Chemioterapia - rozmowy codzienne

Wysłane przez Amazonki.net 

fianiebieska (offline)

Post #1

07-02-2016 - 12:34:31

Warszawa 

O dziwo teraz całkiem dobrze się czuję. Syn u dziadków więc spędzam dzień w łóżku.



fianiebieska opowiada

Netretete (offline)

Post #2

07-02-2016 - 13:50:58

Warszawa 

Renatar czy biała chemia jest lżejsza od czerwonej ? Jak je znosiłaś?przewraca_oczy

renatar (offline)

Post #3

07-02-2016 - 18:29:49

sieradz 

Trudno powiedzieć która jest gorsza.Początek białej to straszne bóle kości.mnie weszła neuropatia bo nie wiedziałam że mam mówić lekarzowi żeby mi zmniejszono dawkę.Po zmniejszeniu dawki polepszyło się.Pierwsze dwa trzy dni gorączka i czerwień twarzy.Przy cotygodniowych wlewach jest się cały czas takim przymulonym,przy czerwonej chociaż są te dwa tygodnie normalności.Pogorszenie nastroju więc jak zauważysz coś takiego to polecam wizytę u psychiatry nie warto się dołować.Mnie pomógł mozarin.Ogólnie jak chemia do przeżycia.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

ania87 (offline)

Post #4

07-02-2016 - 19:51:55

 

Ja z kolei cotygodniowe przeszłam śpiewająco smiling smiley Nic mi nie było, żadnych ubocznych skutków smiling smiley Jak dla mnie bez porównania z AC

Wandka (offline)

Post #5

07-02-2016 - 20:42:06

Warszawa 

Aniu, wiesz dlaczego tak zniosłaś???? Przypomnij sobie co Ci owego czasu mówiłam ( jeśli powiesz sobie, ze będzie dobrze to będzie). Bardzo ważne jest nasze podejście do chemii. Prawie jednocześnie brałyśmy chemię i to prawie taki sam zestaw z tym wyjątkiem, że ty młódka a ja >>>>po 50. Obie przeszłyśmy leczenie jak rakiety. Tylko te włosy niestety ale już mamy piękne z tym, że Ty blondi śliczne a ja niestety (wiek robi swoje) deko platynowe. Powtarzałam Ci kochanie, że kontakt ze mną lepszy od bioterapeuty. Czasami zastanawiam się, czy Bóg mnie doświadczył ta chorobą abym innym dodawała sił i motywowała ich. Może miał co do mnie takie plany. Kocham ludzi, kocham im pomagać jak tylko potrafię i co w mojej mocy oczywiście.papa



Jutta (offline)

Post #6

07-02-2016 - 21:24:03

między Łodzią a Warszawą 

Biała chemia nie zawsze powoduje bóle mięsni, stawów czy kosci. Może ale nie musi. Ja miałam, ale znam osoby, którym nic nie jest, mimo cotygodniowych wlewów. Nie miałam gorączki. Moje koleżanki też się na to nie skarżyły. Czerwoną twarz miałam, ale tylko jak słońce mnie polizało. A nie trzeba było wiele. Uważaj zwłaszcza podczas jazdy samochodem, bo później się wygląda tak, że wszyscy będą znosić cud-medykamenty.
Trzymajcie się. Też będziecie kiedys opowiadać, tłumaczyć: TO DA SIĘ PRZEŻYĆ!!! DAŁAM RADĘ, TO I TY DASZ RADĘ!!!!

barzory27 (offline)

Post #7

09-02-2016 - 14:20:58

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

Hej dziewczyny czy którąś z Was w czasie pxl i herci miały OKROPNE swędzenie dłoni i stòp ,mam tak dopiero trzeci dzień,dodam że nie mam żadnej wysyłki czy zmian na skórze. Czym sobie pomóc...wapno? ?

kesy (offline)

Post #8

09-02-2016 - 14:42:21

Starogard-Gdański  

Ja po herceptynie,czułam się bardzo dobrze.Żadnych ubocznych objawów.Nie wiem co to pxl ??



piessercekot Oni też czują ból

ania87 (offline)

Post #9

09-02-2016 - 15:33:45

 

Tak jak mówisz Wandeczko buzki

barzory27 (offline)

Post #10

09-02-2016 - 16:02:01

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

Kesy pxl to paclitaxel (taki też skrót mam wpisany w zgodzie na leczenie)

patagata (offline)

Post #11

09-02-2016 - 22:28:35

 

Dziewczyny,a ja z innej beczki. Zdarza Wam się,że w nocy np.przebudzicie się i jest Wam bardzo zimno,a jesteście spocone? Trwa to kilka minut,ale jest mało przyjemne...Nie wiem,czy nastąpiło to podczas taksanów,czy wcześniej (w trakcie AC)... hmmm.... Zdarza się co kilka dni.Strasznie mnie telepie wtedy... Będę przyjmować tamoxifen,bo jestem hormonozależna,ale dopiero po chemii...,to co to?
Druga sprawa,to suchość w jamie ustnej. Piję siemię lnianie 3 razy dziennie.Sporadycznie ssę chlorochinadin. Coś polecacie?




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

lulu (offline)

Post #12

09-02-2016 - 22:36:23

k/Kwidzyna 

Takie coś miałam przy tamosiu, oj zlewało mnie okropnie. Z czasem to minęło.
A jeśli chodzi o suchość, to miałam przy AC i teraz teraz, przy herceptynie. Myślałam, że nie będę musiała tyle pić co przy czerwonej ale nic z tego, popijam dalej co się da. Po kilku dniach zmniejsza się ta suchość, ale tak nie do końca.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Kass (offline)

Post #13

10-02-2016 - 00:39:43

 

Patagata, jesli suchosc w ustach nie minie - mozesz sprobwac plyn do plukania jamy ustnej Biotene.





ania87 (offline)

Post #14

10-02-2016 - 13:53:38

 

patagata ja miałam takie coś jak zoladex mi wprowadzili. Ja to wiązałam z wybuchami gorąca,ale piszesz że nie przyjmujesz nic co by to powodowało. Było mi tak zimno jakbym na mrozie była, a jednocześnie byłam tak spocona że koszulka i poduszka do wymiany bo były takie mokre

patagata (offline)

Post #15

10-02-2016 - 17:20:07

 

Kass - dzięki.Sprobuję.
Kurcze w nosie też susza...
Ania87 - właśnie mi to na te słynne wybuchy gorąca wygląda ,no ale ja jeszcze bez hormonów...
A ogólnie,to mam dziś wstrętnego doła... Jak teraz na każde strzyknięcie człowiek ma takim stresem reagować, to ech... Siedzi się na chałupie i myśli...bez sensu pyta




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

Netretete (offline)

Post #16

10-02-2016 - 19:12:40

Warszawa 

kwiatekPatagata ja też mam dzisiaj strasznego doła. Bolą mnie plecy i kości i ogólnie mam wrażenie że już wszystkie części ciała mam zaatakowane tym dziadem.smutny
W poniedziałek mam kolejną AC i już się denerwuję na samą myśl o tym jak tym razem ją zniosę.blee Nastrój bardzo zły.zly

patagata (offline)

Post #17

10-02-2016 - 19:22:57

 

Mnie właśnie też plecy bolą ...Miałam RTG w pn.Myslalam,że na zawał zejdę bezradny Wynik ok,a i tak s...m w gacie... Wszystko zaczynam wszędzie czuć bezradny Jakas paranoja sad smiley
Czym dalej w leczeniu,tym większy strach...Zaczynam mieć ochotę wystrzelić się w kosmos eye rolling smiley




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

lulu (offline)

Post #18

10-02-2016 - 19:44:52

k/Kwidzyna 

I zaraz po tym wystrzeleniu, w gazetach nagłówki "Patagata w kosmosie lata" rotfl



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

fianiebieska (offline)

Post #19

10-02-2016 - 19:46:16

Warszawa 

Witaj w klubie zdołowanych. Jestem bardzo chora, mam 7 dni antybiotyk brać, kolejny wlew pxl przesunięty na środę. Wszystko się mnie czepia ostatnio, chyba wyczerpanie organizmu chemią daje znać



fianiebieska opowiada

patagata (offline)

Post #20

10-02-2016 - 19:46:50

 

Lulu - haha the finger smiley
Fiania - ja to juz taka jakaś zmęczona się robię...
Sprobuj może sok z aceroli pić na odpornosc,granaty wsuwac, soczki warzywne.




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 10-02-2016 - 19:50:38 przez patagata.

lulu (offline)

Post #21

10-02-2016 - 20:09:22

k/Kwidzyna 

Aby zbyt mocno nie obciążać wątroby to małe ilości, np. 1 ząbek, czosnku zajadajcie codziennie na odporność. Kapustę kiszoną i dla odporności i dla odkwaszania, dwa w jednym.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

Jutta (offline)

Post #22

10-02-2016 - 20:23:37

między Łodzią a Warszawą 

Nie ma co się dziwić, że wszystko was się czepia. Pogoda paskudna. U nas za oknem listopad. Dziewczyny ratujcie się czym tylko można i byle do wiosny. Będzie lepiej! tak

renatar (offline)

Post #23

10-02-2016 - 22:26:37

sieradz 

Dołączam do klubu zdołowanych antybiotykowców z powodu zapalenia zęba.






T3NOMO/ER10 PR10procent\12 taksanów,3AC,lampek 25.Tamoksifen.Inwazyjny śluzowy.

Wandka (offline)

Post #24

10-02-2016 - 23:18:33

Warszawa 

Firmy farmaceutyczne na Was zarobiąoczko Plaga jakaś padła na Amazonki???? Dziewczyny, byle do wiosnyprosi



marta78 (offline)

Post #25

11-02-2016 - 06:46:58

Olsztyn 

Ja ze swojej strony polecam kwas buraczany Wiem, że na każdego działa coś innego, ale może akurat komuś pomoże. Niestety wymaga kilkudniowego przygotowania.



Al_la (offline)

Post #26

11-02-2016 - 09:27:21

k/Warszawy 

Piłam kwas buraczany przez całe długie miesiące (od października do lutego) i nie chorowałam, a wyniki miałam super ok





W najgorszych chwilach mego życia zawsze mogłem liczyć na przyjaciół.
Odtąd wiem, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to poprosić o pomoc. Paulo Coelho




Przewodowy NST, G2, T3N0Mx, TNBC, 6 x FEC (3 przed operacją), yT2N0Mx

fianiebieska (offline)

Post #27

11-02-2016 - 15:00:52

Warszawa 

Nie wiem czy cokolwiek by tu pomogło, w zeszłym tygodniu chorował mój synek. Miał 40 stopni, wisiał na mnie non stop, spał na mnie, kasłał mi w twarz itd, to tyle o unikaniu zarazków w trakcie chemii winking smiley



fianiebieska opowiada

lulu (offline)

Post #28

11-02-2016 - 16:35:43

k/Kwidzyna 

Tak właśnie sobie myślałam, że ja mam komfortowe warunki, żadnych maluchów, żadnych dzieci i żadnych infekcji.



Na Forum od 07 lutego 2008

2007 amputacja prawej piersi, 5 lat na Tamoksyfenie, Egistrozolu, Mamostrolu
2015 amputacja lewej piersi, 4xAC, rok Herceptyna
Nigdy nie jedz do syta. Jedna trzecia żołądka dla pokarmu, jedna trzecia dla napoju, jedna trzecia dla ducha.
je

patagata (offline)

Post #29

11-02-2016 - 17:39:29

 

Mój synulek też przytargał coś na kształt grypy ,ale ja mimo jego prychania,smarkania i kichania trzymam się dzielnie duży uśmiech
W sobotę 8 pxl uśmiech




Nie ma ciula!!!! Nie ma!!!!

Co nas nie zabija,to nas wk...a przewraca_oczy

barzory27 (offline)

Post #30

11-02-2016 - 17:45:03

Pisz ( miasto rodzinne Zory) 

No kobiety uroczyście oświadczam ,że dzisiaj zakonczylam chemię (12paksitaksel poleciał).



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 11-02-2016 - 17:46:59 przez barzory27.
Nie możesz pisać w tym wątku ponieważ został on zamknięty

Użytkownicy online

Gości: 709
Największa liczba użytkowników online: 77 dnia 11-10-2011
Największa liczba gości online: 5263 dnia 07-04-2018