugim organem jest wątroba (podtyp A) lub opłucna (podtyp cool smiley, natomiast HER-2 dodatni najczęściej daje przerzuty do wątroby, płuc i mózgu, a TNBC do płuc i mózgu. Nieco odmienne miejsca przerzutowania mają raki zrazikowe (przerzuty do błon surowiczych, przewodu pokarmowego i narządów rodnych). HER-2 dodatni i TNBC mają znakomite rokowanie, podobne do wczesnego stadium raków luminalnych jeżeli osiągnie się pCR po wstępnej chemioterapii.

domina13 (offline)

Post #21

13-01-2016 - 10:34:12

Piotrków Tryb. 

KUBA "Luminalny A rokuje znacznie lepiej od wszystkich innych podtypów" JA jestem chyba wyjątkiem(wznowa po roku) i do tego chemio-oporny(xeloda,novalbina,sindaxel obecnie)myśli




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF

fianiebieska (offline)

Post #22

13-01-2016 - 10:37:45

Warszawa 

Dlatego nie raz pisałam że te rokowania to można sobie w buty wsadzić. Ja jestem trojujemna z Ki67 60%. Lekarze o rokowaniach mówią-poważne. Ale ja się tym nie sugeruję. Znam tröjujemniaczki co lata są po leczeniu i jest git. Nie ma reguły



fianiebieska opowiada

blankaIn (offline)

Post #23

13-01-2016 - 10:59:50

Warszawa 

Cytuj
domina13
KUBA "Luminalny A rokuje znacznie lepiej od wszystkich innych podtypów" JA jestem chyba wyjątkiem(wznowa po roku) i do tego chemio-oporny(xeloda,novalbina,sindaxel obecnie)myśli

to oznacza, że niezbadane sa wyroki tumoroweduży uśmiech

Myślę, ze brak zaangażowania lekarza, brak chęci do rozpracowywania zawiłości nowotworowych, stosowania standardów i rutyny (schematy chemo) w wielu przypadkach są przyczyną progresji choroby.

Tak odbiegając od tematu, co to sa te porty do podawania chemii? Któraś z was ma? Zakłada się go na "życzenie" czy muszą być wskazania?



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

Al_la (offline)

Post #24

13-01-2016 - 11:03:05

k/Warszawy 

BlankaIn, tu poczytaj o porcie [amazonki.net] uśmiech





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

Tomasz. (offline)

Post #25

13-01-2016 - 11:09:02

Pruszków 

Statystyki-statystykami a zycie - życiem. Domina13 - coś u Ciebie posżło nie tak - prawdopodobnie nie zachowano sterylności onkologicznej w czasie operacji- dlatego doszło do wznowy. Jeśłi tak było to wina wyłacznie lekarzy. Nawet w rakach naciekających czy ulokowanych blisko powięzi (małe marginesy) to stosuje się chemioterapię neoadiuwantową (indukcyjną) aby zaindukować zmniejszenie masy guza i tym samym ułatwić wykonanie zabiegu z zachowaniem sterylności onkologicznej (szczególnie chodzi o wystarczająco duże marginesy pomiędzy guzem a tkanką zdrową). Jeśłi lekarze tego nie zastosują a pierwsza chemioterapia okaże się albo nietrafiona, albo nieskuteczna to dojść może właśnie do odróżnicowania komórek- komórki raka tracą cechy morfologiczne komórek z których się same wywodzą. Wtedy rządzą się one swoimi prawami i utrudniona jest z nimi walka właśnie z powodu oporności.



____________
Nie jestem lekarzem. Moje sugestie odnośnie leczenia należy zawsze skonsultować z lekarzem prowadzącym.

dorota79 (offline)

Post #26

13-01-2016 - 11:18:11

 

Domino ja tak sobie myślę,ze skoro chemia slabo działa na Twoje guzki a rak jest hormonwrazliwy to może hormonoterapia drugiej rzutu dałaby lepsze skutki.
Może chłopcy cos podpowiedzą...







Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 13-01-2016 - 11:18:55 przez dorota79.

karina10 (offline)

Post #27

13-01-2016 - 11:19:19

Warszawa 

Troszkę to niepokojące co piszesz Domina13.
Miałam podobnego guza.

izulek2311 (offline)

Post #28

13-01-2016 - 11:23:47

 

Kuba co oznacza że raki trojujemne mają dobre rokowania jeśli osiągnięto pcr po chemii? miałam chemię przedoperacyjna i w histopatologicznym wyniku napisano średnia reakcja na leczenie. Nie ma wskaźnika pcr. Co to dla mnie oznacza?



Kuba (offline)

Post #29

13-01-2016 - 13:33:47

Gogolin 

Jak rozumiem, masz taki wynik: ypT1(2)N2, czy tak?

[journals.lww.com]
[www.current-oncology.com]

Nie masz tego wskaźnika, bo nie osiągnęłaś pCR (całkowitej remisji). Krótko: im większa masa guza po chemioterapii w TNBC tym gorsze rokowanie, podobnie jest z liczbą zajętych węzłów chłonnych. Życzę Ci z całego serca, żeby wszystko potoczyło się pomyślnie.

domina13 (offline)

Post #30

13-01-2016 - 13:43:26

Piotrków Tryb. 


Tomasz.
to co byś proponował w dalszym moim leczeniu?




4xAC,4xDXL Mastektomia Carcinoma ductale infiltrans mammae.ER-TS 4/8;PR-TS 8/8;HER 2;0 ;Ki67-2%(styczeń2014);
Wznowa:NST G2; ER-80%;PR-99%;HER2-0;Ki67-12,9%(maj 2015)xeloda x4;nawelbina x9;sindaxel x7;cisplatyna x3;zoladex+symex(kwiecień-sierpień),zoladex+egristrozol(wrzesień);14-25.11.16r-kastracja radiologiczna;30.11.16r-Faslodex;14.12.16r-drugi Faslodex;28.12.2016r-trzeci Faslodex;25.01.2017r-czwarty Faslodex;27.02.2017r-pierwszy wlew chemii CMF;20.03.2017-drugi wlew CMF
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 624
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018