Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

rose (offline)

Post #1

20-01-2016 - 21:24:45

 

A ja polecam essentiale forte ,co prawda w tabletkach ale bardzo skuteczne!



blankaIn (offline)

Post #2

21-01-2016 - 11:08:21

Warszawa 

Dziewczyny, na watrobe ostropest ale...w tabletkach. Cała moc (sylimaryna) zawarta jest w łusce a tej nie trawimy, musi być zatem wyciag z łuski bo lepiej przyswajamy.

TU o przyswajalności właśnie

Czyli łykać Sylimarol, najlepiej Vita 150.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

magda2411 (offline)

Post #3

21-01-2016 - 11:27:14

Olsztyn 

A zmielony? nie może być?
U mnie działa, oponki już nie mam a zajadam od końca listopada.



Kass (offline)

Post #4

21-01-2016 - 11:39:41

 

Blanka, a masz dostep do pelnego artykulu? Bo ja tam przeczytalam jedynie o slabej przyswajalnosci silymarinu uzyskiwanego z nasion ostropestu (co zalezy od tego, w jaki sposob lek jest produkowany, itp.), informacje, ktora zreszta znalazlam rowniez na innych portalach. Czyli chodzi chyba glownie o ustalenie standardow w produkcji tabletek ziolowych.

Gdyby ostropest nie byl przyswajalny w podstawowej formie, to nikt by nie wpadl na to, zeby go wyprodukowac w tabletkach.. winking smiley

Poza tym nie ma tam nic o sylimarolu.

A, absolutnie nie mam nic do sylimarolu ani np. Essential Forte. Chcialabym tylko przestrzec przed podawaniem informacji, ktore moga niepotrzebnie zniechecic kogokolwiek do stosowania zrodla - czyli ostropestu w jego pierwotnej formie. smiling smiley (Kas - zwolenniczka ziol). smiling smiley

--

Magda - moze byc zmielony. Moja mama tez bierze zmielony. smiling smiley I ja mam zamiar mezowi kupic w nadzieji, ze mu obnizy cholesterol..

A przy okazji - gdzies mi sie obilo o uszy, ze ostropest moze wzmacniac skutecznos Tamosia - czy Wy tez o tym slyszeliscie?









Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-01-2016 - 11:41:43 przez Kass.

magda2411 (offline)

Post #5

21-01-2016 - 11:53:49

Olsztyn 

Kass, kiedyś czytałam o ziołach w onkologii: [www.akademiamedycyny.pl]
Na przedostatniej (końcówka) i ostatniej (kawałek) stronie jest o ostropeście.

W czasie leczenia należy zatem zawsze pytać o zdanie onkologa.







Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 21-01-2016 - 11:56:54 przez magda2411.

blankaIn (offline)

Post #6

21-01-2016 - 11:59:03

Warszawa 

Magda, ziarno ma śladowe ilości sylimaryny, więc to oczywista oczywistość, że zjedzenie ziarna (zmielonego czy nie) niewiele dasmiling smiley Należy przyjmować ją w tabletkach, inaczej mówiąc w tabletkach przyswajalna w ziarnach nie.
Ja wiem że to może niezbyt logicznie brzmi, bo każdy woli łykać naturalnie a nie z apteki ale tu jest wyjąteksmiling smiley

Mniej więcej tak jak z taksanami, substancje z cisu pospolitego, natomiast wiadomo, że nie spożywamy igieł, nasion, odwarów skoro leczy rakasmiling smiley tylko przyjmujemy wyizolowaną substancję z cisu w postaci infuzji, podobnie jak z tym ostropestem tyle, że w tabletkach no i nie szkodzi w jakiej formie by nie był zjedzonysmiling smiley Tak uprościłam.



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 21-01-2016 - 12:00:34 przez blankaIn.

Kass (offline)

Post #7

21-01-2016 - 12:08:09

 

Magda, zgadzam sie, ze zawsze trzeba branie jakichkolwiek ziol lub suplementow - omawiac z lekarzem prowadzacym. U nas jest taki zwyczaj, ze przed kazda wizyta (nawet, jesli te wizyty sa co tydzien), w gabinecie dostaje sie do wypelnienia formularz, w ktorym nalezy sie przyznac do wszystkich lekow, jakie sie obecnie bierze, plus suplementy/witaminy, plus ziola.

Przecietny pacjent nie musi sobie zdawac sprawy z interakcji roznych lekow. smiling smiley





blankaIn (offline)

Post #8

21-01-2016 - 12:12:55

Warszawa 

Kass, nie mam dostępu do pełnego artykułuniezdecydowany,

O sylimarolu nic nie ma bo to jest kompleks kilku substancji a najważniejsza to sylibina i o nią się głównie rozchodzi. Glównym jej źródłem są łuski a nie nasiona, także oczywiście nie zaszkodzi ale...w postaci ziarna sylibina jest mniej przyswajalna niż w postaci przetworzonej (tabletki).



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

blankaIn (offline)

Post #9

21-01-2016 - 12:17:04

Warszawa 

Tak głosno jest o czystku....tyle, że ten który najczęściej dostepny jest w Polsce ma bardzo słabe właściwości i nic praktycznie nie daje - cistus incanus. Za to dobre działanie ma cistus creticus...no ale reklama robi swojesmiling smiley



Przewodowy NST, G3, T2N2M1- kościec, wątroba Er+/Pr+/HER2-, Ki67-50%.
Leczenie: Mastektomia, Owariektomia. 03/2016 Tamoxifen i Zometa. 11/2017 progresja, wątroba, węzły nadobojczykowe - AC i Zometa. 04/2018 - Stabilizacja, podtrzymująco Letrozole + Zometa. 12/2018 - Stabilizacja w kościach, całkowita remisja w wątrobie i węzłach, niestety uciekł do OUN - 12/2018wnerwiony, kontynuacja Letrozole i Zometa.

karolinak (offline)

Post #10

22-01-2016 - 17:39:52

krakow 

Czesc dziewczyny! Jestem po drugim wlewie FEC. Mam potworna zgage, jakie domowe sposoby wam zazwyczaj pomagaja?

Wandka (offline)

Post #11

22-01-2016 - 17:44:26

Warszawa 

Ja brałam Ortanol Max. Można kupić bez recepty a lekarz mi pozwolił.



patagata (offline)

Post #12

22-01-2016 - 17:46:38

 

Mi na zgagę w ciąży pomagało Rennie,ale nieźle też działa ciepłe mleko,choć na krótko. Unikaj cytrusów - one wzmagają zgagę




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 22-01-2016 - 17:47:14 przez patagata.

ania87 (offline)

Post #13

22-01-2016 - 20:26:07

 

Moja babcia całe życie na zgagę tylko pół łyżeczki sodki brała smiling smiley

małgonia (offline)

Post #14

22-01-2016 - 20:35:33

Niepołomice 

Dziewczyny soda jest dobra ale jeszcze lepsze są migdały niezdecydowany

karolinak (offline)

Post #15

22-01-2016 - 23:36:54

krakow 

Super! Dziekuje! Na razie nic nie pomagało

Kuba (offline)

Post #16

23-01-2016 - 19:12:49

Gogolin 

Soda pomaga, ale ja po niej miałem efekt z odbicia i po paru godzinach spokoju, jeszcze gorszą zgagę. Myślę, że rumianek lub siemię lniane powinno pomóc

gos1979 (offline)

Post #17

24-01-2016 - 19:51:36

sepolno kraj 

Słyszałam że jeżeli podczas chemioterapii niema skutków ubocznych to znaczy że chemia nie działa czy to prawda bo ja przechodzę ją śpiewająco i trochę mnie to zmartwiło

rose (offline)

Post #18

24-01-2016 - 20:00:18

 

Gos1979 z całym szacunkiem!
To jest chyba bzdurne i nie prawdopodobne stwierdzenie!



patagata (offline)

Post #19

24-01-2016 - 20:19:25

 

gos1979 - ja również przechodzę bezobjawowo i nawet by mi na myśl nie przyszło,że nie działa !!! Wyniki z morfologii też zawsze świetne. Latam wszędzie normalnie i wszystko robię normalnie śmiech Więc...wręcz odwrotnie !!! Wierzę w siłę swojego organizmu hura




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 24-01-2016 - 20:19:59 przez patagata.

Krynia58 (offline)

Post #20

24-01-2016 - 20:23:28

Warszawa 

Nie "chyba", a po prostu bzdurne!
Gos1979, każdy organizm reaguje na leczenie inaczej, brak skutków ubocznych jest według mnie powodem do zadowolenia nie do zamartwiania się.
Nie wiem kto mógł Ci coś takiego zapodać, ale nie rozmawiaj z tym kimś więcej







Rak piersi obustronny. Chth neoadiuwantowa 8 x AT. Mastektomia zmodyfikowana obustronna.
HP: Rak zrazikowy naciekający - str. prawa - pT3N1 (1/17), str. lewa - pT1cN0 (0/18). ER 100%, PGR 100%. HER 1+
Napromienianie obszaru kl. piersiowej i ww. chł.nad- i podobojczykowych po str. prawej. HTH - Tamoxifen

Czasem o byle cień człowiek ma żal do człowieka. A życie jak osioł ucieka.
K.I. Gałczyński

Wandka (offline)

Post #21

24-01-2016 - 20:46:57

Warszawa 

Gos1979, bzdury, totalne bzdury. Nie miałam żadnych skutków ubocznych oprócz łysej głowy. Przy ostatnim 8 wlewie lekko muliło (kilka łyków coca coli) i odeszło mulenie. Miałam przed operacja guza ponad 4 cm zawartość komórek rakowych 70%. Po operacji brak komórek rakowych i guza brak. Dlatego nie słuchaj głupot bo oszalejesz. Dziękuj Panu Bogu, że tak przechodzisz chemięniedowiarek



gos1979 (offline)

Post #22

25-01-2016 - 07:33:24

sepolno kraj 

Dziękuję wam dziewczyny jestem spokojniejsza .Pozdrawiam

Netretete (offline)

Post #23

28-01-2016 - 16:46:03

Warszawa 

Witajcie! Jestem tutaj nowa. Potrzebuję pomocy w wyjaśnieniu moich wyników hispat. ER PS 5 IS 3 (100)%, PGR PS 5 IS 3 (100%), HER2(1+), KI67-30%, CK7 (-), TYREOGLOBULINA (-). Co one oznaczają czy są w miarę dobre czy krytyczne? Bardzo się denerwuję. smutny

Al_la (offline)

Post #24

28-01-2016 - 17:11:56

k/Warszawy 

Dziewczynki, mam pytanie (w imieniu Krysi Wechmann) czy jest wśród Was osoba, która uzgadniała z lekarzem schemat chemioterapii? Czyli np. lekarz dał do wyboru schemat "mocniejszy" lub "słabszy"?
Zgłaszajcie się do mnie na pw.





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

karina10 (offline)

Post #25

28-01-2016 - 17:40:37

Warszawa 

Netretete, najlepiej napisz w wątkach pt. Interpelacja wyników. Tam napewno ktoś Ci odpowiedź ale nie jest źle chyba.

Netretete (offline)

Post #26

28-01-2016 - 17:54:57

Warszawa 

Dziękuję za odpowiedź i podpowiedź gdzie mam napisać.

Pozdrawiam

Netretete (offline)

Post #27

28-01-2016 - 18:37:37

Warszawa 

Witam!

W poniedziałek mam pierwszą chemię czerwoną dokładniejszych danych nie znam ale bardzo się denerwuję jak ją zniosę i jej skutkami ubocznymi.Ratunku

lulu (offline)

Post #28

28-01-2016 - 19:02:38

k/Kwidzyna 

Jak obstawią Ciebie wspomagaczami (leki przeciwwymiotne), to przejdziesz śpiewająco. Sporo dziewczyn i bez wspomagaczy dało rade. ok
A tak w ogóle to przeczytaj sobie cały ten wątek, wiem, dużo, ale warto.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-01-2016 - 19:03:52 przez lulu.

Netretete (offline)

Post #29

28-01-2016 - 19:09:14

Warszawa 

A serducho jakieś kołatania, duszności w klatce piersiowej zawroty głowy itp.smutny

rose (offline)

Post #30

28-01-2016 - 19:11:24

 

Netretete ja przyjełam 6ac !Żyje mam się nie najgorzej!
Jak Lulu słusznie podpowiada -:jak cie wspomogą przeciw wymiotnymi to będzie ok.!



Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 536
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018